Nie jesteś zalogowany. Prosimy zaloguj lub zarejestruj się na Forum Miasta Łańcuta i okolic



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 13 Głosów - 3.08 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Żebracy w Łańcucie.
06.02.2010, 15:16:15
Post: #31
RE: Żebracy w Łańcucie.
Jak to wyglada tu w Koszalinie ? Nie widać ich wielu. Czasem jak jadę z małżonką na koszalińską giełdę handlową, latem w niedzielę, to spotykam tam młodego człowieka ok. 35 lat. Ma jakieś schorzenie jakby epileptyczne, trzęsie się, dygoce, a na kartce napisane wiele innych chorób. Przyznam że kilka złotych wrzucę mu do spodka który ma przed sobą. Żal mi go bo życie potraktowało go okrutnie. Czy ma jakąś rentę ? Być może nie, bo chyba nigdzie nie pracował przy takiej chorobie, a na pijaczka mi nie wyglada
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08.02.2010, 13:15:43
Post: #32
RE: Żebracy w Łańcucie.
Jeżyk, koleś miał po prostu dilerkę Tongue

[Obrazek: button.png] [Obrazek: aniscout.gif]
------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08.02.2010, 19:15:28
Post: #33
RE: Żebracy w Łańcucie.
Hehe, nie sądzę. Takiego nie trudno rozpoznaćSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08.02.2010, 21:23:19
Post: #34
RE: Żebracy w Łańcucie.
Danny - Chodziło Ci chyba o delirkę, prawda? Cool

Zima spowodowała zniknięcie żebrających z Łańcuta. Wyjątkowo ostatnio widziałem nie tyle żebraka, tylko osobę zbierająca na jakiś cel (nie wiem, czy można to tak rozróżniać... może zbieracze?) obok fryzjera przy 3go maja. W Rzeszowie tacy klęczący z kartkami jednak trwają - szczególnie tam, gdzie jest w pobliżu jakiś większy sklep, gdzie można na chwile wejść i się ogrzać. Przykład - między dworcem PKS a PSSem pani z dzieckiem. na parkingu pod Tesco - 'zbieracze' z kartkami podpisanymi przez fundacje, pieczątkami...

Forumowy Zasiedziej | Fuji FinePix | Najszybszy KONTAKT ze mną to PW!!
[Obrazek: Sygnaturka.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.03.2010, 15:22:52
Post: #35
RE: Żebracy w Łańcucie.
Mam znajomego , ktory przez kilka lat był recepcjonistom w pewnym lokalu, w którym mieszkali rumuni. Mówił że mieszkali przez kilkanaście miesiecy. Rumunka wychowująca małe dzieci - nie uzywała ani pampersów, ani pieluch - za kazdym razy nowe spiochy lądowały w koszu. Byle czego nie jedli stolowali sie w pobliskim barze lub restauracji. Po żebraniu na cmenatrzach i kosciołach - po wiekszych uroczystościach - Rumuni chwalili sie ile to oni nie zarobili w ciągu jednego dnia - w kazdym razie więcej niż recepcjonista przez cały miesiąc. Wszędzie woża sie taksówkami, stołuja w barach i restauracjach. a jak w ostatni dzień odjeżdzali - jak sie ubrali, ogolili i wymyli - to jak biznesmeni wyglądali. powiedzcie kogo z Polaków stac na takie luxusy ??????? Nie mówiąc juz o tym że od czasu do czasu recepcjonista wzywał policje bo jak chlopy popili to robili demolkę. Ciekawe jak z obywatelstwem takich jegomosci - czy ktoś to kontroluje???
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.03.2010, 18:10:58
Post: #36
RE: Żebracy w Łańcucie.
Bardzo ciekawe są te cygańskie tajemnice. Któż ich rozszyfruje. To tajemny świat znany tylko im samym. My możemy tylko patrzeć na nich podejrzliwie i tyle, a oni mają własny sposób na życieCool
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.03.2010, 21:15:52
Post: #37
RE: Żebracy w Łańcucie.
Był juz taki jeden co te ich plany na życie pokrzyżował....

Najpiękniejsze użytkowniczki NFM w bikini


ŻĄDAM DOSTĘPU DO MORZA DLA ŁAŃCUTA!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.03.2010, 21:53:15
Post: #38
RE: Żebracy w Łańcucie.
To prawda. Pokrzyżował też plany innym nacjom narodowościowym. Strach się bać takich ludziBiggrin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04.03.2010, 10:35:45
Post: #39
RE: Żebracy w Łańcucie.
Poraża... zaradność takich ludzi i umiejętność wykorzystywania innych. Potrafią poradzić sobie wszędzie, a często na początku nie stoi za nimi ani wielki a nawet pokaźny kapitał, ani organizacja scentralizowana. Niby życie na wozie i wróżenie, a popatrzcie sami - jak można sprytem i bezwzględnością poradzić sobie w życiu...

Forumowy Zasiedziej | Fuji FinePix | Najszybszy KONTAKT ze mną to PW!!
[Obrazek: Sygnaturka.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04.03.2010, 13:02:24
Post: #40
RE: Żebracy w Łańcucie.
Kiedyś, dawno temu, było to w pobliskim Białogardzie, cyganka wrużyła mi z ręki. Poszedłem z kolegą na obiad do restauracji i tam dosiadła się do stolika taka jedna. Wywróżyła mi że będę miał dużo znajomości, i to być może się sprawdziło, i ze będę miał...... dużo pieniędzy. He, tu akurat nie trafiła dobrze. Z pieniądzmi bywało różnie. Raz na wozie, raz pod wozemCool Jak w życiuAle_widok
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04.03.2010, 13:44:03
Post: #41
RE: Żebracy w Łańcucie.
No Jeżyk - dożo pieniedzy - to pojecie wzgledne - sam wiesz Smile)) Jedno w nich podziwiam - potrafią sie dogadac i w jakims sensie solidarnie wspierać, a Polak Polaka zawsze "wydoi", no chyba że popiją to się biją Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11.03.2010, 13:35:13
Post: #42
RE: Żebracy w Łańcucie.
gdyby Polacy od pokoleń jeździli lub przebywali w innych krajach żebrząc, to też by byli solidarni a oszukiwali i kradli innych. Polacy zaczęli wyjeżdżać masowo dopiero kilka lat temu, dotychczas mało kto się na to decydował i wszyscy kisiliśmy się między sobą. Jeśli masz już żebrać i spać pod wycieraczką to chyba lepiej żebrać o 5$, 5£ lub 5€ niż o 5PLN. Wiec poczekajmy kilka pokoleń to zmiany będą widoczne również.

Zaczarowany pierniczek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11.03.2010, 14:23:48
Post: #43
RE: Żebracy w Łańcucie.
OJ ZEGFRYD - chyba uciekałes z lekcji historii - Polacy emigrowali od bardzo dawna np tzw wielka emigracja, a takze przy okazji różnych "zawieruch", które przetaczały się przez nasz kraj. Takze to raczej jest jakas narodowa mentalnośc, a nie to że Polacy od niedawna migrują. Zresztą byłem za granicą i sam sie przekonałem, że Polak Polaka "wydoi" najszybciej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11.03.2010, 16:41:39
Post: #44
RE: Żebracy w Łańcucie.
Masz rację REMEBER. Moi wujkowie też jeździli kiedyś do Ameryki "Za chlebem" Znam te sprawy z opowiadania moich rodziców. Tylko w czasach komunistycznych mocno ograniczono możliwości migracji ludności ze względów politycznych i ideologicznych. Ale już pod koniec ich panowania też liczne rzesze wyjeżdzały np. do NRD, niby turystycznie, ale tak naprawdę to na handel
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy