Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    9
  • comments
    229
  • views
    261,825

Woda i ścieki w Łańcucie w 2014 roku droższe

JoannaRupar

50,301 views

W najbliższy wtorek, tj. 26 listopada br. odbędzie się XXXII Sesja Rady Miasta Łańcuta, na której ma być podejmowana m.in. uchwała w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków dla Łańcuckiego Zakładu Komunalnego Sp. z o.o. w Łańcucie, czyli inaczej mówiąc zatwierdzenie podwyżki opłaty za wodę i kanalizację dla mieszkańców Łańcuta! Od stycznia zapłacimy (w gospodarstwach domowych) odpowiednio 3,56 zł za m3 wody i 3,78 zł za m3 ścieków, łącznie opłata wyniesie 7,34 zł plus abonament. Przedstawiona przez ŁZK propozycja taryf na 2014 rok została pozytywnie zaopiniowana przez Burmistrza Miasta i w przypadku gdyby radni zdecydowali się na odrzucenie projektu uchwały, taryfy i tak wejdą w życie, bo zatwierdzi je właśnie Burmistrz! Zdanie radnych jest tutaj tylko formalnością, takim zbiorowym rozłożeniem „odpowiedzialności” żeby nie spadała ona na jedną osobę! Jakiekolwiek korekty propozycji taryf na 2014 rok przedstawionych przez ŁZK mógł zrobić tylko i wyłącznie Burmistrz na etapie ich opiniowania, ale uznał podwyżkę za zasadną. Na posiedzeniu Komisji Gospodarki Miejskiej w dniu 21 listopada br. radni 7 głosami przeciw wprawdzie negatywnie zaopiniowali projekt uchwały w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, ale to w żaden sposób nie przesądza sprawy bo radnych jest 15 i na Sesji prawdopodobnie pozostała 8 zagłosuje za uchwałą i podwyżką (nie wszystkim ona specjalnie przeszkadza)!

Zadając pytania w sprawie powyższej uchwały zapytałam (podobnie kolega Andrzej Barnat) m.in. w jaki sposób poprawiła się w ciągu ostatnich lat, czy chociażby ostatniego roku jakość wody lub jej dostępność (podwyżki opłat są regularne, różnią się tylko wysokością)? Może nie wszyscy wiedzą, ale w niektórych rejonach Łańcuta woda w XXI wieku jest towarem bardzo deficytowym – np. ul. Kraszewskiego i okolice, notorycznie są spadki ciśnienia – np. centrum miasta, ponadto w 2013 r. wystąpiło ponad 500 awarii na sieci wodociągowej i dodatkowo stwierdzono 33% ubytków i strat wody (Wiceburmistrz jako głównego winowajcę tych strat wskazał „mało czujne” wodomierze)!!! Zapytaliśmy również czy w 2014 roku będzie znacząca poprawa sytuacji? Odpowiedzi nie ma co komentować, no może z jednym wyjątkiem, w ramach podwyżki mają być kupowane materiały do usuwania kolejnych awarii!!! Łańcut potrzebuje bardzo pilnej budowy nowej magistrali wodnej (jedyna bardzo wiekowa biegnie od Dąbrówek przez Wisłok i pod torami kolejowymi) i wybudowania lub odtworzenia prawie całej sieci wodociągowej, która w wielu miejscach ma 30-40 a może i więcej lat, a to ogromny koszt, niemożliwy do udźwignięcia w ramach taryfy, nawet jeżeli podwyższymy ją do nierealnych kwot!!! Tylko zewnętrzne środki i duże dofinansowanie pozwoliłoby na przeprowadzenie takiej inwestycji o czym wszyscy świetnie wiemy, nie ma co czarować że jakakolwiek podwyżka cokolwiek zmieni.

Sesja RM jest oczywiście jawna i każdy mieszkaniec może w niej uczestniczyć, do czego Państwa zachęcam.

 

27 listopada br. odbędzie się wspólne posiedzenie komisji RM, na którym będzie pierwsza prezentacje budżetu miasta na 2014 rok (w którym mieszkańcy też mogą uczestniczyć). Celowo piszę „prezentacja”, bo dyskusją trudno to nazywać. Do tej pory, przy okazji wszystkich poprzednich budżetów „dyskusja” była jednostronna, radni (niektórzy) zgłaszali propozycje, wnioski, uwagi, ale nigdy nie były one uwzględniane, ale nie ma się co dziwić skoro zawsze się jest pewnym 8 głosów (z 15), czyli większości „za”. Ale jest to temat na inny wpis na blogu



15 Comments


Recommended Comments

Niespodzianka:) Na ostatniej Sesji RM radni "przychylni projektowi zaproponowanemu przez Burmistrza" trochę źle się policzyli i uchwała o zatwierdzeniu taryf za wodę nie została podjęta. Niestety taryfy na 2014 rok i tak będą podwyższone bo zatwierdzi je Burmistrz 

Share this comment


Link to comment

No to jak to działa?? Radni odrzucają A "jaśnie nam panujący pan na Łańcucie" i tak może sobie z tym robić co chce?? To po co wy tam jesteście??

Share this comment


Link to comment

No to jak to działa?? Radni odrzucają A "jaśnie nam panujący pan na Łańcucie" i tak może sobie z tym robić co chce?? To po co wy tam jesteście??

Panie pi0trek,

Przy każdyej innej uchwale sprzeciw Rady byłby wiążący, niestety w przypadku zatwierdzania taryf za wodę ustawodawca tak skonstruował przepisy prawne, iż w przypadku braku zgody Rady, taryfy może zatwierdzić Burmistrz. Włodarz naszego miasta z tej możliwości skorzystał.  

Share this comment


Link to comment

Może jakieś propozycje rozwiązań, bo jak do tej pory to zero konstruktywności w Pani wypowiedziach. A to Pani sprawuje władze! Jest Pani Wiceprzewodniczącą Rady Miasta, co Pani zrobiła aby było lepiej?  Pani tylko krytykuje! 

Share this comment


Link to comment

Może jakieś propozycje rozwiązań, bo jak do tej pory to zero konstruktywności w Pani wypowiedziach. A to Pani sprawuje władze! Jest Pani Wiceprzewodniczącą Rady Miasta, co Pani zrobiła aby było lepiej?  Pani tylko krytykuje! 

Panie coliborn,

Nie wiem co dla Pana byłoby konstruktywne. W żadnych moich dotychczasowych słowach czy działaniach Pan nic takiego nie znalazł więc raczej Pan już nie znajdzie i nie ma co polemizować. Może zatem trochę faktów. Ja "nie sprawuję władzy" jak Pan to określił. Rada Miasta, w której jestem radną, jest kolegialnym organem uchwałodawczym, w której uchwały podejmowane są zwykłą lub bezwzględną większością głosów. Jedna osoba nic tutaj nie stanowi, ale staram się dobrze wywiązywać ze swoich obowiązków i aktywnie uczestniczyć w pracach Rady. I może Pana zaskoczę, ale nie jestem biernym obserwatorem, wyćwiczonym do podnoszenia ręki. Chociażby na ostatniej sesji złożyłam dwa wnioski z projektami uchwałodawczymi, tj. w sprawie przebudowy ul. Kraszewskiego i w sprawie budowy łączników (innych niż droga Łańcut-Leżajsk) pomiędzy autostradą a drogą DK4. Radni projekty poparli, zostały przesłane do właściwych organów, jaki będzie odzew to zobaczymy.We wcześniejszych miesiącach czy latach też starałam się o działania "konstruktywne". Składałam różne wnioski, interpelacje czy projekty uchwałodawcze. Np. zgłosiłam inicjatywę uchwałodawczą ws dofinansowania z budzetu państwa przedszkoli (przegłosowano w Radzie pozytywnie). Zgłosiłam inicjatywę uchwałodawczą ws przyznania dzieciom i młodzieży stypendiów za osiągnięcia naukowe, artystyczne i sportowe (Burmistrz odrzucił, Rada ciągle się zastanawia), zgłosiłam inicjatywę uchwałodawczą (wraz ze zbieraniem podpisów mieszkańców) przeciwko utworzeniu w Łańcucie zakałdu karnego na miejscu schroniska, co dało m.in. możliwość utworzenia Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego (w tej sprawie złożyłam interpelacje do poprzedniego Marszałka Województwa - nie raczył odpowiedzieć), wielokrotnie zgłaszałam interpelacje ws utworzenia w Łańcucie żłobka (Burmistrz takiej możliwości nie widzi) oraz ws termomodernizacji szkoły podstawowej nr 2 (w tym roku w końcu się udało). Zgłosiłam również inicjatywę uchwałodawczą ws przebudowy DK4, w tym wykonania chodników, przejść dla pieszych, itp, (przegłosowane w Radzie pozytywnie), zgłosiłam interpelacje ws remontu ul. Żeromskiego (udalo się), Kolejowej (udało się), Grunwaldzkiej, Konopnickiej, Traugutta (wszystkie trzy na dobrej drodze), zgłosiłam inerpelacje ws przebudowy chodnika przy ul Rynek (udało się), zgłosiłam interpelacje ws wykonania bezpiecznego przejscia do traktu pieszego do MOSiR na ul. 3-go Maja (nic się nie dało), złożyłam interpelację ws wykonania prawidłowego dojazdu do MOSiR, szczególnie od strony Rzeszowa (długo nic się nie dało  ale pojawiła się mała szansa, będzie wykonywany projekt), zgłosiłam interpelacje ws budowy parkingu przy ul Dolniańskiej (udało się), zgłosiłam interpelacje w sprawie przebudowy mostu na Łysej Górze (projekt podobno gotowy, ale dalszych efektów brak). Zgłosiłam inicjatywę uchwałodawczą przeciwko likwidacji w Łańcucie Prokuratury, gdy były takie zamysły (przegłosowane w Radzie pozytywnie), zgłosiłam inicjatywę uchwałodawczą w sprawie przyśpieszenia prac nad wpisaniem terenów na Podzwierzyńcu do mieleckiej strefy ekonomicznej by mogły tam powstać nowe zakłady pracy (przegłosowana w Radzie pozytywnie, strefa w końcu wpisana), zgłosiłam interpelację w czasie przekształcania w spółke zakładu komunalnego ws zagwarantowania ochrony miejsc pracy. Zgłosiłam wnioski (a nawet zrobiłam publiczną akcję) o obniżenie pierwotnie proponowanych przez Burmistrza stawek za "śmieci" (udało się w końcu obniżyć), złożyłam interpelacje o poglębianie i czyszenie "Mikośki" (coś się w sprawie co jakiś czas dzieje), o wykonanie przy niej zbiornika retencyjnego zbierającego nadmiar wody (na razie bez efektu), o spotkanie z zarządcą cieku i zainteresowanymi mieszkańcami, w szczególności narażonymi na zalania (spotkania się odbyły). Złożyłm wniosek o odrzucenie projektu uchwały Burmistrza ws sprzedaży części budynku filii MDK na Podzwierzyńcu (na razie się udało, ale Burmistrz przygotowuje już nową uchwałę). Wielokrotnie składałam wnioski ws modernizacji MDK (póki co bez efektu), złożyłam interpelację ws "uwolnienia" pod budownictwo dla mieszkańców terenów przeznaczonych pod dużą obwodnicę (bez efektu), złożyłam interpelacje ws budowy dodatkowej magistrali wodociągowej dla poprawy zabezpieczenia potrzeb mieszkańców (bez efektu, a podnoszenie taryfy w żaden sposób tego nie zmieni), złożyłam interpelacje o wymianę sieci wodno-kanalizacyjnych pod remontowanymi drogami, złożyłam interpelację o wykonanie kanalizacji ul Polnej (inwestycja w trakcjie realizacji), złożyłam interpelacje o budowę dróg gminnych w terenach dzielnicy Kąty i dróg bocznych do Polnej, gdzie intensywnie rozwija się budownictwo jednorodzinne (na razie bez efektu). Do tegorocznego budżetu zgłosiłam wniosek m.in. ws przebudowy MDK w Łańcucie, budowy ul. Polnej i kilka innych (oczywiście żaden wniosek nie został uwzględniony w budzecie). Tyle spraw udało mi się na szybko odtworzyć, wszystkie są oczywiści udokumentowane na piśmie. Jeżeli chciałby Pan zapoznać się szczegółowo z moją działalnością, to przy jakiejś okazji służę. Nie wiem czy to są konstruktywne działania? Dla Pana pewnie nie, dla mnie tak. A co do krytyki, mam do niej prawo, czy to się Panu podoba czy nie.

Share this comment


Link to comment

1. Jestem w szoku to tych 8 "burmistrzowych" radnych poparło Pani wnioski, a nie byli dla zasady przeciw, tak jak najczęściej robi to Pani wzorując się na sejmowych kolegach z PiS i PO?

2. Wymienione wyżej przez Panią działania trudno nazwać konstruktywnymi to jest klasyczna para w gwizdek - szum duży, efektów mało.

3. Władzę Pani jednak sprawuje - Wiceprzewodniczący Rady to nie zwykły radny, Pani odpowiedzialność jest znacznie większa, Pani firmują tą władzę swoim nazwiskiem.

4. Proszę o kilka konkretów w sprawie budżetu.

- Z jakich działań pieniądze proponowała Pani zabrać i na co przeznaczyć?

- Jakie były wyniki głosowania nad tymi propozycjami na komisjach merytorycznych

Bardzo proszę aby były to cytaty z protokołów poszczególnych komisji rozpatrujących Pani poprawki.  

Share this comment


Link to comment

1. Jestem w szoku to tych 8 "burmistrzowych" radnych poparło Pani wnioski, a nie byli dla zasady przeciw, tak jak najczęściej robi to Pani wzorując się na sejmowych kolegach z PiS i PO?

2. Wymienione wyżej przez Panią działania trudno nazwać konstruktywnymi to jest klasyczna para w gwizdek - szum duży, efektów mało.

3. Władzę Pani jednak sprawuje - Wiceprzewodniczący Rady to nie zwykły radny, Pani odpowiedzialność jest znacznie większa, Pani firmują tą władzę swoim nazwiskiem.

4. Proszę o kilka konkretów w sprawie budżetu.

- Z jakich działań pieniądze proponowała Pani zabrać i na co przeznaczyć?

- Jakie były wyniki głosowania nad tymi propozycjami na komisjach merytorycznych

Bardzo proszę aby były to cytaty z protokołów poszczególnych komisji rozpatrujących Pani poprawki.  

Panie coliborn,

Pana słowa to zwykła demagogia bez pokrycia w faktach i bez konkretów. 

Ad. 1. W szoku Pan być nie musi. Bardzo żadko 8 "burmistrzowych" radnych popierało moje inicjatywy uchwałodawcze czy wnioski. Czasami 1 czasami 2, czasami większość, czasami nie popierał nikt i nie przechodziły. Myli się Pan również co do głosowania mojego, czy moich kolegów (a to przecież łatwo można sprawdzić). Nigdy nie byłam przeciwna w głosowaniu "dla zasady", jak jestem przeciw to zawsze wyraźnie artykułuję dlaczego i na ogół dotyczy to sprzedaży majątku, podwyższania opłat, albo różnicy w podejściu do pewnych spraw. Np. nie widziałam i nadal nie widzę sensu przeznaczania ok. 70 ha na cele rekreacyjno-sportowe w niedawno uchwalanym planie zagospodarowania przestrzennego przy ul. Mościckiego, nie widzę powodu by większość wody opadowej z "księżych górek" sprowadzać do Mikośki. Sprzeciwiałam się przekazywaniu z budżetu lub z kredytów pieniędzy na filię MDK na Podzwierzyńcu zamiast na MDK w centrum. Sprzeciwiałam się sprzedazy części filli MDK na Podzwierzyńcu i nadal będę to robić. Jestem przeciwna sprzedaży jak leci i za ile leci. Czy Pan wie, że np. wiele sprzedaży jest z bonifikatą (nawet 95%), lub po obniżaniu 2-3 krotnym ceny wyjściowej lub po przeprowadzaniu rokowań? Panu się to może i podoba, mnie nie. Trudno mi się też wzorować na sejmowych kolegach z PiS lub z PO bo nie jestem członkiem żadnej partii no to chyba nie mam tam kolegów?

Ad. 2 Każdy z nas pozostaje przy swojej opinii.

Ad. 3. Każdy radny ponosi taką samą odpowiedzialność - polecam przeczytać przepisy prawne w tym zakresie. Moje obowiazki są "zwiększone" tylko w przypadku gdy Przewodniczący nie może swoich pełnić lub wynika to z innych uregulowań. Nigdy nie udawałam nigdzie "gala anonima" i wszystko firmuję swoim nazwiskiem, inni koledzy radni też. Pan do tej zasady się nie stosuje i to chyba jeden z większych konkretów. 

Ad. 4.Tegorocznego budżetu Pan nie zna, więc trudno mi z Panem dyskutować. Wyrażę to najoględniej jak mogę (choć jako opozycja pewnie tego nie potrafię, a nie powinnam "krytykować"). Dyskusja nad projektem budżetu polegała na tym, iż na dzień  27.11 zwołano wspólne komisje na "pierwsze czytanie" i jak się okazało ostatnie. Zadaliśmy trochę pytań, uzyskaliśmy niektóre odpowiedzi, na trochę "się nie dało odpowiedzieć, bo trzeba wyjaśnić". Polecam Panu lekturę tego protokołu. O zgłoszonych przeze mnie wnioskach i wyniku głosowania przekażę Panu informację po komisji finansów (to jedyna która się musi zebrać) lub po sesji budżetowej (bo może jeszcze tam będą jakieś zmiany). Co do cytatów z protokołów to polecić mogę tylko ten ze wspólnego posiedzenia, żadna komisja oddzielnie się nie zebrała i nad budżetem nie dyskutowała. Żeby też Panu trochę jeszcze przybliżyć temat to wyjaśnię, iż przed powstaniem projektu budżetu na komisji gospodarki większość radnych zgłosiła propozycje inwestycji i wniosków do budżetu (zapisano je w formie pisemnej i przekazano do Burmistrza). Nie został uwzgledniony ani jeden. Na przedostatnim wspólnym posiedzeniu komisji "przegłosowaliśmy" wnioski do budżetu zebrane na różnych spotkaniach. Nie został uwzględniony ani jeden. Praca nad budżetem 2014 była bardzo konstruktywna. 

Share this comment


Link to comment

1. Dlaczego inne komisje się nie zebrały? Proszę podać nazwiska ich przewodniczących bo jest to karygodne, że komisje nie zebrały się celem przedyskutowania i poprawienia budżetu w przypisanym im merytorycznie zakresie. 

2. Z tego co wiem to bonifikata 90-95% dotyczy mieszkań i pochwalam takie podejście. Mam nadzieję, że inny majątek nie jest sprzedawany poniżej swojej wartości.

2. Nie odpowiedziała Pani na pytanie dotyczące konkretnych przesunięć środków - komu Pani chciała zabrać a komu dołożyć pieniądze? Dlaczego nie odpowie Pani teraz tylko przekłada odpowiedź na po komisji finansów? Czyżby użyta forma dokonana była troszkę na wyrost?

Pozdrawiam

Share this comment


Link to comment

1. Dlaczego inne komisje się nie zebrały? Proszę podać nazwiska ich przewodniczących bo jest to karygodne, że komisje nie zebrały się celem przedyskutowania i poprawienia budżetu w przypisanym im merytorycznie zakresie. 

2. Z tego co wiem to bonifikata 90-95% dotyczy mieszkań i pochwalam takie podejście. Mam nadzieję, że inny majątek nie jest sprzedawany poniżej swojej wartości.

2. Nie odpowiedziała Pani na pytanie dotyczące konkretnych przesunięć środków - komu Pani chciała zabrać a komu dołożyć pieniądze? Dlaczego nie odpowie Pani teraz tylko przekłada odpowiedź na po komisji finansów? Czyżby użyta forma dokonana była troszkę na wyrost?

Pozdrawiam

Panie coliborn,

Co do komisji, to trudno mi się wypowiadać dlaczego nie doszło do ich zwołania (ich skład jest na stronie internetowej UM). Ważna jest tutaj też inna sprawa. Wszyscy jesteśmy dorośli i oczekiwałabym partnerstwa. Skoro radni (z różnych opcji) zgłaszają a nawet przegłosowują jakieś wnioski na etapie przygotowywania projektu budżetu (czyli w dobrym momencie) to wypadałoby przynajmniej się do nich odnieść ze strony Burmistrza. Tak się nie dzieje (nie pierwszy i nie ostatni raz), a że większość radnych przechodzi nad tym do porządku dziennego, to takie są efekty. Zwołane komisje i tak niczego tutaj nie zmienią, skoro i tak ich opinii nikt nie wziąłby poważnie pod uwagę. Od jakiegoś czasu "utarł" się jakiś taki dziwny zwyczaj, żeby jak najmniej o czymkolwiek dyskutować, najlepeij wcale. Wszystko ma być szybko, jednomyślnie i najlepeij jeszcze chwalić. Zapewne zarzuci mi Pan za chwilę frazesy, ale taka jest po prostu prawda. Zapraszam Pana serdecznie kiedyś na komisje, na sesje jeżeli będzie Pan dysponował czasem. Warto posłuchać bo słowami trudno jest pewne okoliczności przekazać.

Co do sprzedaży majatku, to dam Panu tylko jeden przykład, może kiedyś więcej. Czy obniżenie ceny sprzedaży za działkę 13 ar zabudowaną budynkiem wielorodzinnym (5 lokali mieszkalnych) z 450 tys do 250 tys w II przetargu to dobra sprzedaż Pana zdaniem? Moim nie.

Wracając do budżetu. Jutro, tj. 4.12 jest komisja finansów i będą na niej zgłaszane wnioski i poprawki (nie tylko przez mnie). Nie chcę w tej chwili podać szczegółów żeby ich "nie spalić" (trudno mi znaleźć inne określenie). Pewnie Pan w to i tak nie uwierzy ale nie chcę nikomu nic zabierać (może troszkę inaczej podzielić dotacje), bo nie ma za bardzo czego zabierać. Intencją moją jest by zrobić pewne "przesunięcia", bo to wszystko co w ogóle da się w takim budżecie zrobić. Poza wydatkami nazwijmy to "sztywnymi", tj. oświata, utrzymanie jednostek (UM, MOSIR, MDK, MZB, MOPS, itp.), oświwtlenie, utrzymanie czystości, itp. w budżecie jest tragicznie marnie. Jedyną poważną inwestycją (bo z dofinansowaniem) jest przebudowa ul. Zielonej i Szenwalda, trochę drobnych remontów, bieżacych napraw, kilka małych projektów (nieprzekraczajacych 50 tys.). Ogólnie rzecz biorąc jest to budżet tylko i wyłącznie do utrzymania wskaźników narzuconych przepisami finansowymi.

Panie coliborn. Pewnie będą zgłoszone poprawki do budżetu na komisji finansów, może jakieś na sesji budżetowej. Jak będzie to faktem, to się tą wiedzą z Panem podzielę (i nie są to żadne uniki z mojej strony). Ale nie mam nadziei na powodzenie. Pewnie oskarży mnie Pan o zbytnią krytykę, ale i tak to powiem. Nie wierzę żeby udało się wprowadzić jakiekolwiek zmiany do projektu budzetu. Przez 4 lata nie udało się ani razu.

Share this comment


Link to comment

odbiegam od tematu. Jakie jest pani zdanie na temat wprowadzenia przez radę miasta "godziny policyjnej" w Łańcucie? 

Panie pi0trek

Głosowałam przeciwko tej uchwale. Uważałam i nadal uważam, iż jeżeli Burmistrz ze "swoimi radnymi" koniecznie chciał ją wprowadzać, to powinna ona zostać skonsultowana przynajmniej z przedsiębiorcami. Burmistrz takiej potrzeby nie widział!!! Na moje pytanie w tej kwestii usłyszłam, iż cytuję: "konsultacji nie było bo nie m takiego obowiązku". Uważam również, iż uchwała jest dyskryminująca. Jednym wolno więcej (np. hotelom, itp) innych się ogranicza. Uważałam i uważam że lepiej jest gdy młodzież czy dorośli, którzy chcą się napić czy zabawić robili to pod "jakimś dozorem" (czyli w zorganizowanym miejscu, w lokalu, kulturalnie), a nie na plantach czy w parku. Bo jaki ma sens zamykanie np ogródków o 23.00 skoro w każdym monopolu będzie można kupić alkohol do 24.00 a na stacjach paliw całodobowo? Uważałam i uważam, iż mieszkańcy Łańcuta, jak również turyści mają prawo do miejsc gdzie można fajnie spędzać wolne chwile, szczególnie iż w naszym mieście nie ma ich zbyt wiele. Zdarzają się oczywiście przypadki powiedzmy "niewłaściwej" zabawy, zakłócenia tzw. porządku publicznego, itp, ale zamykanie wszystkiego tego nie rozwiąże. Chyba inicjatorom uchwały pomyliły się role. Niestety zabrakło nam większości by uchwałę odrzucić.

Może silna presja społeczna, a wydaje się iz taka się rodzi pozwoli na zmianę zaistniałej sytuacji. W przypadku zakałdu karnego i stawki za śmieci pomogło!

Share this comment


Link to comment

Pani Joanno, czy jako przyszły burmistrz obniży Pani opłaty za śmiecie dla rodzin wielodzietnych? Ew kiedy będzie to możliwe? 

 

Share this comment


Link to comment

Witam.

Pani Joanno nie udziela się Pani na swoim blogu w ramach wyborów samorządowych a chciałbym wiedzieć czy doszło już do porozumienia Pani ugrupowania (PIS) z obecnym Burmistrzem w sprawie poparcia w II turze wyborów. Ew, jakie stanowiska zostaną obsadzone osobami z PIS?

Odpowiedź na moje pytanie otworzy worek kolejnych pytań (mieliśmy już okazję na logu konwersować).

Pozdrawiam

Elektor

Share this comment


Link to comment

Your content will need to be approved by a moderator

Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoticons maximum are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×