Jump to content

AdamKunysz

Późnym popołudniem zakończył się w niedzielę Motocyklowy Festiwal Łańcut 2013. Impreza zorganizowana po raz trzeci przez miejscowy Klub Motorowy „Horda” spotkała się z ogromnym zainteresowaniem mieszkańców miasta i okolic, którzy od piątku przychodzili z całymi rodzinami na tereny basenu kąpielowego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji pod Bażantarnią, by podziwiać kilkuset entuzjastów sportu motorowego nie tylko z Podkarpacia, ale z wielu miast Polski oraz z Węgier, Ukrainy i Białorusi, a przede wszystkim ich wspaniałe maszyny. A trzeba przyznać, że było na co popatrzeć. Lśniące yamahy, hondy, suzuki, harleye-davidsony – to tylko niektóre marki jakie zobaczyliśmy na festiwalowym parkingu. Były także motocykle produkowane w ubiegłym stuleciu, m. in. słynna java z przyczepką, ural oraz produkowane w kraju – junak, wsk, gazela i wfm, a także pojazdy używane kiedyś w wojsku.
 
Niewątpliwą atrakcją była parada wszystkich pojazdów ulicami miasta i okolicznych miejscowości, koncerty zespołów muzycznych oraz liczne konkursy z nagrodami. W niedzielę, na zakończenie trzydniowego zlotu fanów dwóch kółek, odbyła się msza święta przy ołtarzu polowym w intencji wszystkich uczestników. Po południu podczas rodzinnego pikniku wystąpił zespół taneczny „Ekrol” oraz formacja „Kompania Country”. Dzieci mogły korzystać z wesołego miasteczka oraz poszaleć na torze gokartowym. Trzydniowa impreza była dla organizatorów ogromnym wyzwaniem logistycznym, ale dzięki ich ogromnemu zaangażowaniu i licznym sponsorom wypadła na medal, co zgodnie podkreślali jej uczestnicy w rozmowach z naszym reporterem.
 
Reporter : Adam Kunysz
 
 
 
Od kilku miesięcy władze województwa podkarpackiego, miasta Rzeszowa oraz Uniwersytetu Rzeszowskiego prowadzą wspólne zabiegi mające na celu utworzenie kierunku lekarskiego na tej uczelni. Władze Uniwersytetu do odpowiednich ministerstw – zdrowia, a także nauki i szkolnictwa wyższego – złożyły już wnioski o pozwolenie na uruchomienie kierunku lekarskiego.
 
Jest niemal pewne, że kierunek ten ruszy od października 2015 roku. Tym bardziej, że zapełnienie luki pokoleniowej wśród lekarzy wymaga natychmiastowego zwiększenia naboru na wydziały lekarskie o ponad 50%. To wielka szansa dla Rzeszowa i województwa podkarpackiego.
 
Do funkcjonowania wydziału lekarskiego niezbędne są jednak szpitale kliniczne. Trzy takie placówki mają działać w Rzeszowie, ale URz będzie potrzebował przede wszystkim oddziału zakaźnego, gdyż takiego nie ma
w Rzeszowie. Pozostają więc do dyspozycji dwa szpitale. Z pobliskiego Łańcuta i bardzo odległego Mielca.
 
Każdy zdaje sobie sprawę, że szpitale kliniczne lub poszczególne oddziały kliniczne stanowią bazę naukowo-dydaktyczną dla uczelni medycznych. Z kolei żeby oddział szpitalny przyjął charakter klinicznego, musi spełniać szereg wymogów. To chociażby dobrze przygotowana kadra z tytułami naukowymi, najwyższej klasy sprzęt diagnostyczny oraz porządna infrastruktura.
 
W Rzeszowie trzy szpitale mogłyby przyjąć status placówek klinicznych. Jednak w stolicy Podkarpacia nie ma oddziału zakaźnego. I tu pojawia się szansa dla Łańcuta ale również Mielca.
 
Media donoszą, że URz już rozmowy ze Szpitalem Powiatowym im. Edmunda Biernackiego w Mielcu –
w kontekście oddziału zakaźnego, jak i innych oddziałów.
 
A Łańcut?!!!
 
To wręcz dziejowa szansa dla miasta.
 
Nie trzeba nikomu mówić jak wielki to prestiż dla szpitala, miasta, regionu gdy ma u siebie szpital/oddział kliniczny, w którym zajęcia ze studentami prowadzą samodzielni pracownicy naukowi. Zyskują na tym przede wszystkim pacjenci! Ale i łańcucki szpital na pewno na tym nie straci. Nawet finansowo, gdyż doprowadzenie oddziału zakaźnego do rangi oddziału klinicznego spowoduje napływ zewnętrznych środków.
 
A być może i inne oddziały łańcuckiego szpitala zostaną włączone do grona klinicznych.
 
Trzeba zaangażować wszelkie siły, ludzi, lekarzy, posłów związanych z Łańcutem, lokalne media i każdego mieszkańca, którym na sercu leży dbanie o prestiż miasta, regionu i dobro szpitala i pacjentów.
 
Trzeba natychmiast zaprosić na rozmowy władze URz i oferować szeroko rozumianą pomoc
i współpracę by nie stracić dziejowej szansy. Tym bardziej, że są w Łańcucie tereny na których można budować kolejne zakłady kliniczne. No i dojazd z Rzeszowa pracowników naukowych jak też studentów medycyny jest
o wiele prostszy i tańszy niż do Mielca.
 
Jeśli przegramy tę batalię z Mielcem będzie to karygodne zaniedbanie obecnych władz powiatu łańcuckiego i miasta. Działania należy podjąć już, mówić o nich publicznie i wykorzystać wpływy wszystkich, którym na sercu leży dobro miasta i regionu.
 
A póki co cisza w tej sprawie.
 
Na szczęście najpierw będzie medycyna w Rzeszowie a później wybory samorządowe.
 
 
 
Dariusz Witowski
nauczyciel I LO w Łańcucie
autor zbiorów z chemii i biologii dla kandydatów na akademie medyczne
 
List nadesłany na adres redakcji 14.07.2013 r.

Już za kilka dni oddanych zostanie do użytku pięć nowych mieszkań komunalnych w budynku nr 35 przy ul. Armii Krajowej. Na lokale mieszkalne zaadaptowane zostały znajdujące się tam do niedawna sklepy. Mimo, że część mieszkańców okolicznych bloków protestowała przeciwko ich likwidacji, zwyciężył interes społeczny. W niedalekim bowiem sąsiedztwie są delikatesy „Centrum” oraz sklep „Biedronka”, gdzie z powodzeniem można robić zakupy. Do nowych mieszkań wprowadzą się wkrótce rodziny mieszkające w bardzo trudnych warunkach w budynku przy ul. Podwale. Nowe, pachnące jeszcze farbami mieszkania, udało się zaadaptować za kwotę ok. 180 tys. zł w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Wszystkie wyposażone są w łazienki z dwufunkcyjnymi piecami gazowymi, dzięki czemu każdy lokator będzie miał ciepłą wodę i własne centralne ogrzewanie.
 
Reporter: Adam Kunysz
 
 
Kolejny sukces odniósł niedawno Chór Łańcuckiej Fary. Zespół działa od ponad 30 lat przy Parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. O jego licznych sukcesach pisaliśmy w ub. roku z okazji uroczyście obchodzonego jubileuszu zespołu. Niedawno łańcuccy chórzyści odnieśli kolejny, zdobywając I miejsce w kategorii chórów mieszanych podczas XVII Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Religijnej „Cantate Deo” w Rzeszowie. Kierujący chórem Michał Horodecki otrzymał nagrodę specjalną dla najlepszego dyrygenta. Warto przy okazji przypomnieć, że w kwietniu br. Chór Łańcuckiej Fary wyśpiewał „Złotą strunę” podczas XV Małopolskiego Konkursu Chórów w Zamku Królewskim w Niepołomicach.
 
Reporter: Adam Kunysz

Kilkudziesięciu zawodników stanęło na starcie I Rakszawskiego Ćwierćmaratonu pod hasłem bł. Jana Pawła II „Stawiajcie sobie wysokie wymagania”. Imprezę zorganizowało tamtejsze Publiczne Gimnazjum im. ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego. Rozpoczęła ją uroczysta msza święta w miejscowym kościele parafialnym. Następnie wszyscy uczestnicy maratonu i zaproszeni goście obejrzeli montaż słowno-muzyczny, poświęcony patronowi biegu. Zanim biegacze wystartowali na trasę maratonu przez wieś przejechali miejscowi motocykliści, by uatrakcyjnić to przedsięwzięcie. Zawody odbyły się w trzech kategoriach: najkrótszą trasę mieli do pokonania uczniowie szkół podstawowych i gimnazjaliści, zaś najstarsi zawodnicy występujący w kategorii open zmierzyli się na dystansie ponad ośmiu kilometrów. Tu trzeba było wykazać się dobrym przygotowaniem kondycyjnym, bowiem bieg odbywał się przy pięknej słonecznej pogodzie i w wysokiej temperaturze. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy, a najlepsi medale i nagrody ufundowane przez sponsorów.
 
Reporter: Adam Kunysz
 
 

Tym razem pogoda nie spłatała organizatorom Dni Miasta Łańcuta figla i obeszło się bez deszczu. To właśnie zachęciło mieszkańców do licznego udziału w tej dorocznej imprezie. Jej program przygotowany przez Miejski Dom Kultury na miarę skromnych możliwości finansowych, był na tyle interesujący, że mógł zadowolić zarówno młodzieżową, jak i dorosłą widownię. W sobotnie popołudnie na estradzie w Rynku zaprezentowały się lokalne zespoły artystyczne m. in. z Soniny, Łańcuta i Dynowa, wieczorem zaś wrocławski zespół „Abba Cover” i gwiazda tegorocznych Dni – grupa „Akurat”. Na występ tego zespołu zjechali tłumnie fani młodzieżowej muzyki także z okolicznych miejscowości. Było głośno i chyba nawet trochę za głośno, bo dźwięki gitar słychać było w promieniu kilkuset metrów. Występ zakończył kilkuminutowy pokaz sztucznych ogni.
 
W niedzielę wystąpiły zespoły taneczne z Miejskiego Domu Kultury i ze Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Ponad godzinny koncert muzyków i solistów w wojskowych mundurach przypadł do gustu mieszkańcom Łańcuta, którzy gorącymi oklaskami nagradzali wykonawców. Dwudniową imprezę zakończył udany występ miejscowego zespołu „Compania Country”.
Nie zabrakło jak zawsze imprez towarzyszących. W Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z mistrzem płatnerstwa Krzysztofem Panasem, w Szkole Podstawowej nr 2 turnieje piłki siatkowej i koszykowej, zaś w hali MOSiR-u rozegrano I międzynarodowy turniej miast partnerskich w piłce nożnej. Warto jeszcze wspomnieć o wernisażu wystawy podsumowującej Międzynarodowy Plener Malarsko-Rzeźbiarski „Levoca 2013”, któremu towarzyszył mini recital Renaty Kątnik w Miejskim Domu Kultury i ciekawej ekspozycji „Dawno temu w PRL” w MBP.
 
Reporter: Adam Kunysz
 
 

Ponad 1700 osób przewinęło się w sobotę przez zabytkowe wnętrza Muzeum-Zamku podczas drugiej edycji „Nocy Muzeów”. To chyba sporo, zważywszy na fakt, że w tym samym czasie na Rynku odbywały się atrakcyjne koncerty zespołów muzycznych w ramach Dni Miasta Łańcuta. Pałacowe komnaty otwarto o godzinie dziewiętnastej i można je było zwiedzać aż do północy. Turystom udostępniono większość apartamentów reprezentacyjnego I piętra pałacu oraz dodatkowo trzy pomieszczenia znajdujące się na parterze. Przez otwarte drzwi można było zajrzeć do kaplicy, pokoju pod widokami i salonu tureckiego. W tym ostatnim, na dużym okrągłym stole ustawiono wszystko to, czym dawni właściciele zamku podejmowali swoich gości. Zwiedzających, a szczególnie dzieci, które przychodziły z rodzicami, witały przy wejściu do zamkowej sieni dwie „białe damy”. W ich postacie wcieliły się pracownice Działu Edukacji Muzealnej – Edyta Kucaba-Łyszczek i Bożena Lauzer, które rozdawały specjalne karty ze zdjęciami kilkunastu fragmentów muzealnych eksponatów, m. in. rzeźb i obrazów. Należało je podczas zwiedzania zlokalizować i napisać co przedstawiają i gdzie się znajdują. Wśród autorów prawidłowych odpowiedzi rozlosowane zostaną wkrótce atrakcyjne nagrody. Nad bezpieczeństwem eksponatów czuwał cały sztab pracowników Muzeum, bowiem tym razem zwiedzanie odbywało się bez przewodników. Warto przypomnieć, że podczas I edycji „Nocy Muzeów” ekspozycję przedstawiającą historię miasta i regionu w dawnym Kasynie Urzędniczym odwiedziło 1500 osób.
 
Reporter: Adam Kunysz
 
 

11 czerwca w Muzem-Zamku w Łańcucie miał miejce finał XIV edycji Wojewódzkiego Konkursu Plastycznego dla Dzieci i Młodzieży "Na łańcuckim Zamku".
 
Jury miało ciężki orzech do zgryzienia. Spośród 336 nadesłanych prac w czterech kategoriach wiekowych wybrało 46 laureatów, przyznając tym samym 12 miejsc nagrodzonych i 34 wyróżnienia. Prace konkursowe wykonane były różnymi technikami: od rysunku przez techniki malarskie, wyklejanki, kolaże, grafiki i przestrzenne formy. Uczniowie z Mielca okazali się być w tym roku najlepsi.
 
Pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach przypadły następującym osobom:
Patrykowi Wrześniakowi (8 lat) z Mielca Justynie Bystrek (14 lat) z Mielca Ilonie Gancarz (16 lat) z Mielca Dominice Skibie (17 lat) z Mielca Wystawa pokonkursowa czynna będzie do 15 września w Maneżu. Nagrodzone prace można również obejrzeć w galerii na stronie internetowej Muzeum-Zamku.
 
Reporter : Gabriela Blajer
 
 

W ubiegłą niedzielę, 9 czerwca, na boiskach Zespołu Szkół Technicznych w Łańcucie odbył się już po raz dwunasty Rodzinny Piknik Integracyjny Osób Niepełnosprawnych połączony ze zbiórką na operację serduszka trzyletniego Michałka z Rakszawy.
 
Frekwencja dopisała - wielu mieszkańców, zarówno tych dużych, jak i małych, przybyło w niedzielne popołudnie na tę imprezę. Czekało na nich wiele rozmaitych atrakcji, takich jak gry i zabawy dla dzieci, pokazy sprzętu pożarniczego czy pokazy w wykonaniu łańcuckich policjantów. Na wielu stoiskach podziwiać można było również ręcznie wykonane ozdoby, skosztować pysznych piergów...
 
Z kolei na scenie można było oglądać występy artystyczne różnych zespołów. Nie obyło się też bez niespodzianek dla dzieci - przedszkolaki i uczniowie szkół podstawowych otrzymali słodkie upominki.
Gwiazdą pikniku był dziennikarz i komentator sportowy TVP - Przemysław Babiarz, który prowadził aukcję, z której dochód przekazany jest na operację serca Michałka. Imprezę zakończył koncert sanockiego zespołu "Soul" oraz solisty Tomasza Kamińskiego.
 
Reporter : Gabriela Blajer
 
 

Po raz pierwszy spotkali się przed rokiem, gdy z inicjatywy Łańcuckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji rozegrana została spartakiada jakiej jeszcze na Podkarpaciu nie było. Jej uczestnikami byli seniorzy - emeryci i renciści, którzy na zaproszenie gospodarzy przyjechali do Łańcuta, by stanąć do sportowej rywalizacji. Impreza tak się spodobała, że postanowiono ją kontynuować.
 
W ub. sobotę spotkali się ponownie. Tym razem oprócz reprezentacji gospodarzy na starcie stanęły reprezentacje UTW z Rzeszowa, Jasła, Strzyżowa i Przemyśla. Przez blisko trzy godziny walczono w takich konkurencjach jak: zamiana piłek, rzut beretem, bieg slalomem, kozłowanie piłki, wznoszenie piramidy z plastikowych kubków, przeciąganie liny.
 
Po podsumowaniu punktacji w poszczególnych konkurencjach najlepszą okazała się – podobnie jak w ub. roku - reprezentacja UTW z Jasła (24 pkt.), drugie miejsce zajęła drużyna UTW Łańcut (także 24 pkt., ale mniejsza ilość zwycięstw w poszczególnych konkurencjach) trzecie – UTW Strzyżów (16 pkt.), czwarte – UTW Rzeszów (12 pkt.), piąte UTW Przemyśl (9 pkt.).
Nad sprawnym przebiegiem spartakiady czuwali współorganizatorzy, pracownicy i instruktorzy łańcuckiego MOSiR-u i MDK: Dominika Majchrowicz, Robert Cyburt, Łukasz Gwizdak, Jacek Maruszak i Paweł Słota oraz dyrektor Jerzy Hałka, a także prowadząca - Aurelia Piekło.
 
Zadbano także o bardzo staranną oprawę. Defiladę drużyn prowadziła Reprezentacyjna Orkiestra Miasta Łańcuta pod batutą Tadeusza Chlebka, a w części artystycznej wystąpiły dziecięce zespoły taneczne z MDK pod kierunkiem Magdaleny Cwynar.
 
Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale, a trzy najlepsze zespoły – okolicznościowe puchary, które wręczyli: zastępca Burmistrza Miasta Henryk Pazdan, wicestarosta Józef Rzepka, dyrektor MOSiR Jerzy Hałka i kanclerz łańcuckiego UTW Otylia Piechowska.
 
II Spartakiada Sportowa UTW odbywająca się pod hasłem „Senior w formie”, zrealizowana została w ramach zadania publicznego „Aktywni Seniorzy 60+” i dofinansowana z budżetu woj. podkarpackiego.
 
Reporter: Adam Kunysz
 
 
×