Jump to content

ada

Zarejestrowani
  • Content count

    269
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About ada

  • Rank
    Stary Znajomy
  1. Wiersze Jeżyka.

    To ja w takim razie będę zamawiała u Ciebie kilka wierszy w tygodniu, a później będę je wydawać... ;-) OFERTA BARDZO ZACHĘCAJĄCA!!
  2. Falk, czasem myśl o przyszłomiesięcznym budżecie może pogłębić doła Czasami do poprawy nastroju wystarczą jakieś drobnostki, np. wygadanie się, chociażby o głupstwach, grzane piwko, drobny zakup, dobry film pod ciepłą pierzynką...
  3. Ja poznałam swoją drugą połowę 50 metrów od domu A propos tego, co Falk napisał. Szedł z kolegą koleżanki z którą ja szłam...
  4. Pamiętam, że Pan Józef Wojnarski potrafił bardzo obrazowo opowiadać o obronie Łańcuta. Tak sobie coś przypominam, że chyba jako dziecko był naocznym świadkiem. Szkoda, że tego nie spisał. I szkoda, że już na to za późno. Ja pamiętam też jak mój dziadziu opowiadał o wojnie. I wiecie co, jak znało się kogoś kto opowiadał o wojnie z własnego doświadczenia, to zupełnie inaczej myśli się o tych czasach, tak bardziej realnie. Niedługo dzieciaki będą myśleć, że wojna była tylko w jakiejś książce i, że to fikcja literacka. Fajnie, ze są jeszcze tacy dociekliwi jak Szczus czy Jeżyk no i oczywiście nasz nieoceniony Admin!
  5. Wiersze Jeżyka.

    Czekam Jeżyku na Twój!
  6. Zgadzam się z tym, że bardzo często pomoc dla "ubogich" trafia w złe ręce. Bo taka jest prawda, że taki biedny to się wstydzi pójść i poprosić. A pijaczyna czy krętacz i kombinator wyciągną ile się da. I prawdą jest, że co raz częściej należy się zastanowić komu się na co daje. Ale wracając do tematu kwesta na łańcuckim cmentarzu to już tradycja i dajemy z przyzwyczajenia. Nie ma się na co irytować, bo zdrowie można stracić myśląc o tym wszystkim.
  7. [align=center]brother don't you know that we can't stop the violence, no Because the war is not over until you can feel love, peace, and hear silence [/align] Wyclef Jean
  8. Miłość czy chemia?

    Moja babcia zmarła po pięćdziesiątej rocznicy ślubu. Dziadziu żył jeszcze kilka lat. Po jego śmierci znalazłam wiersz, który napisał, gdy babcia zmarła i nie miałam najmniejszych wątpliwości, że prawdziwa miłość istnieje!!
  9. Okuta, ale może co niektórym coś w tym sercu zostanie i należy to podtrzymywać. Uważam, ze akurat co do osoby Papieża nie ma się co kłócić. Może właśnie w ten sposób młodsze pokolenie, które nie znało Jana Pawła II coś zrozumie i zechce wyciągnąć wnioski. Właśnie przez (albo dzięki) ten szum. Mnie denerwuje szum wokół pustych osób, którzy nic sobą nie prezentują. To jest gorsze, a może nawet zgubne.
  10. Koncert był bardzo fajny. Żadnych akcentów religijnych za wyjątkiem nazwy i patronatu Kardynała. Warto było zobaczyć... Tytuł koncertu był może trochę mylący, można go było lepiej rozreklamować (w innej formie), może więcej osób by przyszło. A było warto...
  11. SkatePark !

    Fajnie, ze młodzież mogła wywalczyć coś dla siebie, że może poczuć, że to także ich miasto! Często spotykam młodych z deskorolkami czy na rowerach na mieście i towarzyszących im ludzi starszych, którzy na nich koty wieszają. To jest bardzo częsty obrazek. Skoro była taka możliwość (a skoro jest skatepark, to widać była), to czemu nie dać młodym ludziom tego, o co sami proszą? A jeśli proszą, to znaczy, ze jest to potrzebne. Zajęcie dla młodych ludzi to w tych czasach coś, z czego wszyscy powinni się cieszyć. No chyba, ze ci radni wolą, żeby tych "60 mieszkańców naszego miasta" siedziało, piło piwo i demolowało miasto...
  12. WEGETARIANIZM

    Myślę, że jedzenie mięsa nie jest spowodowane zacofaniem, ale tym, ze wielu ludzi je lubi, a czemu mają sobie odmawiać. Nie widzę nic złego w jedzeniu mięsa o ile nie maltretuje się zwierząt... Nie uważam, żeby weganizm był szaleństwem, to też sposób na życie i weganie też mogą zdrowo żyć i prowadzić bogatą dietę. I żyją zgodnie ze sobą, a to chyba nie szaleństwo. Myślę, że wegetarianie, weganie i mięsożerni nigdy się nawzajem nie zrozumieją i taka dyskusja i tak nic nie wniesie, ewentualnie podniesie ciśnienie Bo Polacy może nie, ze są zacofani w tym temacie, ale brak im kultury i odrobiny szacunku!
  13. Z drugiej strony nie możemy zapominać, ze to nie urzędasy tworzą prawo... Że też są skrępowani przepisami. I często obrywa się im, bo trzeba znaleźć kozła ofiarnego, a oni są pod ręką (bez względu czy mają złe czy dobre intencje). A przecież wina jest po stronie naszego chorego państwa.
  14. Wiersze Jeżyka.

    Piękny Jeżyku!
  15. Widzę, że zawęziłeś temat do ludzi „ciężko chorych psychicznie”, wcześniej była mowa o wszystkich z chorobami genetycznymi... Rozumiem, że boisz się iż osobę która jest na wózku inwalidzkim w wyniku wypadku ja miałbym zaliczać do chorych umysłowo? Chodziło mi o zaburzenia psychiczne spowodowane ingerencją o ogromnym wpływie hormonalnym, który może u ludzi chorych wywoływać skrajne emocje. Hormony może przepisać lekarz - wiele osób stosuje je dzisiaj. Ale nie wszyscy mogą stosować hormony! Ćpuni są uzależnieni od dragów, alkoholicy też mają objawy uzależnienia - sądzę, że lekarz by sobie poradził ze stwierdzeniem kto ćpun. Zasada: "Chesz mieć dzieci, zmień się. Inaczej dzieci nie rób." Czyli wszyscy ludzie idą do badania. Czy może przebadamy tylko tych, co wyglądają na żuli i ćpunów. Wszystkich się nie uda wyłapać! Co z nimi?? Z tymi wszystkimi bogatymi, którzy chodzą pięknie ubrani, czyści i pachnący, którzy ćpają na imprezach (często każdego dnia) lub w zaciszu domowym?? Odpowiedz mi na pytania: Czy osoba ciężko chora powinna sprowadzać na świat chore dziecko i się nią opiekować? wcześniej nie używałeś słowa "ciężko". Ale często jest tak, ze osoba chora ma dziecko z osobą zdrową. Nie zapominaj o tym. W imię czego krzywdzić osobę zdrową za to, że pokochała chorą? Czy powiedzmy schizofreniczka z zaburzeniami maniakalno–depresyjnymi powinna rodzić i wychowywać dzieci? Nie pisałam o ludziach chorych umysłowo. Czy ćpunka będąca pod wpływem koki powinna zachodzić w ciąże i rodzić dzieci? Mało na świecie dzieci narkomanek, dzieci urodzonych z AIDS, dzieci porzuconych w śmietnikach? A jak to sprawdzić?? Oczywiście, że nie powinna. I nie pisałam o takich ludziach, bo patologia rodzi patologię i uważam to za zło. Takim ludziom powinno się odebrać dziecko i nie dać prawa do wychowania. Bo do rodzenia - uważam, ze to nie możliwe. Pisałam o ludziach dotkniętych niepełnosprawnością i chorobami genetycznymi, które i tak często ujawniają się w którymś pokoleniu z kolei. Czy wg Ciebie osoba ciężko upośledzona umysłowo lub ciężko chora psychicznie ma prawo do głosowania, posiadania broni, rodzenia i wychowywania dzieci? Czyt. "ludzie niepełnosprawni", a nie "osoba ciężko upośledzona umysłowo lub ciężko chora psychicznie" Lepszym od ciężko upośledzonej osoby? Od menela? Od alkoholika? Od żula? Od ćpuna? Sądzę, że z dużym prawdopodobieństwem TAK. Chodziło mi - od osoby chorej genetycznie, niepełnosprawnej, która często bardziej umie kochać od nas. Skoro jesteś tak przeciwko zakazom to powiedz mi czy popierasz depenalizację kazirodztwa? Czy uważasz, że powiedzmy tatuś z córeczką powinien mieć prawo do zrobienia sobie córki i wnuczki zarazem? ["prawo do miłości i pragnienia posiadania rodziny?" Oczywiście nie. To jest przecież coś zupełnie innego! To już jest spaczenie umysłowe, a ja nie pisałam o ludziach upośledzonych umysłowo! Znajomy który cierpi na pewną dziedziczną chorobę powiedział, ze nigdy nie będzie chciał mieć własnych dzieci (biologicznych) gdyż nie chce je skazywać na te same cierpienia przez które sam przechodził. Taaa... Zobaczymy jak będzie miał żonę (zdrową, chyba, ze będzie szukał z podobną chorobą) i jak któregoś dnia zrozumie, że ta osoba wywróciła jego świat do góry nogami i do pełni szczęścia będą potrzebowali tylko owocu swojej miłości, której będą chcieli przekazać całą swoją mądrość, swoje dobro i swoją miłość... Okuta, masz dzieci??
×