Jump to content

psikuta

Zarejestrowani
  • Content count

    187
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About psikuta

  • Rank
    Stały Bywalec
  1. Polska Katolicka

    Seba, a może księża zamiast cały czas ględzić o polityce, aborcji, antykoncepcji, homosiach, kaczkach, mogliby tak kilka razy w roku odnieść się do kwestii traktowania zwierząt? Jakoś wszędzie pełno księży, we wszystkim uważają się za specjalistów (np. wypuszczają książki o seksie), ale o właściwym traktowaniu zwierząt nie uświadczysz.
  2. "By żyło się lepiej"

    Eisenhower, każde opodatkowanie przerzuca się na konsumentów czyli społeczeństwo. Opodatkuj najbogatszych to oni sobie to odbiją większymi cenami - tak było, jest i będzie. Jedynym rozwiązaniem jest atak na wolność człowieka i zamrożenie cen pod groźbą kary i dokładne kontrolowanie dochodu (np. kasy fiskalne u lekarzy). Nawet z tymi nieszczęsnymi kasami jest problem. Robert Gwiazdowski ładnie to zsumował, że mało kto żądałby od lekarza paragonu... A lekarz swojego zna, więc w przypadku kontroli to dałby paragon. Osobiście sam nawet jestem za kasami dla lekarzy, z jednego powodu: jak gnoić podatkami to każdego i po równo. Nawet jeżeli to się nie opłaci dla społeczeństwa. Chodzi o zasady.
  3. Jaka wódka najlepsza na drinki ?

    Bake, moze za mało pijesz? Alkohol rozwiązuje języki i umila atmosferę. Jest też formą niepisanego usprawiedliwienia - na trzeźwo nie porozmawiasz tak "filozoficznie" jak po pijanemu.
  4. legalizacja marihuany

    A co jeżeli młodzi sobie sami zrobią winko :> ?
  5. Zależy mi by była przystępna cena - nie jakieś super drogie zagraniczne wódki, ale też harpagonem nie jestem. Coś właściwie bez smaku, tak by idealnie komponowało się z napojem kokosowo-ananasowym....
  6. legalizacja marihuany

    Większość ludzi wie kiedy nie wypada robić pewnych rzeczy - dlatego nie widuję by ktoś palił w towarzystwie innym niż swoi koledzy. Nawet mój palący kolega zawsze stawał tak aby mi nie leciało. Sądzę, że odpowiednio skierowana prośba potrafi wiele zdziałać; zamiast "zgaś to natychmiast!" wystarczy "czy mógłby pan zgasić papierosa?" Ale odnosząc się do twego posta Bake: Przypadek przewagi liczebnej lub innej formy nierównych szans? 997 i od razu we wszechświecie następuje równowaga mocy - tak jak pewnego razu w Łańcucie w czasie dni Łańcuta; przyjechali dużym radiowozem i od razu porządek nastał. offtop Jeszcze tylko prawo trochę zmienić. Naród jest "miętki" przez ten cały zasrany socjalistyczny humanitaryzm. 14 latka nie wsadzą "bo to dziecko", a dzieci nie wolno karać tylko należy rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. (dzisiaj czytałem jak tacy zgwałcili dziewczynę i są na wolności) Moja babcia wspominała, że dawniej nie było tyle chuligaństwa. A teraz to nawet nastoletnie dziewczyny mordują. Ale komu się dziwić, skoro matka haruje zamiast wychowywać dzieci, ojciec nawet pasem nie może przylać a kary są fikcją w zawiasach - nie spodziewajmy się cudu.
  7. Miejsce na sesje zdjęciową

    Stare budynki wpływają na wzrost alkoholizmu w społeczeństwie! Popatrzcie na Łódź i Śląsk, ile tam alkoholizmu i patologii. Dlatego dla dobra i szczęścia całej polskiej rodziny stare budynki powinny być zakazane! Aby każde dziecko chodziło uśmiechnięte i szczęśliwe, że żyje w świecie bez szarości.
  8. Polska Katolicka

    Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci. Sądzę, że niemałą rolę w takich zachowaniach odgrywa religia. Jak małemu dzieciakowi wmawia się, że zwierzęta nie mają duszy i są nam poddane, to dziecko może sobie z tego wyrozumować, że zwierze jest przedmiotem podobnym do samochodu. Potem tylko czekać gdzie brak szacunku do życia zostaje przeniesiony z psa na człowieka - efekty widać: nóż w gardle, dzieciak na śmietniku..
  9. legalizacja marihuany

    No dobra darekielb, ale jak to ma się do tematu marihuany? Nikt ludzi na siłę nie ciągnie do baru z alkoholem tak samo nikt nikomu nie będzie wciskał jointa, albo siłą ciągnął do baru gdzie przez dym maryśki widoczność wynosi 0.5 m. Twierdzisz, że młodzi piją i palą, ale czy to powód by delegalizować alkohol ? Sądzę, że rodzice przeciwni legalizacji marihuany w trosce o swoje pociechy, dają swoim stanowiskiem dowód swojej nieudolności w wychowywaniu dzieci. Zrzucają na państwo obowiązek wychowania i dbania o dziecko - wszystko kosztem ograniczania praw reszty społeczeństwa.
  10. legalizacja marihuany

    Na pewno nie upić!! jeśli coś to jedynie może wpłynąć na wykazanie alkoholu w wydychanym powietrzu, ale nie widziałem upitego od oparów. To mało widziałeś W tv prezentowali bar gdzie zakłada się maseczkę i wdycha opary alkoholu. W UK nawet otworzyli taki bar gdzie maseczki nie trzeba: http://www.focus.pl/newsy/zobacz/publik ... c-alkohol/
  11. Polska Katolicka

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/ar ... 2F34150648
  12. legalizacja marihuany

    Jest genialnie proste rozwiązanie: nie przebywać wśród palących marihuanę. A jak ktoś pali w miejscu niedozwolonym to interweniować. Bardziej bałbym się spotkać na drodze świadomie prowadzących pod wpływem alkoholu, niżeli nieświadomie najaranych od biernego palenia. Tak ogólnie to dla dobra, szczęścia i bezpieczeństwa wszystkich obywateli najlepiej wprowadźmy prohibicję, a przed każdym samochodem niech spaceruje chłopiec z chorągiewką (w nocy latarenka). Niech życie będzie na receptę! Wtedy każdy będzie szczęśliwy. Jak regulować to regulować wszystko... ps. Przebywanie w oparach alkoholu też może upić człowieka - potwierdzone naukowo, a od palenia biernego umierają tysiące osób.
  13. legalizacja marihuany

    No widzisz, gdy mowa o paleniu w miejscach niedozwolonych to problem nie leży w przepisach, ale w egzekwowaniu prawa. Jak palacz ma się bać kary skoro nawet nikt nie reaguje na jego niewłaściwe zachowanie? A potem dziwią się ludzie, że mamy sytuacje, iż jeden facet pali w miejscu niedozwolonym, a reszta ludzi zamiast upomnieć go, to stoją jak kołki w płocie byle dalej od niego, bo dym leci. Jak ludzie mają oczekiwać szacunku, skoro nawet samych siebie nie szanują i pozwalają na takie zachowania ? Alkohol i tytoń to też narkotyki. Idealnie wpisują się w definicje narkotyków, a mimo wszystko są legalne. Wprawdzie nikt nikomu siłą w gardło wódki nie leje, ale dym tytoniowy jest szkodliwy, a jakoś nie widzę byś tutaj protestował przeciwko papierosom - a wedle tego co piszesz to powinieneś popierać delegalizację papierosów! Nic w tym dziwnego, ani tym bardziej złego. Jednak argumentacja "nie chcę być narażony na dym" nie jest argumentem na rzecz delegalizacji. Zbanujmy samochody! Przecież nikt nie lubi być przejechany! /Po co ja się tutaj wysilam. To nie ma najmniejszego sensu. Ludzie mają swoje przekonania i się ich trzymają; na krok nie odstąpią. Nawet odwołując się do logicznego myślenia nic się nie zdziała./ pzdr i offline w tym temacie
  14. Ja bym się bardziej obawiał wybuchu supernowej w naszym sąsiedztwie. Nie pamiętam dokładnych danych, ale gdyby w naszym rejonie galaktyki coś takiego nastąpiło to byłoby po nas. Naukowcy obliczyli jednak, że szanse na coś takiego są bardzo malutkie bo nie mamy odpowiednich gwiazd w sąsiedztwie.
  15. legalizacja marihuany

    Bake, w twojej wypowiedzi dostrzegam błąd myślowy. Jesteś przeciwny legalizacji marihuany tylko dlatego, że nie chcesz być narażony na jej dym ? Analogicznie idąc takim tokiem rozumowania to gdybym nie lubił brzdąkania sąsiada na gitarze to powinienem optować za delgalizacją gitar. Obecnie nie chcę być narażony na dym tytoniowy, ale jakoś nie jestem za delegalizacją tytoniu. To, że nie lubię gdy ktoś mi dmucha tytoniem nie znaczy, ze sam tytoń powinien być zdelegalizowany. Mówisz, ze nie chcesz być narażony na wdychanie tego specyfiku, ale przecież nikt Ci w domu nie będzie jarał i dmuchał w twarz - tak jak teraz nikt ci nie dmucha dymem tytoniowym. Miejsca publiczne jak restauracja? Idziesz do takiej gdzie nie wolno palić. W urzędach i miejscach publicznych typu przystanki autobusowe, już teraz nie wolno palić czegokolwiek. Plaża, park? To nie Ty masz się dostosować do palacza, lecz palacz do niepalącego, to chyba oczywiste. Jak ktoś chce sobie palić w parku, to niech sobie pali tylko tak by nie leciało na innych. Jeszcze jedno: w odróżnieniu od tytoniu marihuanę można zażywać innymi sposobami.
×