Jump to content

Falkhor

Administratorzy
  • Content count

    20,193
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    29

Everything posted by Falkhor

  1. Hmmm... Ciekawe, co większość Forumowiczów sobie myśli, że facet zakłada takiego Topica i to jeszcze w powszechnie dostępnym miejscu No więc - nic złego sobie nie myślę a nawet odwrotnie Chcę sprowokować dyskusję, jak zawsze Bo to tak jest - kochanego ciała nigdy za wiele. Ale jak dobrze wiemy (z edukacją żywieniową się u nas ostatnio poprawiło chyba), jest to prawda, ale niekiedy nadmiar ciałka bywa szkodliwy, uciążliwy, dla niektórych też - nieestetyczny. Podejmujemy rózne próby walki z nadwagą. Z tego, co sam wyczytałem tu i ówdzie, żartuje się o facetach, że jeśli kochają, to mogę dla swojej ukochanej nawet schudnąć Takie powiedzonko ma drugie dno, bo faceci są chyba bardziej opornii 'dietowej' modzie... no ale nic. Do rzeczy Artykuł pochodzi z serwisu kafeteria.o2.pl LINK LINK LINK, autor - Ewelina Kitlińska. Heh... to jogurty są RÓŻNE?? W artkule opisano kilka typów facetów i... sposoby zachęcenia ich do zmiany golonki po bawarsku na śliwki z pietruszką :) Ale ale ale, co zrobić z prawdziwym twardzielem? Sądzę, że to może nawet nie takei złe rozwiązanie. I to nie tylko w przypadkach MACHO nawet Rambo musiał jeść pietruszkę i rzodkiewkę, żeby zostać twardzielem, bo na udkach z Tesco na pewno wszystkiego nie zbudował Ciekaw jestem, co tez panie powiedzą w tej materii... a co panowie pozdrawiam.
  2. Kawa... charakterystyczny zapach, unoszący się nad zmielonymi, plaonymi ziarnami, zalanymi wrzątkiem... Zastrzyk pobudzającej kofeiny w poniedziałek, o 6.00 nad ranem, przed wyjściem do pracy. Ratunek studentów, muza prawników, miłość nocnego stróża A jak to było na początku? Źródło i znacznie więcej ciekawych rzeczy o kawie - Wikipedia.PL No tak. Ja np. kawy nie cierpię - poza zbożową, ale z tego wyśmieją mnie fanatycy czarnego napoju, ze to nie kawa. Co mnie to Fakt jest taki, że kawa w codziennym życiu Polaka pojawia się barrrrrdzo, ale to bardzo często. w pracy, w szkole, w domu... Aby się obudzić, aby nei zasnąć, albo... dla zwykłej przyjemności. Kawa ma wiele rodzajów, wiele źródeł pochodzenia i wiele sposobów przygotowania. Wynika z tego bogactwo smaków i konsystencji, gdyż kawa kawie nierówna Niektórzy słodzą, nie słodzą, dodają mleczka, smietanki... Kto wie, co jeszcze Jakie jest Wasze podejście do kawy? Czy ona mocno uzależnia? Jaką lubicie najbardziej, macie może swoją ulubioną firmę /nie sądze, by ktoś kupował kawę prosto z Jemenu :(/ Może jakiś przepis... na kawę? Pozdrawiam kawoszy I herbaciarzy. Aaaa wszystkich pozdrawiam
  3. Ano jak w temacie... Czy gracie, by mieć chociaż cień szansy na wygraną? Ogromne kumulacje? Jak zaplanować wygraną, by ustawić się na całe życie? Co sądzicie o osobach, które potrafią przepuścić np. milion złotych i zostać z niczym? Gracie systemem? Gracie na chybił trafił z maszyny? Zawsze skreślacie liczby sami? Wygraliście kiedyś? Jakie kwoty?
  4. Często widywałem sotatnio, sunać po róznych maistach Polski - piekne konstrukcje z drewnianych bali. Zajazdy, motele, domy prywatne, małe lub większe chałupki. Przykładowo, na drodze do stolicy, jest taki zajazd Krokus. Albo Makowe Pole. Duże drewniane domy imprezowe. W środku przestronne izby, duże piece z kominkiem. Niep[owtarzalny klimat. Domy rodzinne? Ależ owszem. Różnorakie konstrukcje, pełen wypas mozliwości. Źródło - http://www.bryla.pl/bryla/1,85301,4858904.html Inne: http://www.baza-firm.com/foto/dom34.jpg http://ecoportal.com.pl/images/stories/ ... bali_d.jpg Czy ktoś chciałby miec kiedyś taki drewniany dom? Czy widzicie go tylko jako formę letniskową? Opłaca się?
  5. Na pewno kogoś bolała głowa... albo ząb. Czasami bóle są niewinne, ale niekiedy mówi się, że rozrywają głowę, jakby kto siedział w środku i kilofem wybijał się na wolność. ja w tym ROKu uzyłem leków przeciwbólowych dwa razy. Raz Panadol 500, ostatnio - z powodu na prawdę silnego bólu głowy - Nurofen Ultrafast 200. Moją uwagę zwróciła nie tyle reklama, tylko ILOŚĆ substancji aktywnej. 200mg - 2,5 raza mnie niż w panadolu, który leżał obok. Pomogło, acz zaznaczam, że ja takich leków praktycznie nie używam, więc na mnie działają. Mam znajomą, która 'żre' keronal Forte jak cukierki, i to przy byle bólu. Ból to nie jest abstrakcja, zazwyczaj towarzyszy mu jakiś konrektny powód. Wg mnei na leki przeciwbólowe panuje jakaś chora moda. Mode tą forsują reklamy... Macie coś pewnego i godnego polecenia? Coś odradzacie?
  6. Samiec w kuchni :P

    Ciekaw jestem, czy faceci naszego Forum czują się w kuchni jak słonie w skłądzie porcelany? Czy tez może... faktycznie udowadniamy co jakiś czas, że i tak czy siak - facet jest lepszym kucharzem niż kobieta Bo jak wiadomo, natura wyposażyła nas w znacznie lepsze receptory smakowe :564: Co potraficie ugotować (NIE Z TOREBKI)? I czy siedzenie w kuchni (robienie różnych rzeczy, ale związanych z gotowaniem :P ) uznajecie za karę, czy też - jesli trzeba - zrobicie coś i zrobicie to dobrze? :564: Jesli ktoś ma WŁASNE przepisy - prosze zapodać
  7. Czy używacie jakichś preparatów tego typu - kompleksowych zestawów witamin? Jest ich trochę na rynku. Niektóre bardziej bogate, inne skromniej, ale specjalistycznie (regeneracja, wspomaganie, relaks, nauka, itp.). Kilkakrotnie używałem magnezu musującego i... tyle. Z witamin to tylko witamina C, ale jakoś nie przekonałem się do tego, aby rzeczywiście taka kapsułka mogła zastąpić różnorodnośc żywieniową opartą na owocach, warzywach, mięsie, nabiale, zborzach, rybach. Wiem Chodzi o CZAS potrzebny na zażycie pigułki a czas na zrobienie sobie tygodniowej piramidy żywieniowej. Hehhh... Ale może JEDNAK? Niedługo kapsułki zastąpią 'wielkoobjętościową' dietę? Tylko czy to będzie smaczne? Ale moze nie o smak tu chodzi? I jak nie przesadzić? Kiedy ich używać? Co ze skutkami ubocznymi, jesli wogóle są?
  8. Niedawno z rozczuleniem wyrzuciłem resztki pokruszonego modelu Mig-a 29 Dawno, dawno temu miałem też Apacza (taki helikopter ), F-16 (achhhh ), Oraz M1A2 Abrams Plus cała historia modeli, które wysklejałem z plastiku a którymi się bawiłem i które nie wytrzymały próby czasu Nigdy nie podjąłem się wyklejania modelu papierowego - było to dla mnie zbyt pracochłonne i wymagające za dużej cierpliwości. Poooza tym swego czasu zniszczyłem - pacholęciem będąc - papierowy model mojego kuzyna w trakcie zabawy :] Zachwycony nie był :] Ktoś się jeszcze tym bawi? Macie jakieś ciekawe modele w kolekcji? Jakieś wspomnienia? Ja teraz nawet nie wiem, czy to nadal ma jakąś popularność wśród młodszej generacji Zdroofko x)
  9. Źródło - o2.pl Dla psów: Dla kotów: Źródło - MenuFoods Radzę posprawdzać - szkoda życia każdego czworonoga... Pozdrawiam.
  10. Jakie pnącza do domu?

    Lubię rośliny w mieszkaniu, takie przede wszystkim zielone. A bardzo te, które w jakiś sposób się do mieszkania przywiązują Szukają własnych dróg, walczą z architekturą i umeblowaniem, pnąc się ku światłu szukając dogodnego ułożenia. Mam jednego dużego bluszcza, jednego małego i dwie doniczki czegoś, co powolutku się rozrasta i ma ładne liście, później dorzucę foty. Ostatnio sprowadziłem do mieszkania coś, co generalnie żyje w ogrodach, tam miało też trafić, ale tak jakoś spasowało temu mieszkanie, że w ciągu 4tygodni urósł sobie 2m i jakoś nie przestaje (powojnik). Jakieś typy? Macie coś takiego w domach? EDIT A oto fotki:
  11. Lancut.org.pl

    Również gratuluję obu panom kolejnej próby realizowania tego trudnego przedsięwzięcia
  12. kolejkomat

    Najlepiej to pamiętam kolejkomat z ZUS w Rzeszowie Pojawiają się także i u nas, chociażby: http://www.powiat-lancut.com.pl/aktualnosci/aktualnosci-male/uwaga-zalatwiajac-sprawy-zwiazane-z-rejestracja-pojazdu-wez-bilet-,141.html
  13. Potrawy studenckie

    edale - Jeśli szuka się bardzo kiepskich parówek, to "polecam" takie ze słoika i to najtańsze. Wielu rzeczy próbowałem, ale TE parówki są najgorsze. Chyba nawet bardziej ekstremalni studenci woleliby tanie hipermarketowe "kiełbasy".
  14. Konkurs fotograficzny

    Szczegóły także tutaj http://lancut.org/2017/08/04/lubisz-fotografowac-wez-udzial-w-konkursie/ Lauretów poznamy dopiero 18 września, czas na składanie prac - 8 września.
  15. testtest

    opisy testowe
  16. Potrawy studenckie

    Edale - Nawet jajecznicy? A takie dobre, mięsne parówki? Pytam, bo jajecznica z prawdziwych wiejskich jajek albo taka dobra parówka - da się zjeść
  17. gdzie po ubezpieczenie w Łańcucie?

    Knaper88 - To zawsze Ty jesteś tym, który na końcu składa podpis i ostatecznie odpowiada za swoją część umowy. A ta część wcale nie jest taka mała. Stąd warto dobrze się zastanowić i zainwestować swój czas przynajmniej w znalezienie dobrego doradcy. Takie spotkania po 30 minut (tyle mniej więcej trwają) wystarczą, ale zawsze wcześniej jeszcze dołóżmy tego czasu i zerknijmy: http://muratordom.pl/prawo/podatki-i-ubezpieczenia/ubezpieczenie-domu-na-co-zwrocic-uwage-wybierajac-polise-ubezpieczeniowa,134_11110.html http://www.mieszkania.ubezpieczenie.com.pl/ubezpieczenie_mieszkania_i_domu___na_co_zwrocic_uwage_przed_kupnem_ubezpieczenia/113,5724.html Kubek gorącej herbaty, notesik i po dwóch kwadransach człowiek złapie chociaż odrobinę nomenklatury i zawsze inaczej się czuje na takiej rozmowie. Szczególnie, jeśli chce się być odrobinę świadomym klientem i kupić coś, co się przyda.
  18. Ulubione danie

    Ośmiornice i kalmary - odpowiednik dość twardego makaronu o rybnym posmaku Nie tak dawno temu miałem możliwość spróbować... sandacza!. No powiem, że jak na rodzimą rybkę to byłem mega-pozytywnie zaskoczony. Polecam w lekkiej panierce, z patelni!
  19. Co studiujecie lub co zamierzacie studiować?

    Z podanego wyżej linka: Możliwość dostania się do tych pracodawców... też trzeba mocno przekalkulować
  20. czy oświetlenie LED - to już czas?

    Przerabiając 100% oświetlenia w jednym domu jednorodzinnym mówię od razu, że w skali pół roku oszczędność na prądzie była taka, że Energetyka przysłała dwóch smutnych panów do sprawdzenia licznika, czy aby coś się nie zepsuło. Poważnie. Dlatego przejście na oświetlenie inne niż zabytkowo-żarnikowe uważam za mocno zasadne. Niewystarczające ilości światła? Nie wiem, kiedy mogą wystąpić, jeśli w pokoju 16m.kw. użyjemy LED SMD ~900 lumenów w barwie 2700K. Biało jak w dzień przy żarówce brandowanej przez Tesco i poborze mocy 6W. Tanie, w sensie - bardzo tanie - żarówki LED są bez sensu. Nadadzą się raczej do korytarzy, piwnicy. Ale nie do czytania, oglądania TV. Chociażby prosty przykład najtańszych (~9zł) diodówek, które nawet normalnie włączone potrafią... błysnąć. Masakra
  21. gdzie po ubezpieczenie w Łańcucie?

    Jeśli ktoś jest zupełnie zielony w temacie - warto na rozgrzewkę pójść do multi-agencji. Czyli takiej firmy, która ma wybór spośród wielu ubezpieczycieli i - przynajmniej z reguły - jest bardzo aktualna w tym, które towarzystwo ubezpieczeniowe daje preferencyjne warunki określonej grupie odbiorców. A te warianty mogą zaskakiwać - np. masz lat 50+, masz pierwsze ubezpieczenie lub pakiet zniżek z innych ubezpieczeń, już coś ubezpieczałeś itd. Odwiedź 3 multiagentów (spotkania po 30 minut) i myślę, że już wyczujesz, czy sprzedawali tylko to, za co mają największą prowizję czy też faktycznie znają się na tym, co robią. A co ważniejsze - czy trafiłeś na typ człowieka, z którym rozmowa wydaje się być rzeczowa i przyjazna dla Ciebie jako klienta. Dla sprawdzenia agenta udaj się potem do siedziby firmy, która dała Ci - wg opinii doradcy - najlepszą ofertę. Fakt, że multi-agent może drukować tabelki, porównania, zestawienia itp. nawet bez danych poszczególnych ubezpieczycieli (nazywając je Wariant A, B,C). Ale w końcu, jeśli brniesz dalej, musi Ci okazać, kto będzie Ci wypłacać pieniądze (odszkodowanie). Stąd w tym punkcie jest moment, kiedy trzeba się orientować - ufasz agentowi czy sprawdzasz. Wbrew pozorom nie ma co przesadnie liczyć, że zdziałamy cuda. Minęły czasy, kiedy tylko duże biura poszczególnych ubezpieczycieli dowolnie modyfikowały ceny. Na własnym przypadku wiem, że multi-agent sam miał wynegocjowane warunki z ubezpieczycielem, które były bardziej korzystne niż bym ja sam stawił się w siedzibie ubezpieczyciela. Zaskakujące, przyznam. Tak samo dotyczyło to kredytu, ale to inny temat. Na dodatek trzeba pamiętać, że multi-agencja także może pomóc na drodze uzyskania odszkodowania - a to już bardzo ważne. Jeśli chcesz dobrze się ubezpieczyć - musisz poświęcić na to trochę czasu. Jeśli agent nawet nie podejmuje z Tobą tematu wartości odtworzeniowej a rzeczywistej i nawet nie pyta, za ile faktycznie chciałbyś sprzedać swoje mieszkanie/dom (taka sytuacja, że kwotę ubezpieczenia chcesz na 35.000 dla domu o wartości 450.000 tylko dlatego, że chcesz małą składkę ). Jednymi z bardziej znanych multi-agentów w centrum Łańcuta są (w kolejności losowej z mapy googla): - Centrum, Józefa Piłsudskiego 18 - Paweł Szpunar Józefa Piłsudskiego 5 - Marcin Czyrek Plac Sobieskiego 20 - Wojman, Królowej Elżbiety 1 Jak widać - adresy blisko siebie, jedno popołudnie i będzie można się zastanowić, co wybrać
  22. wasze wakacyjne plany

    Gosia86 - I o to chodzi To tak trochę jak z Zakopanem - byle Zakopane. A się okazuje, że kawałek obok jest agroturystyka z dobrymi cenami i fajnym śniadaniem. Poza tym obecnie i tak każdy praktycznie jedzie własnym autem, zatem dobór noclegu z dojazdem do głównych atrakcji potrafi zaoszczędzić sporo gotówki.
×