Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prosba o usuniecie.
26.07.2007, 13:46:37
Post: #31
 
buahahahahahahahahahahahaha Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Jakich praw-jako Bake powiadasz. Udowodnij to. Pusć link do czegokolwiek co popiera twoja tezę. Tylko imie i nazwisko stanowi dobro osobiste lub nick ,nazwa, znak,itd. , który jest znany i utożsamiany z daną osobą.Chyba nie powiesz mi, że nick Bake zna wiele osób i utożsamia go z osoba , z twoim rzeczywistym imieniem i nazwiskiem. Jesli tak jest, w co watpie to masz czesciowo racje. Póki co nie ucz mnie proszę....

Ekolog
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:01:08
Post: #32
 
Jeżeli mnie obrazisz napiszesz coś na mój temat złego mam prawo dochodzić swoich praw.

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:07:12
Post: #33
 
Co się stało się? :O to się nie odstanie panie Ekolog, bo wszyscy pamiętają Cię pod poprzednim nickiem, więc nie miej teraz pretensji do wszystkich.

Ekolog napisał(a):Chyba nie powiesz mi, że nick Bake zna wiele osób i utożsamia go z osoba , z twoim rzeczywistym imieniem i nazwiskiem.


Tego nie wiesz

Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:08:13
Post: #34
 
Wyobraz sobie ze ktos do ciebie pisze list podpisujac sie pseudonimem, który zna co prawda kilka, kilkanascie osób,ale żadna z nich nie ma pojęcia jakie nazwisko i imie kryje sie pod tym pseudonimem. Nadawca równiez nie zna twoich danych osobowych,zna tylko twoj pseudonim.Ten <ktos>, nazwijmy go X ,obraża cie, rzuca obelgi, itd, oczywiscie czujesz sie obrazony, odpisujesz mu- smarujesz go porzadnie, oddajesz pieknym za nadobne, a przy okazji rozsylasz kopie odpowiedzi do osób, które znaja pana X tylko z pseudonimu, nie kojarzac jego imienia i nazwiska. Pan X czuje sie rowniez obrazony, postanawia skierowac sprawe do sadu. I co , ma do tego prawo? Nie obraziles go z imienia i nazwiska, jego pseudonim nie jest znany i kojarzony z prawdziwymi danymi osobowymi. W takim razie jakie powództwo może złozyc X skoro i on nie zna twoich danych osobowych a tylko pseudonim-pozywam pana Baka, co? Tak oznaczy pozwanego??? :lmao: Nawet jesli nasz Bake nagle podpisze sie pod listem imieniem i nazwiskiem to co? Pan X nie moze udowodnic ze pan Bake podpisany imieniem i nazwiskiem obraził go skoro nie wiedział kogo obraza, obrazal anonimowa osobe, nie narazał ja tym samym na uszczerbek w dobrach osobistych ponieważ nikt nie wie jakie dane osobowe kryja sie pod pseudonimemk pana X.

[ Dodano: 2007-07-26, 14:11 ]
PS. Bake. Podaj fakty, udowodnij to, podaj odpowiednie przepisy prawa. Zrób cos konstruktywnego i merytorycznego.

[ Dodano: 2007-07-26, 14:12 ]
NIE BADZ GOLOSLOWNY.

Ekolog
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:12:53
Post: #35
 
Ekolog napisał(a):Pusć link do czegokolwiek co popiera twoja tezę


[ Dodano: 2007-07-26, 14:14 ]
Ale Wojciechu tfu Ekologu nawet jak podam Ci linka to Ty go zrozumiesz na swój sposób.

[ Dodano: 2007-07-26, 14:16 ]
Pozatym Ty też się prawem nie posiłkujesz.

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:22:18
Post: #36
 
No nie przesadzaj-podaj linka, udowodnij to takze innym Forumowiczom. Udowodnij,udowodnij,udowodnij, pokaz swoj profesjonalizm, nie badz GOLOSLOWNY.

[ Dodano: 2007-07-26, 14:23 ]
Poczytaj sobie Kodeks cywilny a w szczególnosci Komentarz do KC. To ci wszystko wytlumaczy.

Ekolog
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:33:53
Post: #37
 
Mam ciekawsze rzeczy do roboty (jestem w pracy) niż udowadniać komukolwiek cokolwiek.

Jeżeli kogoś to interesuje poszuka sobie.

Niektórzy tutaj są jak świadkowie Jechowy....
czytają między wersami


Dyskusję z Ekolog, iem uważam za bezcelową.


Zamiast pisać coś sensownego piszemy wszycy bzdety w 2 tematach.. czas to skończyć i nie dać się prowokować dzieciom.

i jeszcze jedno - Ekolog jak ktoś do Ciebie dzwoni i Ci grozi - poskarż się mamie, policji ale daj sobie spokój ze skarżeniem się do nas...naprawde

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 14:36:12
Post: #38
 
Ochrona dóbr osobistych w Internecie
Różne są dobra osobiste i w róznym stopniu chroni je prawo. Dobra osobiste mają charakter niemajątkowy i należą do nich m.inn. wolnośc zdrowie, swoboda sumienia, imie i nazwisko, wizerunek, twórczość naukowa i artystyczna.


Na stronie internetowej X umieszczono materiał ośmieszający Jana Kowalskiego i prowadzoną przez niego firmę. Znalazło się w nim wiele nieprawdziwych informacji, zmanipulowane wypowiedzi Kowalskiego, a nawet słowa powszechnie uznane za obelżywe. Jan Kowalski zdecydował się na wykorzystanie środków prawnych w celu usunięcia publikacji z Internetu i pociągnięcia do odpowiedzialności szkalujących go osób. Na jakich przepisach powinien się oprzeć?



Wspomniany kazus potraktujmy jako wstęp do rozważań na temat dóbr osobistych i przewidzianej dla nich ochrony. Analizując poszczególne przepisy, dojdziemy do odpowiedzi na postawione już pytanie. W pewnym uproszczeniu dobra osobiste to przymioty przysługujące każdemu człowiekowi. Mają one wymiar niemajątkowy. W żadnym z aktów prawnych nie znajdziemy ogólnej definicji dóbr osobistych. Pomocny pozostaje jedynie art. 23 kodeksu cywilnego, który wymienia ich przykładowy katalog. Zgodnie z przytoczonym przepisem dobra osobiste człowieka, a w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Orzecznictwo i przedstawiciele nauk prawnych wskazują na ciągły rozwój katalogu dóbr osobistych, do których zaliczono między innymi głos człowieka. Przepisy o ochronie dóbr osobistych stosuje się odpowiednio do osób prawnych.



Zbyt ostra, nieuzasadniona internetowa krytyka może stanowić naruszenie dóbr osobistych. Wszystko, rzecz jasna, zależy od konkretnej sytuacji, charakteru wypowiedzi i słów w niej wykorzystanych. Kwestia ochrony dóbr osobistych okazuje się aktualna w wypadku rejestracji niektórych nazw domen internetowych. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś używa imienia i nazwiska powszechnie znanej osoby do oznaczenia domeny internetowej witryny pornograficznej. Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy dotychczasowy dysponent domeny rezygnuje z jej dalszego utrzymywania. Sam adres wraca do puli dostępnej dla każdego. Nie ma ograniczeń co do charakteru strony, która zostanie umieszczona pod nim w przyszłości. Nagminnym zjawiskiem jest umieszczanie anonsów towarzyskich na „randkowych” serwisach WWW bez wiedzy samych zainteresowanych. Jak pokazują doniesienia prasowe, są one często powiązane z wulgarnymi opisami. Zdarza się, że towarzyszą im szczegółowe dane, numery telefonów, a nawet fotomontaże. Kolejny przykład to krytyczne wypowiedzi pojawiające się na listach dyskusyjnych i forach znajdujących się na stronach WWW. Przegląd wielu dyskusji pozwala na stwierdzenie, że internauci czasem nie przebierają w słowach, a ich stwierdzenia są po prostu obelżywe. W stosunku do przedsiębiorców pojawiają się nierzadko oskarżenia o oszustwa i nierzetelność przeplatane wyzwiskami. Autorzy tych wypowiedzi często powołują się na „zasłyszane” informacje, wskazując też ich internetowe źródła. W tym ostatnim wypadku należy krytycznie podchodzić do niesprawdzonych informacji. W Internecie każdy może spełniać funkcję podobną do tradycyjnego dziennikarza. Co więcej, istnieją generatory fałszywych aktualności (programy, które generują fałszywe newsy), dzięki którym można wprowadzić do sieci nierzetelne informacje opatrzone logo znanych i szanowanych mediów. Swego czasu trochę zamieszania narobił program pozwalający na dystrybucję depesz prasowych sygnowanych rzekomo przez CNN.

Zródło:
http://www.euroinfo.org.pl/index.php?opt...Itemid=105

Ekolog
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 18:04:04
Post: #39
 
Za**sty temat... to lepsze niż bash :DDD :lol-above: Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.07.2007, 18:32:19
Post: #40
 
To skonczmy ten belkot, skonczmy ten temat, ta sztuke dla sztuki. To jest jakies chore. Po co komentowac to w nieskonczonosc. Proponuje pare dni rozejmu dla uspokojenia sytuacji i powrotu do normalnej sytuacji.

[ Dodano: 2007-07-27, 12:15 ]
PS. Propozycja do admina-zalozyc kłodeczke na temacik, zamknąć go, jesli nie na zawsze to przynajmniej tymczasowo. Ten temat jest jakims miejscem kazni, w obrebie którego dokonuje sie egzekucji, w tym przypadku na mnie.

Ekolog
Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.08.2007, 18:44:05
Post: #41
 
Temat zamknięty.

każdy User publikując tutaj swoje wypowiedzi czyni je publicznymi i jako takie - stają się one dobrem wspólnym uzytkowników NFM. Stają się obiektem komentarzy, cytowania, itd. przez co wchodzą w skład więszej całości.

To jest tak, jakbym wyszedł przed tłum i powiedział swoje zdanie. Nie dam rady wymieśc tego, co powiedziałem, z ich pamięci. Tak samo jest na Forum. każdy może edytować swojego posta. osobiście jednak - nigdy nie usune na czyjeś życzenie wszystkich jego postów (chyba, że wszystkie będą np. jednoliterowe...).

Od pisania myśli tylko dla siebie - są blogi. Albo papierowe pamiętniczki.

Case closed.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy