Jump to content
Sign in to follow this  
SunShine

Śmiertelne potrącenie pieszego

Recommended Posts

SunShine    0
64-letni pieszy zginął w wypadku, do którego doszło w Dąbrówkach, w powiecie łańcuckim.

 

Do zdarzenia doszło około godz. 17. Przechodzącego przez przejście mężczyznę potrącił opel astra. Pieszy zginął na miejscu.

 

Policjanci z Łańcuta wyjaśniają okoliczności tego wypadku.

 

Źródło: strona policji

 

Najechałam na to akurat... Przecież tam jest fotoradar koło tego przejścia, tam się z reguły wolno jeździ :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

na dabrówkach ? radaru tam nie daja a jak juz jest to zawsze czujnik w niebo ktos kieruje - co z takiego radaru ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Taki starszy pan mógł wpaść pod samochód z róznych przyczyn. Czy to jednak kierowca potrącił osobę np. w wyniku nadmiernej prędkości? Nie od razu musiałaby to być 100% wina kierowcy. na stronie policji jest bardzo mało informacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

ale pociągnął by tego pieszego z przejścia aż pod most gdyby miał małą prędkość? a radar tam czasem wkładają bo mojemu znajomemu zdjęcie przyszło... Często też tam policja stoi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

jadę sobie wczoraj a tu jakaś BABA na rowerze w czarnej kurtce moherowym ciemnym berecie bez nawet odblasku . W NOCY. Jeżeli ja ją potracę i zabije jej rodzina powinna mi wypłacić odszkodowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
seba    15

Znam ten problem "cichociemnych" a tyle się mówi o odblaskach,a co niektórzy i tak wolą ryzykować bo odblask np.do beretu nie pasuje,problem jest o wiele gorszy jak taki cichociemny ma ze 2 albo 3 promile i nagle wtargnie na jezdnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

ludzie to nie mają wyobrazni ja to jak ide a ciemno to chociaz komórka swiece przed siebie zeby swiatełko było albo czasami mam taka małą latarke na diody led i tez dobre

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

no ale koleś przechodził przez pasy ;) ale wtargnąć mógł i tak... teraz tam kurde policja stoi nas dziś skontrolowali :ban: a że tamta lampa błyskowa jest w pole to nic nie znaczy :P w dzień i tak może zrobić jak jest fotoradar...

 

A co do offtopa to ja też nie lubię tych pojawiających się nagle w nocy na środku ludzi i rowerzystów :P ale to wina braku chodników. Rowerzysta gorszy bo prawie zawsze jedzie zygzakiem i nigdy nie wiadomo na ile mu kierownica skręci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Zwalniam ;) szczególnie jak jest tam fotoradar i dosyć często stoi policja... A jak go z przejścia pociągnął aż pod most to 50 raczej nie jechał... No ale pisałam wcześniej że pieszy mógł wtargnąć oczywiście, w tym wieku, nie wiadomo w jakim stanie...

Ale wypadek był przykry, drastyczny i nie nam dowodzić kto go spowodował... Ale skrzyżowanie całkowicie było zablokowane, można było czekać lub jechać na Czarną lub Smolarzyny.

No i widać że policja od razu wzięła się do pracy, 2 kontrole jedna na Dąbrówkach 2ga na Podzwierzyńcu :P Dobrze że narazie skończyło się na pouczeniu :aniol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

to nie flesh w niebo skierowany tylko czujnik ;p

ja tez czasem zwalniam przed przejsciami zwlaszcza jak sa w poblizu ludzie na egzaminie mi raz baby weszly na przejscie i jak juz mialem prawko tez sie jakis moher pchal na przejscie o malo bym go(jej) nie przejechał .... wrrr

moze ten gosc tez sie wpitolił na przejscie i go rąbło bo ktos nie mial refleksu i ciemno ?! albo za szybko typ jechal i nie zauwazyl - roznie moglo byc, kto wie ?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

A mi się wydaje że tam jest sam flesz ;) Komputer sterujący, kamera i głowica radaru jest tam niżej tak wynika ze schematu blokowego jednego z fotoradarów. A tam na górze jest chyba albo czerwony albo biały flesz czy tam generator błysku. Zależy od radaru. Ale trzeba by to sprawdzić bo ciekawa jestem :P

 

http://rapidshare.com/files/69644590/IN ... oradar.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

50 metrów od radaru do mostu to chyba nie jest - myślę, że więcej. 50 metrów przy 60 na godzinę to od momentu 'trafienia' do zatrzymania to i tak chyba krótki dystans.

Pewnie niedługo na stronach policji pokaże się jakieś uzupełnienie tej informacji, co było przyczyna, jakie okoliczności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

właśnie na Policji wszystko wiedzą, w każdym bądz razie trzeba pamiętać o odblaskach albo chociaż jasnych ubraniach, to może uratować życie..

Piesi mają takie predyspozycje do wtargania pod koła. Moim zdaniem szczytem jest wpychanie wózka z dzieckiem pod nadjeżdżające auto by zmusić go do zatrzymania. A to jak wiemy jest bardzo częste. Ale taka mamusia powinna troszke łepetynką ruszyć i pomyśleć że:

a)kierowca MOŻE być piany

;) samochód MOŻE być uszkodzony

c) Kierowca MOŻE nie zdążyć wychamować

 

 

 

 

 

co do sprawy... ja się pytam gdzie byli jego rodzice? no gdzie?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

SZKODA młodego chłopaka... moim zdaniem.. tak mi sie wydaje winny nie był ....zobaczymy jak sprawa sie potoczy ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

jeśli poszkodowany jechał na rowerze przez przejście dla pieszych, to jest to tylko i wyłącznie jego wina (bynajmniej według prawa). Co do odległości do mostu hmm nie wiem ile, ale według mnie więcej niż 50 metrów.

Szkoda człowieka, a i kierowca będzie miał wyrzuty :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Rower nie wygląda tak źle. ja miałem tak ugięte przednie kółko jak sam po Bażantarnii jeździłem. Niektórzy nei wiedza, ale dla człowieka jadącego na rowerze bardzo wolno - sam upadek na ziemię (swobodny) może być zabójczy. W 99% przypadków sprawę ratuje kask, bo człowiek połamie sobie kończyny, stłucze żebra, odrapie się - ale łeb to łeb :/

Szkoda dziadka. A kierowca też będzie miał ciężkie sumienie :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

uuu troche pogiety

 

co do upadku na rowerze to moge powiedziec ze ciezko z tym bywa jechalem dosc szybko uwaliłem dyńką o ulice i przejechalem nia z 5 metrow po asflacie zanim sie zatrzymalem wpleciony w rame roweru - 3 pętelki na ranie i tyle :P moglem miec kask (ktory by sie zniszczył) i nie byc szyty, tak bylem szyty i kase za kask mam w kieszeni ;) (cos za cos) rower sprawny dodam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×