Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Bake

Gdzie najlepszy kebab?

Recommended Posts

pjman    0

Witam! Wracając dzisiaj z Rzeszowa do Jarosławia, zatrzymałem się w Łańcucie z żoną, bo podoba nam się to miasteczko i wstąpiliśmy do lokalu, który zaciekawił nas swoją nazwą: "HoNoTu" - bardzo orginalne :P. W sumie nie przepadam za kebabem, ale za namową mojej drugiej połowy zdecydowałem się, no i naprawdę polecam - pycha, bardzo dobre i mięciutkie mięsko. Polecam też bardzo dobrą kawkę. Chyba trzeba będzie częściej na tej tracie odbić do centrum Łańcuta i odpowiedzieć na wezwanie wołające z szyldu: "HoNoTu".

No u nas takiego kababa darmo szukać!

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Tęga skucha z tym paleniem... jak to przeczytałem, Bake, to jakoś od razu na myśl przyszła mi taka knajpa (nieistniejąca już) w Leżajsku... Plastikowe talerze przykręcane do blatu i dym, dym, dym... papierosowych ludków z lub do pracy podążających.

Honotu straciło u mnie wiele punktów :/ Sorry, ale sama świadomość, że tam się pozwala palić... odrzuca mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Czy się pozwala nie wiem - weszliśmy ktoś się kręcił z papierosem - wyszliśmy. W jakiś knajpach z piwem bilardem rozumiem i choć nie cierpię zaakceptuję, ale tam gdzie się tylko spożywa posiłki palenie to przesada. Przez jednego pacana z papierosem wszyscy muszą się truć... to nie jest normalne...

Share this post


Link to post
Share on other sites
pjman    0

Hejka to co napisałem nie ma nic wspólnego z autem :P

 

PS. Co do fajek w takim lokalu to się zgadzam, ja nie trafiłem na taki moment.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Teraz po prostu wiem, że jest ryzyko, że jak tam bym sobie chciał zjeść kebaba to jak wlezę to będzie czuć dym.

A tak jak mówi Bake - w jakiejś mordowni z bilardem i piwem to bym się spodziewał. Ale jak tylko jeść dają i jeść dym...

Bleh.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wika    0

Byłam w HonoTu. ŁAAAŁŁŁŁŁ!!!!!!!! Nie dość, że smacznie to czysto, przytulnie. GOFRY- nigdy lepszych nie jadłam!!!!!! KEBABA- nie jadłam, ale kolega się zachwycał, oczywiście pyszna posypka!!!!:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joy_ride    4

no jadłem chyba już kebaby w całym Łańcucie i muszę przyznać że jest coś nie tak :D mięsko jakieś mielone przeważnie :) lub jakieś drobiowe.

 

Najczęstszą i najbardziej autentyczną metodą jest nadziać i ułożyć stos z zaprawionych kawałków chudego mięsa na pionowym szpikulcu w kształcie cylindra. Stos jest pieczony przez ciepło promieniujące z elektrycznych elementów lub gazowych palników. Często mięso, pomidory i cebule są umieszczone na górze stosu, aby soki skapywały na mięso, utrzymując w nim wilgoć.

 

linkos

 

co prawda w Rzeszowie jeszcze nie jadłem ale jak będzie okazja to sprawdzę co tam serwują :D

W Bułgarii jadłem kebaba robionego przez turka 8) mniam :) mięsko konkretne, żadna mielonka lecz śliczne kawałki nadziane warstwowo 8)

po powrocie z Turcji zdam relację jak tam wygląda Kebab 8)

 

الله اكبر

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cerberion    0

cos ponoc w Birinci byl kebab z miesa wolowo-indyczego chyba ale nei jestem pewien

 

ja jadlem gdzies w kwietniu w Niemczech kebaba.... to chyba o takie cos chodzilo JoyRidowi - kolega to zamowil jak bylismy na noclegu. prawie takei mieso jak z szaszlyka, baranina i wolowina. jak sie to zjadlo dwa dni czlowiek byl najedzony :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kotan999    0

nie jestm znawcą kebabów, ale mi najbardziej smakuje kebab u turka, niedaleko policji.... całkiem przyjemny wystrój jest w środku... nietuzinkowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Raviol    0

A ja na kebaba chodzę tylko do HoNoTu. Tyle razy już tam byłam, a ani razu nie było nikogo z fajką ^^ Smacznie i przytulnie, i mają promocję urodzinową (kebab za 3 zł dla solenizanta, tylko dowodzik trzeba mieć), na którą już się załapałam. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Mało w Łańcucie jest lokali, które honorują takie rzeczy jak solenizanta czy jubilata. A szkoda, bo to fajna rzecz i niezła promocja. I jedna osoba jakby się uparła to mogłaby cały dzień chodzić od baru do baru... albo np. tyle piwa, ile zdołasz wypić - z okazji urodzin 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×