Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

23.02.2009 Mieszkaniec Żołyni wyszedł z baru, potknął się i zginął.

Recommended Posts

Falkhor    63
Tragiczny efekt miało wczorajsze wyjście do miejscowego baru mieszkańca Żołyni. Uderzając głową o schody po upadku poniósł śmierć.

 

Wczoraj po południu, sześćdziesięcioletni mieszkaniec Żołyni udał się do miejscowego baru. Mężczyzna, wychodząc na zewnątrz budynku schodził po schodach. Wtedy, niespodziewanie potknął się, stracił równowagę, a przewracając się uderzył w głową w stopień.

 

Świadkowie tego zdarzenia próbowali pomóc rannemu, niestety wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.

 

Policjanci z Łańcuta wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny.

Źródło - KPP Łańcut

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Picie zabija! Jak już mówiłem BRZYDZĘ SIĘ ALKOHOLEM I ALKOHOLIKAMI!

 

Wprowadzić prohibicję !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

darekielb - Ano szkoda, bo to po prostu nieszczęśliwy (najpewniej) wypadek. Ludzie nawet i bez stanu wskazującego potrafią ginąć w najszybsze i najprostsze sposoby przez własna nieostrożność i nieuwagę :/ A czasem zwykły pech.

Ale co do tych schodków... teraz taka cześciowa odwilż jest i z dachów często kapie. U mnie pod domem na takim schodku jednym i jedynym zarazem, przy wejściu do budynku - tez zrobiła się na krawędzi taka lodowa osnowa. Jak by się człowiek zapomniał, krzywda gotowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×