Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Apel i petycja EBAY - prawo do wolnych zakupów w sieci?

Recommended Posts

Falkhor    63
Podstawą funkcjonowania serwisu eBay jest prosta zasada - zapewnienie kupującym i sprzedającym globalnej platformy handlowej, w ramach której każdy może kupić i sprzedać praktycznie wszystko. Zasadzie tej grozi teraz podważenie ze strony producentów i właścicieli marek próbujących cofnąć czas i zablokować sprzedaż swoich produktów prowadzoną za pośrednictwem serwisów i witryn internetowych w Unii Europejskiej.

 

W wyniku tego zagrożone jest prawo naszych sprzedających do uczciwej konkurencji na szerokim rynku internetowym oraz prawo naszych kupujących do dostępu do możliwie najlepszych ofert oraz najszerszego asortymentu towarów.

 

Niektórzy właściciele marek przekonują, że ich celem jest zapobieganie sprzedaży podróbek w serwisie eBay. Jednak pomimo naszej współpracy z 31 tysiącami innych właścicieli praw w zeszłym roku wykryto lub zgłoszono jedynie 0,15% aukcji, które mogły potencjalnie dotyczyć podróbek. Prawdziwym celem wspomnianych właścicieli jest zablokowanie sprzedaży wszystkich ich produktów w naszym serwisie, bez względu na to, czy takie produkty są nowe, używane, oryginalne czy podrobione. Nie chodzi tu tylko o przedmioty luksusowe, ale także o przedmioty codziennego użytku, takie jak zabawki dziecięce, sprzęt elektroniczny, kosiarki czy wózki. Jeśli chcemy zapobiec podobnym działaniom ze strony właścicieli innych marek, musimy działać teraz.

 

W związku z powyższym apelujemy do prawodawców w Unii Europejskiej, aby znowelizowali obowiązujące w niej przepisy prawa konkurencji w celu zakazania tych nieuczciwych praktyk handlowych. Potrzebujemy jednak Twojej pomocy, aby przekonać ich o konieczności podjęcia stosownych działań. Jeśli chcesz dołączyć do naszej kampanii przeciw barierom w handlu internetowym, podpisz naszą petycję.

 

Pozdrawiamy,

Twój zespół eBay

 

Takie coś otrzymałem dzisiaj na pocztę, jako użytkownik serwisu eBay.

Czy faktycznie tłumaczenie takich działań - ograniczaniu sprzedaży produktów w serwisie eBay - jest uzasadnione... sprzedawaniem podróbek? Jeżeli w skali eBay'a wykryto 0,15% aukcji z ogółu, to czy to jest argument BY ZAKAZYWAĆ innych sprzedaży? Wg mnie jest to próba ograniczenia prawa do konkurencji. Tylko na takich serwisach jak eBay czy Allegro można łatwo porównać i przeanalizować tysiące ofert. Z korzyścią dla klienta.

Co Wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

jeżeli dobrze zrozumiałem to faktycznie jest to pogwałceniem naszych praw, mam prawo do tego by wybrać produkt który mi odpowiada niezależnie od marki ceny i opinii UE o tym produkcie (nie mówię tutaj o normach bezpieczeństwa które muszą być zachowane szczególnie w wypadku zabawek dla najmłodszych)

 

a że produkty są do siebie podobne... hmmm np. w przypadku gitar... są odpowiedniki drogich gitar wyglądające identycznie z tym że oczywiście gorsze brzmieniowo nikt normalny nie kupi gitary za 200 zł bo wiadomo że będzie to zły wybór i wyrzucenie pieniędzy w błoto ale nie zmienia to faktu że takie gitary są. Dobra marka obroni się sama.

 

przykład:

 

1

 

2

 

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Bake'u tak moim zdaniem to i fender przesadził z ceną (ale to ceny typowe dla rolanda)

 

W porównaniu jakości to stosunek cen powinien być 200zł- 4500zł

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

no nie był bym pewien ;)

 

Rasowa gitara kosztuje a ta i tak jest stosunkowo tania

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nie podoba mi się to szczególnie, że tracę prawo do świadomego kupna podróbki lub nazwijmy to po polsku - zamiennika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

a ciekawe jak z zamiennikami właśnie do samochodów, jakieś części itp mamy być skazani na salonowe - KOSZMARNIE drogie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Odnośnie samochodowych części to już był o tym topic i swego czasu trąbiono w TV - że producenci samochodów wywarli odpowiedni wpływ (lobbing) na UE i z początkiem 2010 roku CHYBA miało już być tak, że nie kupi się zamiennika do swojego auta tylko trzeba będzie... kupować wyłącznie oryginalne części, bo zamienniki (nie wiem, jak inny produkt pod inną nazwą tylko o podobnym zastosowaniu - można nazwać podróbką...) uznane zostaną praktycznie za nielegalne. Póki co, całe szczęście, w związku z protestami (szczególnie małych i średnich zakładów mechaniki samochodowej, prywatnych sklepów z częściami) - dyrektywa (czy jakoś tak) odciągnęła się w czasie.

 

Dla mnie to paradoks i wręcz występek przeciwko konkurencji. Skoro ORYGINAŁ jest super - dlaczego ja mam go chcieć? Może ja chcę zamiennik, który nie jest taki fajny i markowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×