Jump to content
Sign in to follow this  
Jeżyk

Program antywirusowy

Recommended Posts

Jeżyk    43

Z Gazetą Wyborczą sprzedawana jest płyta z programem antywirusowym. Słyszałem że ten program z powalnia pracę komputera. Wiem ze na Forum są "tęgie głowy" w tych sprawach, chętnie posłucham Waszych rad i skorzystam z doświadczeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Siema Jeżyk. Miło mi, że znów z Tobą piszę.

 

Otóż jaki jest to program nie wiem (bo tv nie oglądam), ale osobiście polecam avast.

Wersja home jest darmowa, a jak do tej pory jestem z niego bardzo zadowolony. Pomimo, że program jest darmowy to automatycznie pobiera sobie aktualizację bazy wirusów. Poza tym przerywa połączenie internetowe, w momencie, gdy z strony pcha się jakieś dziadostwo do naszego ulubionego peceta czy też laptopka.

 

Jedynym mankamentem jest konieczność corocznego odnawiania licencji, co wiąże się z prośbą o klucz na maila i skopiowaniem tego klucza do programu. W przypadku nieodnowienia licencji program prawdopodobnie przestaje działać.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Jeżyk jak wchodzisz tylko na strony związane z poezją piekną nie potrzeba Ci antywira :PP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Hehe, Bake, i znowu mnie rozbawiłeś.Dowcipniś z Ciebie. Aż tak bardzo ograniczony nie jestem aby tylko w poezji się poruszać. To jedynie drobny margines moich zainteresowań, a po necie surfuję na ile czas pozwoli.

 

Karl, witam, dobrze ze się odnalazłeś bo chyba dawno Cie tu nie było. To interesujace co napisałeś. Widzisz, ja mam taki charakter ze nigdy nie udaję mądrego, jeśli coś nie wiem to pytam tych którzy taką wiedzę mają, i nigdy na tym nie straciłem. A jak z dziewczyną Karl, wszystko jest OK. Życzę Ci aby tak było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

ja około 3 lata używam NOD32, wcześniej korzystałem z Avast-a

NOD-a mogę polecić (nie zamula i dobrze chroni przed atakami), w przypadku Avasta i firewalla miałem włam na kompa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

ja tez mam avasta ale mimo to po najblizszym formacie zainstaluje jeszcze jakis anty-spyware i pewnie jakiegos firewalla ;) i moze przetestuje jakis inny antywir niz avast na drugim kompie

Share this post


Link to post
Share on other sites
waszak    15

Ze swojej strony polecam jak najbardziej NOD32 chociażby ze względu na szybkość działania. Mam porównanie z Avastem. Na starym kompie NOD32 nie zamulał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Czyli jednak niektóre programy anty. mogą zamulać pracę komputera. To nie było by dobre

Share this post


Link to post
Share on other sites
waszak    15

Wystarczy przeciętny (na teraz) komputer i nie powinno się odczuwać żadnego spadku wydajności, przynajmniej w klasycznym, codziennym użytkowaniu. Wiem, że taki Norton mulił, zżerał pamięci - swego czasu był popularny a przynajmniej rozpowszechniony reklamowo. Teraz nie wiem. Jak masz stary komputer jakiś pentium 2 czy pentium 3 to wtedy może być gorzej z wydajnością. A teraz nie powinno być żadnych problemów. Chyba, że jakiś antywirus jest na prawdę jakoś kiepsko zoptymalizowany i muli bez względu na wszystko. Zawsze można na temat antywirusów poczytać w internecie i ściągnąć którykolwiek. Chyba, że chcesz Jeżyk posiadać oryginalne oprogramowanie co z Twojej strony jest czymś na pewno szlachetnym i uderza w kwestię uczciwości ale z kolei ja nie będę za rok licencji płacił 140 zł za takiego Noda, którego w 10 min znajdę i ściągnę pełną wersję. No i również są darmowe pełne wersje, często 30-dniowe i można testować.

Tak jeszcze dopowiem z własnego doświadczenia, że antywirus nie jest bardzo potrzebny jeżeli nie chodzimy po podejrzanych stronach lub nie mamy ograniczonych 'znajomych', którzy chcą świadomie działać na naszą niekorzyść;) Wcześniej przez długi czas nie używałem antywira i jakoś nie łapałem wirusów - przynajmniej taki wniosek wysuwam po sprawnej pracy kompa. Potem zdaje się, że zmieniłem podzespoły, zainstalowałem NODa32 i tak zostało. Ściągam dość dużo z internetu i przez 3 miesiące za nim zainstalowałem antywirusa - nic nie wykrył po przeskanowaniu. Ale przezorny zawsze ubezpieczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Ja też mam NODa i jestem zadowolona ;) Avast zmulał komputer przy włączaniu, podczas pracy już nie, ale było to na tyle denerwujące, ze zmieniłam. Teraz ani wirusów nie mam, ani mi nie zwalnia komputera!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jeżyku - Jak ktoś maniakalnie buszuje po necie, przewala sterty stron i ma słabość do klikania w bannery z superofertami, promocjami itp. - to antyvir jakiś przyda się z pewnością. Avast, NOD, Avira, AVG - ja mam np. Avirę i na moje potrzeby - małe nie są ale maniakalne tez nie - wystarczy w zupełności (no i jest za free).

 

Spowalnianie komputera przez program antywirusowy... to dość zwyczajna kolej rzeczy. Antywir na tym polega - monitoruje w pewien sposób to, co robisz. Razem z Tobą przegląda pliki, często robi to z wyprzedzeniem, przegląda rzeczy spakowane RARem czy ZIPem. To potrzebuje mocy obliczeniowej.

Fakt jest jednak taki - że duuuzo zależy od tego, jak sobie program skonfigurujesz. Można ustawić na wykrywanie np. przeciętne, dobre i super. Niektóre programy mają dodatkowe opcje - moduły - które np. będą sprawdzać pocztę, będą starały się wykrywać wirusy nieznane i szkodliwe pliki (w końcu to nie muszą być od razu wirusy), będą czuwały nad tym czy ktoś nie buszuje Ci po kompie... ZNOWU to wszystko razem ma wpływ na to, jak dużo mocy potrzebuje taki program.

Wniosek końcowy - dobrze jest mieć JAKIŚ antywirus, szczególnie te z popularniejszych (wszystkie nazwy pojawiły się w topicu). ma to jeszcze ten plus, że popularne antywiry mają wielu użytkowników. Wielu użytkowników = większy napływ informacji do producenta antywira = szybsze reagowanie na nowe wirusy = szybsze uaktualnienia dla Twojego antywira.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Falku, dzięki. Poszerzyłeś moją wiedzę w tym temacie o 200%. Nie, ja nie przesadzam z buszowaniem. Jestem daleki od tego. Jest troszkę lepiej jak napisał Bake, że tylko wiersze mnie interesują w necie. Praca też zajmuje trochę czasu, a poza tym są gazety, czasem książka, telewizja. Wycieczki rowerowe o tej porze już raczej rzadko, i z tego codziennego rytuału co nieco wykroi się na kompa. Więc nie jest to szaleństwo, może jakaś alternatywa, odskocznia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jeżyk - Nie ma problemu :) W końcu zakładając pewna utopię :) jeżeli większość Użytkowników w sieci zna podstawy ochrony przed szkodliwym oprogramowaniem - to i moje bezpieczeństwo wzrasta :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eisenhower    2

Może z trochę opóźnionym zapłonem, ale też wrzucę tu swoje 3 grosze :D

 

Czyli jednak niektóre programy anty. mogą zamulać pracę komputera. To nie było by dobre
Generalnie antywirusy mają to do siebie, że spowalniają (raczej nieznacznie, ale jednak o parę procent spada wydajność) pracę komputera. Powód - zwykle obszerna ilość pamięci zajmowana przez aplikację. Zwykle jednak im więcej pamięci RAM w kompie, tym problem mniejszy (często nawet niewyczuwalny gołym okiem). Dodatkowo teraz większość kompów chodzi na nowych prockach (wielowątkowe) i problem jest zupełnie nieodczuwalny (na pewno nie tak jak jeszcze powiedzmy 6-7 lat temu ;) ).

 

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo w sieci, pierwsza zasada to ograniczone zaufanie :D Przede wszystkim to nie otwierać jakiegoś nieznanego syfu. Ze swojego doświadczenia polecam następującą konfigurację (korzystając w ten sposób nie trafił mi się żaden skuteczny atak wirusa):

system: ja po niedługim używaniu Visty powróciłem do XP z ServicePack2, do tego polecam doinstalować Autopatcher (masa skumulowanych poprawek i łatek zwiększających bezpieczeństwo, co prawda zaprzestano jego wydawanie, ale polecam poszukać w sieci i ściągnąć - jest zupełnie free)

antywirus: NOD32

firewall: Sygate Personal Firewall

przeglądarka: Firefox, Opera (opcjonalnie, co komu bardziej leży, obie mają niezwykle wysoki skill bezpieczeństwa)

klient poczty: ja korzystam z poczty online, ale jeśli ktoś preferuje programy pocztowe, to Mozilla Thunderbird

I nie ma bata, że coś się stanie.

 

Ja wiem, że niektórzy mówią że wadliwość Explorera to mit. Ale to nie jest mit, tutaj i tutaj dokumentacje dotyczące błędów w IE.

Rada - szerokim łukiem omijać Internet Explorer i Outlook Express.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Eisenhower:

Autopatcher

Pamiętam, ze po którejś tam wersji autorzy przestali pracować na kolejną, bo się M$ przyczepił, że robią nielegalne poprawki czy coś w tym stylu? I faktycznie, nadal nic nowego nie ma w tych klockach? Bo autorzy coś pracowali nad jakimś innym projektem, ale już na włąsnych plikach bez modyfikacji softu M$ (no bo w końcu brali te poprawki i wydawali w swojej edycji, czasem z modyfikacjami). Swoją drogą - to była znakomita paka podkręcająca sprawność WindyXp.

 

skill bezpieczeństwa

;):D :D

 

ograniczone zaufanie

Dokładnie. Jak na polskich drogach :) Nawet względem asfaltu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×