Jump to content
Sign in to follow this  
KatMajster

Wpływy kościoła na władzę polityczną i państwową w Łańcucie

Recommended Posts

KatMajster    0

To drugi temat który bardzo mnie interesuje. Jest troche szsrszy niż wybory samorządowe myslę ale może być równie ciekawy jak szczerze o nim pogadać. Chyba nikt nie powie że kościół w naszym regionie stroni od polityki? Ja osobiscie dostrzegam to i owo szcególnie powiat moim zdaniem (a pewnie, że moim i anonimowym bo nie chce iść do urzędu komunikacji i spotkać się z problemami albo na nauki przedmałżeńskie żeby siedzieć w ławach dłużej niż inni ;) ).

Ktoś odwazy się podjąć ten temat? 8) Oczywiscie bez wyzwisk i takich tam ale szczerze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

hmmmm nie trzeba szukać daleko.Powiat Łańcut - wystarczy pójść do kościoła i posłuchać kazania. Nie są wymienione nazwiska ale bardzo dosadnie przedstawione zdanie księdza i jego zdaniem - wszystkich katolików odnoście partii politycznych, osób zaangażowanych w życie społeczne, kulturalne.

 

Wystarczy także wdać się w rozmowę z księdzem po tzw. "kolędzie"...

 

a ludzie... znam wielu ormowców którzy po przewrocie zaczęli chodzić do kościoła i stali się w gruncie rzeczy - prawdziwymi katolikami. Dlaczego? Bo wygodniej. Za komuny lepiej było trzymać z partią, teraz lepiej trzymać z księdzem. Zwykłe ludzkie wygodnictwo.

Wiadomo nie od dzisiaj że bez odpowiednich "pleców" trudno żyć, trudno znaleźć dobrą pracę trudno się przebić w jakiejkolwiek dziedzinie - choć nielicznym się udaje.

 

Pomimo tego że Kościół powinien być oddzielony od Państwa - każdy wie że tak nie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Oto mi w dużej mierze chodzi. Mam nieodparte uczucie że szczególnie powiat działa ramię w ramię z kościołem. To mnie irytuje. Gdzie starosta, tam proboszcz. Gdzie powiat coś robi - tam kropidło. A jak koscielna ambona no to takie cosa jak mówi Bake. Zupełnie nie podoba mi się to, że kler pcha się w swiat polityki. Powinien uczulac ludzi na to by rozglądali się co się wokół nich dzieje i czemu nie: katolik powinien przez pryzmat wiary podejmować decyzję ale nie przez konkretnych księży. Pchaja łapy w świat doczesnej władzy a tłumom obiecują raj po śmierci :/ :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Rzeczywiście. Imprezy państwowe i kościelne w naszym regionie są najczęściej połączone. Z pewnych względów można to zrozumieć, jednak niekiedy można też odnieść wrażenie pewnej wyłączności kościoła katolickiego na reprezentowanie ogółu obywateli, jak też w drugą stronę - przedstawiciele władz uczestniczący oficjalnie w wydarzeniach religijnych. Tylko co z innymi wyznaniami u nas? Nie spotkałem się z jakimiś przedstawicielstwami mniejszości religijnych, które zapraszałyby władze miasta czy powiatu do udziału w swoich obrzędach. Ciekawe, czy takie sytuacje się zdarzały? Jeszcze jedna kwestia - obywatele miasta i ich oczekiwania. Wierni kk mają tutaj przewagę liczebną (najwyraźniej). To nasuwa wniosek, że obecność głów administracji państwowej jest w kościele mile widziana...

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Nie wiem jak jest z innymi wyznaniami to dziwnie czuje się w mieście/powiecie które stara się być od razu katolickie. Czlowiek troche sie wykształcił, wiele rzeczy widział o wielu czytał i takie prezentowanie poparcia jednej czy drugiej strony jest niewłaściwe. Idę do urzędu to chce iść do urzędu a nie do zakrystii. Nie ejsteśmy państwem kościelnym i co innego współpraca administracji kościelnej z panstwową a co innego współpraca w walce o rzad dusz i 'drugą stronę władzy' (państowa chce popularnosci wśród wiernych a kościół wladzy urzedow) :) Tak to odbeiram i bardzo mi sie to u nas nie podoba. Czy powiat albo miasto staraja sie w rownym stopniu dotrzec do innych wyznan albo uszanowac Polaka ktory jest ateistą albo nie ma określonego stosunku do wiary? Dlaczego ktos idący do kościoła podczas jakiegos swieta ma widzieć w ławce nie pana spod 11 tylko burmistrza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Brunhilda    0

KatMajster

Idę do urzędu to chce iść do urzędu a nie do zakrystii.

Ja jak idę do kościoła to chcę być w kościele a nie w urzędzie i jak Demonesssa gdzieś pisała że się rezerwuje miejsca w przednich ławach to mnie to trochę podburzyło. Dzieciom nawet się tłumaczy jak sa małe że w kościele nie ma znaczenia czy stoi za filarem czy przy chrzecielnicy :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

łańcut wydaje sie być prawdziwą wyspa i oazą myśli katolickiej. Mnie to jednak martwi bo duzo osób w to wierzy a wg mnie to nie jest prawda. na niedzielnej mszy koscioł pęka prawie w szwach a sa tam ludzie ktorzy nawet nie wiedza co robią. Mochery tłuką zdrowaśki i nie wiedza o czym ksiądz gada, inni ultrakatole ostrzą sobie zęby zamiast mysleć o zwyciężaniu zła dobrem , częśc ludzi idzie bo wypada i idzie bo się chcą pokazać w czymś modnym no i pozerzy innej maści którzy idą by patrzęć kto inny jest a kogo nie ma. Takie bazarowe te msze się porobiły bo mało ludzi idzie się wyciszyć, szukać kontaktu z Bogiem, szukac tego po co tam przyszli, nie przeszkadzac innym, modlić się i faktycznie sluchac ksiedza i wiedzieć kiedy gada 3 po 3 a kiedy gada coś z sensem. Polityka won z koscioła. Powinno tam zawsze byc jak w czasie ciszy wyborczej: nawoływac do głosowania i dawania głosów z głową a nie na kogo! Ktos odczuwal ze był ukierunkowywany podczas mszy w NASZYCH KOSCIOLACH??

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0

Tak czytam te wypowiedzi i dochodze do pewnego wniosku - jak ów burmistrz czuje się katolikiem (nie wnikam) to sorry ale gdzie ma iść w niedzielę jak nie do kościoła - pomijam tu uroczystości albo tym podobne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Pablo nie chodzi o pana sąsiada tylko o burmistrza czytaj ze zrozumieniem. Nie czepiam sie ich osobistych preferencji a tego ze jak mamy jakieś świąt w kościele to są primus inter pares bo wtedy sa rezerwacje dla urzedów i tytułów w czym nawiazala damonesssa (topic o zwolennikach i przeciwnikach kk) to z innego topicu ale na temat dlatego pozwole sobie przekopiować

Ktoś zwrócił uwagę na te wypięte piersi i podniesione głowy "specjalnych gości" podczas święta pułkowego albo innych świąt? Jak się władza pręży przed ołtarzem? I te "miejsca zarezerwowane"? W kościele jest miejsce dla ludzi a nie dla urzędów to nie te czasy co w średniowieczu że najpierw król, jego dwór i reszta śmiertelników.

Ale się rozpisałam.......

Dla mnie nie ma znaczenia ile razy do jakiego kościoła chodzi sobie pan sprawujący urząd burmistrza. Topic jest o urzędnikach i urzędach jako takich przecież.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake
łańcut wydaje sie być prawdziwą wyspa i oazą myśli katolickiej. Mnie to jednak martwi bo duzo osób w to wierzy a wg mnie to nie jest prawda. na niedzielnej mszy koscioł pęka prawie w szwach a sa tam ludzie ktorzy nawet nie wiedza co robią. Mochery tłuką zdrowaśki i nie wiedza o czym ksiądz gada, inni ultrakatole ostrzą sobie zęby zamiast mysleć o zwyciężaniu zła dobrem , częśc ludzi idzie bo wypada i idzie bo się chcą pokazać w czymś modnym no i pozerzy innej maści którzy idą by patrzęć kto inny jest a kogo nie ma. Takie bazarowe te msze się porobiły bo mało ludzi idzie się wyciszyć, szukać kontaktu z Bogiem, szukac tego po co tam przyszli, nie przeszkadzac innym, modlić się i faktycznie sluchac ksiedza i wiedzieć kiedy gada 3 po 3 a kiedy gada coś z sensem. Polityka won z koscioła. Powinno tam zawsze byc jak w czasie ciszy wyborczej: nawoływac do głosowania i dawania głosów z głową a nie na kogo! Ktos odczuwal ze był ukierunkowywany podczas mszy w NASZYCH KOSCIOLACH??

 

ej sorry Ty masz jakieś nadnaturalne zdolności że wiesz kto po co idzie do kościoła i po co? I co myśli na mszy?

 

LITOŚCI!

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0

Ale o co kamam

przecież przykład idzie z góry. Wszelkie uroczystści państwowe i gdzie stoją najwyżsi urzędnicy - z przodu. Mnie to nie przeszkadza- bo gdzie maja stać niby. 8) A to po co ktoś przychodzi do kościoła (pomodlić, pokazać się w nowym futrze, wyspać) to już nie moja rzecz i nie wasza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

to też jest na miejscu by przedstawiciele władzy stali z przodu, w końcu reprezentują ludzi a większość to katolicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Bake w odroznieniu od ciebie opeiram sie na tym co widze slyszę i wiem. nie piszę domysłów jak to chciales u mnie wyczytac. Chrzqani mnie to co sobie myslisz jak stoisz w kosciele ale jezeli jestem obok i nie podsluchujac i nie podgladajac wiem jak sie zachowujesz to przestaje to byc twoja wylaczna sprawą.

to też jest na miejscu by przedstawiciele władzy stali z przodu, w końcu reprezentują ludzi a większość to katolicy.

ta i ty pjepszysh o tym ze zgroza w Polsce bo brak rozdzialu wladzy swieckiej od katolickiej. przenies swoja hipokryzje gdzie indziej.

Pablo - w tym temacie nie sa istotne swieta panstwowe dla państwowych pracowników. Mowie wyraźnie i czytelnie o pracownikach poaństwowych podczas świąt koscielnych i pracownikach koscielnych podczas świąt państwowych. jak tego ty i Bake nie rozumiesz skoncentrujcie sie na watku o niesamowitej szokoterapii szczerego ksiedza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Hmmmm geniuszu a gdzie pisze że gdy burmistrz stanie w pierwszej ławce w kościele to połączenie państwa z kościołem? Coś znowu ci się w główce zobaczyło? Jakieś wizje miewasz? Czy prezydent czy to Kaczyński czy nawet Kwaśniewski nie odwiedzali kościoła? Nie byli na ważnych uroczystościach w kosciele na mszy św. ?

 

chłopie o czym ty w ogóle piszesz ?

 

Acha i pisz po ludzku nie jak gimnazjalista, jeżeli jesteś dyslektykiem polecam Firefox.

 

pjepszysh
Chrzqani

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0

Oj widzę że kolega KatMajster chciałby dużo powiedzieć:) w tym temacie ale cos nie może znaleźć sobie kolegi, który by go poparł:angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

katmajster, aby ktoś nie kupił twoich tekstów to napisze prosto z mostu, bo widzę, ze niektórzy m nie dostrzegają mojego wykwintnego poczucia humoru.

 

Nie dostrzegasz w mych postach tzw 'szydery'?

Raz pisze o plusach KK, a raz jadę po klerze... czy to tak trudno dostrzec?

 

człowiek myślący już na wstępie wy kuma, ze moj post to prowokacja - wg mnie (i nie tylko mnie) bardzo udana prowokacja bo obnaża pewne rzeczy. - zmusza do ciekawej dyskusji.

 

jeżeli ktoś nie wy kuma - po prostu nie jest na tyle inteligentny żeby pewne rzeczy zrozumieć.

 

Zarzucasz mi hipokryzje - nie ty jedyny.

Był taki przypadek znajdę źródło przytoczę. Luźny przykład:

Facet chciał brać tylko cywilny, a cała reszta rodziny nalegała na kościelny.

Facet powiedział, że "pomyśli/zastanowi się nad kościelnym, a narzeczona na wieść o tym, że może będzie ślub kościelny to się popłakała ze szczęścia.

 

Morał jest taki, że czasem trzeba się wygiąć jak **** w ***** i dopasować do oczekiwań innych, aby ich nie zranić. Bo czy dobro naszych bliskich nie jest rzeczą najważniejszą?

 

Nie każdy jest na tyle twardy jak pewien ateista który będąc przy łożu umierającej matki, gdy ta poprosiła go o modlitwę za jej duszę, to on odmówił.

 

Kumasz katmajster?

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0

Kupowanie moich tekstów przez innych to sprawa innych. Wykwintne poczucie humoru? Jasno napisalem ze robic zarty też trzeba umieć. Prowokacja? to też nie jest łatwizna wiec jak sie w takie coś bawisz to bywa iz ostrze ma dwie strony i ma w tym przypadku. Poplynąles tak mocno w swojej szyderze prowokacji i hipokryzji ze nie mozna brac twoich postow na serio i powtarzam trzeba na nie patrzec przez palce i tyle. To jest moja ocena i jaka jest tych innych a moze tych mas ktore chcesz oswiecic to ich wylacznie sprawa wiec rób co robiłes albo rób co innego. Wogle mnie to nie obchodzi. Cale szczescie nie masz monopolu na oswiatę religijną a szczegolnie kk :):D to czasem zabawne jest droczenie sie z toba i calkiem ciekawa rozmowa z innymi userami :) jak przewidywalem dales mi minusa w reputacji ale nie spodziewalem sie niczego innego :aniol:

 

Pablo Poparcie? Kup sobie lepiej bmw :) temat trudny to nie jest to samo co o ogólach spodziewalem się że będzie problem bo to o własnym podwórku a tu trzeba odwagi nawet pod pseudonimem by zabrać głos w takim temacie. co ci bede tłumaczył. Szukasz już tego bmw? :D

 

Bake - jak nie rozumiesz co piszę to sobie odpuść i po sprawie. Jak ty nie możesz zakumać o jakie sytuacje mi chodzi to jest twój a nie mój problem. Mowie jasno i prosto jak i kiedy i kto: wiec rób sieczke i się jej trzymaj to popłyniesz w kolejnym temacie.

 

 

Mnie irytuje ze podczas świąt koscielnych eksponuje się urzędników państwowych (umizgi wobec władzy). Przed koscielnym ołtarzem wszyscy powinni być równi. Po drugie - po co na imprezach państwowych purpuraci (umizgi władzy państwowej wobec kościelnej)? Nie widze ani potrzeby ani sensu takich zabiegow. Jak Pablo czy Bake nie rozumiecie mnie nie odpowiadajcie na taką kwestię albo dodajcie cos faktycznie do tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

KatMajster a ciebie ksiądz nie uczył że czy stoisz w 1 rzędzie czy w ostatnio to to samo? taka sama "ranga"uczestnictwa we mszy św?

 

Chciałbym rozdzielenia kościoła od państwa ale żyjemy tu i teraz i jest jak jest. Sam świata nie zmienię.

 

co do twojej marnej odpowiedzi na mój post... żałosne, żal komentować nie mam zamiaru w każdym poście sie z tobą droczyć. a tak oczywiste sprawy jak

 

to czasem zabawne jest droczenie sie z toba

 

i to jest właśnie hipokryzja...

mi wytykasz - robisz tak samo - to tak gdybyś dalej tego słowa W DALSZYM CIĄGU nie rozumiał.ale odpuszczam bo widzę z kim mam do czynienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0

Zrobil się tu mały OT - apel do adminów

 

KatMajster widzę że twoją jedyną umiejętnością jest obrażanie wszystkich dookoła. :)

Dla Twojej infrmacji nie szukam i nie mam zamiaru szukać bmw. Skoro o nim tutaj wspominasz pewnie sam jesteś miłośnikiem tej marki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

ja tez po zastanowieniu nie dam się więcej prowokować nie da się z gościem dyskutować i kropka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

ludzie wyluzujcie trochę, bo ten temat odstrasza od czytania.

Koniec "spinania pośladów" bo to do niczego nie prowadzi poza tym że nie chce się tego ........ czytać.

 

Nawiązując do tematu zdziwiło mnie jedno i to nie tak dawno.

W kościele podczas mszy usłyszałem że nasz burmistrz zakupił do łańcuckiego Kościoła wyświetlacze pieśni śpiewanych podczas mszy.

Coś takiego, ale jeden ekran posiada kilka linii tekstu:

czcionka.jpg

 

Co to miało na celu? Zbliżenie władz do Kościoła?

Kościół mógł zakupić coś takiego ze składek, które są prowadzone.

Burmistrz zapewne kupił te ekrany za pieniądze miasta.

Wydawać pieniądze każdy potrafi więc nie wiem po co dodatkowo o tym wspomnieli na mszy!

 

EDIT:

widzę że drobinkę się spóźniłem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

To nie jest tak łatwo rozdzielić kościół od władzy świeckiej. Pomijam tu nawet pewne dążenie kościoła bycia blisko władzy, a władzy blisko kościoła, ale czy np. gdy jest odprawiana 11 listopada Msza za poległych za Ojczyznę, czy nie wypada w niej uczestniczyć prezydentowi, burmistrzowi i innym włodarzom? Było by to wyrazem zlekceważenia tych którzy oddali swe życie za wolną Polskę. Chyba na taki gest oni sobie zasłużyli.

Jest wiele innych okazji aby władza była tam gdzie dzieje się coś ważnego, uroczystego, np. pogrzeby znanych osób, gdzie z racji ich zasług władza powinna oddać im należny szacunek. Są tam i kapłani i władza i ja się z tego cieszę że nie jest tak jak za komuny. gdzie jedni na drugich patrzyli bokiem.

Ogladamy nieraz stare kroniki z lat przedwojennych, Było tak samo, wiec jest to chyba normalne. Ja nie chciał bym powrotu do tego co było, antagonizmów i wzajemnego zwalczania się, nie ustajacych wojenek w prasie i telewizji. Znalazłem stare zdjęcie i zobaczcie, jest tak samo

Jest asysta wojska, przedstawiciele władzy, są biskupi, księża. Uważam że niezależnie od tego czy jesteśmy wierzący czy niewierzący, tworzymy jedno polskie społeczeństwo i światopogląd nie powinien jego dzielić. Popieram jednak rozdział kościoła w sensie prawnym, autonomicznym, od państwa

http://photos.nasza-klasa.pl/15170010/4 ... 22d66.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Hmmm, a mnie się otwiera. widocznie moze jakis błąd jest w nim, trudno mi powiedzieć

Share this post


Link to post
Share on other sites
KatMajster    0
i to jest właśnie hipokryzja...

mi wytykasz - robisz tak samo - to tak gdybyś dalej tego słowa W DALSZYM CIĄGU nie rozumiał.ale odpuszczam bo widzę z kim mam do czynienia.

Bake..... Nie zal sie sztucznie ,prosze cie.

 

Pablo

Zrobil się tu mały OT - apel do adminów

Taaaak a ty swoim postem wniosles strasznie duzo do tematu.

 

Jezyk - Mi chodzi nie tylko o takie swieta jak 11 listopada. Poza tym skoro tak drazni niektorych pseudoantykatolików to mozemy nawet wyjsc z kosciola zeby nei bylo ze obrazam wszystkoch dookoła ;) ;) Moje ogolne wrazenie na ten temat jest niezmienne: w Łancucie mamy dwuwładze. A ten zakup ktory pokazal Darekielb? Wszyscy meiszkancy Łancuta wparli szczerze kościół katolicki. Czy nie jest to jakieś naduzycie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×