Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

24.04.2010 Rajd Rowerowy Garncarskim Szlakiem

Recommended Posts

Falkhor    63
Rajd rozpocznie się w Sobotę 24 kwietnia 2010 r. o godzinie 9.00 w Zagrodzie Garncarskiej w Medyni Głogowskiej.

MEDYNIA GŁOGOWSKA

· Zagroda Garncarska - rozpoczęcie

· Galeria Ludowej Rzeźby Ceramicznej Władysławy Prucnal

· Kościół pw. Nawiedzenia NMP z mozaiką ceramiczną

· Warsztat garncarza Jana Jurka

· Warsztat garncarza Stefana Głowiaka

· Przystanek „Za Dworem”

ZALESIE

· Punkt widokowy

· Bobrowiska - zjazdy na linach

· Piec garncarski Bronisława Jurka

MEDYNIA ŁAŃCUCKA

· Park Matki Bożej Jagodnej

POGWIZDÓW

· Pracownie artystyczne

MEDYNIA GŁOGOWSKA

· Stary cmentarz

· Zagroda Garncarska - zakończenie

Źródło - GOK Czarna

 

Serdecznie zapraszam! Ja się wybieram, podobnie jak rok temu - było bardzo fajnie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Falku, zrób trochę zdjęć, jesli będziesz miał możliwość. To bardzo ciekawe miejsca. Z przyjemnością byśmy je obejrzeli:);):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Z pewnością zrobię :) Już dokooptowałem sobie drugą osobę :D

Będzie się działo, zwłaszcza przy linach :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiwi    0

Też planuję się wybrac na ten rajd w tym roku, jak nic mi w tym nie przeszkodzi :D. Aż wstyd się przyznac ale jeszcze do tej pory na nim nie byłam :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kiwi - No to do zobaczenia na rajdzie :D

Trasa jest fajna, zmęczyć się nie bardzo jest czym, przedział wieku od 10 do 80 lat. No i atrakcje - mimo, iż byłem i widziałem i sam tam czasem jeżdżę - to i tak się wybieram znowu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Każdy może iść kto chce? A jak ktoś z 8 lat na rowerze nie siedział?

RAJD tzn że to wyścigi?

 

Rajd to tylko nazwa, nie ma chyba nic wspólnego z wyścigami, ot taka wspólna przejażdżka ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Sun - To taki rajd ogólnodostępny ;) Są też rajdy górskie, ale to tez nie są wtedy wyścigi :D Na tym szlaku jedzie się spokojnie, co kawałek są przystanki, ostatnim razem były też poczęstunki - ja miałem kanapki, to wszystkich nie zjadłem :) Jak jesteś zainteresowana - daj znać, spotkamy się (bo mogę jechać tak przez Zalesie, jak i przez Rakszawę :D, dojeżdżając na punkt startu).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Trudno 8) Oglądniesz sobie zdjęcia :D

Kiwi - A Ty jak, brak kolidujących planów? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kiwi - No to super :P

Ja już mam 3 osobę brygadę :P

Oby tylko pogoda dopisała - może być chłodniej, byle bez deszczu.

A jak będzie deszcz - to będzie trzeba zorganizować alternatywę 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

http://picasaweb.google.pl/s/c/transpar ... ground.gif) no-repeat left">[url=http://picasaweb.google.pl/falkhor.horadrim/20100424VRajdGarncarskimSzlakiem?authkey=Gv1sRgCMDG0ILKj62DRA&feat=embedwebsite'>20100424VRajdGarncarskimSzlakiem.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

hehe ale tam dużo jedzenia dają!! :( kurcze żałuje że nie mogłam jechać, wieki oponek nie jadłam ;) chyba w podstawówce ostatnio. Widać było fajnie :D ale z namiotem w takie zimne noce to zdecydowana przesada, chyba, że się nawzajem grzaliście ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Falku, dzięki. Tyle wspaniałych miejsc, osób, wyrobów i eksponatów rękodzielniczych. Dzięki Tobie, mogłem to zobaczyć. Ja nadal mam duszę turysty wędrownika, dla tego takie imprezy bardzo cenię. Bardzo ciekawa trasa i to wszystko co w trakcie obejrzeliście jest wyjatkowe. Ciekawi ludzie i ciekawe unikatowe rzemiosło. ;):);)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine - Bez obaw, nie było tragicznie. Poza tym jak ktoś już kiedyś zmarzł śpiąc w namiocie to wie mniej więcej, jak się przygotować ;) Odpowiednia izolacja, kilka karimat no i dobrze się ubrać (cebulkowato :() i... nie było większych kłopotów :D Poranna pobudka i ptasi koncert z również dopiero co wstającym słońcem wart był przygotowań :D

Sam rajd - rzeczywiście, jedzenia sporo. Kolega stwierdził, że - to jego pierwszy rajd - myślał, że trochę na nim schudnie. Ale raczej mu się to nie udało ;)

Jeżyk - Ano tak, wyjątkowe to rzemiosło i już zanikające, dlatego trzeba możliwie uczestniczyć w takich imprezach, bo powoli takich twórców i ich pamięci, wspomnień i rękodzieła również - zaczyna ubywać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×