Jump to content
Sign in to follow this  
mentor11

Czy czlowiek po awf jest odpowiednim kandydatem na burmistrza ??

Recommended Posts

mentor11    0

Generalnie każdy ma prawo do startowania w wyborach , problem polega na tym jedynie, że są pewne kwestie, które powinny potencjalnych kandydatów ograniczać. Grunt w tym, że istnieje cos takiego jak niepisane normy i ja generalnie uważam, że jedna kadencja jako radny i to dość nieciekawa kadencja nie powinna skutkować jego kandydowaniem na tak ważne stanowisko . Norma to umiejetnosc oceny granicy pomiedzy blazenada a powaznym, trzezwym spojrzeniem na sprawe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Lud zdecyduje

 

ja wiem tylko tyle co od dziewczyn u których ten Pan prowadził w-f ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
PJU    2

Cóż, kandydować może każdy. Pytanie jednak jakie po AWFie ma się kwalifikacje do tego aby objąć funkcję burmistrza?Raczej żadnych.

Uważam, że zamiast mgr od fikołków lepszy byłby prawnik, ekonomista lub administratywista - choć nie można wykluczyć, że wuefista mógłby być dobrym gospodarzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tajfun    0

Od prawnika wolałbym ekonomistę. Prawnik nie cieszy się szacunkiem i zaufaniem społeczeństwa - nie bezpodstawnie.

 

Skupiając się tylko i wyłączenie na wykształceniu i doświadczeniu kandydata, zapomina się o równie ważnym aspekcie: wyborcy.

Najczęściej nieposiadający żadnej wiedzy z dziedziny ekonomii, poglądy prosto z tv, podatni na marketing polityczny (proste hasełka i obietnice). Biednych i "pokrzywdzonych" jest dużo i takim można naobiecywać najwięcej, efektem są opaleni ludzie oderwani od wideł, którzy to mają decydować o życiu milionów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jak dla mnie może to być człowiek zupełnie po podstawówce. W obecnych czasach wykształcenie i tytuł nic nie gwarantuje. Bardzo dawno temu - gwarantował dostęp do pieniędzy i wsparcie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Człowiek bez wykształcenia generalnie nie nadaje się na tak reprezentacyjne stanowisko. Do tego też potrzeba aparycji, umiejętności wysławiania się.

 

I tu nawet matura nie wiele pomoże znam gościa po maturze który nie potrafi mówić po polsku, mówi straszną gwarą: "ni ma" i te sprawy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Eisenhower    2

Armagedon. portal_37077.gif Z wątku wynika, że wszyscy kandydaci są beznadziejni. Ten nie, bo podstarzały harcerzyk, ten nie, bo dyrektor zapewne nielubiany w Rzeszowie, ten nie, bo po AWF-ie, ta nie, bo ma jakiś swój sklepik i co ona tam może wiedzieć. Gdyby kandydatem był prawnik, też nie byłby dobry, ponieważ okiem szarego zjadacza chleba, taki człowiek ma za dużo buty w sobie. Wobec tego, jaki powinien być idealny kandydat na burmistrza? Jakie powinien mieć wykształcenie i predyspozycje?

Póki co, daleki byłbym od dyskredytowania kompetencji kandydatów, patrząc przez płaszczyznę ich wykształcenia. Przypomnę, że wielokrotnie chwalony na tym forum, bardzo skuteczny zresztą w swoich działaniach wójt Białobrzegów, Franciszek Masłoń, przed objęciem funkcji był nauczycielem w podstawówce. Ale skoro w każdych wyborach w Łańcucie jest ten sam problem - brak dobrych kandydatów, to może za 4 lata namówić Masłonia na tą funkcję? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bambo    0

Wczoraj nijaki kandydat na radnego z KWW Na Jezzową nutkę dał taki popis na przedmieściu, że szczęka opadła mi na podłogę. Skoro z pośród takich kandydatów mamy wybierać naszego przedstawiciela we władzach to ja wysiadam z tego pociągu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudłaty    1

Nieraz widziałam pana Cyburta jeżdżącego rowerem, to jedno jest pewne, że powstaną ścieżki rowerowe i może nawet pod urzędem będzie parking dla rowerów:rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Raviol    0

Ja na tego pana na pewno nie zagłosuje. Nie lubiłam go już w gimnazjum i na szczęście mnie nie uczył. Z zasady nie lubię mieszać spraw prywatnych od zawodowych, ale co jak co burmistrz to już powinien coś sobą reprezentować...

Share this post


Link to post
Share on other sites
aserty    1

Jak dla mnie może to być człowiek zupełnie po podstawówce. W obecnych czasach wykształcenie i tytuł nic nie gwarantuje. Bardzo dawno temu - gwarantował dostęp do pieniędzy i wsparcie :D

 

No i masz racje ale przynajmniej mature powinnien miec kazdy. Nie ukrywajmy ale mature zda kazdy kto ma choc ciutek pomyslunku. wiec wyksztalcenie wyksztalceniem ale pomijajac jednego prezydenta to nie przesadzajmy zta podstawowka:P

A co do P.Cyburta akurat wyksztalcenie to najmniejszy jego problem:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
radek    0

A co do P.Cyburta akurat wyksztalcenie to najmniejszy jego problem:P

 

największym problemem jest to że jego ludzie zaklejają masowo plakaty innych komitetów... to się nazywa pluralizm w wydaniu Cyburta :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Jak dla mnie może to być człowiek zupełnie po podstawówce. W obecnych czasach wykształcenie i tytuł nic nie gwarantuje. Bardzo dawno temu - gwarantował dostęp do pieniędzy i wsparcie :D

 

 

Też tak uważam. Weźmy chociażby przykład Wincentego Witosa. Ukończył cztery klasy wiejskiej szkółki a mimo tego trzykrotnie był premierem rządu w bardzo trudnym i nie stabilnym okresie. Zaufano mu, mimo słabego wykształcenia. Myślę że duże znaczenie ma osobowość człowieka, jego charakter, upór w działaniu i konsekwencja . Wykształcenie oczywiście pomaga, ale nie jest jedynym warunkiem sukcesu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Aserty - Nie przesadzam. Jakoś państwa afrykańskie, które dalekie są od powszechnej elektryfikacji czy kanalizacji - są w stanie prezentować swoich reprezentantów i walczyć o swoje prawa z poszanowaniem tradycji, o jakieś się polskim prawicowcom nie śniło ;)

 

Dlatego ja osobiście daleki jestem od krytykowania kogoś z dyplomem AWF za to, że chce być radnym albo burmistrzem. Gdyby chciał być ministrem finansów - bym oponował :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

Nie wiem jak można powiedzieć, że człowiek z takim wykształceniem nadaje się do rządzenia :)

 

Później się słyszy, że Polska to dziwny kraj, a wśród rządzących mamy ślusarza itp ;) (to nie był żart :/)

Swego czasu widziałem w internecie zestawienie z wykształceniem niektórych ministrów i posłów. Porażka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Nie wiem jak można powiedzieć, że człowiek z takim wykształceniem nadaje się do rządzenia :o

 

Później się słyszy, że Polska to dziwny kraj, a wśród rządzących mamy ślusarza itp ;) (to nie był żart :/)

Swego czasu widziałem w internecie zestawienie z wykształceniem niektórych ministrów i posłów. Porażka

 

 

Więc jak się to dzieje że w najtrudniejszych okresach dziejowych naszego narodu, stery państwa przejmują osoby, ogólnie mówiąc, z słabym wykształceniem. Józef Piłsudski matura i rok studiów medycznych, Wincenty Witos- cztery kasy szkoły powszechnej. Lech Wałęsa- podstawówka i szkoła zawodowa.

Każdy z nich zapisał sie w naszej historii jako wybitna postać. Czy to czysty przypadek czy może jest tak, ze w trudnych zakrętach dziejowych nie patrzy się na dyplom, a na to czy ktoś potraf wyprowadzić kraj na prostą, czy potrafi sprostać trudnemu wyzwaniu :) Czy brakowało wówczas osób z tytułem profesora? Czy może mimo wykształcenia nie byli zdolni aby odnieść sukces ?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarucha    30

Według mojej opinii osoba rządząca nie musi mieć jako takiego wykształcenia, ważne żeby była dobrym organizatorem, potrafiła przekonać innych do swojej wizji i o szerokim światopoglądzie. Ale powinna sie otaczać osobami które są specjalistami w dziedzinach zarządzania państwem/miastem/gminą, a nie dobierać współpracowników na zasadzie wujka/córki/kolegi. Nikt nie jest omnibusem, a potrzeba takiej osoby która będzie potrafiła połączyć w jedno umiejętności poszczególnych ludzi. Czy taka osobą jest pan Cyburt tego nie wiem....

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

dobrze wiem że wykształcenie to nie jest pełnia sukcesu, ale wszyscy też wiemy, że dawniej człowiek np. po zawodówce wiedział więcej rzeczy niż Ci co teraz ją kończą :)

Teraz chyba trzeba się starać żeby jej nie ukończyć ;)

 

Polska i teraz jest na zakręcie, ale szczerze mówiąc gdy mam do wyboru inne osoby niż osoba po AWF to je wybiorę. Choćby z tego względu, że nie chce aby nasz kraj z tego zakrętu wypadł.

Po prostu jestem tego zdania, że osoba pracująca w danej dziedzinie powinna mieć choć zbliżoną wiedzę.

Skrajności są dobre, ale tylko od czasu do czasu.

 

Obecny burmistrz też był nauczycielem i dyrektorem szkoły.

 

PS. sukces zależy od wszystkich pracowników, nie od jednostki.

Burmistrz nie robi wszystkiego sam, a więc i od innych zależy ten sukces.

Dawniej ludzie po zawodówkach czy bez szkół lepiej dobierali pracowników?!

Na pewno brali pod uwagę inne kryteria niż obecnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bambo    0

Ludzie po awf niech uczą wf-u.

Ludzie po awf-ie ukończyli studia wyższe, magisterskie. Czy ktoś uważa, że na studiach awf to tylko grają w piłkę? Grubo się mylicie, niestety osoba kandydata zdecydowanie dyskwalifikuje ten zawód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×