Jump to content
Sign in to follow this  
całaWtrawie

WETERYNARIA i nie tylko -po gimnazjum

Recommended Posts

Witajcie. Nie znalazłam takiego wątku, więc piszę.

Ostatnio bardzo intensywnie myślę o wyborze nowej szkoły. Szkoły średniej, gdyż kończę gimnazjum. Zastanawiam się nad I lo kierunek biol-chem lub technikum weterynaryjne. Może ktoś ukończył bądź w chwili obecnej uczęszcza do szkoły weterynaryjnej (mogą być studenci). A może ktoś po prostu coś wie na ten temat? Byłabym wdzięczna za informacje na temat tych kierunków. Czego powinnam się strzec, przed czym się przygotować...czy po weterynarii będę miała możliwość pracy, itp.

Po prostu plusy i minusy.

 

Ewentualnie mogą być inne podobne kierunki. Wszystko biorę pod uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Plusy:

- masz pracę i zarabiasz,

- pomagasz zwierzętom,

 

Minusy:

- słyszałem, ze nauka nie jest najprzyjemniejsza, (sekcje, operacje itp.)

- musisz liczyć się z smutnymi sytuacjami jak patrzenie na cierpienia zwierząt, umierające itp. często trzeba zwierzątko uśpić,

- często weterynarz musi być dyspozycyjny cały czas... zdarza się, że czyjś psiak potrzebuje pilnie pomocy i właściciel zwróci się o pomoc do Ciebie. Sam miałem 2 razy takie sytuacje i z żalem powiem, że w Łańcucie krucho z nagłą pomocą, bo aż do Rzeszowa trzeba było jechać i szukać w nocy weterynarza który przyjmuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalka3dbms    3

Dodatkowo weterynaria to nie tylko pomaganie psom, kotom, ale również zwierzętom gospodarskim, co nie należny do najprzyjemniejszych spraw (można się domyślić, o czym mówię). I studia oczywiście są bardzo ciężkie. Musisz być naprawdę pewna tego, że chcesz być weterynarzem, żeby później nie żałować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pod słowem 'zwierzęta' kryją się wszelakie,nie tylko koty, psy, ale zwierzaki duże i małe. Wiem też że czasem będę musiała uśpić zwierzę.

Właśnie martwię się, że nie poradzę sobie z widokiem lub "grzebaniem" w ciele zwierzęcia. No a teraz to niby jak mam się sprawdzić...? Chyba niema takiej możliwości. To ciężka decyzja...;) I dlatego rozstrzygam technikum i lo biol-chem. Tyle że po biol-chem konieczne będą studia, a po technikum mogłabym wykonywać swój zawód, pod okiem lekarza oczywiście, ale zawsze coś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalka3dbms    3

Myślę, że jednak biol-chem byłby lepszym wyjściem, dałabyś sobie jeszcze czas na podjęcie decyzji czy pójdziesz na weterynarię czy coś pokrewnego. Nie chcę cię zniechęcać, ale znam parę osób, które w gimnazjum mówiły z przekonaniem o weterynarii i kończyło się na słomianym zapale. Choć mam nadzieję, że w twoim wypadku tak nie będzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby dobrze mówisz. Ale ja tak sobie myślę jeszcze, że gdy pójdę to technikum to ewentualnie nie muszę iść później na studia weterynaryjne w razie gdy zrezygnuje. A lepiej jest chyba zmienić decyzję po technikum (gdy wiem już jak to wszystko wygląda) niż na studiach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kniejas    17

caławtrawie - Mam kolege weta.

Krótko mówiąc:

- oswoić się z krwią, flakami i tym ze czasem trzeba pomóc godnie umrzeć niż ciepieć w nieskończoność

- studia podobnie trudne jak medycyna tylko że łatwiej o materiał na sekcje

- kasa dobra jeśli się wyspecjalizujesz

- kasa bardzo dobra jak by Cie było stać na własną klinikę i z jakąś specjalizacją

- kasa dobra

- satysfakcja jest

- pacjencji nie pyskują i nie kradną

Share this post


Link to post
Share on other sites
- kasa dobra jeśli się wyspecjalizujesz

- kasa bardzo dobra jak by Cie było stać na własną klinikę i z jakąś specjalizacją

- kasa dobra

Haha... kasa, kasa, kasa...

 

- pacjencji nie pyskują i nie kradną

Ewentualnie ich opiekunowie trzeba dodać.

 

Dzięki Wam :shy:... mam nadzieję, że jeśli wybiorę weta to dam radę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

całaWtrawie - Nie widzę przeszkód, by dobra praca była dobrze wynagradzana :D Tym bardziej, jeśli mówimy o dobrym weterynarzu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

Przy wyborze tego kierunku/zawodu zastanów się również nad tym, czy dostaniesz zatrudnienie na pełny etat czy np. 1/2 jak mój znajomy.

Mimo to, często musi zostawać po godzinach, bo wtedy przeprowadzają większość zabiegów/operacji. Nie każdy jest w stanie otworzyć własną klinikę itd.

Praca nie jest łatwa, ale znajomy lubi to, co robi i jemu to odpowiada.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

BTW - Praca na pół etatu i zostawianie po godzinach? Jeżeli się podpisało umowę na pół etatu, to (jeżeli ma się inne wyjście) warto za niepłatne nadgodziny zanieść sprawę do sądu pracy. Tak czy owak z pracy wylecimy, ale pracodawca się napoci :D

 

Darekielb - Podzielam to zdanie:

Praca nie jest łatwa, ale znajomy lubi to, co robi i jemu to odpowiada.

 

Tej pracy nie da się robić nie lubiąc jej. Tzn. nie da się jej robić dobrze, nie lubiąc jej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×