Jump to content
Sign in to follow this  
дубинка

Turecka policja przebrana za lekarzy – ciekawy eksperyment.

Recommended Posts

Tureccy policjanci przebrani za lekarzy odwiedzali mieszkańców Instanbułu. Mierzyli im ciśnienie i rozdawali pigułki na jego obniżenie. Wynik: 86 na 100 mieszkańców natychmiast połknęło pigułkę…

 

Potem policjanci jeszcze raz przeszli się po domach, które wcześniej odwiedzili jako lekarze i zachęcali mieszkańców do bycia mniej naiwnym i bardziej ostrożnym. Opowiadali o tym, jak lokalny gang w podobny sposób przekonuje obywateli do połknięcia silnych środków odurzających, a następnie rabuje ich mieszkania.

 

No cóż, jak widać lekarz ma autorytet. Ale co ciekawe, tureccy policjanci zrobili jeszcze jeden numer — dzwonili przez domofon i na pytanie kto tam odpowiadali: “Złodziej, proszę otworzyć!” . Jak donosi turecka gazeta, liczba osób, która od razu otworzyła drzwi wprowadziła policjantów w osłupienie…

 

Zabawy tureckich policjantów przypominają mi eksperyment z “kolejką do ksera” autorstwa E. Lagner. Jeśli chcecie się wepchnąć przed kogoś, trzeba to umotywować. Prośby “czy mogę wejść przed Pana, mam tylko 5 kartek” są mało efektywne (60%), ale już dodanie “…bo bardzo mi się śpieszy” skutkuje w 94% (sic!). Co ciekawe, w 93% skutkuje jakiekolwiek inne umotywowanie prośby, np. “…bo chcę skorzystać z ksera“. O innych przykładach socjotechniki, bardzo skutecznej i coraz częściej wykorzystywanej także w atakach internetowych, pisaliśmy w tekście “socjotechnika na przykładach“.

 

Co o tym myślicie? Jak byście Wy zareagowali? Jak Wasi bliscy? Czy są możliwe opcje zabezpieczenia naszych domów/mieszkań przed `spooferami tożsamości` poza ofc logicznym myśleniem, którego to w tych czasach jakże nam brakuje? Zapraszam do dyskusji.

 

Edit:Źródło

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Z rok temu była na Planete seria koreańskich dokumentów poświęcona psychologii; poruszali m.in. sprawę autorytetu, opisywali słynny eksperyment z kopaniem prądem, sprzątanie śmieci na życzenie umundurowanego - lekarze w kitlach też budzili większe zaufanie.

 

Znajomy policjant powiedział, że w rozmowach z obcymi (np. konsultantka przez telefon czy ktoś) warto zrobić notatkę, "z kim", "kiedy" i "o czym" rozmawiamy. Gdyby ktoś coś zawalił to wiadomo kto winny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się składa, że jak do mnie wydzwania jakaś konsultantka, opiekun prawny etc to NIGDY nie jest to odpowiednia okazja do notowania informacji bo albo jadę samochodem, albo nie mam wolnej ręki na zaangażowanie notatnika, albo po prostu nie mam owego przy sobie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joy_ride    4

W Polsce też mamy takie przypadki że ludzie jak owieczki dają się sterować i wodzić za nos, pierwszy lepszy przykład to kościół, co powie ksiądz to jest święte i niepodważalne.

Następny przykład to lekarze, lekarz przepisuje receptę a na recepcie są witaminy sprzedawane bez recepty to pacjent idzie i szuka danych witamin po aptekach a lekarz za np. profity jedzie sobie na wakacje ;)

Takich przypadków jest masa :!!: Ludzie nie myślą a potem budzą się z ręką w nocniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

W Turcji ci policjanci mówili "Złodziej, proszę otworzyć!" i ludzie otwierają.

 

W Polsce wygląda to inaczej... Słyszałem, że raz do roku w kraj wyruszają pewne grupy. Zazwyczaj wizyta składa się z 2 etapów. W pierwszym etapie wysyła się dwóch małoletnich ubranych w białe narzuty (kolor niewinności), z latarkami w ręku; to tylko wstęp do właściwej wizyty. Dla uśpienia uwagi młodzi śpiewają hipnotyzujące, radosne pieśni, w zamian dostają od gospodarza trochę pieniędzy.

Dom taki jest już naznaczony... Jeżeli widzicie symbol na futrynie, to wiedzcie, że owo domostwo już naznaczone...

Dopiero w drugiej fazie przybywa ubrany na czarno (kolor Złego). Niczym cygańska wróżka czyni różnorakie gusła nad domostwem, coś sobie notuje w kajeciku, a potem pobiera "co łaska" - ludzie płacą.

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Naiwność gra tutaj z postrzeganiem pewnych stereotypów - lekarz, policjant, strażak. Kto im nie ufa bardziej, niż postronnym osobom ubranym tak samo jak my na ulicach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×