Jump to content
Sign in to follow this  
strega

Depresja

Recommended Posts

strega    0

Według Narodowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest to jedna z najczęstszych chorób. Uplasowała się ona na czwartym miejscu. W dzisiejszych czasach pogoni za pieniądzem, uczucia takie jak smutek, czy przygnębienie coraz częściej narażają nasza wytrzymałość, nerwy i zdrowie na samozagładę. Jednak negatywne emocje jak szybko się pojawiają, tak też szybko znikają. Stan taki u zdrowego człowieka może utrzymywać się od kilku godzin do kilku dni. Jeśli stanom obniżonego nastroju towarzyszy brak energii do życia, przeżywania emocji, czy niska samoocena, lub lęk czy niepokój jest to zły znak, że nasz organizm kroczy w kierunku depresji. Objawy tego typu nasilają się najczęściej rano. Nie leczona depresja często prowadzi do samookaleczeń a nawet samobójstwa.

Podręcznik diagnostyki „Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fourth Edition” podaje, że obniżony stan nastroju musi trwać co najmniej 2 tygodnie, a ponadto musi wystąpić co najmniej pięć z niżej wymienionych objawów:

- depresyjny nastrój przez większość część dnia

- zmniejszenie zainteresowań i zdolności do przeżywania przyjemności

- wyraźny wzrost lub spadek wagi

- bezsenność albo nadmierna senność

- pogorszenie panowania nad ruchami ciała

- wrażenie zmęczenia

- poczucie własnej bezwartościowości i winy

- spadek sprawności myślenia i koncentracji

- powracające myśli o śmierci i samobójstwie

 

Depresję dzielimy na dwa rodzaje:

- duża depresja endogenna o podłożu często genetycznym, ale nie tylko

- dystymia- przewlekła depresja nerwicowa

 

Aby rozpoznać dystymię, stan melancholii musi utrzymywać się przez dwa tygodnie przez większą część dnia oraz muszą wystąpić co najmniej dwa z niżej wymienionych objawów:

- spadek lub wzmożoność apetytu

- nadmierna senność lub bezsenność

- poczucie zmęczenia lub braku energii

- obniżone poczucie własnej wartości

- trudności ze skupieniem uwagi albo podejmowaniem decyzji

- poczucie beznadziejności

 

Po za tymi dwoma głównymi rodzajami depresji występuje też kilka innych, jednak granica podziału i kryteria nie jest do końca jasna i zostaje zatarta. Badania dowiodły, że na depresję choruje 17% całej ludności, a w przewadze kobiety.

Za przyczyny depresji uznajemy:

1. Przyczyny biochemiczne, kiedy zostaje zaburzone właściwe przekaźnictwo mózgowe. Do najważniejszych przekaźników zaliczamy serotoninę, dopaminę i noradrenalinę.

2. Przyczyny społeczne, takie jak bezrobocie, śmierć bliskiej osoby, rozwód, zerwanie związku, ciężka choroba, przeżyta katastrofa, trauma poporodowa, przemoc (seksualna, fizyczna lub chemiczna).

3. Przyczyny psychologiczne, które objawiają się utratą poczucia własnej wartości. Do depresji może doprowadzić poczucie winy, strach przed porzuceniem, czy odrzuceniem, a także kompleksy.

4. Inne przyczyny, do których należy np. depresja poporodowa, czynniki fizjologiczne.

 

Dławiąca pętla bólu niesie ze sobą ryzyko popełnienia samobójstwa. Depresja obniża jakość życia chorego, zdolność do pracy, czy nauki. Poprzez ten stan chory pogarsza swoje relacje z rodziną. Depresji nie należy lekceważyć ponieważ towarzyszą jej często zmiany hormonalne oraz pogorszona kondycja ciała, a ponadto osoba taka uodparnia swą chorobę na leki a stany depresyjne powracają częściej i ze zdwojoną siłą.

W leczeniu depresji stosuje się tzw. tymoleptyki, czyli leki przeciwdepresyjne, psychoterapie, fototerapię, czyli leczenie światłem, oraz leczenie elektryczne.

Aby nie dopadł nas „złodziej okradający nas z życia” należy unikać samotności, przykrych sytuacji, alkoholu. Należy uprawiać sport, brać udział w przedsięwzięciach kulturowych.

Bywa, że leczona depresja ustępuje powoli dzięki wsparciu bliskich oraz lekarzy, a bywa też, że pacjent z dnia na dzień odzyskuje spokój ducha i na jego twarzy pojawia się uśmiech.

Artykuł pochodzi z portalu Lancut.org

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartoszko   
Guest bartoszko

Wiem, że temat poważny, ale pozwalam sobie na malutki żart:

depresja.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Hehe fajne:) Ten pan pewnie wywiad przeprowadza z naszym dostojnym godłem:D Ale do rzeczy.

 

Komentarz do tematu wprawdzie napisałem już wcześniej, kiedy był wklejony przez Maćka, ale znikł w momencie gdy wkleiła go Strega. Nie istotne. Wracam do wątku.

 

Znam osobę która cierpi na depresję. To okrutna choroba:( Potrafi z człowieka zrobić ludzki wrak, który nie może normalnie funkcjonować. Żyje w własnym ponurym, szczelnie zamkniętym świecie do którego nic nie dociera. kompletny brak chęci życia. Choroba którą trudno leczyć i jeszcze trudniej z nią życ:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartoszko   
Guest bartoszko

[align=justify]

Ten pan pewnie wywiad przeprowadza z naszym dostojnym godłem
- to chyba jakiś psycholog raczej, a Orzeł na kozetce.

 

Komentarz do tematu wprawdzie napisałem już wcześniej, kiedy był wklejony przez Maćka, ale znikł w momencie gdy wkleiła go Strega.
- też nie wiem, o co chodzi...

 

Co do tematu, to rożne źródła podają w miarę zgodnie, że ok. 10% ludzi na świecie cierpi na depresję, z tego "około 15% pacjentów z ciężką depresją umiera wskutek samobójstwa, 20-60% chorych na depresję próbuje sobie odebrać życie, 40-80% ma myśli samobójcze" (Wikipedia).

Dane zatrważająca, a sytuacja ciągle się pogarsza.[/align]

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

niestety sytuacja życiowa w naszym "pięknym kraju" nie wpływa pozytywnie na psychikę ludzi.

Wiele osób nie ma pracy, inni mają pracę, ale zbyt nerwową itd.

Sytuacja już jest zła, a zapowiada się coraz gorzej :D

W samej Kosinie w ciągu około 2 miesięcy powiesiły się 3 osoby, jedna osoba próbowała, ale udało się zapobiec tej tragedii!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

W dalszej rodzinie mojej małżonki była taka historia. Mieczysław był normalnym człowiekiem, może trochę porywczy. Jego zona zaczęła chorować, cukrzyca i inne choroby. Mieczysław martwił się że jego Stasia odejdzie. Jego charakter uległ zmianie. Czuł się zagrożony, nie pewny siebie. Robił podejścia aby kupić na bazarze u ruskich pistolet. To mu się nie udało. Miał rodzinę pod Poznaniem. Postanowił wyjechać. Zamówił taksówkę i wybrał sie w drogę z Koszalina do Poznania.

 

Taksówkarz opowiadał że w drodze zachowywał się dziwnie. był zdenerwowany, kazał zawracać. Po chwili zmieniał decyzję. Dojechali. zapłacił za kurs i został u rodziny. Na drugi dzień rano wyszedł do garażu i powiesił się na pasku. Był człowiekiem zamkniętym w sobie, nie chętnym do zwierzeń. Co naprawdę skłoniło go do samobójstwa, jakie dylematy przeżywał? Czy chorobę zony, czy jeszcze inne problemy ? Tę tajemnice zabrał z sobą:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Miałem kontakt z osobą, u której lekarz stwierdził depresję. Złożyła się na to przede wszystkim sytuacja w pracy oraz problemy rodzinne. Po tym doświadczeniu wiem, że mało słońca, brak prądu, zła ocena w szkole czy sprzeczka z bliską osobą to nie jest depresja.

 

Świat przyspiesza, życie zwalnia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
fit_Milosz    0

Niestety jesteśmy coraz bardziej podatni na tego typu problemy. Niestety sytuacja ekonomiczna, brak czasu na relaks, słaba komunikacja z rodziną czy znajomymi, bagatelizowanie niektórych sytuacji czy stanów zdrowia. Trzeba naprawdę uważać, żeby nie zrobić sobie krzywdy, bo akurat z depresją nie ma żartów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×