Jump to content
Sign in to follow this  
dircom

Nocna interwencja policji pod pomnikiem w Handzlówce

Recommended Posts

Joluś    0

może nas i stać na to żeby sobie zrobić grila ale my wolimy siedzieć u nas w centrum bo nie musimy nikogo zapraszać tylko wszyscy sami się zjeżdżają a nawet nasz ''pan z pieskiem'' i swoim ''gorylem''.:D. A co do jazdy po procentach nie było jeszcze tak żeby nie było trzeźwego kierowcy. Niewierzycie to przyjedźcie i sami sprawdźcie tak jak kolega już napisał wyżej. A może wam sie spodoba i bedziecie częściej do nas przyjeżdżac jak zajdzie potrzeba to nawet was odwieziemy jak będziecie sie chcieli napić z nami nie ma problemu chętnie zapraszamy :):):)

 

P.s zdenerwujmy wszyscy razem ''Pana detektywa i jego pieska'' :D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
fitter    0

Do 7 lipca nikomu w całej Handzlówce nie przeszkadzało to ze tamtejsza młodzież spotykała sie w centrum wsi

Czy piszesz o schorowanym emerytowanym dyrektorze i nauczycielu który mieszka po drugiej stronie tego specyficznego placu zabaw? Muzyka z samochodów słyszana była w promieniu ok. 500 metrów a wycia i wrzaski zamroczonych alkoholem młodych ludzi, pomimo zamkniętych okien, straszyły mieszkańców po nocach. Natomiast rano walające się śmieci i porozbijane szkło z butelek przyprawiało o mdłości mieszkańców wyjeżdżających do pracy

 

zeby zagrac w koszykówke!

a za piłkę służył przez kilka dni wózek skradziony w Lidlu dopóki ktoś nie powiadomił policji i to co zostało z wózka zostało przez nich zabrane.

 

Ale ze znalazł sie pewnien ,,detektyw", nie dośc ze z wielkim psem bez kaganca

Ten pan codziennie w godzinach nocnych spaceruje za swoim psem i jeszcze nikt nie widział psa bez smyczy czy kagańca. Może dla Ciebie to widok niespotykany bo swojego psa więzisz na łańcuchu, lub biega luzem po wsi

 

to jeszcze z synalkiem grozącym wszystkim po kolei

Chciałeś zaatakować ojca a trafiłeś na syna, stąd Twoje zaskoczenie?

 

chociaż nikt inny go o to nie prosił, ba nie uskarżał sie na to.

Szaleńcza jazda i skręt w ostatniej chwili przed idącym człowiekiem może zakończyć się tragicznie. Mieszkańcy uskarżają się po każdej takiej imprezce a policja interweniowała już wielokrotnie.

 

i swoim funkcjonariuszom zabroniła odpowiadac na jego chore telefony

Masz wtykę w policji i informują Cię o swych poczynaniach, rewelacja!

 

Bake: Nikt nikomu nie zabrania pic alkoholu w swojej własnej miejscowości, nikomu nie dzieje sie żadna krzywda i ten głupi post niczego nie zmieni.

Zmieni, zmieni. Spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, zakłócanie ciszy nocnej, skradziony rower zniszczony i zatknięty na kominie byłej mleczarni, itd. itd. chyba wiesz o czym piszę. Masz ochotę na imprezę, zaproś do siebie znajomych, zrób w ogrodzie grila a po 22 jeżeli nadal masz smaczysko przenieś się ze znajomymi do domu. Nikt Ci nie zarzuci braku kultury. Handzlówka to mała wieś i po imprezce można wrócić do domu pieszo bez narażania życia swojego i niewinnych przechodniów.

 

Poza tym matki z dziecmi w wózkach o tej godzinie juz dawno śpią

I tutaj się grubo mylisz. Ostatnio wracałem do Handzlówki autem ok. godz. 23,30 a jakaś pani szła z dzieckiem w wózku poboczem drogi. Nie sądzisz, że ta pani ma takie same prawa jak Ty?

 

, a nie czekaja za żywopłotem na srebrzystego bolida naszego ,,rajdowca", (tak jakby tylko on tam jezdził).

Czyli wiesz o kim mowa, a tak wspólnie zaprzeczacie.

 

w swojej desperacji juz nie wie co ze soba poczac i wzywa policje?

Każdy rozsądny człowiek ma prawo wezwać policję widząc zachowanie pijanych miszczów. A w nawiązaniu do miejscowości Krzemienica o której piszecie, to tamten rajdowiec już nie żyje! Niestety zabrał ze sobą kilka niewinnych osób ...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
B4LA    0

Fajnie to sobie piszesz :D Naprawde super :) Popieram ale przyjedź zobaczyć jak to wygląda na prawdę a zmienisz zdanie :D Bo aż śmiać mi się z was chce :)8)8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
goga144l    0

hahah detektyw widze konta za kontem sam tworzy bo nikt o zdrowych zmysłach by takich farmazonów nie pisał ;] szkoda sie wypowiadać , zobaczymy jak sie sprawa wyjaśni czy dalej bedziesz wypisywał takie bzdety :D a my dalej bedziemy robić swoje !! i tym swoim za przeproszeniem pierdo*****m nic nie zdziałasz ;p;p:mlotkiem_go:

Share this post


Link to post
Share on other sites
hEgE1990    0

ej... wy się zbieracie na wsi pod pomnikiem pić alkohol...

 

Spotykamy sie tylko dla towarzystwa, pogadać, pośmiać sie. Alkochol jak każdy wie jest dla każdego, a niektórym zdarza sie go pić, czy to pod pomnikiem czy w domu. Normalne dla ludzi :D

 

Samemu zdarza mi sie przyjechać i porozmawiać z kolegami o różnych rzeczach. Kto w dzisiejszych czasach wogóle siedzi w domu wieczorami? Oczywiście mówie o młodych ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rydz    0

Więc ja może napiszę coś od siebie. Po 1. Czy nikogo nie dziwi fakt, że po interwencji (ach) policji nikt nie został ukarany mandatem i policja odjechała (co oznacza, iż wezwanie było bezpodstawne!!!).Powinien być obciążony mandatem wzywający, gdyż policja nie wygrała paliwa na loterii !!!. Po 2. Pan dircom znany jest z wywoływania wszędzie, gdzie się pojawi zamieszania, zatruwania ludziom życia,jak równiesz straszenia ich instytucjami państwowymi, mówiąc przy tym,że zrobi z wszystkimi porządek , więc zrobili porządek, ale z Nim. Z tego też powodu właściciel domu w Czarnej u którego wynajmował pan dircom mieszkanie zmuszony był ze względu na liczne skargi mieszkańców podziękować Mu za "współpracę ". Nie miał wyjścia i pieniędzy, więc sprowadził się do teściowej w Handzlówce. Tu mówi, że również zrobi porządek i zastrasza ludzi razem już ze swoim synkiem, psem i słynną latarką :D. Współczuję Jego rodzinie, ludziom z którymi miał kontakt i tym z którymi jeszcze będzie miał kontakt. Reasumując: Panie D. chyba czas na delikatnie mówiąc lekarza (wszyscy wiemy jakiego :) ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

jeżeli pijecie alkohol, policja została wezwana słusznie, sami przyznaliście się że pijecie alkohol, więc złożyliście policjantom fałszywe zeznania :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Weźcie się ogarnijcie. Nie macie co robić tylko jak te lumpy spotykać się w miejscach publicznych by chlać piwsko?

Może wam się to wydawać fajne i nieuciążliwe, ale inni mogą mieć odmienne zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
darekielb    13

ja mam jedno podstawowe pytanie.

Przy jakim pomniku się spotykacie? Nie chodzi tu przypadkiem o pomnik Bitwy pod Grunwaldem?

Jeśli tak, to chyba faktycznie nie ma "lepszego" miejsca na picie i zakłócanie porządku!!

Może odrobinę szacunku dla osób, na których cześć postawiony został pomnik?! nie wspominając o okolicznych mieszkańcach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gawel75    0

Witam! Ten pan z pieskiem faktycznie troszkę PRZESADZA(mało powiedziane), czepiając się nawet cicho i spokojnie idącej młodzieży! Czyż to nie choroba? Nie pasuje, nikt go na siłę tu nie trzyma. W Bieszczadach są duże lasy,spokój może to właściwe miejsce na lokum? W Handzlówce młodzież jest od 630lat i nikomu nie przeszkadzała zapewne bo by nas tu nie było więc teraz także troszkę zrozumienia się im należy. Moim zdaniem jak po dobroci nie da rady, to groźbą tym bardziej! :amen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
B4LA    0

haahahaha :D a my jemy bigos :):D skączcie pitolić i wpadać do nas i oceniać sytuacje :) Zdanie zmienicie szybko tylko Pan D. z gwiazdą "Latarką" nie jest milo widzialny :D ale GJ :) Wpadać :amen::amen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ASD    0

Witam . nie mieszkam może w Handzlówce ale spędziłem tam więcej czasu niż w swoim miejscu zamieszkania!. i to co piszesz to jedna wielka BEKA :). Niedawno pod tz grunwaldem spotykaliśmy sie każdego wieczoru i nikomu to nie przeszkadzało. Sam osobiście niestety nie mam juz czas spędzać czasu z tamta młodzieżą . ale bardzo chciał bym poznać tego detektywa całego :D Słyszałem już wiele o tym panu i nie tylko od młodzieży z Handzlówki ale też z Krzemienicy :D Jeżeli ci to przeszkadza nasze miejsce spotkań to może najwyższy czas pomyśleć cos o tym żeby detektyw zajął sie swoimi sprawami a nie młodzieży która stała tam stoi i Bedze stała :) Zapraszam DO KRZEMIENICY panie "d" :):):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Jaki forumowy wysyp obrońców "imprez"pod pomnikiem. Teksty dosyć podobne do siebie i tyle emotek...

 

"pan z pieskiem, pan z pieskiem" jakby płyta się zacięła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
opalinski    0

W Handzlówce młodzież jest od 630lat

Niezależnie czy mieszkacie w Handzlówce, Czarnej, czy Krzemienicy nie możecie być ponad prawem i zakłócać ciszy nocnej w szczególności tej 630 letniej młodzieży która na pewno już sobie tego nie życzy. Uczcijcie jej pamięć w ciszy i spokoju pod pomnikiem Grunwaldzkim. Jeżeli nie macie pomysłu na spędzanie wolnego czasu w inny sposób to nikt nie zabrania Wam wspomagania przemysłu spirytusowego, ale pijcie w domu lub miejscach do tego przeznaczonych nie zakłócając spokoju mieszkańcom. Pijackie awantury, wycie po nocach, zaczepianie przechodniów, próba zastraszania, groźby, jazda z % jest przestępstwem i na nic tu prawienie, że to 630 letnia tradycja czy narzekania na człowieka mającego odwagę przejść obok Was.

 

Zresztą bardzo to dziwne, że ktoś w nocy chodzi z latarką a jeszcze dziwniejsze, że wyprowadza psa na spacer. Jeszcze ośmiela się przejść publiczną drogą po godz. 22 obok tak wspaniałej młodzieży. Może jeszcze nosi telefon komórkowy? To na pewno detektyw. Zniszczyć go, wyrzucić w lasy bieszczadzkie, przejechać autem, zwymyślać, pobić!

Żałosne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joluś    0

W Handzlówce młodzież jest od 630lat

Niezależnie czy mieszkacie w Handzlówce, Czarnej, czy Krzemienicy nie możecie być ponad prawem i zakłócać ciszy nocnej w szczególności tej 630 letniej młodzieży która na pewno już sobie tego nie życzy. Uczcijcie jej pamięć w ciszy i spokoju pod pomnikiem Grunwaldzkim. Jeżeli nie macie pomysłu na spędzanie wolnego czasu w inny sposób to nikt nie zabrania Wam wspomagania przemysłu spirytusowego, ale pijcie w domu lub miejscach do tego przeznaczonych nie zakłócając spokoju mieszkańcom. Pijackie awantury, wycie po nocach, zaczepianie przechodniów, próba zastraszania, groźby, jazda z % jest przestępstwem i na nic tu prawienie, że to 630 letnia tradycja czy narzekania na człowieka mającego odwagę przejść obok Was.

 

Zresztą bardzo to dziwne, że ktoś w nocy chodzi z latarką a jeszcze dziwniejsze, że wyprowadza psa na spacer. Jeszcze ośmiela się przejść publiczną drogą po godz. 22 obok tak wspaniałej młodzieży. Może jeszcze nosi telefon komórkowy? To na pewno detektyw. Zniszczyć go, wyrzucić w lasy bieszczadzkie, przejechać autem, zwymyślać, pobić!

Żałosne.

 

Więc tak, ja powiedziałbym to w sposób następujący.

Hmm nie mamy pomysłu na spędzanie wolnego czasu w Handzlówce? A może wolicie żebyśmy "Grandzili" (oczywiście po alkoholu) w innych miejscach? Może koło plebani? Albo koło kościoła mamy się spotykać?? Niestety, z tego ksiądz byłby niezadowolony i na kazaniu byłoby głośno. Haha Panowie to jest śmiech na sali :D Jak będziemy pić koło grunwaldu to zapewne w niedługim czasie "orełek" z naszego pięknego pomnika zginie :) Dlaczego? hmm bo młodzież z Handzlówki "nadużywa alkoholu w dużym stopniu w miejscach do tego nie przeznaczonych". Spoko, na parkingu nie wolno się spotykać z kolegami bo Pan (jakiś tam) z pieskiem, słynną latarką lub innymi kolegami, co chcą nam łamać kości, wzywa policje bo coś tam coś tam. Dla mnie właśnie to jest żałosne.

 

"Pijackie awantury, wycie po nocach, zaczepianie przechodniów, próba zastraszania, groźby, jazda z %"

 

Widziałeś/aś coś takiego u nas? Jakie awantury? Widziałeś/aś żebyśmy wyli po nocach? Haha zaczepiali przechodniów? Po co? Żeby nam połamali kości? My nie trenujemy zapasów i nie lubimy takich sportów.

@PS

Niemam teraz czasu ale jeszcze się odezwe :D

Pozdro.

S1lton

Share this post


Link to post
Share on other sites
dircom    0

Dla mnie właśnie to jest żałosne.

 

Pozdro.

S1lton

 

Bez przesady. Nikomu nie przeszkadza jak pojeździsz swoim skuterkiem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ale poczytajcie co ludzi piszą, na wszystko jest miejsce i pora.

 

W miejscu publicznym spotykanie się i picie to po prostu najczystsza forma buractwa.

 

Księdzu nie pasuje koło plebani, no naprawdę że jeszcze nie wpadliście na takie pomysł że może koło kogoś domu też nie pasuje. A róbcie sobie te spotkania u siebie w domu, na swoich prywatnych działkach i po krzyku.

 

Jeżeli gościowi nie pasuje że pijecie w miejscu publicznym MA DO TEGO PRAWO!

 

 

Wy chyba macie po 16-18 lat. Takie duże dzieci. Pokrzywdzone przez policję pewno do tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joluś    0

nikt nie jest pokrzywdzony tylko wy zaczęliscie ten temat nie potrzebnie z reszta. A i powiedzcie mi jakim skuterkiem niby co??

Share this post


Link to post
Share on other sites
kera 12    0

Niech ci którym obecność spotykających się tam ludzi tak przeszkadza przypomną sobie swoje lata młodości ! Morze też się tam spotykali . Tylko sobie o tym zapomnieli !! a teraz udają świętych

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

no pewnie że nam morzem, i piło się i w ogóle, ale tam właśnie jest miejsce i pora

Share this post


Link to post
Share on other sites
dircom    0

Spotykamy sie tylko dla towarzystwa, pogadać, pośmiać sie. Alkochol ...

Witaj Grześ!

Sam wiesz jak to jest. Jedni spotykają się aby pogadać i pośmiać się natomiast inni widząc człowieka, który ośmiela się wychodzić z domu po godzinie 22 krzyczą do niego - spier....j skur....nu z tym psem i próbują go rozjechać na drodze swymi "wypasionymi" furami. A tak na marginesie ... jak tam Twój golfiak?

 

 


Fajnie to sobie piszesz :D Naprawde super :) Popieram ale przyjedź zobaczyć jak to wygląda na prawdę a zmienisz zdanie :D Bo aż śmiać mi się z was chce :)8)8)

Cieszę się Rafale, że nie opuszcza Cię poczucie humoru. Naprawdę jest się z czego pośmiać, zobaczmy wszyscy jak śmiesznie wygląda ten kradziony rower w okolicy pomnika (na kominie budynku byłej mleczarni). No a ile było zabawy przy zjeżdżaniu tym rowerem po schodach od orkiestry. Jakie to zabawne spotkać się i podokazywać, prawda?

 

rower.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
B4LA    0

Jeżeli Pan tako mądry i poinformowany to czemu Pan z rowerkiem wyjeżdża do mnie ?:)

 

P.S Ma ktoś zdjęcia z wózkiem ?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×