Jump to content
Sign in to follow this  
Dedek

Relacja z meczu NETO PTG SOKÓŁ ŁAŃCUT - Siden Toruń

Recommended Posts

Dedek    5

Od początku tego spotkania Sokoły narzuciły swój styl gry. Piękne wsady, świetna obrona, drapieżna walka pod koszem i celne rzuty z trudnych pozycji. To wszystko można było oglądnąć w czwartkowy wieczór w łańcuckiej hali MOSiR.

 

 

Mecz pomiędzy tymi drużynami wyjątkowo został rozegrany w czwartek, a powodem zmiany terminu jest GRAND PRIX POLSKI w akrobatyce sportowej, które odbędzie się podczas najbliższego weekendu na hali MOSiR.

 

Każdy, kto nie mógł pojawić się na tym spotkaniu może już zacząć żałować. Dzień konia miał Wojciech Pisarczyk, który zdobył 17 punktów i zaliczył double-double. W osiągnięciu zwycięstwa pomogli mu szczególnie Bartosz Dubiel, Maciej Klima i świetnie tego dnia dysponowany rozgrywający Piotr Hałas. Do naszego kosza nie dopuszczał zbyt często jeden z najlepszych w lidze obrońców Tomasz Fortuna, a na tablicy nie do zatrzymania był Marcel Wilczek. W drużynie Polskiego Cukru Siden zabrakło Łukasza Żytki oraz Dawida Przybyszewskiego (obaj kontuzje), co jednak nie przeszkodziło w wyrównanej walce na parkiecie. Sokoły zaczęły od mocnego ataku, co pokazuje wynik po pierwszej kwarcie 26:11. W drugiej role się odwróciły. To Torunianie zaczęli przejmować inicjatywę na parkiecie, Po przerwie było już tylko coraz gorzej. Przemysław Lewandowski, tego dnia najskuteczniejszy zawodnik spotkania wzlatywał wyżej od Łańcucian. W całym meczu trafił 17 rzutów osobistych, a jego eval wyniósł 26, co jest prawie połową, jaką osiągnął zespół z Torunia. W ostatniej części meczu gospodarze, niesieni fanatycznym dopingiem swoich kibiców zbliżali się do przeciwników. Na 6 minut przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 64:64. Tuż po tym po dobitce Macieja Klimy i efektownej akcji Pisarczyka Sokół wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samego końca. Ostatnie minuty łańcucka publiczność oglądała na stojąco, a po meczu nie pozostawało już nic jak fetowanie zwycięstwa na środku parkietu. W rezultacie Toruński team musiał wracać z Łańcuta w nie najlepszych humorach odnosząc porażkę 79:71.

 

 

 

NETO PTG Sokół Łańcut - Polski Cukier SIDEn Toruń

79:71 (24:11, 18:22, 16:26, 21:12)

 

Sokół: Pisarczyk 17, Hałas 14, Dubiel 14, Klima 13, Wilczek 11, Fortuna 8, Szurlej 2.

 

PC SIDEn: Lewandowski 24, Lipiński 12, Gliszczyński 9, Jarecki 9, Kobus 7, Tlałka 4, Kwiatkowski 3, Wójcik 3.

Artykuł pochodzi z portalu Lancut.org

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×