Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Bake

Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną

Recommended Posts

Guest Bake   
Guest Bake

Tak się zastanawiam, czy kult osób żyjących, bądz zmarłych nie łamie tego podstawowego przykazania.

 

Świętych są tysiące. Do każdego ludzie się modlą. U nas jest można powiedzieć "szał" na ojca świętego Jana Pawła II - tysiące pomników, relikwie, nazwy ulic szkół rond.

 

 

Czy to nie stoi w sprzeczności z przykazaniem? Czy to nie jest troszkę przesada?

 

Dodatkowo wyznanie wiary:

Jest jeden Bóg.....

 

 

 

Dodatkowo wokół Jana Pawła II krążą jakieś niepotwierdzone informacje o tuszowaniu afer pedofilskich itp. Czy nie było by rozsądniej wyjaśnić te kwestie?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

Kiedyś też się nad tym zastanawiałem. Wszyscy święci do których się modlimy, krzyże które na sygnale obwozimy po okolicach, obrazy, relikwie itp... Czy to nie są właśnie te "złote cielce" naszych czasów? Czy wierząca osoba nie może modlić się bezpośrednio a zawsze za czyimś albo czegoś wstawiennictwem? Ale myślę że tu chodzi o to że człowiek musi mieć coś co może widzieć, poczuć, dotknąć. Jeżeli czegoś nie ma tzn nie istnieje i stąd to się bierze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ten święty jest od tego, tamten od tamtego - czym to się różni od Bogów starożytnych greków, rzymian ..... zasada ta sama

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pratt    57

Kiedyś w internecie był cały spis Matek Boskich, teraz nie mogę znaleźć. Ale żeby się nie nudziło to niektórzy sami wpadli na pomysł by wymyślić nowe (http://www.racjonali...um.php/s,183439).

 

"Słowo Boże" jasno precyzuje sprawę co do obiektów kultu i jak się modlić

 

W Dekalogu:

 

Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył.

 

Oczywiście w wydaniu Kościoła Katolickiego takiego punktu nie ma, słyszałem teorię jakoby w imię zysków zlikwidowano.

 

Co do modlitwy:

 

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie (Mt 6, 5-6).

 

Trochę żal mi ludzi którzy wydają ogromne ilości pieniędzy na dewocjonalia i wierzą w ich magiczne moce; przecież za te pieniądze mogliby zrobić wiele dobrego dla bliźniego i dla siebie - zamiast kościołów ze złotymi kielichami i koronami, to mieliby na leki oraz lepszą opiekę medyczną.

Niestety "Business Is Business", gdy jest luka w systemie, na której można zarobić to ludzie działają - widziałem w programie telewizyjnym jak ludzie w róznych "świętych" miejscach wydają krocia na dewocjonalia, jakieś woskowe nogi które składa się w płomieniach w intencji ozdrowienia nogi (czy to czegoś nie przypomina?).

 

 

Co do pomników; kilka lat temu Arnold Schwarzenegger na gdy usłyszał, ze chcą w Austrii mu po postawić jego wielometrową statuę, to powiedział, ze wolałby aby te pieniądze przeznaczyć na cele charytatywne. A jak to ma się do pomników JP2, których tak wiele w Polsce i na świecie?

Edited by Pratt

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ale wymyślanie jakiś śmiesznych nazw dla rzeczy dla ludzi ważnych PUBLICZNIE to nie w porządku, można tak sobie żartować między sobą, a tak jacyś goście na forum...

 

To tak jakby Pracie żartować z FSM ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pratt    57

Kto nie chce zaglądać na takie fora jak tamto (ja szukając listy "matek boskich" tam trafiłem), to niech nie wchodzi na nie.

Racjonalista.pl to serwis odwiedzany przez ludzi o określonych poglądach. Nietaktem byłoby gdyby jakiś sceptyk wchodził na fora religijne i tam bluzgał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

To przykazanie odnosi się także do bożków - niczym do złotego cielca, w miejsce którego obecnie można by postawić Internet, komputer, telewizor.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pratt    57

W takim zestawieniu, komputer vs bóg, wygrywa komputer, gdyż w odróżnieniu od boga, wiemy, że komputer naprawdę istnieje, działa i do czegoś się przydaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
waszak    15

Dla racjonalisty dziwnym jest ten monoteizm trynitarny, a robi się jeszcze dziwniejszy, gdy do "Trójcy" dołożymy "Matkę Boską" i "świętych". Efektowną próbą teologicznej ekwilibrystyki jest udowadnianie, że "wynoszenie na ołtarze", beatyfikacja, a później kanonizacja, a więc uznanie pewnej osoby za przedmiot kultu nie jest rodzajem bałwochwalstwa, a tworzenie wizerunków świętych i modlenie się do nich nie jest idolatrią. Wszakże w politeizmie też istnieje hierarchia. Są bogowie pierwsi i bogowie drugorzędni. Bóstwa i półbogowie. A więc czy i tu najistotniejszą jest kwestia nomenklatury?

 

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4873/q,B%C3%B3g.bogowie.bostwa

 

 

Ciekawy tekst odnośnie tematu tutaj rozpoczętego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Pratt - Ale i tak komputer wie tylko tyle, ile człowiek w niego wprowadzi ;) Komputery same z siebie nas nie wyprzedzają... no i odporność na czynnik ludzki. Dalej mizerna ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Neołafita    42

Najlepsza odpowiedź na tematowe stwierdzenie brzmi:

 

Nie potrzebuję cudzych, mam własnych!

 

 

 

 

 

Kiedyś też się nad tym zastanawiałem. Wszyscy święci do których się modlimy, krzyże które na sygnale obwozimy po okolicach, obrazy, relikwie itp... Czy to nie są właśnie te "złote cielce" naszych czasów? Czy wierząca osoba nie może modlić się bezpośrednio a zawsze za czyimś albo czegoś wstawiennictwem? Ale myślę że tu chodzi o to że człowiek musi mieć coś co może widzieć, poczuć, dotknąć. Jeżeli czegoś nie ma tzn nie istnieje i stąd to się bierze.

 

Kiedyś mieliśmy różne bóstwa i istoty opiekuńcze. 

Taki sam "przypadek" jak daty świąt katolickich pokrywające się z świętami solarnymi, czy kult plonów gdy w judaizmie na świeczniku było pasterstwo  :lol:

 

Ten święty jest od tego, tamten od tamtego - czym to się różni od Bogów starożytnych greków, rzymian ..... zasada ta sama

 

No i naczelny forumowy ateista prezentuje katolskie podejście :P  

 

 

 

Kiedyś w internecie był cały spis Matek Boskich, teraz nie mogę znaleźć. Ale żeby się nie nudziło to niektórzy sami wpadli na pomysł by wymyślić nowe (http://www.racjonali...um.php/s,183439).

"Słowo Boże" jasno precyzuje sprawę co do obiektów kultu i jak się modlić

 

Ba, nawet nie mogę sobie przypomnieć by było coś wspomniane o budowie czy wręcz potrzebie (no gdzie nauczał?) świątyń ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×