Jump to content
Sign in to follow this  
czarny92

czarny92 (Karl_xD) Poddany Waszej krytyce.

Recommended Posts

czarny92    8

Pierwszy ukłon w stronę "Jeżyka", absolutnie nie traktuj mnie jako konkurencji na forum, bardziej jako kolegę "po piórze". Inny styl, inny przekaz, inna tematyka.

Drodzy forumowicze, jak część z Was się orientuje posiadam niekompletny zbiorek własnej twórczości, dla wielu z Was może być ona niezrozumiała, czasami na pierwszy rzut oka drastyczna, jednak zapewniam, że znaczna większość "śmierci" "krwi" itd. to tylko symbolika. Obiecuję, że drobną część zbioru "Podróż po jednej śmierci..." (planowanego na 30 pozycji) będziecie mogli poznać przed pierwszą elektroniczną wersją.

 

Dziś chciałbym po prostu zapytać Was, gdyż nie mam pewności czy moje najnowsze "dziecko" nadaje się do umieszczenia w zbiorze. Niecierpliwie i nie całkiem pewny siebie czekam na Waszą krytykę. "Jeżyku" liczę na Ciebie!

 

 

"Uśmiech wisielca patrzącego"

 

 

Zobacz jego uśmiech pewne myśli

Mózg otwarty

Już po nim spływa rysując

 

Marzenia inne niż dotychczas a jednak czerwone

Bo skała z drzewa się zrobiła,

Ptaki nie boją się chwycić

Gałąź przyjazna

Archeolog wydrąża go niszcząc

Kwiat blisko rosnący

Czemu razem? Dlaczego? Powiedz….

-mimo wszystko

 

czarny92

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

sorry. Ja się na tym nie znam. Nigdy w szkole nie lubiłem interpretacji poezji. Ale z tego to zupełnie nic nie rozumiem. Jak bym dostał twój wiersz do interpretacji to pałka murowana. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Dziękuję Karl, ale myślę że mnie sporo przeceniasz. Każdy z piszących ma swój styl, formę i treści które chce przekazać. Ja chętnie czytam to co inni piszą . Niektórym zazdroszczę polotu, fantazji i dumam dla czego ja tak nie potrafię pisać.

 

Twoje wiersze sa zupełnie w innym stylu. Wszystko jest sprawą gustu. Ja na tym Forum też dostawałem cięgi za swoje wiersze. Niektórzy twierdzili wprost że piszę bajki dla małych dzieci. I szanuje to, gdyż nie porównanie lepsi też mieli swoich krytyków, i Konopnicka i Norwid i Tuwim i inni.

 

Ty masz swój styl, może trudny, skomplikowany, nie łatwy w odbiorze i interpretacji, ale być może w tej inności jest właśnie uroda tego co piszesz. Myślę że taka twórczość też jest potrzebna dla pewnego dystansu, różnorodności formy

 

Wartością jest to ze czujesz potrzebę wyrażania swoich myśli, odczuć w formie wierszy. Nie przejmuj sie tym co napisał Piotrek. Po prostu jest szczery, bezpośredni, spontaniczny i napisał to co czuje i cenię go za to.

 

Mam nadzieję iż będziesz dzielił się tu z nami swoją twórczością :) Przyznam ze chętnie widział bym tu na tym Forum parę osób piszących poezję. Jest to pewna odskocznia od problemów dnia codziennego. A konkurencja jest czymś pożądanym we wszystkich sferach, również i w tym przypadku

Edited by Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Niekiedy poezję po prostu się tworzy - podobnie jak malarstwo, dla niektórych będzie tylko stertą bazgrołów a później jakiś boom będzie i okaże się, że 100lat po Twojej śmierci ktoś odkrył Ciebie jako prekursora nowego nurtu czy coś ;)

W porównaniu do Jeżyka z pewnością tworzysz coś smutniejszego, dramatyczniejszego - czy jest to dojrzałe w formie? Na tym się nie znam. Żeby wyrobić sobie jakiś osąd w publice - powinieneś dać (myślę) więcej próbek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Karl, porównaj wiersz zmarłego tragicznie 9 lipca, cenionego poety Tomasza Pułki do własnego, który wkleiłeś w tym wątku. Jest podobny , nie w treści ale w formie

 

Ruiny ruin

 

Ruiny ruin opływają brzeg mostu

Śmiałość to koszyk na grzyby i las

Napadły mnie drzewa kiedy słuchałem wilków

Pisał o tym Hesse lecz był słabym pisarzem

 

Migoce ikona historii albo obcość

Pochód jarzma wypływa zza źródła

Nie będę jadł mięsa i odwiedzę muzeum

Przebij mnie ach przebij jak ta igła w dzbanku

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Jeżyku przyznam, że ciekawy wiersz.

 

Teraz przypomnę jeden który już raz przysłałem pod wierszami Jeżyka:

 

 

 

Chciałbym po dłuższej przerwie coś

Znowu napisać kolejną śmierć?

Odległość jest, mimo że blisko.

Drzewo rozmawia z krzewem.

Była okazja, jest...

Nie ma niczego

Las złowrogi tylko czeka na kolejnego

Krew do rzeki ścieżką wąską

Zetnij, proszę. Mimo odległości, która

Z czasem, nawet gdy

ścięte będzie już nie do ścięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Czekamy Karl na więcej. :) Ojciec Rydzyk często powtarza ........Alleluja i do przodu.

Ja powiem inaczej....Głowa do góry i podziel się z nami tym co masz już napisane :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

W porównaniu do Jeżyka z pewnością tworzysz coś smutniejszego, dramatyczniejszego - czy jest to dojrzałe w formie?

Falk, jak w jednej piosence "...bo wszystko to iluzją jest i magią...", nic nie jest takie jakie wydaje się być, jeżeli przebijesz się przez symbolikę to odkryjesz jakąś historię powiązaną z ludzką psychiką. ;) na pozór dość chaotyczne, a jednak....

 

Zanim dodam kolejny czekam na opinie (bardziej lub mniej przychylne) ;)

Co prawda mimo krytyki nie zamierzam zmieniać formy czy też się poddawać, po prostu uparty ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

no przyznam że głowa mnie zaczęła boleć przy probie interpretacji naprawdę trudne wiersze piszesz a podoba mi się to bo trzeba parę razy przeczytać przystanąć na chwile i pomyśleć co autorowi siedziało w głowie . Osobiście najlepszy wiersz jaki czytałem do dla mnie "Reduta Ordona" Mickiewicza

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Jak ten ptak, gdy w lesie wilki

Zraniony, strzelców pełno

-A co powiesz?

-Razem z Tobą

-To czemu z nimi?

 

 

Mówią, mówisz o tej zimie

Widzą. Nie, nie znają.

Ucieczka. A gdzie ucieczka przed nią?

 

 

Dostrzec nie chcą…

Popatrz!

Kwiat.

Na dnie studni… skarb

 

 

-Co Ci po nich?

-Sfora zgrana, wygłodniała.

-Pal i niszcz. A ten kwiat?

-Szczoteczka do zębów

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ja się tam nie znam i takiem lajkonikowi jak ja wydają się trochę takie : na siłę:

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

"Gonitwa…"

 

Gdzie ja jestem?

Czemu odległość?

Magia? Nie! Trzoda ważniejsza.

Czas... K**wa!

 

Defekt muzgó

Kolejna fajka…

Znam.

Strach niepotrzebny?

 

-Piaskownica?

Może tylko złudzenie?

Walczę nagim mieczem. I co, gdy

Lordów armia cała?

 

Jeden czarodziej, wielu pasterzy.

Boli.

Krew nie leci.

Niepewność.

 

Jutro? – Piękny widok.

Dziś… Noc nadejdzie?

-Czemu mgła?

-Walcz!

 

Drzwi wiele do tego.

Klucz zagubiony

Szukać? Komuś zabrać?

Doświadczenie. Życie.

 

Ilu trzeba w kostnicy by

Osiągnąć cel?

Czym on jest?

Skarbem?

 

Chciałbym dokończyć książkę

Drobny happy end

Zaklinacz umiera.

Złudzeniem było złudzenie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Wiersz porusza bardzo wiele wątków, zagadnień, ale ich nie rozwija. Składa się jakby z samych haseł, zapowiedzi czegoś. Ciąg dalszy pozostawiłeś do rozwinięcia dla czytających. Każdy indywidualnie może tu dopisać własną wersję.

 

Plusik za wyjątkową treść

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Czarny 92... nie pozwól nam zbyt długo czekać na następny Twój wiersz :) Podziel się z mami kolejnym wierszem Twojego autorstwa :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Jeżyku chyba jako jedyny to czytasz i nie gnoisz, oto na Twoją prośbę jeden z moich starszych wierszy. Czekam na opinie

 

"Imion wiele"

 

Znałem Cię...

Złudzenie

Kolejna róża usycha i

rani kolcami do żył

 

Kto zna książkę lepiej niż sam autor, który

Nie potrafi przeczytać

Słów.

Znów czysta kartka poplamiona

Krwią zwierzyny łownej.

 

Świat- ogród

wiele kwiatów od siebie się nie różniących

płatki warg gryzących

 

Znalazłem

-Jesteś bogiem

- , bo Cię znam?

-A nawet się nie przedstawiłam.

Mniej a jakby pełniejsze

 

Hmm...

A może inna bajka?

Pełna mgły

Skarb ze złomu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

czarny użalasz sie nad soba ?? :P ja tez czytam ale narazie sie wstrzymuje z komentarzami czekam co sie wydarzy to moze 5 groszy swoich dorzucę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Zróbmy może inaczej. Ponieważ ocena wiersza jest sprawą subiektywną, poniżej wkleiłem 10 "przykazań" wskazówek księdza Wacława Buryły dla piszących poezję:

 

Ksiądz Wacław Buryła

 

Przykazania dla początkujących poetów

1. Żyjemy w specyficznych, rozpędzonych czasach. Żyjemy bardzo szybko, ale to nie znaczy, że żyjemy dobrze. Ten pośpiech wkrada się także do poezji/twórczości/. Młody człowiek chciałby jak najprędzej zaistnieć, pokazać się światu. Dlatego marzy o tym, aby jak najprędzej wydrukować pierwszy wiersz, pierwszą książkę. A to nie jest wcale dobre, gdyż każdy owoc musi dojrzeć. Zerwanie pąka powoduje, że nie rozwinie się owoc.

Dlatego warto nie spieszyć się z drukiem. Jeżeli masz coś bardzo ważnego do powiedzenia – na pewno zdążysz.

 

Lepiej poczekać z wydrukowaniem pierwszego wiersza, pierwszego poetyckiego tomiku, aby kiedyś nie żałować, aby nie wstydzić się tego, co nie jest w pełni ukształtowane, dojrzałe, piękne.

2. Aby ukształtować swój warsztat poetycki, swój osobisty język, warto, a nawet trzeba poznać warsztat innych twórców, ich dorobek. Są tacy, którzy czytają tylko swoje wiersze, bo uważają, że inni nie mają nic ciekawego do powiedzenia, że tylko oni „posiadają” prawdę. Zatem nic dziwnego, że potem sami doświadczą identycznych postaw ze strony innych ludzi/czytelników czy twórców/. Jesteśmy bogaci bogactwem tych, których spotykamy, których naczytujemy. Dobrze, gdy poeta, zwłaszcza młody, początkujący, sięgnie po dorobek wielkich, uznanych twórców. Bo im lepszy nauczyciel, tym wspanialszy będzie jego uczeń.

Trzeba najpierw czytać, aby potem pisać.

 

3.

 

Poczuj się odpowiedzialny. Świat nie buduje się sam.

 

Świat budują ludzie: swoimi talentami, swoją wrażliwością. Oczekujemy solidności i fachowości od lekarzy, murarzy, kierowców...Trzeba tej solidności żądać także od poetów. To oni swoimi słowami budują ludzkie dusze, ludzką wrażliwość, a od tego zaczyna się materialne budowanie świata.

Piękny świat mogą zbudować tylko ludzie piękni duchowo, a temu ma służyć piękne, poetyckie słowo.

 

4. Cywilizacja, jaką tworzymy, „produkuje” miliony ton śmieci. Te śmieci można spotkać wszędzie: na ulicy, na klatkach schodowych, w lesie...Poeta nie może być tym, który zaśmieca Ziemię. W niektórych środowiskach modne są wulgaryzmy. To znak „postępowości”, „nowoczesności”.

Słowa są wizytówką człowieka.

 

Poeta ma być człowiekiem salonów, a nie rynsztoka, dlatego nie może zadziwiać, szokować, zwracać na siebie uwagi tym, co małe, niegodne człowieka. Bo słowo: Człowiek ma brzmieć dumnie.

5. Bycie poetą jest wybraniem, wyróżnieniem, zobowiązaniem.

Poeta jest pewnego rodzaju prorokiem, a więc kimś, kto głosi ważne, najważniejsze prawdy. Nie możesz zatracić tej świadomości.

 

Musisz wiedzieć, co chcesz powiedzieć ludziom, co chcesz powiedzieć światu. Musisz wiedzieć, jaka jest twoja prawda. Bo tylko ty możesz tę prawdę wypowiedzieć.

6.

Poeta nie może być tylko widzem, kibicem: świata, historii, ludzkich radości i problemów.

 

Poeta jest częścią Historii. Poeta ma być częścią krwiobiegu świata. Poeta nie może być egoistą pielęgnującym swój „święty” spokój, małe, jednoosobowe szczęście. Poeta ma być zaangażowany, zatroskany o innych. Tylko wtedy ludzie, którzy doświadczą tego zatroskania, uznają jego poezję jako swoją, bo odnajdą w niej siebie, swoje życie.

7. W muzeum ważniejsze są obrazy, a nie ramy, nawet te najbardziej zabytkowe, wartościowe. Rama bez obrazu jest niewiele warta. Wiersz nie może być ramą bez obrazu.

Wiersz musi mieć swoją treść. Wiersz nie może być tylko zlepkiem słów, nawet najbardziej mądrych, wyszukanych w najlepszych słownikach. Czytelnik musi w wierszu usłyszeć serce.

 

Czytelnik musi poczuć, że poeta powiedział to, co on sam już wcześniej przeżył. W wierszu ludzie muszą odnajdywać prawdziwe, a nie wydumane, życie.

8.

Podstawowa zasada poezji: jak najmniej słów – jak najwięcej treści.

 

Nie ilość słów decyduje o wartości wiersza. Może ważniejsze jest to, co poeta pisze między słowami. W niedomówieniach, w niedopowiedzeniach także może zmieścić się prawda. Dzisiaj ludzie skarżą się na brak czasu, dlatego odrzucą teksty, które są zbyt długie, przegadane, a więc nudne i nieprawdziwe. Krótki wiersz o wiele łatwiej wejdzie w pamięć, o wiele mocniej przemówi. Tylko krótkiego wiersza słuchacz wysłucha do końca.

9.

Podstawową pokusą człowieka od początku jego zaistnienia była pycha. Człowiek chciałby mieć poczucie, że stoi nad innymi, ma ich u stóp, jest najlepszy, najmądrzejszy.

 

Kiedy ludzie zobaczą tę pychę u poety, kiedy jej „dotkną”, wtedy odrzucą jego poezję. Bo czytelnicy szukają w poecie nie tylko poety, ale przede wszystkim człowieka. Dobrze, gdy poeta potrafi cieszyć się sukcesami innych poetów. Bo poezja nie może być rywalizacją, „wykańczaniem przeciwnika”. Poezja to budowanie wspólnego gmachu świata.

10.

Poezja jest ważna, ale nie jest wcale najważniejsza. Poezja ma być obecna w życiu, ale nie może stawać się całym życiem.

 

Poezja rodzi się w życiu, rodzi się w konkretnym miejscu i czasie, w konkretnym człowieczeństwie. Im wspanialsze człowieczeństwo zbuduje poeta, tym wspanialsze będą jego wiersze. Trzeba rzucać dobre ziarno, aby mieć dobre plony.

Poezja nie może być rzucaniem plew – ma być rzucaniem ziarna. Ale aby to ziarno rzucić, trzeba to ziarno mieć.

Edited by Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Szczus, wcale się nie użalam, wybrałem styl odpowiadający mi który jest dość ciężko odbierany. Tak na prawdę mało kto wie, że te wiersze to są pewne realne historie połączone z psychiką i przemyśleniami. Tworzy to spójną całość i jest logiczne gdy się wie o co chodzi, jednak interpretacji autora wcale nie mam zamiaru dorzucać, gdyż chyba wolę żeby się ludzie pogłówkowali i dopiero wtedy zaczynali mnie poznawać, niż otworzyć się sam całkowicie.

 

Jeżyku. Wcale nie jest mi śpieszno do wydania tomika, jednak mam już swoją wizję jak powinien wyglądać, co zawierać, nie wszystkie materiały się do tego zbioru nadają, owszem czytam innych "wygnanych poetów", A czy zawieram morały? uważam że umiejętność poznania człowieka i analiza psychiki ludzi i społeczeństwa jest bardzo przydatną umiejętnością, zwłaszcza w czasach, gdzie często jedni próbują wykorzystywać drugich i żeby móc się bronić przed tym trzeba wiedzieć do czego dąży ta druga osoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

hahaha. nie, nie czepiaj się słówek, chodziło mi o wygnanych poetów których czytam, widzę pewne zależności pomiędzy utworami, jednak nie uważam się wgl za poetę :P poetą jest ktoś kto coś osiągnął, ja po prostu bazgram co mi przyjdzie do głowy i robię to tak jak mi się podoba, jak uważam za właściwe, jednak mam swój styl i ogólnie pojęte zasady mnie nie obchodzą. albo ktoś to zrozumie albo nie i nie liczę na to że się bd komukowliek podobać. taki jest mój przekaz, to moja ścieżka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czarny92 - Bezwzględnie obecnie uznani poeci na początku swej działalności (pisząc do szuflady) nie byli uznanymi poetami. Co nie stało na przeszkodzie, by ich szufladkowy dorobek także został uznany za poezję ;)

taki jest mój przekaz, to moja ścieżka

Zatem fundamenty poety i poezji już są ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czarny92    8

Przepraszam Was, za moją kolejną przerwę na forum, jednak trochę jak chaonita, nieregularny... oto mój najnowszy twór, o relacjach damsko-męskich, o barwie erotyczno-psychologicznej:

 

Przychodzi do mnie

bezwietrzna noc przynosi

w pół przeciętą

i już się rozpoczyna

włosy poplątane od myśli

zakryta mgłą wstydu

dla oczu schowana

i gdy tak blisko

-przestań!

-poczekam

sen jawą

pragnienie w kieszeni

bo najważniejsza śmierć poetycka

a kartek wciąż więcej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Świetnie Czarny92. Wiersz różni się od poprzednich :) Jest bardziej ukierunkowany i trzyma się wątku. Poprzednie były mocno rozproszone i trudniejsze w odbiorze, przynajmniej dla mnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartoszko   
Guest bartoszko

czarny92,

 

Jeżyk ma rację, pisząc o trudności odbioru. Twoje teksty przypominają w tym niektóre utwory Comy (czytaj to jako aprobatę)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×