Jump to content
Sign in to follow this  
Jarucha

Republika, a demokracja

Recommended Posts

Falkhor    63

Bo u nas jest już za długo demokracja, aby stała się republika? ;)

Albo już po prostu... za długo jest demokracja, by było cokolwiek innego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

ja zawsze bylem tego zdanie ze republika jest lepsza od demokracji ,jednak to tez nie jest idealny ustrój i nie koniecznie mogł by sie przyjąć w naszej mentalności , kazdy ustroj jest dobry jezeli rządza w nim madrzy uczciwi i patriotyczni ludzie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze wydawało mi się, ze republika a demokracja to samo.

W filmiku w 1:50 lektor mówi, ze demokracja to rządy większości, republika to rządy prawa.

A ja się zapytam: a skąd niby bierze się prawo? To właśnie większość demokratycznie decyduje jakie ustala się prawa.

Oczywiście filmik z góry ma za cel promować "republikę", widać to w kolejności przedstawiania systemów rządzenia.. Komunizm, oligarchia... i nagle anarchia, by demokrację i republikę zostawić na koniec (jako te niby właściwe).

"Bez prawa nie ma wolności" niby greckie powiedzenie, i znowu wracamy do: kto ustala prawa? Jeżeli to jednostka lub grupa ludzi, to nadal jest to system monarchii lub oligarchii.

 

Gdy "ojcowie założyciele" spisywali konstytucję to niby kim byli jak nie oligarchią? Dopiero w 13 poprawce zatwierdzono zniesienie niewolnictwa. Więc o czym, że się tak wyrażę "my tutaj mówimy"?

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

narrator filmu mowi o upadku demokracji bo była słaba a już o republice nie powiedział że była słaba tylko tłumaczył w inny sposób jej upadek co pokazuje że film jest nie dokumentalny lecz propagandowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Neołafita    42

Zawsze wydawało mi się, ze republika a demokracja to samo.

W filmiku w 1:50 lektor mówi, ze demokracja to rządy większości, republika to rządy prawa.

A ja się zapytam: a skąd niby bierze się prawo? To właśnie większość demokratycznie decyduje jakie ustala się prawa.

Oczywiście filmik z góry ma za cel promować "republikę", widać to w kolejności przedstawiania systemów rządzenia.. Komunizm, oligarchia... i nagle anarchia, by demokrację i republikę zostawić na koniec (jako te niby właściwe).

"Bez prawa nie ma wolności" niby greckie powiedzenie, i znowu wracamy do: kto ustala prawa? Jeżeli to jednostka lub grupa ludzi, to nadal jest to system monarchii lub oligarchii.

 

Gdy "ojcowie założyciele" spisywali konstytucję to niby kim byli jak nie oligarchią? Dopiero w 13 poprawce zatwierdzono zniesienie niewolnictwa. Więc o czym, że się tak wyrażę "my tutaj mówimy"?

 

Dobrze wiedzieć, że zgodnie z wolą większości dalej mamy obowiązująca kare śmierci.

 

Demokracja w swojej pierwotnej (nie tylko grecka) jako rządy obywateli a nie motłochu czy niewolników. 

 

Doucz się najpierw co znaczy "oligo" a potem snuj takie mądrości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest F.C.   
Guest F.C.

Kilka kwestii:

 

1. Obecnie nie mamy demokracji bezpośredniej. Dlatego obecna "demokracja" to kpina.

2. Motłoch też jest obywatelem, dlatego nawet w demokracji bezpośredniej dochodziłoby do nadużyć w imię "woli większości", gdzie dwa wilki i jedna owca głosują co na obiad.

3. Monarchia/oligarchia/dyktatura, wszystkie te ustroje również są narażone na wolę ludu, bo jak ludowi nie pasuje to powstaje, a to zamach zrobi, a to rewolucję.

4. "Niezależnie od systemu prawo ustala nie mądrzejszy i sprawiedliwszy lecz silniejszy, bo to on sprawuję realną władzę."

 

Oligarihia - „panowanie nielicznych”, od wyrazów ὀλίγος oligos „nieliczny” + ἀρχή arche „władza”) – forma rządów polegająca na sprawowaniu władzy przez niewielką grupę ludzi. Najczęściej ludzie ci wywodzili się z arystokracji lub warstwy bogatych.

Ja tam historykiem nie jestem, ale pasuje mi to do ojców założycieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Neołafita    42

ad1: Przypomnę powiedzenie "nie ważne kto glosuje, ważne kto liczy" ;)

ad2: Nie w oryginalnej demokracji. Gdzie w tym przykładzie widzisz nadużycie  :huh:

Niby "Liberum Veto" to ma być demokracja?  :mellow:

ad3: Bajki na bok. To nie "lud" tylko co ci co się na niego powołują coś robią (nie raz z obca pomocą), lud się co najwyżej dołączy.

ad4: Co to znaczy sprawiedliwszy? Ten co będzie mi sprzyjał! :D

 

 

Możesz podać jakiś przykład postawienia się ich ponad OBYWATELAMI?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest F.C.   
Guest F.C.

ad1. wszędzie spisek, jakby wszystkie wybory były fałszowane.

ad2. co rozumiesz przez "oryginalną" demokrację?

ad3. a rewolucja francuzka? czy to były działania jednostki?

 

 

Możesz podać jakiś przykład postawienia się ich ponad OBYWATELAMI?

 

A skąd niby "founding fathers"? Kto ich upoważnił by reprezentowali resztę ludzi i decydowali o nich bez nich . Czemu nie ktoś inny? Nawet niewolnictwa nie znieśli wtedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Neołafita    42

ad1. wszędzie spisek, jakby wszystkie wybory były fałszowane.

ad2. co rozumiesz przez "oryginalną" demokrację?

ad3. a rewolucja francuzka? czy to były działania jednostki?

 

 

 

 

A skąd niby "founding fathers"? Kto ich upoważnił by reprezentowali resztę ludzi i decydowali o nich bez nich . Czemu nie ktoś inny? Nawet niewolnictwa nie znieśli wtedy.

 

ad1: To było tylko przypomnienie, że sfałszować można ;)

ad2: Ta sprzed nastu wieków

ad3: Niby czymś się od innych różniła? No może poza charakterystycznym i nośnym marketingowo narzędziem egzekucji, dzięki któremu i niejeden z jej przywódców rozstał się z bólem głowy :lol:

 

Po co niby mieli niewolnictwo znosić?  :mellow:

Upoważnił? a czy jakaś inna grupa miała większe poparcie? Jeśli tak, to czemu nie przeforsowała swoich pomysłów? W teczkach ich nie przywieźli ani na spadochronach nie zrzucili, wypracowali swoją pozycję wcześniej. Całość zaś zdaje się zatwierdził kongres.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czytając powyższe... zaczynam dostrzegać, że ani republika ani demokracja nie powinny się sprawdzać w warunkach polskich. W Polsce powinien być wódz i jakiś wróg (krajowy raczej nie, lepiej zewnętrzny).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×