Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Lotto - kto gra, jak gra i co zrobi, jak wygra?

Recommended Posts

Falkhor    63

Ano jak w temacie...

Czy gracie, by mieć chociaż cień szansy na wygraną?

Ogromne kumulacje?

Jak zaplanować wygraną, by ustawić się na całe życie?

Co sądzicie o osobach, które potrafią przepuścić np. milion złotych i zostać z niczym?

Gracie systemem?

Gracie na chybił trafił z maszyny?

Zawsze skreślacie liczby sami?

Wygraliście kiedyś? Jakie kwoty? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda na to pieniędzy. Raz na kilka miesięcy można kupić sobie los za 3 zł, przy kumulacji, ale poza tym, to jest to topienie pieniędzy.

Zauważcie, ze najwięcej wygranych jest z Warszawy i okolic. Kiedyś też zwycięzców było dużo więcej niż obecnie.

 

Hazard...

Rządom nie jest na rękę by ktoś się wzbogacił bez opłacenia podatku, dlatego hazard jest tępiony w Polsce bardziej niż złodziejstwo - złodziej ukradnie coś w sklepie to dostanie zawiasy albo w ogóle nie zostanie ukarany, natomiast gdy Kowalski zrobi z kolegami turniej pokerowy na pieniądze to od razu wielki przestępca.

Rząd nie może pozwolić by państwowe lotto miało konkurencję w postaci pokera czy ruletki.

 

Kilka miesięcy temu jednemu pokerzyście wjechali na urodziny, bo urządził turniej pokerowy z nagrodą główną w postaci statuetki/pucharu. Na imprezę wjechały służby państwowe, aresztowano kilka osób, spisano wszystkich, urodziny zrujnowane. Oczywiście nic nie znaleźli, gdyż gra odbywała się na punkty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ja wygrałem raz chyba 20 zł... nie gram,... moim zdaniem to oszustwo, dawniej jakos kumulacji nie było takich

 

co za problem wytypować liczby które maja wygrać jak mają bazę liczb wskazanych przez graczy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

- Kochanie! Kochanie! Co byś zrobiła jak bym wygrał w lotto?

- Wzięła bym swoją połowę i wyjechała jak najdalej od ciebie!

- To bierz pięć zł i spier!@#$j!

;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Dawno temu wygrałem 102 albo 103 złote w totka. Czy mi się to opłaciło - no raczej nie, bo było to tak dawno temu, że już kilkukrotnie pewnie oddałem totalizatorowi pieniądze ;)

Co jest fajne w totku?

- emocje

- prostota

- dostępność

- pomaganie państwu w realizacji jego zadań ;)

Ostatnio była kumulacja 50.000.000zł, padło trzy szóstki i mrowie piątek, czwórek, trójek.

Czy jest to gra uczciwa? Poza tym, co powiedział Bake, sterowana jest też pewnie pogoda w kraju, zbiory plonów, liczba urodzeń i temu podobne rzeczy 8) 8) 8)

...ale mnóstwo osób w to gra. Czy więcej niż 15 lat temu? Myślę, że więcej.

 

Jak skreślacie liczby? Jeżeli już gram (raz na miesiąc lub dwa) to obstawiam 1-2 zakłady. Najczęściej chybił-trafił, ale od czasu do czasu sam skreślam szóstkę starając się, by była najbardziej losowa ;)

 

Mogę też powiedzieć o jednej sytuacji, gdy mocno zaspany chciałem sprawdzić, jakie padły liczby. Złapałem kupon, włączam Sieć, sprawdzam... rany... nie może być... SZÓSTKA!

I zaraz myślę - nie no, stary kupon, nie ta data, może patrzę nie na dużego lotka tylko na jakiś plus kaskada czy coś.

No nie. Data się zgadza.

Jest 6 LICZB na ekranie i na moim kuponie.

KUPON!

Tak, kupon to leży gdzie indziej, a ja trzymam w ręce karteczkę z wynikiem, drukowaną w kolekturze (mama przyniosła mi ją wracając z zakupów).

A już przez chwilę byłem w ciepłych krajach :D :D :D

 

Z pewnością lepsze to, niż znaleźć stary kupon i wiedzieć, że nie odebrało się nagrody :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

- emocje

- prostota

- dostępność

- pomaganie państwu w realizacji jego zadań ;)

 

Zupełnie jak wódka i papierosy.

 

Czy jest to gra uczciwa? Poza tym, co powiedział Bake, sterowana jest też pewnie pogoda w kraju, zbiory plonów, liczba urodzeń i temu podobne rzeczy 8) 8) 8)

...ale mnóstwo osób w to gra. Czy więcej niż 15 lat temu? Myślę, że więcej.

 

Kiedyś padało więcej szóstek, nie było kumulacji, więcej osób wygrywało.

A co to trudnego by główny system jakoś zbierał dane ze wszystkich punktów lotto, a potem typowano tak liczby by nikt nie trafił?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Adelante

Zupełnie jak wódka i papierosy.

Jeśli tak, to wspomnij jeszcze o dostępności takich zagrożeń jak denaturat, noże kuchenne, motyki ogrodnicze, brony rolnicze. Cały świat dostarcza takich emocji :ph34r::lol:

 

Kiedy było więcej szóstek?

Patrzę na historię totka i wygląda to raczej... normalnie. Co jakiś 2 szóstki, co jakiś czas 3 szóstki...

834. Lotto Solec Kujawski 11-04-98 1 020 525,10

835. Lotto Poznań 11-04-98 1 020 525,10

836. Lotto Warszawa 11-03-98 1 331 222,00

837. Lotto Moszczenica 11-03-98 1 331 222,00

838. Lotto Kraków 11-03-98 1 331 222,00

 

828. Lotto Kraków 10-10-98 2 065 792,90

829. Lotto Rumia 10-10-98 2 065 792,90

830. Lotto Łódż 10-10-98 2 065 792,90

 

816. Lotto Skarżysko-Kam. 20-01-99 1 396 872,80

817. Lotto Bydgoszcz 20-01-99 1 396 872,80

 

807. Lotto Radom 17-03-99 1 062 926,50

808. Lotto Legnica 17-03-99 1 062 926,50

809. Lotto Mielec 17-03-99 1 062 926,50

810. Lotto Zawiercie 17-03-99 1 062 926,50

811. Lotto Szczecin 17-03-99 1 062 926,50

812. Lotto Bydgoszcz 17-03-99 1 062 926,50

813. Lotto Elbląg 17-03-99 1 062 926,50

 

612. Lotto Warszawa 19-03-03 1 173 142,10

613. Lotto Dąbrowa Górnicza 19-03-03 1 173 142,10

614. Lotto Tomaszów Lubelski 19-03-03 1 173 142,10

 

403. Lotto Marki 31-05-06 2 227 607,30

404. Lotto Katowice 31-05-06 2 227 607,30

405. Lotto Łódź 31-05-06 2 227 607,30

Źródło - lotto.pl

 

Wg mnie lepszy totek niż zakłady piłkarskie, tam dopiero jest przestawianie zwycięzców ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli tak, to wspomnij jeszcze o dostępności takich zagrożeń jak denaturat, noże kuchenne, motyki ogrodnicze, brony rolnicze. Cały świat dostarcza takich emocji :ph34r::lol:

 

I tutaj uważam, ze się mylisz Falkhorze; zapewne nie zrozumiałeś o co mi chodziło.

 

Lotto, jako, ze jest formą hazardu ma więcej wspólnego z rzeczami które ja wymieniłem.

Są to:

- nałożony wysoki podatek (akcyza w przypadku alkoholu),

- element uzależnienia,

- szkodliwość.

 

Jak widzisz, lotto ma więcej wspólnego z używkami niż z motykami czy nożami.

 

Nie twierdzę, iż należy zakazywać, hazard powinien być legalny, łatwiej dostępny. Człowiek powinien mieć większe prawo decydować na co wyda swoje pieniądze, czy na hazard czy na bochenek chleba, przegra to będzie chodził głodny.

 

Element szkodliwości społecznej? "Bo będą biedne rodziny jako efekt uzależniania, gdyż rodzice będą tracić pieniądze na hazard"? Teraz mamy patologie pijące, a mimo to monopolowe otwarte i nie ma zakazu wstępu.

 

 

Pozwolę sobie przytoczyć tutaj przemyślenia Janusza Korwina-Mikke na temat biedy i alkoholu. JKM zwrócił uwagę, ze obecna cena alkoholu jest przyczyną większej biedy, dlaczego? Ogromną część ceny alkoholu stanowi akcyza, gdy alkoholik wyda pieniądze na drogi alkohol, to nie ma potem co do gara włożyć. A gdyby alkohol był bez akcyzy, to pijaczus nie miałby możliwości przepić całego zasiłku/pensji, starczyłoby jeszcze na buciki dla dzieci i inne rzeczy.

 

Czy to rozumowanie jest złe? Wg mnie dosyć logiczne rozumowanie.

Jedyny minus to ewentualne koszta leczenia alkoholików, ponieważ stety czy niestety są objęci ochroną służby zdrowia.

 

Czy wzrośnie ilość alkoholików? Może tak, może nie.

Wiele milionów Polaków już teraz może legalnie pić ile im się podoba, a mimo to nie wszyscy decydują się zostać pijaczusami, tak jak nie każdy sięga po papierosy.

 

Rozwiązaniem byłoby gdyby osoby narażone na uszczerbek na zdrowiu płaciły większe składki zdrowotne. Czyli służba zdrowia oferowałaby pakiet opieki "basic" a np. palacze, otyli, pijący, opłacaliby dodatkowe pakiety, gdyż stanowią większe obciążenie dla służby zdrowia, i to tylko i wyłącznie z powodu własnych dokonywanych wyborów.

Raczej niesprawiedliwością jest gdy państwo wydaje niemałe pieniądze na leczenie np. rozwiązłych ludzi, chorych na AIDS, czy ćpunów, gdy tymczasem regularnie można usłyszeć, że oddział jakiejś onkologii dziecięcej ma problemy finansowe.

 

Trochę było dygresji.

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Adelante

Czy wzrośnie ilość alkoholików? Może tak, może nie.

Wartość takiego stwierdzenia wynosi tyle, że nie jesteś - lub nie chcesz - opowiedzieć się za prawdopodobnym rozwojem wydarzeń.

Pozwolę sobie przytoczyć tutaj przemyślenia Janusza Korwina-Mikke na temat biedy i alkoholu. JKM zwrócił uwagę, ze obecna cena alkoholu jest przyczyną większej biedy, dlaczego? Ogromną część ceny alkoholu stanowi akcyza, gdy alkoholik wyda pieniądze na drogi alkohol, to nie ma potem co do gara włożyć.

Czy to rozumowanie jest złe? Wg mnie dosyć logiczne rozumowanie.

Jeśli Twoje rozumowanie jest logiczne, to logicznym byłoby wprowadzenie łatwego i taniego handlu bronią, niech się wszyscy chętni powystrzelają, a ci, co przeżyją, to jeszcze będą mieć buciki dla dzieci :blink:

 

Jak widzisz, lotto ma więcej wspólnego z używkami niż z motykami czy nożami.

Wiem, co widzę ;) Mieszasz styl populistyczny z krytykancką nowomową i to-mi-odpowiada-izmem. Stąd wiele Twoich twierdzeń łatwo sklasyfikować jako absurd, ponieważ chociażby tutaj:

Rozwiązaniem byłoby gdyby osoby narażone na uszczerbek na zdrowiu płaciły większe składki zdrowotne. Czyli służba zdrowia oferowałaby pakiet opieki "basic" a np. palacze, otyli, pijący, opłacaliby dodatkowe pakiety, gdyż stanowią większe obciążenie dla służby zdrowia, i to tylko i wyłącznie z powodu własnych dokonywanych wyborów.

wrzucasz zbyt wiele osób do jednego gara. Alkoholicy z rodziny patologicznego alkoholika, otyli bez wyboru, palacze od czasów podstawówki - mieszasz osoby odpowiedzialne świadomie z osobami świadomie narażonymi na ryzyko przez innych i czynniki od nich niezależne.

 

Zatem czy lotto szkodzi tak, jak papieros? Jeden zakład w totka to kawałek papieru, którego nawet się nie je (chyba, że ze złości). Jeśli mowa o uzależnieniu - z osób, które znam, kilkoro jest palaczami i jest uzależnionymi. Wiele z tych osób (ogółu) grywa w totka, ale nie jest uzależniona. Dlatego moje twierdzenie na bazie obserwacji jest takie, że lotto jest używką, ale nie uzależnia jak papieros. Przypadki uzależnienia od lotto w porównaniu z papierosem czy alkoholem albo nawet narkotykami są mizernie marginalne. Prędzej ludzie uzależnią się od gry w jednorękiego bandytę.

Emocje? Pijąc wódę lub paląc papierosy... 1 papieros to 1 porcja frajdy zakończonej sukcesem. Bo fajka nie rozczaruje i flaszka wódki też ma dla człowieka łatwe do przewidzenia 'wygrane'. Totek? Emocje w wybrane dni tygodnia o jednej porze dnia i na dodatek nie wiesz, jak się to skończy ;)

Zwycięstwo? O ile w przypadku alkoholu czy papierosów można raczej mówić o porażce, to w przypadku trafienia w totka wygranej - można pomyśleć nawet o inwestycjach. Chyba, że wieloletni alkoholik sprzeda wszystkie butelki po piwie (bo po wódce to już się chyba tylko na stłuczkę da).

Podsumowanie - lotto to zarówno hazard (kasa w grze losowej), jak i używka lżejsza chyba nawet od kawy, bo przynajmniej poranna porcja gorącej kawy niesie gwarancję zadowolenia, a totek... ech :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wartość takiego stwierdzenia wynosi tyle, że nie jesteś - lub nie chcesz - opowiedzieć się za prawdopodobnym rozwojem wydarzeń.

 

Nie, mnie po prostu nie interesuje co by się działo z tymi ludźmi, to ich wolny wybór czy będą pić. Nikt im na siłę nie leje do gardeł.

 

Jeśli Twoje rozumowanie jest logiczne, to logicznym byłoby wprowadzenie łatwego i taniego handlu bronią, niech się wszyscy chętni powystrzelają, a ci, co przeżyją, to jeszcze będą mieć buciki dla dzieci :blink:

 

Jeżeli strzelaliby do siebie (samobójstwa) to również nie specjalnie mnie to interesuje. Z bronią jest ten problem, ze częściej jest używana przeciwko komuś, więc jest tutaj zasadnicza różnica pomiędzy alkoholem a bronią palną.

Wódki nie wykorzystasz przeciwko drugiej osobie, bo niby jak? Zwiążesz i będziesz lał do gardła?

 

 

Wiem, co widzę ;) Mieszasz styl populistyczny z krytykancką nowomową i to-mi-odpowiada-izmem.

 

Ja to widzę inaczej:mam jakieś poglądy, i nie boję się ich przedstawić - w odróżnieniu od wielu innych ludzi.

Mógłbym pisać o niczym, bezbarwne posty, opisujące tylko wydarzenia, bez oceny z mojego punktu widzenia, tylko by podtrzymać żywotność posta i całego forum, ale chyba nie o to chodzi, czyż nie?

 

 

wrzucasz zbyt wiele osób do jednego gara. Alkoholicy z rodziny patologicznego alkoholika, otyli bez wyboru, palacze od czasów podstawówki - mieszasz osoby odpowiedzialne świadomie z osobami świadomie narażonymi na ryzyko przez innych i czynniki od nich niezależne.

 

Zagalopowałeś się.

Wyraźnie rozdzieliłem przypadki "z wyboru" od tych którzy zostali pokrzywdzeni losowo przez życie (np. poprzez chorobę z urodzenia, czy nabytą przypadkowo).

 

 

"Narażenie na ryzyko" nie determinuje wyboru.

 

Nikt nie kazał dzieciakom w podstawówce palić, otyli za dużo jedzą i za mało się ruszają (otyłość genetyczna itp. to skrajne przypadki), nikt alkoholikowi nie kazał iść w ślady ojca itd.

 

Syn alkoholika może mieć większe szanse zostania alkoholikiem, lecz nie musi nim zostawać. Dzieciak który był bity w dzieciństwie, a potem sam założył rodzinę, może albo lać swoje dzieci i mówić "bo mnie stary też lał", albo pomyśleć chwilę i dojść do wniosku "mnie ojciec lał, nienawidziłem go za to, nie chcę by mnie moje dzieci nienawidziły (etc), więc nie będę używał przemocy".

Godny uznania jest widok ludzi, którzy mieli na tyle rozumu i odwagi, by nie iść w ślady złego otoczenia, widok ludzi którzy przeciwstawili się nieodpowiednim wzorcom, którzy w towarzystwie nie ulegli konformizmowi by zyskać uznania złej grupy.

 

 

 

 

 

 

Prędzej ludzie uzależnią się od gry w jednorękiego bandytę.

 

Przecież o tym cały czas pisałem - o uzależnieniu od hazardu. Lotto to tylko słaby przykład.

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Czyli grajmy w lotto zamiast pić, palić czy bić swoje dzieci :D

 

EDIT - Adelante - dobrze, że piszesz, nawet jak mnie krytykujesz, po to jest forum :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
sam28    0

Ja wygrałem kilka złotych. Jednak jeśli podliczę to ile wydałem na losy. A to ile przegrałem to wychodzi na to,że gra w lotto zupełnie się nie opyla.Gdzies wyczytałem,że o wiele bardziej pewne jest trafienie piorunem niż wygranie w totka.

Aktualnie jak mam ochotę na trochę ryzyka to wchodzę sobie tutaj:

https://www.pankasyno1.com/

Na stronie jest darmowe kasyno. W pokerka wygrałem o wiele wiecej kasy niż w lotto. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×