Jump to content
Sign in to follow this  
Jarucha

Stosunki Polsko-Watykańskie

Recommended Posts

Jeżyk    43

Bardzo ciekawe i chyba rzetelnie opisane. Nie zawsze było tak dobrze jak za czasów które pamietamy. Tamte odległe już czasy nie były komfortowe także dla Watykanu, który jako mini państwo, zupełnie się nie liczył w starciu z potęgą niemiecką, i faszystowską doktryną, a więc nie na wiele krytyki mógł sobie pozwolić, niestety. Dziś w czasie pokoju ma większą swobodę słowa i za krytykę nic mu nie grozi, oprócz ......także krytyki no i utraty autorytetu, co dla tej instytucji także sie liczy

Edited by Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już sam tytuł artykułu jest odpowiedzią na zawarte w nim pytanie.

'Przed' nie było pięknie, a gdy papieżem został JP2 to wszyscy zachwyceni. Gdy zmarł od razu dało się słyszeć "drugiego takiego nie będzie", "nowy mu do pięt nie dorośnie" itp.

JP2 wiele zyskiwał dzięki częstym pielgrzymkom do wielu krajów, siedzieć w Watykanie i stamtąd wydawać 'edykty' i moralizować, to nie jest to samo co ruszyć tyłek i wybrać się do ludzi.

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Działalność Jana Pawła II nie ma chyba sobie podobnych w historii papieży - jeśli weźmiemy pod uwagę dialog z innymi religiami, próby wyjaśnienia plam historii czy przebaczenia i przyznania się do win. Jego pracowitość jest trudna do oszacowania, tak samo jak pozostawiona twórczość. Chyba odpowiednim określeniem jest tytan pracy.

Jednak patrząc zgodnie z tematem na ocenę ogólnych relacji Watykan-Polska i Polska-Watykan to wg mnie Polska nigdy nie była ani nawet nie mogła być w domenie religijnej stroną wiodącą (hierarchia). W sposób oczywisty Polska jako Ojczyzna papieża Jana Pawła II była mu bliska (co Jan Paweł II sam to często podkreślał, chętnie tu wracał), co przełożyło się na oczywiste uznanie i wyróżnienie Polski w Europie.

Teraz rzeczywistość polityczna pomiędzy Watykanem a Polską stała się po prostu zwykła, jak każdego innego kraju z przewagą wyznania katolickiego. Z czasów komuny oczywistym było zwiększenie wpływów watykańskich na 'polskim przyczółku'. Historia zna ponadto wątek bliskości Watykanu i 'działaczy' faszystowskich. Również Watykan jako cała administracja-centrum władzy kościelnej staje się stroną w ustalaniu win księży-pedofilów. Watykan poza papieżem to armia ludzi, o której historia wie bardzo wiele i kłamstwem byłoby mówić, iż jest to spuścizna kryształowo bliska katolickim ideałom.

Czyli związek tych dwóch państw jest rzadko bliski, najczęściej formalny, okazjonalnie objawia się niechęcią i krytyką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

JP2 wiele zyskiwał dzięki częstym pielgrzymkom do wielu krajów, siedzieć w Watykanie i stamtąd wydawać 'edykty' i moralizować, to nie jest to samo co ruszyć tyłek i wybrać się do ludzi.

 

Tak, masz Adelante wiele racji. To nie jest to samo papiestwo co poprzednie. To jest zupełnie inna osobowość, inny dialog ze społeczeństwem, inny sposób kontaktu, inny sposób głoszenia ewangelii. Ja zastanawiam się także nad czymś innym. Czy Niemcy z taką samą sympatią postrzegają swojego papieża jak my JPII ?

Myślę że i tu porównania być nie może. Polska to prawie całość katolicy, a w Niemczech tak nie jest. To jedna sprawa, a druga to ta, że katolickość u nas i tam bardzo się różni. JPII czynił wszystko aby być wśród swojej owczarni, prowadzić bezpośredni dialog z wiernymi. Jezus Chrystus w synagogach nauczał sporadycznie a najczęściej był pośród tłumów które chciały go słuchać. Myślę ze JPII chciał go naśladować i to doskonale mu sie udawało, wierni cenili to sobie. Być wśród ludzi to coś innego jak przemawiać z ambony kościoła.

 

Ja dam inny przykład. W bezpośrednim sąsiedztwie Koszalina jest Góra Chełmska, w ubiegłych stuleciach cel pielgrzymek i kultu religijnego. Na samym szczycie stoi maleńka kapliczka w której może się zmieścić 10-15 osób. Latem Msze Święte odprawiane sa na dużym placu przed kapliczką. Przyjeżdża tam na Mszę chyba połowa Koszalina. Na dole ogromny parking pełen samochodów. Dla czego tam właśnie sie gromadzą ? Przecież bliżej mają do katedry czy innych kościołów których w Koszalinie jest kilka. Chyba dla tego że uczestnictwo w takiej Mszy jest zupełnie inne jak w kościele. Kapłan jest wśród wiernych a to tworzy doskonałą wspólnotę, powiedział bym, więź między sprawującym Mszę a jej uczestnikami. Zebrani wprawdzie w większości stoją a niektórzy zabierają z soba jakieś turystyczne krzesełka. To jednak nie ma znaczenia. Ważne jest poczucie wspólnoty, może pewna swoboda, inność tej Mszy, bez tego całego sztafażu który panuje w kościele.

Jest to także pewna podpowiedz, dla czego ludzie cenią sobie kontakt bardziej naturalny niż ten sformalizowany, sztywny. Spotkania z JPII zawsze miały taki właśnie swobodny wyraz i są mile wspominane

Edited by Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Spotkania z JPII zawsze miały taki właśnie swobodny wyraz i są mile wspominane

Poczucie humoru, bezpośrednie i spontaniczne wypowiedzi do wiernych, nawet sam uśmiech i przyjazne spojrzenie. To nie mogło działać inaczej, jak zjednywać sobie ludzi.

 

Może to też podstawowa różnica między osobą bliskiego nam papieża, a całym kościołem (administracją i jej pracownikami) watykańskim - brak poczucia wspólnoty, odcięcie formalnymi 'schodami'. Jak przeciętny katolik ma się czuć w jedności z państwem watykańskim? Otóż nie powinien chyba za bardzo się tym przejmować, gdyż lepiej skupić się na własnej parafii lub po prostu celebrowaniu życia religijnego, praktykach religijnych, sakramentach. Stosunki Polska-Watykan to stosunki państwowe, obecnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie stosunki? Odkąd Polak nie jest papieżem to dla Watykanu jesteśmy taką Panamą czy innym Kongiem.

 

Szkoda, że to nie działa podobnie w drugą stronę.

 

 

Podobnie traktuje nas USA... baaa dla nich to nawet Panama ważniejsza niż Polska.

 


dygresja historyczna:

 

W 1903 z inspiracji USA (Panama) oderwała się od Kolumbi i utworzyła odrębną republikę. Traktat z 1903 (Hay–Bunau-Varilla) przyznał USA wieczystą dzierżawę Strefy Kanału Panamskiego i prawo stacjonowania na terenie Panamy wojsk amerykańskich.
źródło wikipedia

 

Jak to ładnie brzmi... "z inspiracji".

 

USA wykorzystując słabość kolumbijskiego rządu, zmusiły jego przedstawiciela w Waszyngtonie Tomasa Herrana do podpisania traktatu oddającego im de facto część Panamy (23 stycznia 1903 r.). Herran informował kolumbijski rząd, że Stany Zjednoczone mogą uciec się do użycia siły w przypadku odmowy podpisania traktatu (potwierdzają to także źródła amerykańskie). 19 stycznia 1902 r. Herran pisał do przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych kolumbijskiego Senatu, że senator Shelby M. Cullom oświadczył, iż jeśli Kolumbia nie zgodzi się na warunki amerykańskie, USA ogłosza jednostronną ekspropriację Strefy Kanału "w imię użyteczności uniwersalnej".

20 stycznia pisał: "Zrozumiałem, iż dzisiaj rano przedstawiono mi formalne ultimatum"; zaś trzy dni później: "Dziś podpisałem traktat, akceptując ultimatum, dziesięć milionów i dwieście pięćdziesiąt tysięcy dolarów opłat".

Jednak kolumbijski Senat jednogłośnie odrzucił dyktat potężnego sąsiada (12 sierpnia 1903 r.) Stany Zjednoczone zainspirowały więc panamski przewrót [...]

źródło: "Wenezuela i rewolucja (boliwariańska) w Ameryce łacińskiej" Marcin Florian Gawrycki

 

Oczywiście po przejęciu władzy przez nowy rząd, wspierany przez USA, podpisano traktat przyznający USA prawo do zajmowania, użytkowania terenu gdzie miał zostać zbudowany Kanał Panamski.

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Neołafita    42

"Nie było pięknie" dobre sobie  :lol:"Polsko Twoja zguba w Rzymie!"

Watykan poparł rozbiory, taka była wdzięczność za naiwną obronę jego interesów. Tak samo stał po stronie zaborców w trakcie narodowych zrywów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×