Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Zamach na władzę w Polsce

Zamach w Polsce  

8 members have voted

  1. 1. Uważam, że ryzyko zamachów w Polsce jest...

    • marginalne dzięki sprawnym służbom bezpieczeństwa
      0
    • niewielkie, ponieważ Polska to nie jest kraj zamachowców
      3
    • przybierające na sile wraz z napływem obcokrajowców
      0
    • istotne, ponieważ Polacy stają się desperatami
      5
  2. 2. Jak oceniasz szanse powodzenia zamachu na władzę?

    • Bardzo duże
      1
    • Duże
      3
    • Małe
      3
    • Żadne
      1


Recommended Posts

Falkhor    63

pre_1353510024__granat.jpg

 

Informacja o tym, że w Polsce ktoś próbował dokonać zamachu na najwyższą władzę państwową, zelektryzowała media i społeczeństwo, również międzynarodowe. Zamach w Polsce?

Krakowska prokuratura apelacyjna nadzoruje śledztwo ABW w sprawie planowanego zamachu terrorystycznego na konstytucyjne organy RP; podejrzany został aresztowany - poinformował rzecznik krakowskiej PA prok. Piotr Kosmaty.

Według informacji RMF FM osobą zatrzymaną jest mieszkaniec Krakowa, w średnim wieku, ma wyższe wykształcenie techniczne. Zdaniem śledczych niedoszły zamachowiec od kilkunastu tygodni przegotowywał się do ataku, konstruując profesjonalne ładunki wybuchowe.

Źródło Onet

45-letni Brunon K., 45-letni doktor chemii z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Postawiono mu m.in. zarzut przygotowywania się do usunięcia siłą konstytucyjnych organów władzy RP. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Źródło Wprost

 

Rozpętało się spore zamieszanie, w którym dość szybko sama idea zjawiska została przysłonięta przez rozgrywki polityczne elit rządzących. Może nie koncentrując się na sporach międzypartyjnych warto zastanowić się nad przyczynami i wymową niespotykanego w naszym kraju zachowania? Bo nie można powiedzieć, że Polacy - narzekający, emigrujący, wykorzystywani, ciągle na dorobku - są skłonni do tak bezpośredniego ataku na przedstawicieli władzy, tym bardziej przedstawicieli wybieralnych w wyborach.

Co może martwić? Prawdopodobnie szybkie obracanie wydarzenia w żart, zamykając komentarze w takich formach (bez dosłownych cytatów, raczej ujednolicone wypowiedzi z różnych stron www:

A szkoda, że nie rozpirzył tego całego tałatajstwa.
Jest zadyma - pewnie chcą po cichu sprzedać jakąś kopalnię albo podnieść podatki.

Niekiedy zdarzają się też analizy bardziej wyważone, które podkreślają wystąpienie samego zjawiska, co bardzo dziwi - że w Polsce doszło do próby otwartego zaatakowania przemocą ośrodka władzy i jej przedstawicieli. Zdarzają się w Polsce strajki, manifestacje, niekiedy zadymy około sportowe a nawet rozruchy. Jednak zamach na taką skalę przygotowywany najprawdopodobniej przez niedużą grupę ludzi? Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by uświadomić sobie, że mogło dojść do prawdziwej masakry i tragedii.

 

Jak oceniacie długofalowe śledztwo organów bezpieczeństwa? Media donoszą, iż niedoszły zamachowiec był obserwowany od wielu miesięcy.

Czy napchana materiałami wybuchowymi furgonetka faktycznie tak łatwo mogła przebić się do celu zamachu?

Czy - jeśli chodzi o ryzyko zamachów w Polsce, nie tylko politycznych ale także 'szaleńców' - czujecie się bezpiecznie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adam1536    0

Może szkoda ze gostek nie wywalił tego całego bałaganu, powołali by później jakom komisje sejmową była by znowu żałoba narodowa znów by mówili ze to zamach na ludzi z PiS jak

twierdzi pan M :ph34r: (wybitni mężowie stanu, kwiat narodu,elita polityczna ).

później nowe wybory może ludzi zaczęli by wreszcie coś myśleć

 

 

P.S a tak poważnie to zawsze trzeba zachować ostrożność nie brakuje ludzi chorych

na całym świecie nie tylko w Polsce ostrożność zawsze wskazana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najzabawniejsze jest to, że śledząc opinie społeczeństwa można zauważyć, iż większość obywateli jest zasmucona niepowodzeniem tego niedoszłego zamachowca :)

To chyba najdobitniej świadczy o tym jaką opinie mają Polacy na temat polskiego rządu i sytuacji w kraju.

 

Oczywiście politycy i media krytykują, a teraz zacznie się pewnie znowu przepychanka na całym zajściu, platformersi zarzucą pewnie pisiakom, że to "ich człowiek" (bo niby głosował na Kaczyńskiego), itd. Jedni będą obrzucać drugich, a i z siebie robić niedoszłych męczenników demokracji itp.

 

Co do działań Brunona.

Słysząc i czytając informacje o jego poczynaniach widać, że działał wręcz głupio, tak obnosząc się ze wszystkim, a nawet szukając pomocników w necie, nie kryjąc nawet swojego maila. Dodatkowo mierzył swoimi zamacho-ambicjami za wysoko.

 

Ps. Przypomnę, dla dobra gawiedzi, ze podżeganie do czynu zabronionego jest karalne, tak samo jak i samo publiczne pochwalanie czynu zabronionego jest przestępstwem, tak więc jak coś piszecie to ważcie słowa, bo ABW i inne służby nie śpią. No bo wiecie, gdy prawdziwi przestępcy chodzą po ulicach, czy zajmują się polityką, to władzuchna musi się wykazać, a to aresztowaniem twórcy strony antykomor, a to jakiegoś tam internautę za coś.

 

 

 

Pamiętajcie, ze media nie śpią. Podam ciekawą anegdotę którą dzisiaj wyczytałem w książce poświęconej Kubie. Fragment dotyczył początków niepodległości Kuby i roli Jankesów w tym (którzy oczywiście czynili wszystko w imię własnych interesów - myśleli o aneksji Kuby jako kolejnego stanu). Jako, ze książki nie mam przy sobie to przytoczę anegdotę z neta:

 

W 1897 roku "New York Journal" wysłał Frederica Remingtona na Kubę, aby relacjonował sytuację w kraju, po zatopieniu amerykańskiego krążownika w Kubańskim porcie (USA zrzuciło wszystko na Hiszpanię), gdy ten zadepeszował do USA:

 

"Wszędzie jest spokój. Nie ma problemów. Nie będzie wojny. Chciałbym już wrócić"

 

w odpowiedzi W. R. Hearst miał napisać:

 

"Proszę pozostać. Prześlij zdjęcia a ja dostarczę wojnę”.

 

 

Anegdota czy nie, ale w owym czasie w amerykańskich gazetach zaroiło się od artykułów poświęconych "okropnościom" jakie niby miały zachodzić na Kubie.

 

 

Dzisiaj nadal to jest aktualne, media manipulują obrazem i dźwiękiem, zbędnie dramatyzują sytuację (zwłaszcza jedna niby polska stacja).

Tak więc tylko czekać co tam jeszcze pismaki wymyślą.

Edited by Adelante Comandante!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adam1536    0

Ps. Przypomnę, dla dobra gawiedzi, ze podżeganie do czynu zabronionego jest karalne, tak samo jak i samo pochwalanie czynu zabronionego jest przestępstwem, tak więc jak coś piszecie to ważcie słowa, bo ABW i inne służby nie śpią. Bo wiecie, gdy prawdziwi przestępcy chodzą po ulicach, czy zajmują się polityką, to władzuchna musi się wykazać, a to aresztowaniem twórcy strony antykomor, a to jakiegoś tam internautę za coś, a to

 

 

 

 

To dałem ciała już się zaczynam bać

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

taaaaa. Najpierw hasła w stylu "szkoda że mu nie wyszło" itp a później jak przychodzi co do czego to wielka żałoba, "to był mój prezydent" "na wawel!!!!" "wielcy ludzie zginęli w imię ojczyzny!!". Zdecydujmy się. Tak źle i tak niedobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zaskoczyła mnie próba medialnego porównania krajowego niedoszłego zamachowca ze skazanym Breivikiem. To jest dopiero dowód na to, że polskie 'media' starają się budować sensację, zamiast wysilać się na poważne dziennikarstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kompletnie nie popieram takiego pomysłu. Wcale i w ogóle.

Nie rozumiem jak można było wpaść na tak kretyński i nieodpowiedzialny pomysł, który mógł zagrozić naszej kochanej władzy.

 

To przerażające, przecież wtedy kraj na pewno zacząłby upadać... na szczęście dzięki nim nadal pnie się w górę i jest rajem na ziemi!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Widząc powyższe - nikt przy ewentualnej próbie zamachu nie martwił się tym, że będzie destabilizacja i że braknie osób niezastąpionych? Może dlatego tak szybko do gardeł (a przecież zamachu nie było) rzuciły się sobie partie, by udowadniać, czyją winą BYŁBY zamach i kto BYŁBY na tym skorzystał?

Tragedia - jeśli takie zachowania są tak mocno zakorzenione w naszych 'elitach' ('bić się po pysku, bo jest okazja i bo o nas piszą').

Tragedią rządu jest też to, że niewielu osobom przyszło na myśl, że jeśli dojdzie do zamachu na taką skalę, to nasze państwo rzeczywiście ucierpi.

 

Teraz do 'medialnego szumu' wchodzi wątek międzynarodowy:

Zatrzymaniem niedoszłego zamachowca będzie chwalił się szef MSW Jacek Cichocki na międzynarodowym szczycie Ministrów Spraw Wewnętrznych G6. Są oni bardzo zainteresowani sprawą Brunona K. "Samotny terrorysta" to współcześnie jedno z największych zagrożeń.

Źródło Dziennik

 

To określenie - samotny terrorysta - czy to jest tylko to, czego jeszcze władza (nie tylko u nas się obawia)? Nie trzeba żadnych wielkich siatek, międzynarodowej współpracy, milionowych nakładów, tylko... jeden desperat, samochód i trochę cierpliwości przy zbieraniu materiałów wybuchowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nikt przy ewentualnej próbie zamachu nie martwił się tym, że będzie destabilizacja i że braknie osób niezastąpionych

 

Poprzednich zastąpili bardzo szybko.

 

A Brunon K. nie był żadnym "samotnym terrorystą". Szukał wspólników w necie, afiszował się poglądami. Tak nie robi "samotny terrorysta".

Share this post


Link to post
Share on other sites
seba    15

Gdyby Mu się udało to był by bohaterem narodowym.

Pytanie czy to nie była prowokacja ABW , znaleźli jelenia i podpuścili , pomogli znaleźć dojście do materiałów wybuchowych a potem wielki szum bo zatrzymali terrorystę .

Ciekawe czy pseudo rząd chce coś sprzedać , podnieść akcyzę lub podatek czy trzeba zrobić szum bo wprowadzili ustawę o GMO .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kniejas    17

W Smoleńsku na brzozie zginęła elita elit i co się stało? Momentalnie wszystkich zastąpili a w państwie nic się nie zmieniło.

Na razie to odosobniony przypadek ale wkrótce mogą się znaleźć inni co będą chcieli w ten sposób radzić sobie z władzą.

Bałbym się tylko tego ze będą ginąć postronni ludzie w końcu każdy widzi co się dzieje na Bliskim Wschodzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

Gdyby Mu się udało to był by bohaterem narodowym.

.

idąc tym tokiem myślenia to powiedz mi dlaczego szukamy winnych tragedii 10.04. a nie bohaterów 10.04?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Pewien mędrzec powiedział:

 

:the needs of the many outweigh the needs of the few:

 

najciekawiej zachowuje się Macierewicz.... Ja nie wiem jak jest mozliwe żeby taki człowiek był w mediach i polityce. Szok

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
pi0trek    53

Smoleńsk był wypadkiem, błąd ludzki, nikt nie planował wypadku.

Nie ma znaczenia. Ze sceny zniknęło koło połowy najważniejszych osób w państwie. Wielu Polaków (podobnie jak teraz) sobie wtedy tego życzyło. Życzenie zostało spełnione. I co?? Słychać tylko: "Tusk morderca!!" Dlaczego nie "Tusk bohaterem"?

Jesteśmy BEZNADZIEJNYM narodem. Moim zdaniem to kwestia tego, że podczas wojny wybili nam całą inteligencję. Jak można życzyć komuś śmierci tylko dlatego że w czyimś mniemaniu jest słabym politykiem?

A może ktoś z was jest np. słabym urzędnikiem, redaktorem, kierownikiem, itp? Czy to powód żebym mówił, że cieszył bym się gdyby wam ktoś granat przez okno do mieszkania wpakował? Osoby które piszą że żałują tego że to nie wyszło są większymi prymitywami niż ten pseudo zamachowiec. On przynajmniej ma odwagę przyznać się do tego co planował. A większość z tych prymitywów jak by na prawdę do czegoś doszło to znowu by płakała, jacy jesteśmy pokrzywdzeni przez los, jaki to był wspaniały premier, prezydent.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smoleńsk był wypadkiem, błąd ludzki, nikt nie planował wypadku.

 

Tak. Z kolei ludzie, którzy mają coś na ten temat do powiedzenia są samozabijani przez kogoś. Popełnia się na nich samobójstwa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

pi0trek

Jesteśmy BEZNADZIEJNYM narodem.

Niestety obecnie jest to prawda przynajmniej w 90%. Dlatego tak to ułamkowo wygląda, bo najczęściej te 10% z mojego otoczenia wydają mi się zaradne, zadowolone z życia (nawet w trudniejszych warunkach), szczęśliwe w rodzinie, dbające o swoje otoczenie i wspominające czasem myśl, którą przytoczył Bake:

the needs of the many outweigh the needs of the few

 

Polacy się rozdziadowali, stracili poczucie jakiejś samodyscypliny, nie widzą właściwych punktów odniesienia i mają ogromny problem z autonomicznym wartościowaniem świata, bo własnym kraju nie ma co bardzo wspominać.

Dlatego...

Katastrofę w Smoleńsku oraz prawdopodobny nieudany zamach sporo osób postrzega jako 'oczyszczanie' sceny politycznej ze złych osób. A to przecież nic innego jak bezczelna hipokryzja - bo sami ich wybraliśmy i sami życzymy im śmierci, zamiast głosować na kogo innego odpowiedzialnie i z rozumem?? ŻENADA!

 

Próby zamachów w Polsce to akty terrorystyczne w kraju, gdzie wolno mówić dużo, robić dużo a najbardziej akceptowane jest nicnierobienie. Boli to, że duża część społeczeństwa oślepła, ogłuchła (te dwie cechy związane z bezkrytycznym odbiorem medialnego szajsu) oraz zapomniała, w jakim kraju żyje (okupionym krwią skrawku ziemi w fantastycznym miejscu planety). To jest już za dużo - tacy większościowi już chyba Polacy powinni się wstydzić, a każdy Polak powinien być dumny ze swojego kraju i demokratycznie wybranej władzy.

Tak nie jest i długo nie będzie - znowu musi pojawić się wróg, TLEN dla Polaków...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

No Falk jestem pod wrażeniem :) wyraziłeś swoje zdanie, dosadnie. Masz rację sami ich wybraliśmy. Ale najgorsze jest to że nie ma alternatywy. Nie można wybrać osób z którymi bym się utożsamiał.

 

Przeraża to.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kniejas    17

Trudno nie przyznac racji Falkowi i temu komikowi z posta wyżej. Mamy taki krap, jaki wybieramy. Wybieramy ten krap i chcemy by umierał. Polska zaczyna być idiokracją. Żaden zamach nie pomoże. Ten kraj od wiek wieków ratowały tylko wojny :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pudliszek   
Guest pudliszek

Carlin ma rację, ale to nie jest cała jego wypowiedź na temat polityków i wyborców.

 

Problem w tym, że człowiek jest poniekąd zmuszony oddać głos na tego kandydata, którego uważa za najmniejsze zło, bo w przeciwnym wypadku dorwą się naprawdę wielkie oszołomy do władzy. Fanatycy czegoś tam, skrajna lewica czy prawica, cykliści czy szachiści.

 

Lecz gdy polityk, został już wybrany, i postępuje wbrew obietnicom wyborczym, to powinien odpowiadać jak za zamach stanu, a to powinno być karane rozstrzelaniem.

No bo jakby to wygląda, gdy mówi jedno, zbiera poparcie, wygrywa wybory, a następnie czyni wbrew temu co obiecywał.

Wyobraźcie sobie takiego drugiego Hitlera... Obiecuje pokój, dobrobyt, tolerancję itp. Potem dochodzi do władzy, wypowiada wojnę, na kraj sprowadza bankructwo, morduje tych którzy mu się nie podobają. itd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×