Jump to content
Sign in to follow this  
Jeżyk

ŚCIEŻKAMI HISTOII. Na tułaczym szlaku

Recommended Posts

Jeżyk    43

Jest w Koszalinie miejsce które kojarzy mi się z.......Husowem, a ściślej mówiąc z Maksymilianem Oborskim, kiedyś właścicielem dóbr ziemskich w Husowie. Jest to odcinek drogi prowadzący z Koszalina na Gdańsk. W tym miejscu przebiega ona przez masyw Góry Chełmskiej. Ten odcinek drogi wykonywała blisko stuosobowa grupa internowanych przez ówczesne władze pruskie, byłych uczestników Powstania Listopadowego, uchodźców z Królestwa Kongresowego. To oni w okolicy Koszalina zostali przymusowo zatrudnieni przy robotach drogowych. Wolnościowe idee Powstania Listopadowego i samych powstańców wspierał politycznie i materialnie Maksymilian Oborski, za co został skazany na katorgę. Droga omija sam szczyt góry, niemniej prowadzi przez strome jej zbocze porośnięte lasem. Nawierzchnia drogi wykonana była wtedy z kostki granitowej, zapewne dostarczanej tu na plecach powstańców. Dziś pokryta jest asfaltem.

Niemal codziennie jeżdżę tą drogą i wówczas przychodzi mi na myśl postać Maksymiliana. Osoby nie tuzinkowej, osoby wspierającej wolnościowe dążenia Polaków, woronezkieo zesłańca, patrioty, którego pozazdrościć nam mogą sąsiednie miejscowości. Maksymilian Oborski spoczywa na husowskim cmentarzu. Rodzinny grobowiec
Oborskich niszczeje i wkrótce spotka go podobny los jaki spotkał uroczy dworek i park Oborskich w HUSOWIE. Pozostawiony przez całe dziesięciolecia bez opieki i starań, mimo że ma właściciela, dziś przedstawia żałosna ruinę

 

 

MAKSYMILIAN OBORSKI

Piękna historia, choć zapomniana
To barwne życie Maksymiliana
Czas zatarł ślady z przed dwu stuleci
Skromne po latach zostały wieści

Był absolwentem uczelni znanej
W kraju cenionej i szanowanej
Lecz przekonywać chyba nie muszę
Że miał on także artysty duszę

Rysunki, portret, pejzaże, szkice
Przelał na płótna których nie zliczę
Gdy na katordze płynęły lata
Tworzył krajobraz tamtego świata

W czas Styczniowego wówczas Powstania
Zbierał fundusze, broń i ubrania
Za co w kajdany skuli go kaci
I na katorgę wywieźli braci

Tych co o wolności ciągle walczyli
Za nią w ofierze życie złożyli
Gdy woroneskie opuścił kraje
Wrócił do swoich, starym zwyczajem

Osiadł w uroczym dworku w Husowie
Po którym wkrótce, to każdy powie
Z żalem, bo dzisiaj jest już w ruinie
W nie długim czasie pamięć zaginie


Husowski cmentarz, kamienna płyta
Obcy wędrowiec pewnie zapyta
Czyje tu prochy leżą w tej ziemi
Czy spoczął tutaj miedzy swoim

 

Józef Jeżowski

Edited by Jeżyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jeżyk

Rodzinny grobowiec Oborskich niszczeje i wkrótce spotka go podobny los jaki spotkał uroczy dworek i park Oborskich w HUSOWIE. Pozostawiony przez całe dziesięciolecia bez opieki i starań, mimo że ma właściciela, dziś przedstawia żałosna ruinę

Z tym wszędzie jest kłopot, jak Polska długa i szeroka. Tylko nieliczne 'historyczne pozostałości' trafiają pod opiekę i - w jeszcze lepszym wariancie - stają się atrakcyjne i pomagają na siebie zarabiać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×