Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Guest

Ostatni film w Kinie ?

Recommended Posts

Padlinka    0

Transformersi wg mojej oceny fabula beznadziejna , amerykanie musieli wrzuic watek milosny , gadke morallizujaca i duzo innych zbednych rzeczy , ale .. no wlansie wydaje mi sie ze dla samych efektoe warto isc

 

 

a Evan - uwazam ze jestto kontynuacja Bruce'a wszechmogacego . przyjemna komedia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuru    0

Ostatnio widziałem film "listy z Iwo Jimy"...

 

Ciekawe spojrzenie na II W.Ś. z perspektywy Japończyków... Ciekawe przesłanie antywojenne.

Ogólnie film raczej nudny (zwłaszcza pierwsza godzina), ale warto zobaczyć.

Nie specjalnie lubię produckcję, gdzie "wybiela się" agresorów, - czy sławi wszędobylskich amerykanów... - lecz film godny polecenia.

 

Kilka ciekawych uwag zawartych w filmie:

 

Cytat: "brak wywieszonej flagi narodowej to brak patriotyzmu" - słowa Japońskiego żandarma; nie wolno pokazywać jakiejkolwiek słabości; zawsze się czegoś czepić i coś zrobić (np. w filmie żandarmowie zabiją psa rodzienie która nie miała flagi wywieszonej... bo zapomnieli).

 

Patriotyzm w Japońskim wydaniu (i zapewne nie tylko w japońskim) wygląda następująco: stanowisko kraju musi być stanowiskiem każdego obywatela (Japonii). Nie jest ważne czy stanowisko jest słuszne czy nie - zawsze trzeba obstawać po stronie ojczyzny...

 

Prać mózg od malego - wciskać od kołyski, że jest się najlepszym, że obcokrajowcy to tchórze, że są gorsi, wciskać, że ojczyzna to najwspanialsze miejsce na planecie, a inni to podludzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

A ktoś widział Transformers 2? ;):)

Na to pójdę obowiązkowo :D

Kto widział? W KINIE???

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Potwory kontra obcy film prześmieszny i bardzo mi sie podobał, w 3D. A na epokę sama bym poszła... hmm może się jakoś na czasie wybiorę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Byłam na epoce lodowcowej ale słabe to 3D było trochę, jak byłam parę lat temu na filmie normalnym nie na bajce 3D to to zupełnie inaczej wyglądało.

Ale ogólnie baja ok :P ale za 44 zeta? ;) (2 bilety)

 

Na transformers 2 strasznie chciałam iść ale szkoda, że emitują w tym samym czasie co epoke :P bo trochę za dużo kasy na kino jak na jeden miesiąc. Transformers w 3D był by super ;D po trialach efekty dobre...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Ja byłam niedawno na "Bękartach wojny" i powiem tak - Tarantino znów dał czadu :D Film w wyjątkowo komiczny i śmieszny, ironiczny i kontrowersyjny sposób ukazuje II wojnę światową. Warty obejrzenia w kinie! Może nie jest to najlepszy z filmów Quentina, bo nie wiem czy kiedyś którykolwiek dorówna Pulp Fiction, ale na pewno ci, którzy go obejrzą, nie zawiodą się :D

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Avatar - Co tu dużo mówić... rewelacja. Oglądnięty od samego początku do końca bez oderwania oczu od ekranu. Efekty, które nie tylko widać przed sobą, ale które wciągają i otaczają widza niemalże dosłownie. Już pierwsze sceny robią wrażenie, a świat niezwykłej Pandory - zaskakuje, czaruje. Niektórzy czepiają się prostej fabuły - ale to nie jest film Kieślowskiego czy Kubricka. Z resztą - gdyby oni chcieli zrobić film dla oka, może i tak by go zrobili? Ktoś może określi to banałami ale dla mnie film ten mówi o rzeczach prostych i w prosty sposób. Jeśli ktoś tak jak ja poczuje satysfakcję w scenach, gdzie Na'vi łoją skórę 'ludziom', to będę wiedział, że mówimy o tym samym :( Polecam, polecam i jeszcze raz polecam (pełniejszą recenzję naskrobię nieco później). Gdzie oglądać - TYLKO w kinie i jak się da to w nie za dużym tłoku i maksymalnie w połowie sali. Ja to oglądałem w Zorzy i było znakomicie.

 

Księga Ocalenia (The Book of Eli) - bardzo dobry film, w którym najszybciej odnajdą się ci, którzy znają np. taką grę komputerowa jak Fallout. Stany Zjednoczone zrównane z ziemią po wojnie atomowej. Świat podobny do tego, który widzielliśmy w Mad Max. Ludzie dzielący się na tych, którzy nie mają nic i na tych, którzy tym poprzednim wszystko zabrali. Przy czym określenie wszystko jest marne, bo saszetka szamponu do włosów wydaje się być jedyną w promieniu kilkuset kilometrów. Woda pitna cenniejsza jest od złota. Kanibalizm, gwałt i przemoc. W tym świecie pojawia się Eli i jego księga. Szczerze polecam fanom trhillerów zmieszanych z SF plus drobna dawka morałów. Podobnie jak w przypadku Avatara - mowa tu o rzeczach prostych opowiedzianych w prosty sposób. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Prometeusz - Ciężko określić, jak wielkie oczekiwania miałem wobec tego filmu. Podsycane czytanymi zapowiedziami, wywiadami z twórcami i aktorami, dyskusjami na portalach filmowych. Wyszło, co tu długo gadać, mizernie. Coś, jak polska autostrada - marzenie, emocje, coś dobrego. W efekcie otrzymałem nierównomierny kawałek czegoś, co poczytni znawcy określili mianem przełomowego powrotu do korzeni, smakołykiem, wydarzeniem roku o ile nie wydarzeniem noszącym tytuł 'wydarzenie SF po Avatarze'. Gdzieś wpadły też hasła 'wyjaśnienie dla fanów Obcych'. Ja się pytam - co, kto i dlaczego próbuje nadać temu filmowi rangę i wartość znacznie wyższą, niż ten film prezentuje.

Prometeusza widziałem w 3D, przy spokojnej widowni, w dobrym miejscu. Mogłem spokojnie, ufnie poddać się magii kina. Magia była przez pierwsze 15 minut, potem zaczęła uciekać ale nie zdążyła - scena 'porodo-aborcji' naszpikowana zszywkami rozłożyła czar na łopatki. Magia, która nie uciekła, została przyszpilona do ziemi i zdeptana - została do końca i w efekcie sama się wypluła.

Strona techniczna jest przynajmniej porządna - scenerie, maszynerie, obcy i Obcy, samo 3D - jeśli ktoś idzie na film w 3D będzie po prostu zadowolony (ale bez takiego szału, jak na Avatarze). Wybuchy przyzwoite, udźwiękowienie jak na moje ucho - git.

Co poległo? Konsekwencja realizacji pomysłu i fabuła, o ile można nazwać mega-spłaszczonych bohaterów. O samych obcych - motywach - wiele się nie dowiemy.

Lepiej bawiłem się na nowej wersji The Thing.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×