Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

MUZYKA - Ostanio słuchałem/polecam/odradzam

Recommended Posts

Falkhor    63

INTRO :) Moze komuś się spodoba taki topic w tym dziale... Czasem wygrzebie się coś z sieci, czasem kupi w sklepie, dlaczego by więc nie polecić tego innym albo nie ostrzec, żeby nie wydawali pieniędzy w błotko albo nie marnowali limitów neostrady :D Nie, zeby tu wrzucać całe przsłuchane w życiu płyty i ich opisy, tylko to, co Wam akurat wpadło w ręce i zaczęliście słuchać :)

 

The Fast and the Furious - TokyoDrift (OST 2006) : podabała mi się pierwsza część soundtracka do 1. części filmu. druga też była jeszcze jako taka... ale 3.... W 1. był ładny hip hop, trochę rocka, dało sie tego słuchać niekoneicznie na niemieckiej autostradzie przy 240km/h. Zaś tu to bym jednak odradzał i poszukał jakiejś składanki, nawet z lat 70., bo tam będzie większy power :) Ale żebym nie był czepialskim - 4 utwory z płyty mi się podoba :)

 

Hitman - Blood Money (OST 2006) - Z reguły lubię ścieżki dźwiękowe z różnych produkcji, filmów bądź gier, i tak też jest tutaj - ale na całe szczęście nie trzeba znać gry, by tego posłuchać. Muzyczka na wieczór, do tła przy czytaniu jakiejś ksiązki, pwoeidzmy przygodowej. Ja akurat czytam jakiś dramat... ale też spasowało. Co tam jest - orkiestrowe i elektroniczne i chóralne elementy. Można zaryzykowac :)

 

VA Hot party 80s & 90s CLASSIC (2006) - kolega mi to przyniósł i poweidział, żeby sobei posłuchał... patrzę... starocie :) no ale polecał, to oki, jedziem z tym koksem... Hmmmm..... Hmmmm... HMMM :) Fajne :) Przekrój duży - od RAFu i Self Control do... Shagy'iego i Boombastic :) Warto zerknąć, przynajmniej na spis piosenek.

 

Pozdrawiam. Może się topic przyjmie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Falkhor - widze ze znawca z Ciebie :D dobry pomysł na temat :) ja zadko slucham calych plyt, czesciej wybieram sobie jakies kawałki pod mój gust.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Ale pojedyncze kawałki tez mogą byc, np. co usłyszałaś w radio. Albo co okrzyknęli megahistem a Ty uważasz, to to chromolny badziew :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio

Rob Zombie / Blaze <-- on jest świetny! / Manowar / Iron Maiden / Hammerfall

 

 

aktualnie to przerabiam znooofu :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Rob Zombie ma odpowiadać za ścieżke dźwiękową do nowej wersji filmu Halloween :) i ponoc swoje plugawe paluszki tez ma powsadzać w scenariusz i reżyserię :P Moze byuć ciekawie :D Zwłaszcza - muzyka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Godzio   
Guest Godzio
Rob Zombie ma odpowiadać za ścieżke dźwiękową do nowej wersji filmu Halloween :) i ponoc swoje plugawe paluszki tez ma powsadzać w scenariusz i reżyserię :P Moze byuć ciekawie :D Zwłaszcza - muzyka :D

 

no rob calkiem calkiem gra :D niezla kapelka ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Various Artists - Now Thats What I Call Music 64 (2CD 2006) - Bardzo ciekawa składanka muzyczna. 48 piosenek różnego typu, ale dominuje tuaj dance i pop, czyli zrzutka całkiem lekka i przyjemna. Sporo muzyki - i co najważniejsze da się dłuuugo posłuchać.

 

Marty Friedman - Loudspeaker (2006) - Tutaj coś mocniejszego :P Duzo czystego, gitarowego grania. Typ - rock/metal chyba, z resztą poszukajcie sobie w necie opisów. Mnie parę kawałeczków wpadło w ucho. Jak ktoś skacze na rowerze albo nie wiem, basejumping ;) to pewnie mu się spodoba. Prawie nie ma śpiewania. Ostro :572: :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
qb    0

Dosc dlugo zastanawialem sie czy wchodzic do tego dzialu forum.

 

Stalo sie :)

 

Od teraz bedziecie skazani na moje horendalnie opasle posty (na temat oczywiscie :) ).

 

Na poczatek grupa, ktora wywarla na mnie niesamowite wrazenie - mowa tutaj o Sigur Ros.

 

Jadac na open'er festiwal wiedzialem, ze formacja ta pochodzi z Irlandii. Wyspiarzom udalo sie wychodowac kilka ciekawych zespolow wiec uznalem, ze warto bedzie zwrocic uwage na wystep tejze formacji. Po niesamowitych emocjach, ktorych dostarczylo wiele ciekawych wykonawcow, szanse Sigur malaly z minuty na minute. Co sie okazalo - irlandzcy muzycy okazali sie glowna atrakcja najwiekszego polskiego festiwalu muzycznego.

 

90% ludzi bioracych udzial w tym wydarzeniu nie wiedzialo kompletnie nic o muzyce Sigur (powinienem napisac Muzyce - z duzej litery). Po koncercie 90% publicznosci stwierdzilo zgodnie, ze byl to najlepszy koncert open'er 2006.

 

Pierwsza polowe koncertu uczestnicy odbierali na lezaco (i to bynajmniej nie z tego wzgledu, ze ktos sie nudzil). Kolejna czesc wystepu publicznosc wysluchala z szeroko otwartymi ustami. Widzialem juz w zyciu wiele koncertow ale ten wywolal we mnie rekordowa ilosc emocji. Takie chwile przezywa sie tylko raz w zyciu...

 

Jesli ktos mialby ochote posluchac dzwiekow, ktore zmieniaja czlowieka na bierzaco - nie smialbym polecic innej formacji.

 

sigur_ros_5_ico.jpgsigur_ros_4_ico.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
PEPEr    0

Ostatnio zakochałem sie w świetnym kawałku Basement Jaxx, a mianowicie Do You thing , jest poprostu genialny ;) a z soundtracków to polecam kawałki z Pulp Fiction,

no i standardowo Blues Brothers, oczywiście ;) a z płyt to każda Boba Marleya i wiele wiele innych ale nie widze większego sensu by wymieniać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
qb    0

Co do Blues Brothers - rewelacja ... bez dwoch zdan. Muzycy, ktorzy tworzyli kompozycje do filmu to scisla czolowka bluesowego grania.

 

Jesli mowa o Basement Jaxx - jest to kolejna formacja, ktora na open'er 2006 zrobila furore!

 

Niesamowicie spontaniczny wystep muzykow porwal do tanca 70 tys. ludzi. Zaczelo sie od Good Luck - utworku, ktory powinien byc wg. mnie wpisany do panteonu klasykow muzyki wspolczesnej. Zaraz po nim uslyszelismy m.in. "Oh my Gosh" i "Do You Thing" a koncert robil na mnie tym wieksze wrazenie z tego rowniez wzgledu, ze ogladalem go z dopiero co poznana Agnieszka Szydlowska z radiowej trojki. Po wysluchaniu kolejnych utworow - tym razem z nowej plyty Basement, zabrzmialy pierwsze dzwieki "Where's Your Head At" a na scene weszlo 7 goryli! (nie chodzi mi tutaj bynajmniej o ochrone). Takiego aplausu ze strony jakiejkolwiek publicznosci nie slyszalem jeszcze w zyciu - ciezko bylo uslyszec wlasne mysli.

 

Oprocz 2 muzykow z duetu Basement Jaxx, na scenie znalazlo sie jeszcze conajmniej 15 innych muzykow oraz armia tancerzy. Trudno opisac emocje jakie towarzyszyly mi podczas tego godzinnego wystepu (czyt. widowiska). Wiem natomiast, ze kazdej innej grupie bedzie niesamowicie trudno przebic sie ponad Basement'a w moim rankingu najlepszych koncertow, jakie widzialem.

 

bjaxx_3_ico.jpgbjaxx_1_ico.jpg

bjaxx_6_ico.jpgbjaxx_4_ico.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Red Hot Chilli Peppers - Oglądaliście może ich teledysk Dani California?? Jest wręcz rewelacyjny :( I ile zespołów zdołaliście tam rozpoznać? Ja chyba tak - Elvis, The Beatels, Prince, Rammstein :), Nirvana, Green Day... :)

 

musieli się neiźle napracować przy tym klipie :D Fajny kawałek, wesoły :D

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
PEPEr    0

Mmm RHCP oni są wręcz genialni ,moge godzinami słuchać całą 'californication' i nigdy sie nie znudze,a co do ostatniej płyty to fakt napracowali sie ,fajny jest też kawałek tell me baby :D z ostatniej płyty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nemeczko    0

Ostatnio przesłuchiwałem płytke dośc młodego,mało znanego polskiego zespołu INDUKTi,,płyte o nazwie S.U.S.A.R moje wrażenia:

Jest to muzyka bardzo trudna w odbiorze.w większości są to kawałki instrumentalne,bodajże w tylko w trzech udzielał się wokalista z RIVERSIDE.

pierwsze co zwrociło moja uwage to fakt że kawałki sa niesamowicie dopracowane.można uslyszec dźwięki harfy,bongosów,skrzypiec itp.a to wszystko przeplatane ciężki gitarowymi partiami.utwory sa bardzo spójne ze sobą,,wszystkie utrzymane w tym samym klimacie,tytuły nawet nawiązują do siebie.zdecydowanie,zespół ten postawił na nagranie klimatycznego materiału, a niżeli czegoś popisowego,,przepełnionego solówkami.utwory są trudne,ale na swój sposób,,są bardziej dopracowane rytmicznie i aranżacyjnie.

Mi S.U.S.A.R bardzo podszedł,, polecam ją wszystim fanom progresywno-alternatywnej muzy:-)

 

ps.hyhy,,w teledysku dani california jeszcze zespół KiSS rozpoznałem.ale pewny nie jestem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Outkast - Idlewild (2006) - Hmmmm... spodziawełm się czegoś więcej. Ale sie nie doczekałem. Outcast nadal pozostanei dla mnie twórcą kilku chwytliwych kawałków. mają swój syl, są bardzo oryginalni, ale nie porywają mnie. Płytka dośc bogata, wiele fajnych brzmień... no dobra, co będe udawał. Płytka wciąga :D A dokłądniej - własnie swoją oryginalnością. Swoim "out"-sourcingiem... Że grupka ciągnie z innych korzeni, jest otwarta i kreatywna. Myślę, że warto przynajmniej dac im szanse i posłuchac na stoisku w którymś z hipermarketów :D Rzeszowskich :D Płytka nie spodoba się raczej miłośnikom żywych, porywających, popowych składanek...

 

Massive Attack - False Flags (2006) - triphop. danwiej wogóle nie wiedziałem, zę jest coś takeigo :) A że kawałek carmacoma tłukł mi się po głwoei... w zestawie owym tylko dwa kawałki - ale warte uwagi - bo owy zespół na stałe się wrył do kanonu wolniejszych, ale sugestywnie impulsywnych rytmów :D Warte uwagi.

 

VA Miami Vice OST (2006) - Noooo no no :D Pamiętacie wersję starszą? Serialu oczywiście :D Tutaj podobnie - trochę różnych, pomieszanych brzmień, ale... ciekawa płytka. Każdy chyba znajdzie coś dla siebie. pare mocniejszych zagrać, parę subtelniejszych. Trochę nowoczesnych dźwięków, troszkę klasycznych. Wszak, jak widać - muzyka fimowa. Ocena... hmmm... dobra 4 :D

 

VA Lounge For Lover Vol 3 (2CD 2006) - Składanka dla... zakochanych :D Ale i samotni tez moga ją sobie zapuścić, bo miłe dźwięki ma. Tego typu płytki z reguły oceniam na 5, ale tutaj jednak dam 4+... troszeczke fantazji brakło przy komponowaniu całości, ale dla amatorów - warto zdobyć, przesortować i jakby co, to uzupełnić włąsnymi smakami :) I ... śłuchac, przytulać się, kochać i rozmarzać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Katie Melua - Piece by Piece - cudooowna płytka w sam raz na jesienne wieczory np we dwoje :P Śliczne utworki, wspaniała muzyka i niesamowity klimacik tego albumu powinny byc wystarczającym atutem przemawiającym ZA posłuchaniem tego albumu :P Ja w szczególności uwieelbiam wsłuchiwać się w piosenkę - Spider's Web ahhhhh :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

S.O.A.D Rlz jeszcze kilak kawalkow Red Chot Chili Pepers (dani california, tell me babe przykladowo), moze byc wszystko oprocz dico polo ^^, hip hopu nie lubie - poprostu mi nie podchodzi :P najelpiej rockowe i clubowe :D

 

Z pojedynczych piosenke polecam: Bob Marley vs. Funkstar Deluxe - Sun is shining poprostu rewelacja :P - niezle humorek poprawia (mi przynjamniej :D)

 

Lubie soudtracki z moich ulubionych filmow :D a duze tego :D wiec moze sie obejdze bez wypisywania chyba ze kto chce :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
hip hopu nie lubie - poprostu mi nie podchodzi :P

 

eeee tam z Falkhora już Ziooma zrobiłam więc z Ciebie też może da się zrobic czarnucha hehe :P

A teraz jestem w trakcie wpajania innemu z uzytkowników czaarnych bitów, nie to, żebym się narzucała, ale .... :P hh rulezzz :D

 

The Game - The Documentary nic dodać, nic ująć :D czarna muza psościutko zza oceanu, cuudne podkłady i świetne texty, czyli to, na czym czarna muza polega :D a jak doda się do tego tak wspaniałeego i utalentowanego rapera jak game, wychodzi piorunująca mieszanka :D

 

( jakby ktos był zainteresowany tym albumem, PW :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Ziomalka nie dasz rady ja kbylem w irlandi byl tam taki Łukasz ze szczecina :) hyhy on podobnie jak Ty czerne bity itd :D wogole by sie cieszyl jakby byl czarnym ale jakos nie udalo mu sie wpoic mi swojej muzy :D Tobie tez sie nie uda :) jak nie wierzysz spytaj okimaxim :D co ktos minie na cos probowal przekonac to sie nie udalo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

Z pojedynczych piosenke polecam

Bob Marley vs. Funkstar Deluxe - Sun is shining

 

 

podzielam zdanie podzielam swietny kawałek az sie chce tancowac g:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Cafe Krishna - The Cream Of Chilled Cuisine - La Corporacion (2006) Opis na AMAZON.COM

 

Poszukiwałem czegoś ciekawego, oryginalnego i zarazem - spokojnego. Ale z pazurkiem :D Czegos do siedzenia wieczorem, czytania książki... tylko, żeby było dośc nowe, bo... bo tak :) I oto znalazłem. Cafe Krishna sam okresliłbym najbardziej jako trip hop z orientalnymi dodatkami oraz miłą elektroniką... Albo... kto wie :D W końcu na płycie pojawia się też tak znane nazwisko jak... Morricone :D Enio :D Temacik z "The Good, the Bad and the Ugly" mnie wręcz pochłania - a brzmi... westernowo :D

Jest to dwie płytki, których wysłuchanie przewiezie Was po na prawdę szerokich horyzontach. I zrelaksuje... ale i rozbawi - m.in. Hibiki Connection :) Jest jak dla mnie tylko kilka utworów, które mi nie podchodzą, ale... chyba warto spróbować :D

 

KC "metroxing":

A great collection of exotic pop trip hop tracks - all tasteful, all sexy and all sinewy ... perfect for a midnight drive on a tropical isle in your open-top Ferrari or the first break of dawn after a hot night at the rave - all great - all excellent.

 

Polecam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sleepwalker    0

Sonata Arctica - The Cage - bardzo szybka piosenka, rytmiczna, wesoła i słowa wpadające w ucho.

 

Therion - Wine of Aluqah - z poczatku powlne i nudne ale od 3:55 zaczyna się coś fajnego z fajnym rytmem. Najlepiej jak jest głośno.

 

Ronan Hardiman - Cry of the Celts - irlandzkie, z początku powolne po czym robi się wesołe, moim zdaniem czuć w tej piosence w pewnym sensie wolność.

 

Closterkeller - Czas Komety - bardzo ładna, wolna piosenka "ona jest czernią i bielą, ona jest smutkiem i nadzieją[..].

 

Nightwish - Where were you last night - jest to chyba cover, ale szybko wpada refren w ucho.

Rhapsody of Fire - Triumph of Agony - bardzo szybko piosenka, polecam. Pod koniec jest tak jakby chóralna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Nelly Furtado - Loose - wspaniały,odmienny od poprzednich album teraz już mogę powiedzieć - czarnej Nelly :( niesamowite dźwięki, wspaniała muzyka no i niezwykli goście - czego chcieć więcej, a jeśli dodać do tego orginalny głos wokalistki, wszystko składa się w cudowną całość, polecam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×