Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Bażantarnia

Recommended Posts

Falkhor    63

Łańcucka Bażantarnia to pzoa parkiem zamkowym jedyny w miarę przystosowany do spacerowania więszy teren zielony naszego miasta. napomknę w tym miejscu, że były bardzo ciekawe plany co do niej - a przynajmniej co do jej części, gdyż miały się pojawić deptaki, oświetlenie, a nawet ochrona. W końcu nawet teraz widzi się, szczególnie w czasie weekendowym, że rodzinki z dzieciakami lubią się tamtędy przejśc, zwłąszcza że sezon basenowy trwa i kręci się tam sporo ludzi.

 

Stan samego "lasu" jest możliwy do okreslenia po prostu jako zaniedbany. Gdzieniegdzie w czasie chłodów znika chrust (na opał), czasem zniknie trochę drzewek (zgroza w okresie świątecznym... bo iglaków to tam jest jak na lekarstwo!), no ale jednego zawze tam przybywa - śmieci. Puszki po piwie sa najmniejszym problemem, gdyz element okołomiejsci skutecznie pomaga w jego odzyskiwaniu. Ale potłuczone butelki, opakowania po czipsach, tworzywa, czy np. wyrzucona skrzynka zgniłej cebuli... Nic przyjemnego. A już zupełnie przyjemnością nie jest wdeptywanie lub wjeżdżanie w nawóz ludzki. Bleee...

 

Nie poapdając jednak w przykre tony - lubię Bażantarnię, często kręce się po niej rowerkiem i widzę, że szczególnie tam kręci się sporo miłośników skakania na rowerkach. Są gdzieniegdzie usypane hopki, chociaż wiadomo, to trzeba umieć na tym skoczyć, bo jedna jest dośc niebezpieczna - ostry wyskok i zaraz korytko strumienia, jakieś 1,5metra w dół... Hmmm...

 

Swego czasu popstrykałem trochę zdjęć w w tym lasku. W okresie zimowym jest tam bardzo przyjemnie, cicho i jakoś tak inaczej, niż w sezonie letnim. Raz, ze brak much i komarów, a dwa równie uciążliwych, a może i gorszych ludzi :)

 

Może ktoś ma jakieś przeżycia, ogniska, matury, i inne takie zwiazane z tym miejsce? :D

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Guest   
Guest Guest

Bażantarnia hm... spędziłam tam wiele lat ;p oczywiście na imprezach, ogniskach klasowych. Z tym miejscem wiąże mnie wiele wspomnień, tych miłych i tych mniej, ale darzę je wielkim sentymentem. Mimo,że mam już troche latek to co roku bywam tam w zimie i jezdże na sankach ;) Tak bardziej poważnie to ktoś powinien choc trochę o nią zadbać bo jest to miejsce gdzie mozna pooddychac swieżym powietrzem. :D

Mam nadzieję, że Falkhor podzieli moje zdanie :) Pozdrowienia dla Ciebie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Kasiek,

ktoś powinien choc trochę o nią zadbać bo jest to miejsce gdzie mozna pooddychac swieżym powietrzem.

 

Zgodze się, a jakżebym mógł inaczej. Jeśli chodzi o zadbanie - to ja myślę najbardizej o tym, żeby nawet te proste drewniane ławki były w kilku miejscach, paleniska na ogniska przygotowane, w sensie ustawione w dobrych miejscach (bez ryzyka pożaru), cudem tez byłoby kilka trwałych śmietników (w sensie BETONOWYCH, bo inne to nasza kwitnąca młodzież zniszczy). Cześciowo też - zwykłe pozbeiranie śmieci. Reszty to już bym nie ruszał - Bażantarnia ma swój urok i w sumie jako taki niewielki "rezerwat" przyrody trzeba ją zostawić.

 

Na sankach tam nie jeździłem, ale zdarzały mi się bardzo długie zimowe spacery. Coś po prostu w tym lasku jest, że jak jest zima i mróz, i nikogo tam nie ma - to aż się chce iść i na chwilę uciec od naszego wielkiego miasta ;)

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nemeczko    0

No a ja przechadzając się ostatnio po bażantarni napotkałem sporo opieniek i kilka całkiem smakowitych kań ! Normalnie były wszędzie.Pomimo zanieczyszczeń,,śmieci,jednak dużo tego wyrosło.Człowiek jeździ na grzyby nie wiadomo gdzie,,tyle kilometrów robi,a tu patrz! pod nosem:-|

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukascompl    0

nemeczko, W tym roku rzeczywiście jest wysyp grzybów-a jeśli komuś mogę radzić to najwięcej ich jest po pełni księzyca-sam wiem co mówię :568:

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej    32
a jeśli komuś mogę radzić to najwięcej ich jest po pełni księzyca-

zgadzam sie z Toba wtedy jest najwiecej :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

i po deszczu też jest dużo a najwięcej jak jest deszcz i pełnia :P właśnie księżyc idzie do pełni (chyba) to pod koniec tygodnia na grzybki sie pójdzie w sobote :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Grzybów to jest w tym roku jakis ogrom... Wystarczy popatrzeć na naszych ulicznych grzybiarzy-sprzedawców. Prawie że bez względu na porę miesiąca, księżyc czy deszcze (których ostatnio tak na prawdę NIE BYŁO DUŻO - to tych grzybków jest multum.

 

W Bażantarnii zaś...

nemeczko,

Pomimo zanieczyszczeń,,śmieci,jednak dużo tego wyrosło.

Heh... grzybki lubią różne dziwne odpadki, dlatego to, że ich trochę w Bażantarnii urosło, mnie za bardzo nie dziwi ;):P

 

Hmmm... dawno tam nie byłem, pasuje się przejechać. Może ktoś mnie spotka. Dziś widziałem Padlinkę, niedaleko Fary :P :P mało jej nie rozjechałem :P;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Qmar, Noooooo wszystko jaśnie i pięknie, ale... skąd wexmiesz na to kasę? Dozór i oświetlenie... spore pieniądze. Ogrodzenie?? O tym to pewnie nawet nie było by mowy. Z resztą PO CO? Najbardziej pasowałby pomysł z zadbaniem o śmiecie oraz... po prostu patrolowanie tego terenu :P.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

dobra na kilka lamp ktore by postawic zeby bylo jasno a na to zeby policja lub co 2 razy dziennie rano i wieczorem i moze po poludniu by pojechala nie trza duzo kasy

ogrodzenie rzeczywiscie moze nie a miasto znalzlo by cos kasy nie martw sie wkoncu nie sa tacy biedni i cos by mieli :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Trochę zejdę z tematu ale jakoś dziwnie skojarzyły się mi dwa następujące po sobie posty:

 

Dziś widziałem Padlinkę, niedaleko Fary :):D mało jej nie rozjechałem :P:D

a zaraz po tym

ogrodzic, zadbac o smieci, jakis maly dozor czasem, i oswietlic !!

Już to sobie wyobrażam :D Tylko co Padlinka na to :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Qmar, Hmmm... no wydaje się, ze to niby nie byłyby duże pieniądze... Ale jednak. jeżeli zaś teren nie przynosiłby wymiernych zysków - to nie ma realnych szansa na zrobienie tam czegokolwiek, poza sprzątaniem smeici przez dzieci w dniu Ziemi... Dróżki są, ale np. śmietników brak. Śmeitniki trzeba opróżniać. Lampy? trzeba elekttrykę zrobić... i tych lamp pilnować, co by nie ukradli... Dlatego tak teraz sobie myślę, że może... to i dobrze, że ta Bażantarnia tak samopas stoi?

 

grzenio, Ymh... nie zajarzyłem, o co biega :) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
grzenio, Ymh... nie zajarzyłem, o co biega :) ?

 

W zdaniu Qmara nie ma podmiotu :!: I właściwie nie wiadomo do czego się odnosi, do bażantarni czy do czegoś innego. Ja to skojarzyłem z ostatnim zdaniem poprzedzającego postu. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

a mnie kolega z klasy straszył że w bazantarni jest strasznie i grasuje tam demon (diabeł), wkłada kamyki na tory żeby wykolejac pociagi i dlatego w tamtej okolicy duzo osob rzucało sie pod tory i wieszało na konarach drzew :| potem zawsze bałam sie chodzić pod basen... brrr :) w nocy jest tam czasem tajemnicza mgła :550: ale ogólnie pewnie w dzień jest ładnie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

a mnie kolega z klasy straszył że w bazantarni jest strasznie i grasuje tam demon (diabeł), wkłada kamyki na tory żeby wykolejac pociagi i dlatego w tamtej okolicy duzo osob rzucało sie pod tory i wieszało na konarach drzew :| potem zawsze bałam sie chodzić pod basen... brrr :) w nocy jest tam czasem tajemnicza mgła :550: ale ogólnie pewnie w dzień jest ładnie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine, Rany julek... Ale Ty masz kolegów :)

 

fakt. Mgła występuje tam wtedy... gdy gdize indziej jest mgła :D poza tym tam akurat wyglada fantastycznie, jeśli jeszcze słońce próbuje z nią walczyć i widać bajeczne prześwity... W zimie można tam w nocy... spotkac... MNIE. na spacerach, bo jest tam cisza, spokój i leży mnóstwo czystego, puchatego śniegu.

 

O demonach jednak nic nie słyszałem ani żadnego nie spotkałem. Ani nic mi nie wiadomo o tym, żeby tam się ktoś powiesił. Z resztą... to las, są tam drzewa... to się rozumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine, Rany julek... Ale Ty masz kolegów :)

 

fakt. Mgła występuje tam wtedy... gdy gdize indziej jest mgła :P poza tym tam akurat wyglada fantastycznie, jeśli jeszcze słońce próbuje z nią walczyć i widać bajeczne prześwity... W zimie można tam w nocy... spotkac... MNIE. na spacerach, bo jest tam cisza, spokój i leży mnóstwo czystego, puchatego śniegu.

 

O demonach jednak nic nie słyszałem ani żadnego nie spotkałem. Ani nic mi nie wiadomo o tym, żeby tam się ktoś powiesił. Z resztą... to las, są tam drzewa... to się rozumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Falkhor,

ja tam byłam raz w nocy z kolegą :D było całkiem przyjemnie i nic nie straszyło ... mgła i impreza z disco polo pewnie odstraszała demony :) wierze, że nic tam nie straszy co nie zmienia faktu że nocą sama bym sie bała tam chodzić :D

To pójde zimą... nocą i bedę czatować na Ciebie w krzakach zobaczymy czy sie nie boisz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Falkhor,

ja tam byłam raz w nocy z kolegą :D było całkiem przyjemnie i nic nie straszyło ... mgła i impreza z disco polo pewnie odstraszała demony :) wierze, że nic tam nie straszy co nie zmienia faktu że nocą sama bym sie bała tam chodzić :D

To pójde zimą... nocą i bedę czatować na Ciebie w krzakach zobaczymy czy sie nie boisz :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
...Ani nic mi nie wiadomo o tym, żeby tam się ktoś powiesił. Z resztą... to las, są tam drzewa... to się rozumie.....

 

ja slyszałem nieraz nawet moja kolezanka ktora mieszka pod bazantarnia mowiła mi raz jak za jej domem jeden koles sie powiesił....jej siostra go znalazla jak rano poszla do ogrodka... ciesze sie ze nie mieszkam pod bazantarnia ;p,... zreszta tam juz zgwałcili 2 dziewczyny - jednak dozór by sie przydał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
...Ani nic mi nie wiadomo o tym, żeby tam się ktoś powiesił. Z resztą... to las, są tam drzewa... to się rozumie.....

 

ja slyszałem nieraz nawet moja kolezanka ktora mieszka pod bazantarnia mowiła mi raz jak za jej domem jeden koles sie powiesił....jej siostra go znalazla jak rano poszla do ogrodka... ciesze sie ze nie mieszkam pod bazantarnia ;p,... zreszta tam juz zgwałcili 2 dziewczyny - jednak dozór by sie przydał

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

ha a mówiłam!! :D mowiłam że tam zło czycha :) i juz 2gi z mojej klasy co to potwierdza :D a ja lubie adrenalinke pójdziemy kiedyś w nocy o północy i sprawdzimy... tylko żeby w razie czego miał mnie kto ratować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×