Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

PIWO

Recommended Posts

Falkhor    63

terelka, pewne rozbieżności jak dla mnie ;)

 

Piwo to piwo

Kwadrat to kwadrat, koło to koło, jeden to jeden :P Oki, tu jeszcze jest jasno.

 

Ale takie coś, ze

Piwo to Warka

Co najwyżej Warka to piwo :P Ale zwykła z puchy niczym się nie różni od innych :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0

A ja zastanawiam się nad nalewką porzeczkową ! Co tam piwo - mocno przereklamowane. Ludzie eksperymentujcie! Pomysł z grzańcem cynamonowym mi się podoba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nalewka - Dobraaaa rzecz. Moze jakies póbki do szkosztowania? :)

 

Przereklamowane piwo... Hmmm... no same reklamy piwa zachęcaja w sumie tylko do picia. Tak czy siak i tak, jesli nawet nie będzie etykietki a adane piwo Ci posmakuje - to włąśnie je polubisz, chocby nigdzie nie było reklamowane albo znowuż wszędzie było reklamowane :)

 

Piwo to towar luksusowy :)

 

Ale ta naleweczka, umhhhh, ale mam teraz smaka, a jeszcze 7.00 nie ma :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

A ja nie piłam jeszcze nalewki :) ale piłam wino i mi smakowało :) no ale piwo to piwo - idealnie nadaje sie na imprezy czy też spotkania ze znajomymi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Naleweczka ma ten urok, że jej się nie pije ani tęgimi łykami, ani na raz jak wódkę, tylko... tak po odrobince (przynajmniej ja tak robię...). Nadaje się na pogaduchy, spotkanie z dawno niewidzianym kumplem i długa rozmowę, a także na romantyczne siedzenie razem i gadanie i wszystkim i o niczym :)

 

Zazwyczaj ma ładny zapach, śliczny głęboki kolor i słodki, mocny smak (mocy około 15-25%). Smakowitości :)

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0

Naleweczki jeszcze nie ma, ale zastanawiam się czy by przypadkiem jej nie zrobić.Jest jedno ale - przy dobrych wiatrach będzie do spożycia za minimum 3 miesiące. Może warto poczekać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
profesoq    0
;) Im starsza tym lepsza :) Mocniejsza hehehe Najlepiej zakopac w ziemi i zapomniec gdzie a potem "przez przypadek odkopac" :564: heh

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

grzenio, Oooooo raaaaaaany :) Słyszałem, że piwo ma czarodziejską moc jasnowidzenia, ale żeby aż taką?? :) :) :):D

 

magdaaa, No pewnie, ze warto poczekać :D Jak rzekł profesoq, im starsze tym lepsze, zakopać też można, na jakieś pół metra i 3-4 miesiące. A potem zrobisz "Poszukiwanie skarbów" i zwycięzca będzie miał prawo do pierwszego golnięcia :D :D

 

Poooozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
qb    0

Wrocilem wlasnie z Węgier - jedyne piwo jakie da sie tam przelknac to Borsodi. Wierzcie mi - nie warto kupowac tam niczego innego... chyba, ze uda sie nabyc jakis polski browarek :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

piwo trzeba pić spokojnie i w dobrym towarzystwie :D Z czystego kufla :( Schłodzone :) i nieużywane :)

 

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
nemeczko    0

1.żywiec

2.harnaś

3.lech/żubr

 

najgorsze:

1.reds,imbirowe freq,karmi

2.większość strongów bo są strasznie słodkie

 

poza piwkiem to degustuje się w sofi :-)

 

[ Dodano: 2006-08-14, 21:38 ]

co do węgierskiego piwka,to Gb,mas racje,,równiez byłem na węgrzech,i wszystkie piwa tam to poprostu siki.a cenowo podobnie stoją jak u nas.owiele lepsze sa na słowacji,tam polecam ciemne piwa...a naprawde mozna kupić je za grosze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
1.żywiec

2.harnaś

3.lech/żubr

 

najgorsze:

1.reds,imbirowe freq,karmi

2.większość strongów bo są strasznie słodkie

 

Żywiec - przereklamowany, to już jest tylko nagazowana woda a nie piwo. Harnasia nie próbowałem. Lech owszem, Żubr kiedyś był lepszy.

 

Co do słodkich to się nie wypowiadam bo nie pijam, ale Warka Strong jest bardzo dobra. W końcu skądś sie te Volty muszą w nim znaleźć to i więcej słodu się dodaje, ale wcale nie psuje smaku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nemeczko    0

hmm,,,no warka strong jak dla mnie jest za słodka,,czerwona podchodzi mi,ale stronga jakoś nie moge.co do harnasia,to jest dobre piwo myśle.wiadomo ze się nierówna do takich bardziej markowych piw,ale dałem go wysoko ze wzgędu na stosunek jakości do ceny.a żywiec może i jest przereklamowany,ale jak narazie nie widze nic lepszego jak schłodzy,butelkowy żywiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
Warka Strong jest bardzo dobra. W końcu skądś sie te Volty muszą w nim znaleźć to i więcej słodu się dodaje, ale wcale nie psuje smaku.

 

Popieram, popieram :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Ostatnio ja jakos tak zagustowałem w.... Tatra Pils :P

 

A co do Warki Strong - to stwierdzam, że ta marka najdłużej utrzymuje swój poziom (w sensie nie zmienia smaku, jakości, koloru, mocy, itd.). Inne piwe po jakimś czasie po prostu się zmieniają...

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
No ja ostatnio Żubra piłam z soczkiem - i byl nawet dobry :)

 

Żubra to się osusza :)

A soczek to najlepiej pić z wodą mineralną. Jak można psuć smak piwa sokiem :!: Skandal :!:

Chyba powołam komiśę śletczom w tej sprawie. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
A soczek to najlepiej pić z wodą mineralną. Jak można psuć smak piwa sokiem :!: Skandal :!: Chyba powołam komiśę śletczom w tej sprawie.

 

:552: sie przestraszyłam... :553: od dzisiaj będę chyba musiała zaprzestać picia piwa z sokiem :/ hehe chociaż w sumie takie z sokiem ciut lepsze jest stwierdzam :D:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×