Sign in to follow this  
Followers 0
profesoq

Studia.....:) Czy lubicie to co studiujecie?

125 posts in this topic

Tak zastanawiam sie czy kazdy z was dostał sie tam gdzie sie bardzo chciał dostac i czy lubicie to co studiujecie i widzicie sie w dalszym zyciu w tym zawodzie? :) Prosze o szczere opinie ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie :567: Od zawsze odkąd pamietam chciałam studiowac prawo... pod koniec gimnazjum myslałam o informatyce... dlatego poszłam do LO na profil mat- inf. Ale po lekcji z programowania uznałam ze to nie dla mnie :D i na maturze zdawałam historie i wos... z mysla o prawie lub politologii... Na prawo sie nie dostałam... Została politologia....

Źle wybrałam, żałuje, te studia nie są dla mnie... nie jestem humanistką, żeby dobrze radzić sobie na tym kierunku, chociaż nie jest źle, wszystko zaliczam... Ale nie sprawia mi to przyjemności czy jakiejś satysfakcji. Jedyny przedmiot na który chodziłam z przyjemnościa to informatyka i wf... :D aa i polityka społeczna ale to ze względu na to, że mieliśmy naprawdę bardzo dobrego ćwiczeniowca :D Sama niewiem... ale jakbym miala teraz wybierać to poszłabym na jakies inne , bardziej matematyczne studia... :(

Fajnie takim ludziom, którzy robią to co lubią i ida codziennie na zajęcia z prawdziwa przyjemnością.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja byłem na... różnych studiach. Pół roku na budownictwie - matma i fiza okazały się jednak nie dla mnie i myśl o projektowaniu czegoś w przyszłości odeszła w niepamięć... Potem fizyka z informatyką - że może się jednak tego nauczę, zmobilizuję, i albo będę czyjeś dzieci uczył :D albo jak pójdzie mi lepiej - wrócę na polibudę. Nie wyszło... poszedłem na politologię... i to się okazało trafione. Miałem nawet przez jeden rok stypendium naukowe :572: :D Toooo były wspaniałe studia, podobały mi się, ale krótkie, bo licencjackie. Teraz praktycznie z musu róznych okoliczności studiuję zaocznie socjologię, która już mi się tak bardzo nie podoba.

 

Nie wiem jeszcze, co będę robił w życiu ale wiem, ze wybór dobrych studiów - takich, które odzwierciedlają swoje pasje i to, co się chce robić kiedyś - zaważają bardzo, baaardzo mocno na całym życiu.

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale po lekcji z programowania uznałam ze to nie dla mnie

 

hihi Terelko programownie jest bardzo pozyteczne :) i przyjemne

 

Ja zostalem studentem AGH`u heh nie wiem co z tego bedzie ale dobra.... :) Też musze przyznac ze chciałem isc na Infe ale sie nie dostałem :/ Miałem okazje isc na infe ale....taka no własnie..... ze byl bym informatykiem z papierkiem i jedynie własnymi wiadomosciami. A tak bede Zarzadzał i Produkował heheheheh :D Zobaczymy czas pokaze..... :520: Jednak nie moge powiedziec ze mi sie to nie podoba :) Infy cos tam kumam i sie ciagle ucze....a nowy kierunek nowe wyzwanie :) Zawsze mozna podjąc nastepny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale Ci dooobrze PsorQ ... ja póki co, jeszcze nie mam powodów do radości ... okazało sie że w tym roku uczelnie medyczne przeżywaja wyjątkowe oblężenie .... jak narazie jestem na liście rezerwowej w Lublinie i Wrocławiu a o Collegium Medicum w Krakowie i Medycznej w Wawie moge już niesteeety zapomnieć .... mam nadzieję, że już po weekendzie wszystko się wyjaśni ... :549:

Share this post


Link to post
Share on other sites
:) Bedzie dobrze.....A to ze AM maja oblezenie to było wiadomo od poczatku.... :) Tak jak psychologia hehe Ja bym nie mógł byc lekarzem.....nigdy :547:

Share this post


Link to post
Share on other sites

tyle że w zeszłym roku na miejsce było ok 4 czy 5 osób a w tym --- koszmar !! 11, 12 osób na miejsce to już lekka przesaaada :|

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jest i bedzie..... :) Teraz tylko technicznie Ja chodziłem do klasy Bio-Chem i naprawde było wiele osob zdolnych ale tylko jedna dostała sie na Lekarski do Lublina i to na stome bo było mniej pkt niz na Lekarski.... A tak to niektorzy podostawali sie na Analityke, Farmacje, Ochrone Środowiska, Leśnictwo, i Pedagoigiki rózne Ja tylko rodzynek zdawałem matme ale nie załuje!! :) Zawsze robota bedzie nie to co po Biologi..... bedzie albo nie bedzie....Zauwaz to ze jest wiekszosc uczelni technicznych i na kazdej jest matma obojetnie jaki kierunek jest MOC kierunków do wyboru a na biologie to to co w/w i jeszcze pare i tyle... i to jeszczxe mało przyszłosciowe.... i rozwojowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Studia medyczne zawsze będą potrzebne :D Ludzie dawniej wogóle nie myśleli o technice, matematyce ani informatyce - a chorować będą zawsze :D Dlatego wg mnie takie myślenie, że są to kierunki nierozwojowe i bez przyszłości, jest błędne. Lekarz zawsze będzie bardziej potrzebny niż informatyk...

 

Ale nie umniejszam zawodom technicznym :D Są ciekawe, twórcze, zmienne. Każdy zawód ma jakieś swoje plusy i minusy.

 

Ja zawsze chciałem byc leśnikiem.

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skromność nie pozwala odpowiedzieć mi na to pytanie :D Bo życie leśnika jest dla mnie stworzone, ale byłoby utrapieniem dla mojej rodziny. Tak pokrótce odpowiem. Jeżeli kiedyś postanowię żyć samotnie i tak umrzeć - to zostanę leśnikiem.

 

Rzekłem :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ogolnie lubie to co studiuje, jestem zadowolona chociaz nie jest to do konca "ta" szkola i ten wydzial ktory sobie wymarzylam, ale ide w tym kierunku. Od zawsze zycie wiazalam z muzyka, nie sa to studia latwe, co moze sie wydawac, ale jezeli ma sie zaciecie, jest to sie wytrwalym, nie olewa zajec, wykladow itp to pozniej naprawde sie to oplaci :D wiec ja poki co z wyboru jestem zadowolona, zmieniac nie zamierzam, chyba ze po licencjacie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja będę leśniczyną ( jak dobrze pójdą jeszcze 2 lata ) . Studia są naprawdę ciekawe, ale w brew pozorom jest ciężko i można spotkać się z nieprzychylnością niektórych wykładowców co jest denerwujące. Najfajniej jest na ćwiczeniach terenowych, bo można się bardzo zintegrować z ludżmi z roku i jest naprawdę niepowtarzalna atmosfera, szczególnie na ogniskach, na które zapraszani sa również wykładowcy i ludzie prowadzący ćwiczenia i wtedy można ich poznać z całkiem innej strony, niektórzy opowiadają zboczone dowcipy, inni grają i śpiewają na gitarze itd. Na żadnych innych studiach nie ma takiego klimatu i takich ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

magdaaa, echhhh... zazdroszczę :D Na prawdę... Gdybym będac mądrzejszy wiedział, co robię, to tez bym był na tym, co Ty :)

 

Zaś życie zmienne i nieprzewidywalne jest...

 

Poooozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaś życie zmienne i nieprzewidywalne jest...

 

Zawsze mozna ciągnąc dwa kierunki byc politologiem w lesie :D :gitara: hihih

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie źle czułbym się tylko na takich rzeczach jak bankowośc, finanse, ubezpieczenia :P:D:) No i może jeszcze bibliotekarstwo... farmaceutyka :P A byc leśnikiem... czemu nie. Ktoś chce mnie zatrudnić? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W sumie źle czułbym się tylko na takich rzeczach jak bankowośc, finanse, ubezpieczenia

 

bardzo fajne i przyszlosciowe kierunki. Bankowosc przedewszystkim :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

maciej, Liczenie cudzej kasy, zera, przecinki, cyferki, tabele w excellu... nie no, to nie dla mnie poza tym ja po prostu mam wstręt do liczb :):P i nie wybrażam sobei ABSOLUTNIE siedzenia 10 metrów pod ziemią i liczenia kasy... albo w okienku cały dzień i przyjmowanie opłat za prąd :P Cyferkowanie i liczenie to po rpostu nie dla mnie :D

 

Ale... takie budownictwo, inżynieria, cybernetyka... A nawet medycyna :) To już coś... Ale szczerze, tak się zastanawiam, i studia lesne byłyby całkiem w porzo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Falkhor studia leśne to przede wszystkim excel, ten program musisz mieć w jednym paluszku zeby tam jako tako funkcjonować i dawać sobie radę. Tam to dopiero jest cyferek. Te studia to nie tylko ptaszki, sarenki, drzewka, roślinki, ale również matematyka, statystyka,informatyka, chemia, ekonomia, zarządzanie, prawo i wiele wiele innych. Jest też budownictwo drogowe, wodne, ogólne, hydrologia, geodezja a nawet systemy informacji przestrzennej i fotogrametria. A kasę też trzeba liczyć, bo Lasy Państwowe to spore przedsiębiorstwo nastawione na zyski ze sprzedaży drewna,a leśnik w związku z tą kasą jest obarczony sporą odpowiedzialnością, bo to od jego decyzji zalezy ile w przyszłości uda się zyskać:P Ale mimo ciężkiej pracy ( charówy ) podoba mi się to co studiuję, a jeszcze bardziej podoba mi się klimat który panuje na tych studiach, na żadnych innych nie ma takiego klimatu. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

magdaaa no jest tych przedmiotów trochę. A człowiekowi wydaje się że praca w leśnictwie to tylko chodzenie po lesie z dubeltówką i umiejętność rozróznienia drzewa od kłusownika :P , a to nie taka prosta sprawa. Ale jak się przyjrzeć temu i dobrze zastanowić to jednak okazuje się że to nie taka prosta sprawa i wymienione przedmioty naprawdę mogą być w tej pracy przydatne. Bo zgodnie z przysłowiem "Im głębiej w las, tym więcej drzew" i jak to wszystko policzyć :566:

 

A co do klimatu to pewnie jest to klimat leśny :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wystarczy ich policzyć, ale też trzeba je pomierzyć, więc jest kolejny przedmiot dendrometria :P Tych przedmiotów jest jeszcze sporo, ale ...żeby nie odbiegać od tematu to jeszcze raz napiszę że podoba mi się to co studiuję, mimo że ludzie na mieście patrzą na nas jak na wariatów, gdy wracamy po całym dniu spędzonym w lesie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

magdaaa, J abym nie patrzył jak na wariatów, tylko podziwiał i zazdrościł :( Co do tych przedmiotów - to fakt, jest tego sporo. Kolega to kończył i mówił, że Ekonomia Begga to dla niego nie jest obca rzecz :( :( :D Więc ja już nie miałem pytań, ale fakt - jest tego sporo i mnie to nie dziwi. Rozróżnianie drzewa od kłusownika nie wystarczy :(:D

 

Mnie to, co teraz studiuję, średnio się podoba. Może dlatego, że nie jest prowadzone tak, jakby należało... Ale nic. Trzeba to skończyć, magisterkę napisać :)

 

pooozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0