Jump to content
Sign in to follow this  
maciej

Nowa zabawa

Recommended Posts

grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukascompl    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą

Share this post


Link to post
Share on other sites
PEPEr    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

ziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy jednej czerwonej świeczce

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej. Gdy tak siedzieli

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej. Gdy tak siedzieli wpatrzeni w blask

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej. Gdy tak siedzieli wpatrzeni w blask ogniska, nagle staruszka

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej. Gdy tak siedzieli wpatrzeni w blask ogniska, nagle staruszka pokazała wielkie kły

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

Dziś rano każdy poszedł na spacer bedac ubranym w szalik, czapke i biustonosz z wczorajszej szalowej imprezy ktora byla u iwci, maciusia i terelki a takze u Falkhora, profesorka i wielu wielu innych bardzo fajnych osób, które zrobiły straszną awanture z powodu rozlanego kufla piwa, który został strącony z wysokiego stolka który stał obok lodówki z piwem ktora była baardzo tejemnym magicznym teleportem zbudowanym z bardzo starych kości Trolla, które trzeba było zgotować i zjeść. Niestety gdy już portal zaczął wirować wtedy większośc osób zrobila sie zielona i zaczęła się rozpadac na kawalki, które potem trzeba złączyć w niezwykłą, trudną i skomplikowaną oraz tajemniczą układankę wraz z innymi bardzo ciekawymi wątkami. Tak zaczęła się nasza wspólna wakacyjna przygoda z niesamowitym przewodnikiem, którym był przybyły z krainy Oz wróbelek Ćwirek oraz jego wierny pies Kundel bury. Podczas naszej przygody widzieliśmy dużo fantastycznych ludzi, z którymi wypaliliśmy fajkę pokoju doznając przedziwnego widzenia naszej wspaniałej przyszłości w tym naszym padole. Nagle zza porośniętego mchem pagórka wyszła sędziwa staruszka, spojrzała podejrzliwie na Falkhora i rzekła cienkim skrzekliwym głosem "witaj dobry młody człowieku. Czy mógłbyś przyjsc do mnie nad Czarci Potok abym Ci mogła przygotować kufel złocistego wina, któro spodowuje niezapomniany odlot na Majorke, a tam tańce hulanki swawole i wszystko co tylko dusza zapragnie", Falkhor na to "A rower będzie?", ona na to: "To ja się zapisze do klubu sportowego dla seniorów, i chciałabym abys pomógł mi zostać pierwsza staruszką, która zdobędzie tytuł najlepszej rowerzystki w Tour de Pologne gdzie główną nagrodą jest wielce mocarny i dobrze zbudowany Władek z Łańcuta". Falkhor widzac jak staruszka wylewa poty i cięzko pracuje, postanowil zrobic jej miłą niespodzianke i zaprosić ją na romantyczną kolacje przy świetle Zorzy Polarnej. Gdy tak siedzieli wpatrzeni w blask ogniska, nagle staruszka pokazała wielkie kły i zaczeła śpiewać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×