Jump to content
Sign in to follow this  
iwcia

Mieszkanie razem przed ślubem?

Recommended Posts

levi    0

iwcia,

Mnie tez nie intersuje co bylo kiedys, dlatego czy sie komus podoba czy nie, to robie to co ja uwazam za sluszne

otóż to xD mnie też nie obchodzi to co teraz jest tzw trendy xD wiem jakie jest moje zdanie na ten temat...

...mieszkanie z dziewczyną jak najbardziej TAK, ale tylko wtedy, gdy to co nas łączy jest czymś naprawdę ważnym i wiąże się z tym dalsze życie - przyszłość xD

a to co inni o tym myślą i to jak to odbierają naprawdę ma nikłe znaczenie... :lol-above:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mala.em   
Guest mala.em
Mnie akurat nie interesuje, jak było za czasów moich rodziców, bo to było co najmniej 20 lat temu z okłądem, więc... nie ma się co czarować.

 

Mnie tez nie intersuje co bylo kiedys, dlatego czy sie komus podoba czy nie, to robie to co ja uwazam za sluszne :P i to co wedlug mnie jest najbardziej OK i na miejscu :P

 

zgadzam się, ale pod warunkiem, że jest się niezależnym finansowo...

bo branie pieniędzy od rodziców (co nie jest przecież rzadkością wśród studentów) i przeznaczanie ich na wspólne mieszkanie z dziewczyną/chłopakiem przy jednoczesnej dezaprobacie tego stanu rzeczy przez rodziców (bo za ich czasów to było nie do pomyślenia) to dla mnie jakieś nieporozumienie...

jeśli jest się finansowo zależnym od rodziców to wypadałoby się liczyć z ich zdaniem :D

a jeśli ma się swoją kasę.. no to hulaj dusza :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
CRISS    0

Ja ze swoja druga polowa jestem juz 12 lat a razem mieszkamy okolo 6 nie mamy slubu i nikomu to nie przeszkadza :kiss:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

CRISS, I tak trzymać :P Hmmm... w sensie, nawiązując do tego, co napisała mala.em - mieszkacie sami, bez rodziców? Heh :P A tak poza tym - 12 lat :P kawał czasu :D Bywało ciężko przez te 6 lat meiszkania razem? Jakiś sposób na łągodzenie konfliktów? :) :nerd:

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

CRISS,

Ja ze swoja druga polowa jestem juz 12 lat a razem mieszkamy okolo 6

wow podziwiam Cię :nerd: a zarazem zazroszcze tak udanego związq xD

heh ooo mamy eksperta w sprawach małżeństwo/małżeństwa brak :lol-above:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prot    0
jeśli jest się finansowo zależnym od rodziców to wypadałoby się liczyć z ich zdaniem ;)

może i tak ale czy spotkałaś kiedyś taką wielką miłość że nie liczy się nic po za nią? wtedy też byś brała pod uwagę zdanie mamy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mala.em   
Guest mala.em

haha, myślę, że dla takiej super-hiper-mega wielkiej miłości, jaką masz na myśli nie istnieją tak przyziemne problemy jak zależność finansowa od rodziców czy dylemat o zamieszkaniu bez ślubu ;)

a poważnie to chyba wiekszość z tych, którzy przeżyli wielkie uczucie pamięta ten radosny stan euforii zakochania, w którym góry można przenosić, pokonać każdą przeciwność i z każdej sytuacji bez wyjścia znaleźć rozwiązanie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2
Ja ze swoja druga polowa jestem juz 12 lat a razem mieszkamy okolo 6 nie mamy slubu i nikomu to nie przeszkadza

 

No ja w sumie gratuluje tak dlugiego czasu bycia ze soba, wytrwalosci ;) bo to naprawde dlugo bez slubu :D ponadtto mysle ze jednak tak dlugo bym nie czekala (oczywiscie to zalezy tez od wieku) mysle ze 3-4 lata bycia ze soba rok mieszkania to wystarczajaco aby zwiazek zformalizowac, chyba ze nie jest sie do konca pewnym czy chce sie byc z ta osoba na dobre i na zle, do samego konca.

Mieszkanie ze soba jest swietne mozna sie "wyprobowac" w roznych codziennych sytuacjach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Raviol    0

To dobry sposób na poznanie zachowań i nawyków partnera. Można sprawdzić jakie ustępstwa da się wynegocjować i para uzupełnia się na tyle by myśleć o zalegalizowaniu związku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

może i masz racje Raviol, to dobry pomysł jak myśli się o spędzeniu życia razem. Ale ja chce sie cieszyć całym łóżkiem jak najdłużej mogę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Ale ja chce sie cieszyć całym łóżkiem jak najdłużej mogę :D

 

Tym bardziej, że (ponoć) masz dość duże łóżko :sweet: :sweet: :)

 

Ja nie widzę nic złego w mieszkaniu razem przed ślubem - to jest takie wzajemne docieranie się, poznawanie się, spedzanie ze sobą tych zwykłych normalnych czarych dni i jak najbardziej jestem ZA :) Przeciez noce nie muszą być 'konsumowaniem' wspólnego mieszkania :) XP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0
Ja nie widzę nic złego w mieszkaniu razem przed ślubem - to jest takie wzajemne docieranie się, poznawanie się, spedzanie ze sobą tych zwykłych normalnych czarych dni i jak najbardziej jestem ZA :) Przeciez noce nie muszą być 'konsumowaniem' wspólnego mieszkania :P XP

Właśnie :) i dlatego też jestem za :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake
Przeciez noce nie muszą być 'konsumowaniem' wspólnego mieszkania
nawet jak sa.... jakoś ja nie mam swojego mieszkania a i tak czesto konsumuje... yy nie swoje mieszkanie ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
nawet jak sa....

U mnie nie będą - aż do ślubu (lub nocy przedślubnej :P )

jakoś ja nie mam swojego mieszkania a i tak czesto konsumuje... yy nie swoje mieszkanie ;P

Taaaa to jest dowód na to, że podchodzisz do tej sprawy nieco inaczej niż ja Bake :) XP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Mieszkanie razem to świetna sprawa :) Dlatego dobre ejst to nawet wtedy... gdy studiujemy :D ja mieszkałem na waleta co prawda, ale tez miałem przedsmak tego, co się dzieje, gdy znajdujemy się w domu z 5 nieznanymi do końca ludźmi - wspólna kuchnia, łązienka, ech :D A co dopiero małżeństwo :P:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ricia    0

A w sumie dlaczego nie ? Według mnie wart zamieszkać przed ślubem razem. Wiadomo fajnie było by mieć własne mieszkanie.

Dobrze jest kupić mieszkanie z rynku pierwotnego to właśnie takie bym brałą. Wiele osób chce mieszkać na swoim jednak boi się kredytów tutaj zmieniamymiasto ostatnio czytałam fajny artykuł właśnie o kredytach hipotecznych po za tym wiem, ze na tym portalu jest poradnik dla kupujących miieszkania więc też zajrzyj :) Przypuszczam jednak, że wy na początek pewnie będziecie wynajmować

Edited by Ricia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×