Jump to content
Sign in to follow this  
ziomalka

Związki na odległość ...

Recommended Posts

Megg    9

FFff może nie do wytrzymania - bo przecież trudna jest tęsknota, jest smutno i źle i nie można powiedzieć a spoko poczekam o umocni związek - boo w głębi duszy bardzo tęsknisz i chcesz być w końcu razem z drugą osobą

Share this post


Link to post
Share on other sites
StachuDEAD    0

zaczęło się niewinnie, pierwsze rozmowy na czacie, później tradycyjnie na gg. Mała niewinna fascynacja, lekkie wyidealizowanie....piersze rozmowy przez telefon które trwały czasami nawet do 3 nad ranem od 22...utrata jakiegokolwiek kontaktu na parę miesięcy, nutka zapomnienia...gdy nagle telefon z propozycją na wspólny wyjazd w nasze kochane Bieszczady, nasze pierwsze potkanie - prawie że nie realne, a jednak. Kilka pieknych dni spędzonych razem - "Piękny początek", prawie jak w filmach...!

A później wielkie rozczarowanie, mimo wspaniałych chwil gdy naprawdę czuje się życie, wszystko się rozpadło, ot tak! z dnia na dzień!

Jaka odległość nas dzieliła? otóż, mieszkam w Jaśle (podkarpacie, napewno wiecie gdzie to jest) a ona aż 107km za Warszawą, a dokładniej w Ciechanowie.

Mimo odległości dawaliśmy radę, ona była u mnie, ja byłem u niej, mimo tego że wywarłem na jej mamie naprawdę wielkie wrażenie, a jak wiadomo że i jak się mówi "jak się wyprze dobre wrażenie na mamie to córka twoja". Po prostu się nie udało, odległość zrobiła swoje, a rozmowy przez tel. tak naprawdę oddalają ludzi od siebie.

Zaufanie nie ma tu nic do rzeczy, przynajmniej w moim przypadku nigdy na myśl mi nie przyszła że moja dziewczyna może mnie w "tej chwili zdradzać", naprawdę świetnie się układało.

No i co powiecie po tej małej historyjce ?

Od siebie mogę powiedzieć że naprawdę ciężko jest być z kimś na odległość, cholernie ciężko, ale da się, mówię to mimo tego że mi nie wyszło.:banplease:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

StachuDEAD - Przykro, że tak barwna z początku historia stała się ponura.

Tylko od razu pytanie - a co Ty mogłeś jeszcze zrobić?

 

Nie wiem, ile to trwało - ale jednak trwało. Dobre wrażenie na rodzicach to też ważna rzecz, tyle, że z nimi się nie wiążesz tak, jak z nią. Może to po prostu jej wybór?

Może ta rozłąka była wygodną droga do tego, by się rozstać, osłabić więzy przez jakiś czas a potem zdecydowanym ruchem je przeciąć? Pomyśl sam, że w pewnym sensie dobrze się stało, że związek przestał istnieć z dnia na dzień - im krócej to trwa, tym lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Można i tak, na pewno jak 2 osoby są zdeterminowane to da się radę... ale po co... lepiej mieć kogoś blisko, poznać go lepiej, spędzać z nim mnóstwo czasu... moje zdanie. Ja zawsze szukałem dziewczyn blisko.... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Oczywiście, że łatwiej, wygodniej ale i przyjemniej, lepiej dla związku, gdy dwie osoby są blisko siebie, mają czas i możliwośc na częste spotkania, ale nie zawsze tak się da niestety. Uważam jednak, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Odleglośc umacnia związek - jeśli samo w sobie uczucie jakim się darzą dwie osoby jest wystarczająco silne - i dlatego związki na odległośc nie są w zasadzie nigdy skazane na porażkę. Wymagają jedynie uporu, determoinacji i ogromnej pewności, że to jest to i że warto tęsknić :angry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej, zgadzam się całkowicie z tym, że związki na odległość wymagają uporu i determinacji, z obu stron oczywiście. Najlepszym przykładem dla mnie jest dla mnie moja siostra, której chłopak jest z usa. Poznała go przez serwis julie.pl jakiś rok temu i teraz są razem, choć oczywiście rzadko się widują. Ja jestem raczej wygodnym typem i takie związki są nie dla mnie. Szukam więc na miejscu, ale też w necie:) Żeby i mi się powiodło wybrałem polski odpowiednik julie.pl czyli iduo.pl Bo w takich sprawach wolę sprawdzone strony;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Jak uczucie jest prawdziwe, wystarczająco mocne i osoby w związku wiedzą, czego chcą, będą dążyły do tego, by w niedalekiej przyszłości być już razem, na dobre i na złe, w smutku i radości :D

Ale ja sobie ostatnio uświadomiłam, że i ta tęsknota jest niesamowita i paradoksalnie zbliża. Są też i złe chwile, niedopowiedzenia, niezrozumienia i sprzeczki, ale każda róża ma kolce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Każda róża ma kolce bo bez tego już nie była by różą, która nawet jako sama nazwa zawiera i coś pięknego i coś bolesnego. Ty Ziomalka dopiero dojrzewasz, mówiłem Ci kiedyś poczekaj, zobaczysz, zrozumiesz. Włala :D

...ale chyba i tak wiele przed każdym z nas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

ale takie życie stale na odległość nie wiem czy tak znów wzmacnia.. czy dla wzmocnienia nie uczy myślenia opartego na przyzwyczajeniu sie? do ciągłej tęsknoty z którą z czasem radzimy sobie coraz lepiej - to na pewno dobry znak? a może właśnie nie - może znak tego że to co na samym początku między ludźmi siłą rzeczy i czasu gaśnie...

wydaje mi sie że raz na jakis czas rozłąka pozwala uświadomić sobie prawdziwą relację między partnerami. jak kogoś długo nie ma to nachodzą różne myśli, z jednymi walczymy inne uważamy za słuszne - taka walka ze sobą przed sobą.

Nigdy bym nie chciała być w takim związku. Można być pewnym, można bardzo kogoś kochać, ale czas wszystko potrafi zmienić... no bo nie jest przecież tak że im dłużej sie kogoś nie widzi tym uczucie rośnie... tęsknota nie jest równa miłości tylko właśnie jej niedostatku

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

To prawda Meg :D Samo życie. Nic dodać nic ująć.Rozłąka na dłuższą metę jest cierpieniem, dyskomfortem. Budowanie rodziny, związku, to sprawa bycia z sobą a nie separacji:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

zgadzam się z wami nie da się prowadzić związku w całkowitej rozłące krótkoterminowa tak ale nie na dłuższa metę sam sie o tym przekonałem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Może się zdarzyć długa rozłąka, ale potem, wg mnie, powrót powinien być już na stałe. Takie sytuacje jak wojna, porwanie... Wyjazd i wypadek w pracy (pewien film z wytwórni Gutek Film - Człowiek bez przeszłości mi się tu przypomina) - nie tak wiele trzeba, by rozłączyć ludzi na długo (o, i drugi film - Jeniec). Jest w końcu powrót, jest tak wiele nadziei... że to powinno już być tyle, wrócić i zostać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
iguanna    1

Miłość trzeba pielęgnować, dbać o nią. Człowiek potrzebuje drugiej osoby jej bliskości i nic tego nie zastąpi ani rozmowa telefoniczna ani pisane listy. Związek na odległość ma szansę przetrwania, w przypadku kiedy rozląka jest niedługa natomiast na dłuższą mete nie da rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Doris91    0

każdy zwiazek buduje się na emocjach, ale poza tym poznajemy się i umacniamy więzi z drugą osobą pzrez wspólne spędzanie czasu, rozmowy itp. Jesli więc nie jesteśmy razem na co dzień...to jest to bardzo trudne...chyba że jest to związek z jakimś dłuższym stazem, ale to i tak trudne...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×