Jump to content
Sign in to follow this  
Zuziaaa

Sposoby na doła/chandre/zły nastrój

Recommended Posts

Zuziaaa    0

Jak w temacie :D jakie macie sposoby na przygnebienie, ogólna niemoc, niechęć, stan jak ja to nazywam "warzywa" :D ?

jednym pomaga wysilek fizyczny, innym jedzenie slodyczy :D , jeszcze innym dobry film, czy obecnosc kogos bliskiego ?

a Wam ? :D

 

 

temat zalozyłam pod wpływem chwili - wlasnie sie z tym zmagam ... :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Ruch, rower, robienie zdjęć, dobra i porywająca książka, najlepiej przygodowa. Te metody u mnie skutkują chyba najszybciej. Samotność czasami, czasami czyjaś obecność... Te dwie już mniej. Ooo... i chyba jakieś zajęcie. może być nawet sprzątanie... Oraz... pisanie, ogólnie - tworzenie czegoś...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0

mi chyba najbardziej pomaga spanie :D albo dabra impreza - chociaz to tylko na chwile. Sprzatanie i tym podobne - ogolnie zwiazane z ruche nie zawsze, bo zwykle jak mam dola to mam wszystko gleboko gdzies i zwykle na nic nie mam ochoty:/

 

a moze aromateriapia ? podobno lawenda chyba ma takie wlasciwosci :D albo jakis masaz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

U mnie jest dłuuga lista, nie wiem czy bede w stanie wymienic wszystko, ale spróbuje :D

czekolada, muzyka - jaka ???............ rap :D, dobry film, spacer w samotości, rower jak Falkhor, aerobik z hantelkami - śmiesznie brzmi, dziwnie wyglada, ale pomaga :D , rozmowa z kimś bliskim, jedzenie marchewki :D , sprzatanko również, głośne fałszowanie piosenek - najlepiej gdy nie ma nikogo w domQ :D zeby nie było uszczerbku na zdrowiu wspołdomowników, zakupy najlepiej z dośc znacznym zasobem portfela :D , czytanie czegos ciekawego jak np thrillery medyczne :D , czasaami siedzenie na necie :D jak coś mi się przypomni, dam znać :D

niezły temat Zuziaa :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0

marchewki ? dobre :D moze sprobuje :D

spiewanie przy moich zdolnosciach :D:D:D tez nie jest glupie tylko nigdy nie jestem w domu sama i reszta musi cierpiec :D

 

pomaga mi jeszcze .... gryzienie :D:D najlepiej w reke albo noge :D oczywiscie nie siebie samej :D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

A mi najbardziej pomaga rozmowa :D Jak dla mnie najlepsza :D Friends zawsze dodadzą otuchy :D powiedzą, że we mnie wierzą, że wszystko będzie dobrze, pogadają na rózne smieszne tematy i zły nastój mija... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej    32

Jednym z dobrych sposobów jest wejście na NFM Łańcut, napisanie takiego posta jakiego napisals i czytanie wypocin naszych drogich forumiczów i forumowiczek :D

 

A jeszcze lepszym jest pogadanie na shoutboxie, lub chacie z czasami "wariatami" w dobrym slowa znaczeniu :D:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

ja właśnie wydzieram się w niebogłosy ( czytaj śpiewam ) piosenkę Katie Melua - Spider's Web :D Musze korzystać póki nie ma nikogo w chacie ziomalki :D

PS to naprawde pomaga !! Gardło boli ale pomaga !! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0

Mi pomaga oderwanie się, wyjście z domu do ludzi, najlepiej jakiś wyjazd. W towarzystwie zapomina się o wszystkich dołach i humor sie poprawia :D Mozna też pooglądać jakiś film ze szczęśliwym zakończeniem z tabliczką czekolady obok i gorącą herbatką. A może długa, relaksująca kąpiel z jakimiś zapachami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
PEPEr    0

ja tam na szczęscie mam kogoś kto zawsze mnie w takich chwilach pociesza i rozbawia ale jeśli tejże osoby nie ma pod ręką pomaga mi muzyka ...oczywiście dobra :) albo czytanie po raz 1000 tych samych starych smsów , a jak jest naprawde ciężko to nie kryje sie z płaczem ,ale 'płakać trzeba w samotności bo tylko wtedy ma sie z tego przyjemność' więc robie to zazwyczaj gdzieś po cichu ...ale na szczęscie takich chwil jest bardzo niewiele,czasem pomaga mi tylko czekolada albo chałwa :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Dla mnie najlepszym sposobem jest szczera rozmowa, wygadanie sie, opowiedzenie o problemie przez ktory mam dolek... samo to ze ktos mnie potrafi wysluchac i pocieszyc znaczy naprawde duzo.

Czasem wystarczy zwykle przytulenie i poklepanie po plecach, czasem kubek kakao wypity przy "mojej" muzyczce. Czasem ulga jest placz i wczesne zasypianie, roznie bywa...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Polecam kadzidełka magnoliowe i jasminowe :) bardoz ciekawe połączenie i ostatnio, a dokładniej 2 godziny temu :P przywiozłem sobie skądśtam świeczkę aromatyczna o zapachu... wanilii :D po meczu, w trakcie uroczystości połączenia z krainą przodków, ktoś mi je zapali? :)

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Mecz NFM to jest dopiero sposób na zły nastrój :P w ciągu tych paru godzin z Ziomami zapomniałam o tym, co mnie czeka w nadchodzącym tygodniu - o przeprowadzce do Grodu Kraka ehhhhhh :| no i o tych nieprzespanych nocach, kolokwiach, examinach które malują się przede mną .........

Zdrówko forumowiczów :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Najlepiej to puscic sobie swoja ulubiona muze i zeby byla stylowow wesoła :P czyli poprawiała humor, mozna pojsc na trening albo gdzies np na mecz Sokoła lub ionna impreze wtedy sie o tym nie mysli (problem), pogadac z osoba dzieki której dany dół powstał taka szczera i wszystko jasne znalezc kompromis albo jakies rozwiazanie, takze pomaga to zeby sie wyspac porzadnie i strac sie dozayc do dobrego humoru :P. Mi najczesciej (zadko mam doła bardzo) pomaga muzyczka :P i jedna dobrze przespana noc :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

ojjj Zuziaaa ja z siebie lenia wyganiam już od dobrych paru miesięcy, i z doświadczenia powiem tyle: mnie osobiście pomaga kopas w dupas, tzn silna motywacja - pt jeśli tego a tego nie zrobie, czekają mnie powaaażne konsekwencje ..... hehe jeśli sprawa jest postawiona na ostrzu noża, nie ma zmiłuj :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0

motywacja ?? jak widac na ostatnich doswiadczeniach nie dziala na mnie za bardzo :/

ale ostatnio ucze sie cwiczyc silna wole :D ciekawe co z tego bedzie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Najlepiej się nie opierać i poddać się mu :P

Taa a on Cie omota, zawładnie Tobą i wez poznie wróc do trybu nauki / pracy / charówy i ogólnego chaosu codziennego dnia .... nie da rady ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×