Jump to content
Sign in to follow this  
Zuziaaa

Sposoby na doła/chandre/zły nastrój

Recommended Posts

iwcia    2

Na lenia rozne sa sposoby :D a na zly nastroj naprawde taki forumowe spotkanie moze pomoc w 100% mi pomoglo i na brak nastroju nie narzekalam :D gorzej bylo przed spotkaniem :P terelka moze potwiedzic ze bylam troszeczke nieznosna ;) ale wszystko da sie przetrwac :) dzieki ludkom z forum :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
terelka moze potwiedzic ze bylam troszeczke nieznosna

 

troszeczke??? chyba troszke więcej niż troszeczke :P Nawet ja spokojna i cierpliwa osoba nie dawałam rady ;) no ale zlot i super ludzie naszczęscie pomogli :D :D :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Na lenia rozne sa sposoby :P a na zly nastroj naprawde taki forumowe spotkanie moze pomoc w 100%

Dlatego oby takich spotkań było jak najwięcej, bo Wy wszyscy jesteście tacy kochaaani :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

ja jak mam lenia to... nic nie robie :P staram sie mobilizować... co nie zawsze kończy sie powodzeniem :)

A na doła mam kilka sposobów... :)

 

Zamykam sie w pokoju, puszczam ostrą, mocną muzyke z mp3, kłade sie na łóżku i czekam aż mi przejdzie albo będe do życia :D

LUB

ide ze znajomymi na... SOCZEK :D:) lub impreze. Mniej skuteczne ale czasami działa :)

 

A na ogół po protu sie dołuje kilka dni i czekam aż mi przejdzie. Pogadam z przyjaciółmi... i jest dopsz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

bywa i tak, ze trafi się solidny dół... nie będę pisał szczerze, ile może trwac u mnie okres przygnębienia, ale.. są osoby, które wpadają w ową depresję nie na godiznę lub dwa dni, tylko na całe miesiące... Wtedy trzeba używać innych środków, niż takich doraźnych. wydaje mi się, że z tego co wiem plus to, co tutaj czytam to i tak wychodzi na to, że lekiem na owe niżowe zło są... Przyjaciele oraz Samotność. są to wg mnie dwa silne źródła przemian w człowieku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

a na depresje mam taką fajną piosenke antydepresyjną :)

 

Jak dobrze byc barankiem

i wstawac sobie rankiem,

i biegac na polanke,

i spiewac sobie tak:

be be be, kopytka niosa mnie,

be be be, kopytka niosa mnie.

 

How good to be baranek

and wake up sobie ranek,

and running to polanek,

and singing just like that:

be be be, kopytka taking me,

be be be, kopytka taking me.

 

So gut zu sein baranek

aufsteigen sobie ranek,

und gehen aus polanek,

und singen so wie als:

bich bich bich, kopytka tragen mich,

bich bich bich, kopytka tragen mich.

 

francuski (jakby ktos nie wiedzial)

 

C'est bien d'etre un baranek

et se berer sobie ranek,

et courir sur polanek,

et chanter comme ca:

boit boit boit, kopytka portent moi,

boit boit boit, kopytka portent moi.

 

wloski

 

Bene essere baranek

alzarsi sobie ranek

corere na polanek

e cantare me si :

be be be, kopytka portano me,

be be be, kopytka portano me.

 

hiszpanski

 

Es bueno ser baranek

Alcanzar sobie ranek

Corir na polanek

Y cantarme si :

be be be, kopytka portan me,

be be be, kopytka portan me.

 

holenderski

 

't Is tof zijn een baranek

en opstaan elk poranek

dan lopen naar polanek

en zingen als volgt:

be be be, kopytka dragen me

be be be, kopytka dragen me

 

po czesku i arabsku (fonetycznie )

 

Jak dobrze byt beranek

a vstavat brzy ranek

a biezet na polanek

a zaspivat si tak

be be be kopytka nesou mne

be be be kopytka nesou mne

 

Mnich entakun baranek

La talaa sobie ranek

Latarkud ila polanek

La tugranne

Me me me kopytka jaahuduni

Me me me kopytka jaahuduni

 

hebrajski

 

Jafe lihjot baranek

Lakum sobie poranek

Lalechet lepolanek

Laszir szira kazot

Bi, bi, bi, kopytka nos'im oti

Bi, bi, bi, kopytka nos'im oti

 

japonski

 

Baranek de aru no-wa ii ne.

ranek-ni okite,

polanka-e hashitte,

kou utattari suru:

be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru

be be be, kopytka-wa boku-wo hakonde iru

 

jakis skandynawski ??? dunski?

 

Kiel bone esti baranek

kaj levigxi sobie ranek

kaj kuri al polanek

kaj kanti al si tie:

bi bi bi, kopytka portas min

bi bi bi, kopytka portas min

 

wegierski

 

Jaj de jó baranek lenni

És sobie ranek felkelni

És polanekre futni

És énekelni így:

bem bem bem kopytka hoznak engem

bem bem bem kopytka hoznak engem.

 

rosyjski

 

Kak choroszo byt' baranek

I prosypat'sja kazdyj ranek

I biezat' na polanek

I piet' siebie wot tak:

be be be kopytka niesut mnie

be be be kopytka niesut mnie

 

portugalski

 

Como e bom ser baranek

levantar co poranek

e correr na polanek

cantando assim:

be be be kopytka estao carregando me

be be be kopytka estao corregando me

 

 

mi pomaga :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Na zły nastroj najlepsze jest posiedzenie w ciszy ze samym soba i pomyslenie nad tym co tak naprawde boli i uderza w nas tak silno ze nie mamy ochoty zyc, ze nie znajdujemy sensu...

Przyjaciele... najlepsze co moze byc w takich chwilach, jezeli nie mamy nikogo innego na kogo naprawde mozemy liczyc :) tylko przyjazn zostaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
schmicer    0
są osoby, które wpadają w ową depresję nie na godiznę lub dwa dni, tylko na całe miesiące...

 

ze mna nie jest az tak zle... ale dzisiaj mija tydzien odkad zlapalem dola tory nie opuszcza mnie przktycznie ANI NA CHWILE!!! :D probowalem wielu sposobow i NIC... moze ktos mi powie co z tym zrobic??

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Schmicer porozmawiaj o przyczynie Twojego dola z kims zaufanym :D hmm zjedz cos dobrego, np swoja ulubiona potrawe, albo zapros kogos na pyszne lody :D mysle ze dolek minie :) zawsze po burzy jest slonce :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

schmicer, Hmmm... fakt, najlepiej w takich długich dołach pomaga rozmowa. Moze ktoś rzuci Ci inny punkt widzenia? Albo odmieni twój pogląd na jakąś sprawę? Może nie zmieni całości, i nie cofnie czasu, co oczywiste, ale... to na prawdę może pomóc. Inne środki chyba raczej zagłuszały by 'doła', a rozmowa... może pomóc, może coś podsunie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
ze mna nie jest az tak zle... ale dzisiaj mija tydzien odkad zlapalem dola tory nie opuszcza mnie przktycznie ANI NA CHWILE!!! :D probowalem wielu sposobow i NIC... moze ktos mi powie co z tym zrobic??

 

Ja tez tak mam od jakiego czasu. Tylko, że ja miewam wieczorne doły... Niewiem czemu tak mam, moze szkola, moze cos innego... Mam z kim o tym porozmawiam, ale czasami nawet juz nie chce mowic, że znowu jest mi smutno, bo ilez mozna... tzw. "dobra mina do zlej gry" czy jakos tak :D

 

Mam kofanych przyjaciol, ktorzy robia co moga abym byla weselsza, bo oni to widza, ze cos jest nie tak... :D kwiatek z usmiechem czy kadzidełka.... :* :* :*

Share this post


Link to post
Share on other sites
schmicer    0

ehh... rozmawialem o tym z paroma najbardziej zaufanymi osobami... widze ze sie staraja ale to nie pomaga... zwykle to ja leczylem im dolki roznymi smiesznymi/zwariowanymi/powaznymi smsami itp... ale mi to nie pomaga... :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

schmicer, Hmmm... a może przyczyna doła trwa nadal? Czy to jest dół już po cyzmś, co przeminęło? Jeżeli powód dalej trwa, to trzeba go się pozbyć, albo go zmienić. Albo... przestać zauważać... co jest trudne, ale być może konieczne...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

schmicer, Zatem połową sukcesu będzie oznalezienie przyczyny. Niekiedy, mówiąc z własnego doświadczenia - najciemniej pod latarnią i zadręczając się bardzo powaznymi i trudnymi pytaniami... nie dostrzegamy, ze powód leży blisko nas albo jest wręcz oczywisty.

 

Trochę kontemplacji, i jeszcze trochę rozmowy... I się uda, zobaczysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

schmicer skoro pomagasz innym wyjść z doła różnymi rzeczami, a tobie rozmowa nie pomaga to może to jest zwykłe przemęczenie :?: Zastanów się czy nie miałeś ostanio zbyt wielu obowiązków, zarwanych lub nieprzespanych nocy. Może potrzebujesz najzwyklejszego wypoczynku. Czasami człowiek wpada w tzw. młyn po którym ma już wszystkiego dość, nawet czasem nie chce się uśmiechnąć.

:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×