Jump to content
Sign in to follow this  
Zuziaaa

Sposoby na doła/chandre/zły nastrój

Recommended Posts

Falkhor    63

Próbował ktoś... planowania? Np. bardzo optymistyczne zaplanowanie budżetu na przyszły miesiąc. Np. mniej wydam na piwo a więcej na rower. Tyle a tyle sobie odłożę. Taka próba zmiany chandry i jej powodów w coś konstruktywnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gracz57    0

Mi zazwyczaj pomaga odrobina ruchu lub też dobry film. Jakaś komedia. ewentualnie robie z chłopakami wypad na piwo, potem jest już zazwyczaj wszystko ok. Moim zdaniem nie można dopuścić do tego, aby przygnębienie trwało zbyt długo, gdyż w skrajnych przypadkach może doprowadzić to do stanąw lękowych i depresyjnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Można coś.... ugotować. Albo mocno ambitnego albo prostego, żeby wyszło i nie dobiło nas tym, że za słone, za kwaśne, za mocno przypalone :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Próbował ktoś... planowania? Np. bardzo optymistyczne zaplanowanie budżetu na przyszły miesiąc. Np. mniej wydam na piwo a więcej na rower. Tyle a tyle sobie odłożę. Taka próba zmiany chandry i jej powodów w coś konstruktywnego.

 

Falk, czasem myśl o przyszłomiesięcznym budżecie może pogłębić doła :)

Czasami do poprawy nastroju wystarczą jakieś drobnostki, np. wygadanie się, chociażby o głupstwach, grzane piwko, drobny zakup, dobry film pod ciepłą pierzynką...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Ada- Teraz ciepła pierzynka i filmy siłą rzeczy wrócą na podium w umilaczach czasu. Taka pora roku - z domu się wychodzić nie chce (CHYBA, że jest taka pogoda jak dziś :) ).

Co teraz mi umila czas - prasa i filmy :) Prasa jednak nie ta codzienna, tylko tygodniki i miesięczniki, jak nawet wspominany przeze mnie ostatnio Świat Wiedzy. Focus, Focus Extra, XXI Wiek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nanalew    0

Mi najbardziej pomaga ruch, muszę pobiegać, porobić przysiady czy brzuszki, upocić się, wziąć długi prsznic i puścić sobie fajną muzykę, potem siadam chwilę taka zmęczona i nie chce mi się nawet niczym przejmować :) Tak samo rozładowuje złość :) Sprawdzona dobra metoda ;) A przy okazji poprawia się sylwetkę, spala kalorię i buduje odproność :D Tak na marginesie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Doris91    0

duzo w pytaniu odpowiedzi się pojawiło...;) ja lubie skandynawskie kryminały, jeśli ktoś woli seriale np to Forbrydelsen polecam- duński, rewelacja!!!, poza tym obecność kogoś bliskiego jak najbardziej, ja jeszcze lubiłam coś w domku sobie zrobić, a to mebel przemalować, a to ramkę na zdjecia z czegoś zrobić..takie tam;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×