Jump to content
Sign in to follow this  
Zuziaaa

Sposoby na doła/chandre/zły nastrój

Recommended Posts

Falkhor    63

schmicer, Hmmm... swego czasu moja dobra koleżanka powiedziała, że... Ten, kto radzi innym i pomaga im rozwiązywac ich problemy, bardzo często... nie radzi sobie ze swoimi.

 

Hmmm... Tak sobie myśląc, to na Twoim miejscu machnąłbym jakiś wyjazd - nawet rowerem, ale na cały dzień, albo na kilka, cos pozwiedzać, a może kogoś odwiedzić> Zrobić sobie ognisko ze znajomymi, w końcu pogoda dopisuje idealnie...

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0

A może wybierzesz sie tak jak Falkhor zaproponował na wycieczkę, najlepiej w jakieś piękne miejsce np. do lasu. O tej porze roku jest tam pięknie i może właśnie piękno przyrody sprawi, że odzyskasz humor, pobędziesz sam ze sobą i ze swoimi myślami w totalnej ciszy jaka tam panuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

schmicer, a może to pogoda jakas taka bo mnie też deprecha trzyma pare ładych dni... Ale ja znam powód :P i to wcale nie polepsza sytuacji eeeh nic tylko spać rozluźnić się pomyśleć o czymś przyjemnym (byle nie matematyce) może to nie likwiduje depresji ale w moim przypadku łagodzi objawy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Można też sprónowac zrobić cos konstruktywnego... Hmmm... załóż sobie, Shmicer, że np. dojedziesz rowerkiem do Rzeszowa, zrobisz zakupy i wrócisz :P Albo np. napiszesz ciekawą opowiastkę kryminalną lub fantastyczną i podzielisz się nią z nami tutaj na Forum. Hmmm... ALBO np. nauczysz się podstaw języka norwerskiego? W moim przypadku na te gorsze doły dobrze działa znalezienie sobie jakiegoś ZAJĘCIA. Z początku ciężko się przemóc, ale póxniej... może to pomoże?

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

tak na prawde na doła nie ma skutecznego lekarstwa... trzeba przeczekać z nadzieją że będzie lepiej... ja mam własnie chwilowe załamanie więc biore mp3 i jade gdzieś rowerem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
trzeba przeczekać z nadzieją że będzie lepiej...

Nie mów tak. Dół zaniedbany podłębia się samoistnie.

 

tak na prawde na doła nie ma skutecznego lekarstwa...

A ja myślę że jest tylko że na każdego działa coś innego. Gdyby tak nie było to siedziałabyś w domu wpatrzona w ścianę, czekając na niewiadomo co, a nie jechała gdzieś rowerkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

siedzenie i patrzenie w ściane jest fajne.

 

a fajniejsze jest iść coś pokopać - jakieś drzewo, budynek, rozwalić coś, np. samochód, kupe drewna... wybić okno... pobić kogoś... ew upić sie

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

eee jak ja mam doła to nie mam sił na nic... a już napewno na to żeby w coś kopać... Ale okimaxim jak ma doła to wali ale mnie na lekcji w lewe ramie :/ może pomaga bo sie cieszy przy tym...

Ale na depresje są leki medyczne... jakis np. deprim i pdobno pomaga :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

no to może światło anty-depresyjne... Ja nie lubie światła więc w moim przypadku było by to zapewne nie przyjemne. Ale może jak komuś brakuje witaminy D od słoneczka to takie światelko by podziałało

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

o

 

 

 

miałam zostawić w tym poście samo "o" jak to mam w zwyczaju odpowiadać na np. gg ale z racji że to nie jest gg tylko forum dodałam nie na temat kilka słów od siebie :P

 

 

A jeśli chodzi o doła... hmm... najlepiej unikać jego powodów :D choć wiem że sie nie zawsze sie da,

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

e

 

 

 

samo unikanie nie wystarczy ja jutro ide po taletki bo się skupić na nauce nie moge bo ciągle siedze na forum... I dlatego mam doła. Jakiś magzez czy cos w tym rodzaju...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0

a magnez pomaga na dola ? :D chyba sprobuje :)

a tak serio to teraz mysle nad kupieniem jakiegos milego swiecznika :) czasem kupienie sobie czegos nowego i ladnego i posprzatanie w pokoju "na ta okolicznosc" pomaga - przynajmniej mi :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

noo zakupy pomagają, jeszcze zależy co chce kupować, jak ubrania, kosmetyki, czy inne głupotki to mi sie pogarsza ale jak, np, coś do komputera, telewizora, jakiś sprzęt, coś do akwarium czy dla zwierzaków, albo jakąś dekoracje - to polepsza mi sie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

ja mam mase świeczników :) to faktycznie moze być nawet sposób na doła :) oświetlić sobie pokój tilajtami... świecznikami co rzucają na ściany ładne cienie :) rozluznić się pomyśleć o czymś przyjemnym... albo jeszcze lepiej kąpiel w 'pływajacych' tilajtach' :P zapach jakiegoś kadzidełka czy olejku :D eeeeh :) do tego jakaś miła dla ucha muzyczka :) i jak ktoś głodny to pyszna kolacyjka mi to pomaga na lekkie dołki na głębsze raczej nie

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

okimaxim, ja już brałam takie kąpiele i wlosy mam całe :P mam nawet zdjecia :D

Zuziaaa, ja wiem bo moja siostra pracuje w takiej firmie co to produkuje i nam przynosi za free wszystkie zapachy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×