Jump to content
Sign in to follow this  
Jareczek

Czy lubicie chodzic do szkoły ??

Recommended Posts

iwcia    2

Fajnie jest chodzic chociaz jak zawsze sie narzeka na szkole. Ale potem po czasie po skonczeniu jest co wspominac ;)

Dobre i zle chwile, nauczucieli, klase. Mozna sie spotkac po latach na organizowanych szkolnych zjazdach :) Ja osobiscie najchetniej spotkalabym sie za jakies 5 lat na zjezdzie mojego gimnazjum :) bo ten okres wspominam najlepiej z okresu szkolnego :D chetnie zobaczylabym sie z tamtymi ludzmi i nauczycielami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

iwcia, Pamiętam też, jak się człowiek uczył samego narzekania w szkole... to nie wyjdzie, nie mam szans, się nie da, nie ma mocnych, nie dam rady... Polska przypadłośc jest wynoszona ju z samej szkoły :D

 

Ale zjazd... no nie wiem, przynajmniej u mnie... Wolałbym się spotkać z ludźmi z podstawówki (ale tej z peirwszej połowy, bo potem zmieniłem szkołę). Liceum... no też by mozna było - bo w sumie dośc dobrze ich pamiętam...

 

Codzenie do szkoły szczebla poniżej studiów - to jest normalnie spacer przez życie :D:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

co do sql to pozwolicie, że pozostawie to bez większego komantarza, gdyż nie chcę tu sypać wulgaryzmami a tak by wypadało przy tym temacie :558:

 

powiem tak: do sql lubie chodzić bo mam spoko ekipe :564: ale co do całokształtu, chodzi mi ty oczywiście o nauczycieli i całą reszte jak np nauka to no comment :571:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
co do sql to pozwolicie, że pozostawie to bez większego komantarza, gdyż nie chcę tu sypać wulgaryzmami a tak by wypadało przy tym temacie :558:

 

Powiem tak: nie ma to jak miec wspaniałe, ale czasem nieco gorzskie, wspomnienia ze szkoły ... trzeba było iśc do Sióstr Prezentek do Rzeszowa, nie marudziłbyś na nauczycieli Levi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

oooo spoko pomysł ziomalka ;)

 

ale z tego co słyszałem to te prezentki, czy jak im tam to jeszcze większe eeee pieronice od naszych nauczycieli :|

 

nic tylko ich wszystkich powystrzelać :560:

 

ale pomysł godny zastanowienia heh ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
ale z tego co słyszałem to te prezentki, czy jak im tam to jeszcze większe eeee pieronice od naszych nauczycieli :|

Eeeeee ploty z palca wyssane, zakonnice tyż ludzie i też poptrafią byc wyrozumiałe, wprawdzie nie zdarza im to saię czesto, ale uśmiechają się czasem ;)

Więc co ? Może chciałbyś sie przekonać jak w katolu zycie płynie ?? :D Moge dorabiać jako przewodniki po tym jakże cudnym liceum

 

CATOOLLL RULEZZZZ <--- naprawde ;) :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

przewodnik?? wow a bardzo chętnie :564:

heh może kqrat będzie mi do twarzy w sutannie ;) i dzięki temu będe miał spoqj z tymi szkolnymi "przepychankami" :570:

 

to kiedy?? heh

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
heh może kqrat będzie mi do twarzy w sutannie ;) i dzięki temu będe miał spoqj z tymi szkolnymi "przepychankami" :570:

 

Eeeeee od razu sutanna ;) Ja mówiłam o tej szkole w perpsektywie dyscypliny, atmosfery, poziomu wiedzy i uczniow i nauczycieli, rygoru .... a że siostrzyczki mają czasem schizy - heh ktoż ich nie ma :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

heh wiesz jakoś takie głupie skojarznie miałem co do tej sutanny :561:

 

wiesz...ja w żadnym wypadq nie mam zamiaru podważać poziomu tejże szkoły...

...jak mówisz, że jest oki to ja ci bezgranicznie wierze :> <-- heh tego też was pewnie uczą :558:

szacuneczek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
.ja w żadnym wypadq nie mam zamiaru podważać poziomu tejże szkoły..

I dobrze, z czarnymi lepiej nie zadzierać ;)

jak mówisz, że jest oki to ja ci bezgranicznie wierze :> <- - heh tego też was pewnie uczą :558:

szacuneczek ;)

Tak sie składa, że uczą tam ...... wszystkiego po trochu, nawet wychowania do życia w rodzinie :D Ja się na przykład dowiedziałam - z lekcji religii, że całowanie z ciocią nie jest grzechem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0
Ja się na przykład dowiedziałam - z lekcji religii, że całowanie z ciocią nie jest grzechem

 

taaaak?? ejj chłopoczki to jazda na swoje ciocie!! heh ;)

 

wow czego was tam uczą ;) to już moje lo jest normalniejsze heh tj nie mówie przy tym że twoje nie jest normalne...poprostu wydało mi się to to troszeczke dziwne :558:

ale szanuje i to heh :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
michal21    2

jak chodziłem do szkoły - nie przepadałem za nią... no chyba ze była to klasa maturalna ;) ale z perspektywy czasu ( juz dwa latka minęło ) teskni sie za szkolna ławką - w co naprawde było trudno uwierzyc uczeszczajac do niej ... heh

takze radujcie się młodzi łancucinianie(?) - nigdy nie wiem jak to odmienic heh

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Dubi, Hmmm... łańcucianie? :):D

 

Dubi, ja też tęsknię trochę za LO ;) Zwłąszcza za czasem klasy maturalnej, bo np. I klasa LO to juz nie byłą aż tak fajna, aaa tak wogóle, to obecne roczniki licealne powinny żałowac, ze nie mają jeszcze jednej, czwartej klasy... wtedy to były czasy /chociaż minister Giertych coś tam ostatnio kombinował o dodaniu jednej klasy, ale to już offtop :) /

 

Ja moze tak powiem - lubię szkołe, ale nie za bardzo lubię się uczyć :) :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

offtop offtopem - wolalbym 8 podstawowki i 4 liceum bylo by spoko :D

Dubi, Łańcucianin - na pewno

 

JA lubie chodzic do szkoly jak wiem ze beda luzne lekcje nie bede mial stresa bo moga mnie spytac albo jak akurat sie nauczylem - mam spoko klase, duzo ziomow (takze i czarnych^^) w szkole smiechawa caly czas :) zawsze sie cos wykombinuje ;) i jest spoko, tylko niektorzy nauczyciele czasem przesadzaja ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

nom ogólnie to ja też lubię tę szkołe...<--zauważcie nie wspominam tu o nauczycielach :D

mam naprawde spoko klase...wszyscy w naszym sql znają wyczyny owej klasy :564:

naprawde szkoda, że już w tym roq kończymy :567: ja bym jeszcze przynajmiej roczek tam zabawił :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

levi', Miałem dokłądnie takie same myśli, jak miałem 4tą klase :) Że kuuurcze, jeszcze jeden rok, ale by było, ale by się działo :D:)

 

W szkole musża być nauczyciele i MUSI być stres :) Bo to wszystko decyduje o tym, jak fajnie jest :) SAmi pomyślcie - szkoła zupełnie bezstresowa i bezproblemowa nie byłaby szkołą, na pewno ludzie ją kończący nie byliby tymi samymi ludźmi... Szkoła jest OK ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
W szkole musża być nauczyciele i MUSI być stres Bo to wszystko decyduje o tym, jak fajnie jest SAmi pomyślcie - szkoła zupełnie bezstresowa i bezproblemowa nie byłaby szkołą, na pewno ludzie ją kończący nie byliby tymi samymi ludźmi... Szkoła jest OK

Szkoła to meega wypas :D A jak się ma jeszcze zgraną klasę, to już wogóle jest życie prawie jak w Madrycie :D Ahhhh jak ja bym chciała, żeby te wspaniałe czasy nastały again :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Hehe, jak klasa jest zgrana, ma łebskiego przrewodniczącego to jest prawdziwym stadem w dżungli edukacji :D pamiętam wiele przypadków, ze tylko zgranie klasy ratowało sytuację albo decydowało o tym, że mieliśmy porządną wycieczkę albo gdy jednej osobie cos nie wyszło, to mozna ją było postawic na nogi... co prawda ja sugerowałbym się tu raczej moją ekipą na studiach politologii, a nie LO (tutaj jednak kupa ludzi to byłą... no cóż... :D ).

 

Ale jak sobei teraz tak pomyślę, że tak jak jestem cofam się w czasie do 1 kalsy LO... o rany :D:);):D :D :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cerberion    0

ja tam wolabym sam decydowac o swoim czasie - szkola wg mnie to strata tego czasu. za duzo smieci i niepotrzebnych rzeczy. moooooooze i wyszloby mi drozej, ale jakbym mial tyle lat co teraz mam i jakbym inaczej sie pouczyl, wybral konkrety, to mzoe nie umialbym troszeczke ze wszystkiego, tylko bym umial wszystko z dwoch dziedzin. a tak - musialem sie meczyc zeby nadrobic stracony czas gdy czlek uczy sie najszybciej.

 

lubilem szkole jako budynek i miejsce spotkan ze znajomymi. nayczyciele to mafia, a administracja szkolna - to administracja mafii. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
ja tam wolabym sam decydowac o swoim czasie - szkola wg mnie to strata tego czasu. za duzo smieci i niepotrzebnych rzeczy

Ale z drugiej strony zawsze warto mieć nieco wszechstronnej wiedzy, a nie - być dobrym w paru dziedzinach a o innych nie mieć zielonego pojęcia. Ja wychodzę z założenia, że lepiej wiedzieć więcej i z różnych sfer życiowych niż być zamkniętym w swojej specjalności i tylko w niej się rozwijać. Na tym polega nauka w szkole - na kształceniu ogólnym ... a na koknrety przychodzi czas na studiach :D Ja tęsknie na przykład za zajęciami z języków obcych, WOSu czy też geografii... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Uch, ale jest taki problem - obecnie szkoły średnie próbują wpompować wiedzę ze wszystkich dziedzin, i to dużo wiedzy. To samo... a ja wiem, moze nawet silniej? Mówię tak patrząc na moją sisotrę, która właśnie kończy gimnazjum. Za dużo tego wszystkiego, to wygląda całkiem inaczej niż za moich czasów...

 

Gimy mogą jeszcze być w pełni ogólne, ale licea ogólniaki nawet - powinny już kształcić ludzi w konkretnych kierunkach... Co moze wpłynie na to, jak kto lubi chodzić do szkoły :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

dokładnie Falkhor zgadzam się :D

szkoły średnie powinny uczyć tego co się wybiera w profilu...

...np ja jestem na profilu mat - fiz - inf...a przez 2 lata uczyłem się np chemii, z której po dziś dzień nic nie wiem i tylko zajmowała mój czas i szarpała mi nerwy bo babunia jak wyjechała ze sprawdzianem to można było zesiwieć :D

 

gimnazja mogą być ogólne, ale licea powinny mieć już swoj, wytyczony profil!! :569:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

Ja chciałabym żeby w gimnazjach nie było systemu akademiciego. W sensie - nawał przedmiotu który trzeba samemu przewalić i zrozumieć, bo nauczyciele nie bardzo mają czas tłumaczyć tematu, gdyż całą lekcję pytają albo nie mogą lekcji prowadzić, bo uczniowie są niegrzeczni... nienawidze tego !! :P Gdy nie ma dużo sprawdizanów w szkole nawet lubię do niej chodzić. Ale jak tylko pomyślę o dniu, który mam zawalony najgorszymi przedmiotami żyć mi się nie chce. Bo przecież nauczyciel uważźa swój przedmiot za najważniejszy, szczególnie jeszcze jak jest 1 raz w tygodniu.... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Guest   
Guest Guest

Sa dni, że lubie chodzic do szkoły ale to się zdarza bardzo rzadko... wogole chciałabym już pojsc na studia... Nie przepadam za dwojka...

Jedynie jesli wyjde to bedzie mi brakować niektórych ludzi z klasy i nie tylko z klasy.. . :P:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
Jedynie jesli wyjde to bedzie mi brakować niektórych ludzi z klasy i nie tylko z klasy.. . :) :)

 

A na studiach poznasz nowych fajnych ludzi i wtedy tęsknota będzie troche mniejsza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×