Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Żyj 24h/dobę. Czy to będzie pełnia życia?

Recommended Posts

Falkhor    63

Artykuł na o2.pl LINK LINK LINK

Autor: Max Fuzowski, o2.pl

 

Wstaję o 7 rano. Jem szybkie śniadanie, wsiadam w autobus i jadę do pracy. Tam spędzam 10 godzin. Prosto z pracy biegnę na basen. Potem jeszcze coś przegryźć i na 21 mogę iść do kina ze znajomymi. Po powrocie do domu przeglądam jeszcze prasę. O 2 mogę położyć się spać. Tak w piątki wygląda mój dzień, i nie tylko w piątki, bo często podobnie jest przez cały tydzień - opowiada Mariusz, 24-letni dziennikarz działu krajowego jednego z tygodników opiniotwórczych.

 

Pytam, czy jest zadowolony z takiego trybu życia, czy na wszystko starcza mu czasu. - Nie mam z tym problemu. Po pierwsze praca daje mi satysfakcję, po drugie potrafię maksymalnie wykorzystać wolny czas i po trzecie nauczyłem się spać po 6 godzin na dobę - odpowiada Mariusz. Takich jak on jest wielu. (...)

 

Po chwili dodaje: - Wszystko zależy od organizacji czasu i determinacji. Jeśli na czymś bardzo zależy, to zazwyczaj udaje się znaleźć na to czas. W piłkę gram zazwyczaj nie wcześniej niż o 20 lub 21. Na basen też można pójść przed pracą lub późnym wieczorem. I to właśnie charakteryzuje młodych i dynamicznych. (...)

 

Ciekawy artykuł, zaprasm do lektury...

 

Bo czyś to nie prawda, że przesypiamy tak wiele swojego zycia? Nauka efektywnego spania jest cenna, pozwala na wykorzystanie tylu fajnych chwil, że niektórym to się nawet w głowie nie mieści.

 

Nie lubię śpiochów - nie lubią zycia :)

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

hehe u mnie jest dziwnie ze spaniem :) bo jak poloze sie o 21 i wstane o 7 rano to jestem nie wyspany ale jak poloze sie o 23 i wstane o 9 to jestem :) a spie tyle samo :P ja poprostu musze isc spac najpozniej o 1 i moge wstawac przed 9 i zawsze mam sile na caly dzien :P raz w tygodniu sie wyspac dluzej ewentualnie i jest ok :D zawsze sie znajdzie czas na wszystko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Ja śpię 3-4h na dobę i powiem tak:

- w ciągu dnia nie żyję, tylko wegetuje

- jestem rozkojarzona i zmęczona

- mam obniżoną koncentrację i czas reakcji ( tzw reflex :D )

- w ciągu dnia chce mi się spać - najgorzej jest na wykładach

- między godz. 16 a 17 są tzw godziny szczytu - tzn spania mimo wszystko, nawet na siedząco .... :/

 

Przypominam, że minimalnie powinno się spać ok 6h i dobrze Wam radzę --- śpijcie tyle albo i więcej, NIE MNIEJ, nie warto .... chyba że impreza jest baaardzo udana to i owszem, ale nie za często :D

 

Pzdr :564:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

znam ten ból ziomalka jak raz brat zrobil impreze u siebie to siedzielismy dlugo bo bylo spoko ale rano w pracy to byla masakra spac sie chcialo jak nigdy

trzeba dluzej spac :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

A ja lubie spac :D Dziwne tylko, że jak wiem, że musze wstać wczesnie to mi sie strasznie chce spac, a jak mam wolny weekend i moge dłuzej pospac to zazwyczaj budze sie przed 7...

Czasami chcialabym móc spać np. 5-6h i czuć się potem bardzo dobrze w ciągu dnia, ale niestety jak śpie tyle h to chodze niewyspana i marze tylko o tym, zeby polozyc sie do lozka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Co do spania to ważne jest samo przyzwyczajenie organizmu. Ponoć pewien student od poniediząłku do piątku mógł ryć na okrągło, spał od 2 do max 4godzin na dobę... ale niedziela... spał wtedy CAŁY DZIEŃ, w sensie zasypiał po sobotniej imprezie, przyjmijmy 1 w nocy... i wstawał w poniedziałek rano :D I PONOĆ żył i się uczył całkiem spoko :D

 

Ale to tylko ze słyszenia... 2-3h to stanowczo za mało, nawet jak dla mnie :D optimum to owe 6 godzin, ale to musi być dobry sen w ciszy, na dobrym łóżku, dobrze pościelonym i np. po jakiejs miętowej, ziołowej herbatce...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ahab   
Guest Ahab
Co do spania to ważne jest samo przyzwyczajenie organizmu. Ponoć pewien student od poniediząłku do piątku mógł ryć na okrągło, spał od 2 do max 4godzin na dobę... ale niedziela... spał wtedy CAŁY DZIEŃ,

 

No tak.. jak studencik łyknie odpowiednie prochy to podobno i dwa dni można być cały czas na nogach....

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0

Tylko czekać jak po pewnym czasie pojawią sie efekty "wypalenia". Niektórym wydaje się że można cały czas prowadzić takie nadaktywne życie, niestety organizm też ma swoje wymagania. Nic nie dzieje się bezkarnie.

 

Zdaniem znajomej lekarki, specjalistki w medycynie pracy, "wypalenie" staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem i to coraz częściej wśród młodych ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

grzenio, Myśle, ze owa pielęgniarka ma rację, albo raczej ma sporo racji, ale pewnie coś w tym jest, aby życ aktywnie. nasze życie tak na prawde nie jest długie... a wg mnie liczy się róznorodność - bo przez jakiś czas trzeba się zaktywizować, np. kilka tygodni, ale potem umiec opduścic, wyluzować, najnormalniej w świecie się polenić. Jak to się mówi - nabić akumulatory :D Ja w ciągu roku z takich dłuższych odpoczynków to mam jeden, maks. DWA wypady w góry. Wtedy totalnie odcinam sie od świata, netu, komórek (noooo minimalnie...) i trudnych zajęć. Jeśli chodzi o czas pracy - to najdłużej miałem zapiernicz umysłowy przez jakieś 6 tygodni. Ale po... dętka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0
Dziwne tylko, że jak wiem, że musze wstać wczesnie to mi sie strasznie chce spac, a jak mam wolny weekend i moge dłuzej pospac to zazwyczaj budze sie przed 7...

 

 

skad ja to znam :D:D:D:D

 

Jezeli o mnie chodzi to uwielbiam spac :D nigdy sie nie wysypiam w 100% no ale trudno:)

a odnosnie mamsymalnego wykorzystania wolnego czasu to jestem przeciw - człowiek potrzebuj kilku godzin "nicnierobienia", niemyslenia i odpoczynku, zeby mogł funkcjonowac normalnie :)

Czytałam o dziewczynie, jakiejsc studentce, ktora ciagneła 2 kierunki dziennie, pracowała i jeszcze chadzała nak jakies kursy ... ok przyda jej sie to w zanlezieniu stabilnej dobrze platnej pracy ale z drugiej strony ..... nie ma sie juz czasu zupelnie na nic :/ i w wieku 35 lat czlowiek czuje ze nie skorzystał z mlodosci ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zawsze byłemc iekaw, co dizeje się z ludźmi, którzy tak całkowicie poddają się wyścigowi szczurów i przez 25-30 lat swego życia gonią za sukcesem i karierą... a później patrzą w lustro i mówią, że gdzieś zgubili najlepsze lata swego życia. Nie mówię, że to zupełnie nie ma plusów, taka drapieżna kariera - potem masz środki materialne, by ułatwiać dzieciom start w życiu, ale... czy przez te wszystkie lata człek nie zmieni się w jakiegoś wyrachowane, oziębłego drania? Ciągłe życie w stresie, pogoni, wyścigu znmienia osobowość, i co z tego, ze łatwiej radzi się sobie ze światem, skoro ucieka mu radość, młodzieżowy urok nieodpowiedzialności? Ech...

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
Zawsze byłemc iekaw, co dizeje się z ludźmi, którzy tak całkowicie poddają się wyścigowi szczurów i przez 25-30 lat swego życia gonią za sukcesem i karierą

25 - 30 lat :?: Oni tyle nie wytrzymują. Chyba nikt nie wytrzyma tyle czasu ciągłej presji, stresu, ciągłego pośpiechu.

 

Nawet Herkules miał do wykonania tylko 12 prac.

 

Kończy na korzystaniu z różnego rodzaju "dopalaczy" żeby nadążyć ze wszystkim. Efekt może być wiadomy jeżeli ktoś w pore się nie opamięta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

grzenio,

Kończy na korzystaniu z różnego rodzaju "dopalaczy" żeby nadążyć ze wszystkim. Efekt może być wiadomy jeżeli ktoś w pore się nie opamięta.

 

Heh... jesli te dopalacze to jeszcze jakieś witaminy, to ok... ale jeśli jakieś pseudosportowe odżywki lub kto wie co jeszcze... mniej lub bardziej legalnego, to organizm po tych kilkunastu latach się rujnuje... i potem można brać już tylko dziesiątki innych pigul, żeby jako tako funkcjonować a nie wegetować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

Raz w jednym fimie gość powiedział: szkoda czasu na spanie, po śmierci się wyśpimy :P

Fajnie by było, może nie od razy przestawić sie na full (24h) ale żeby człowiek nie musiał tyle spać i odpoczywać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

teraz to chdoze spac o 1 w nocy wstaje o 9 a jak szkola to tak 23 a wstaje o 6 :P w tym drugim przypadku nigdy sie nei wyspie

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

hehehe ja sie musze wyspać, nie lubie długo siedzieć w nocy i wcześnie wstawać... :/ ze mnie jest śpioch :D musze nim 6-7 h spać a najlepiej to 8-9 :D ^^ wtedy jest ok :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0
a najlepiej to 8-9 :D ^^ wtedy jest ok :D

 

hehe Oki skad to znamy :P

ja wiem ze szkoda marnowac zycia na spanie ale tak uwielbiam spac ze nei moge sie oprzec . chciaz funkcjonowanie w godzinach nocnych idzie mi dobrze [ przedzial 12-3] ale za to jak mam cos zrobic rano to juz nie daje rady

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
ja wiem ze szkoda marnowac zycia na spanie ale tak uwielbiam spac ze nei moge sie oprzec .

 

Ja mam tak samo :P Uwielbiam spac :D I nareszcie nie musze codziennie wstwać o 6.30 :D Teraz moge spac 3 dni w tygodniu minimum do 9 :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Padlinka mam tak samo godziny 12-3 spoko jest a rano wstaje o 9 gora 10 !! i jest ok :P taka sytuacja jest w sam raz na nocne imprezowanie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Heheheh... spiochy :P Ja sobei dziś pośpię, musze odespać 2 dni wykłądów, uaaahhh... dzis pobudka o 4.50... a pójde spac pewnie koło 23.00 BRRRR... może do 7 pośpię :P :P :) A potem harówa. i tak jeszcze z 4 miesiące. A potem kto wie, co będzie... echhhhhhhhh

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0
Padlinka mam tak samo godziny 12-3 spoko jest a rano wstaje o 9 gora 10 !! i jest ok :P taka sytuacja jest w sam raz na nocne imprezowanie :P

oj widze, że mamy ten sam "problem" :043: ja też zawsze rano jestem nie do życia :zly2: za to wieczorkiem (a zwłaszcza w nocy) heh leviski wychodzą na żery :030: heh dopiero wtedy dostaje prawdziwej chęci funkcjonować :028:

jak dla mnie to dzień powinien wygladać mniej więcej tak:

 

10 - pobudka

11 - 15 - sql heh :fuckyou2:

15 - obiadek

16 - 18 - leniuchowanie (w tym "nauka")

18 - 19 - godzninka na wybranie formy rozrywki z qmplami i qmpelami :030:

20 - 2 - imprezka :sylwester:

2 - 3 - godzinka na dotarcie do domq (o ile to możliwe) :030:

3 - 10 - sen

 

i replay :043: :diabelek:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

levi', Chyba by mnie mocno zmęczył taki ukłąd dnia. I szkoła tylko tak krótko? Farciarz :P poza tym od 3 do 10 to aż 7 godzin snu, więc gdzie tu życie na pełnych obrotach? :P

 

ja mam jakieś 2-3 dni spokoju prejściowego, a potem znowu full-obrót-zasuwka. lajf is brutal, full of zasadzkas and kopas w pupas. Ale jednak życie jest piękne. La vita e bella :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0
Chyba by mnie mocno zmęczył taki ukłąd dnia. I szkoła tylko tak krótko?

hmmm czy ja wiem czy by mnie zmęczył?? :zdziw:

a co do ilości godzin w sql to ja tylko speqluje :030: ja tak bym chciał :030:

wogóle dzień, który przedstawiłem wydaje mi się całkiem znośny i jak najbardziej do przyjęcia :030: zwłaszcza jeśli chodzi o czas imprezowania :043:

myślę, że pare osób się ze mną zgodzi??!! :030:

Share this post


Link to post
Share on other sites
pablo    0
Chyba by mnie mocno zmęczył taki ukłąd dnia.

 

A co powiecie na taki układ 24h/dobę /7dni w tygodniu:

1. praca od 18.00 do 4 lub 6 nad ranem

2. ok 30min dojazdu łącznie tam i z powrotem

3. sen od 2-3 h

4. praca w domu

5. ok 14 obiadek

6. i znowu do roboty na 18.00

 

I jak się podoba :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×