Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Stan Wojenny

Recommended Posts

Falkhor    63

Jak oceniacie stan wojenny?

 

Stan Wojenny wg Wikipedii:

 

Stan wojenny - jeden ze stanów nadzwyczajnych. W Polsce stan wojenny może być wprowadzony przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów w formie rozporządzenia na części albo na całym terytorium państwa, w razie zewnętrznego zagrożenia państwa, zbrojnej napaści na terytorium RP lub gdy z umowy międzynarodowej wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wojennego Prezydent musi przedstawić Sejmowi w ciągu 48 godzin od podpisania. Sejm ma obowiązek niezwłocznie rozpatrzyć owo rozporządzenie, może je również uchylić bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

 

Wprowadzenie stanu wojennego oznacza możliwość ograniczania zagwarantowanych Konstytucją wolności i praw człowieka i obywatela, a także zmiany kompetencji organów władzy publicznej. Jednakże Konstytucja zakazuje ograniczania wolności i praw człowieka i obywatela, takich jak: godność człowieka, obywatelstwo, ochrona życia, humanitarne traktowanie, ponoszenie odpowiedzialności prawnej, dostęp do sądu, dobra osobiste, sumienie i religia, petycje, oraz rodzina i dziecko. Wyklucza także możliwość ograniczania tychże wolności i praw człowieka i obywatela wyłącznie z powodu rasy, płci, języka, wyznania lub jego braku, pochodzenia społecznego, urodzenia oraz majątku.

 

Jeżeli w czasie stanu wojennego Sejm nie może zebrać się na posiedzenie, Prezydent na wniosek Rady Ministrów może wydawać rozporządzenia z mocą ustawy, które podlegają potem zatwierdzeniu przez Sejm na najbliższym posiedzeniu.

Źródło - Wikipedia

 

Dzisiaj wszystkie media przypominają datę 13 grudnia 1981 r., kiedy to wprowadzono w naszym kraju stan wojenny.

 

Tutaj również warto zaglądnąć na łamy Wikipedii:

 

Stan wojenny został wprowadzony 13 grudnia 1981 r. Uchwałą Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 r. w sprawie wprowadzenia stanu wojennego ze względu na bezpieczeństwo państwa (Dz.U. Nr 29, poz. 155) na terenie całego kraju, podjętą na polecenie samozwańczej Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Zniesiono go 22 lipca 1983.

 

Oficjalnym powodem ogłoszenia stanu wojennego była pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju, której przejawami były m.in. brak zaopatrzenia w sklepach (także żywności), oraz zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego w kraju wobec zbliżającej się zimy.

 

Za najważniejszy argument uznano groźbę interwencji zbrojnej przez pozostałe państwa Układu Warszawskiego. Władze komunistyczne wskazywały swoich nowych przeciwników politycznych jako przyczynę powstałej sytuacji. Stan wojenny wprowadzono w 16 miesięcy po strajkach w 1980, które doprowadziły do powstania Solidarności i odwilży politycznej w Polsce.

Źródło - Wikipedia

 

Cóż pisze media internetowe?

 

Koło północy z 12 na 13 grudnia 1981 roku milicja i SB zaczęły zatrzymywać działaczy "Solidarności". Przerwano połączenia telefoniczne, programy radiowe i telewizyjne. Do akcji ruszyło około 100 tys. milicjantów i żołnierzy. Na ulicę wyjechało 1750 czołgów i 1900 pojazdów opancerzonych. Stan wojenny trwał formalnie 586 dni - zniesiono go 22 lipca 1983 roku. Ale w potocznym odczuciu trwał aż do odzyskania niepodległości w 1989 roku.

Źródło cytatu oraz wiecej artykułów na ten temat - Gazeta Wyborcza

 

25 lata temu wprowadzono stan wojenny. Internowani wówczas opozycjoniści walczyli z reżimem komunistycznym m.in. poprzez swoją twórczość. Za śpiewanie niektórych piosenek groziło więzienie.

 

13 grudnia 1981 r. władza ogłosiła w Polsce stan wojenny. Gen. Wojciech Jaruzelski zdecydował, że tylko w ten sposób można powstrzymać żywioł rosnącej w siłę "Solidarności". Władzę w kraju przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, zwana potocznie WRON-ą.

 

W całym kraju przerwano łączność telefoniczną, wprowadzono godzinę milicyjną, zawieszono naukę w szkołach i na uczelniach. Cieszące się złą sławą ZOMO (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej) brutalnie pacyfikowało wszelkie przejawy protestu. Do najkrwawszych starć doszło 16 grudnia 1981 r. w kopalni "Wujek" w Katowicach, gdzie zastrzelonych zostało 9 górników, a 21 zostało rannych.

Źródło - Fakty Interia PL

 

- Rada Państwa w zgodzie z postanowieniami Konstytucji wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju - tymi słowy, w niedzielny poranek 13 grudnia 1981 r., gen. Wojciech Jaruzelski powitał Polaków. Już w nocy funkcjonariusze SB zapukali do drzwi wielu opozycjonistów. Rozpoczęły się internowania. Na ulicach pojawiły się patrole milicji i wojska, wozy bojowe, czołgi i transportery opancerzone. Dzisiaj, po 25 latach, wspominamy tamte dni i zastanawiamy się, czy decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego była nam potrzebna.

 

Dzisiaj na polskich ulicach prowadzona jest lekcja najnowszej historii. W nocy w wielu miejscach rozpalono symboliczne koksowniki. Pojawiły się m. in. w Warszawie pod domem Wojciecha Jaruzelskiego, gdzie zebrało się kilkaset osób, zwolenników i przeciwników decyzji generała oraz w Krakowie. Tam obchody rozpoczęły się od symbolicznego wjazdu dwóch transporterów opancerzonych SKOT na Rynek Główny. W Sopocie rozklejono plakaty z "Obwieszczeniem o wprowadzeniu stanu wojennego".

Źródło - Rzeczpospolita PL

 

Jednoznaczna ocena tego wydarzenia jest trudna. Przede wszystkim ze względu na brak wiedzy o wszystkich kluczowych aspektach tej sprawy, gdyż co jakiś czas okazuje się, że 'o czymś jeszcze nie wiemy'. Można jednak ocenić samo wydarzenie, jako takie, które po prostu miało swoje miejsce...

 

Czytając powyższe źródła są głównie dwie przesłanki - jedna o podłożu czysto politycznym, druga - rzeczywistym zagrożeniu suwerenności naszego państwa. Która z nich była prawdziwa - spór o to nadal trwa.

 

Chciałbym jednak zapytać drogich Forumowiczów, jak oni subiektywnie oceniają to zjawisko. Mam świadomośc, ze pewnie większośc z nas nie będzie pamietac dokłądnie, co się wtedy działo... ale mimo to uzyskamy obraz oceny tego wydarzenia bazująej na... wiedzy i edukacji wyniesionej ze szkół i z książek. Myslę też, że kilka osób będzie mogło nam coś o tym powiedzieć...

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Dziś została niektórym z nas nieco przyblizona historia z przed 25 lat (na wystawie). Poruszyło mnie bardzo relacjonowanie wydarzeń przez jednego Pana który został internowany. Mimo że mineło 25 lat nadal mocno to przezywa... Poprosotu płakał... Byli zamykani, zastraszani... Rodziny uwięzionych nie były informowane co się z nimi działo. Strach i straszne warunki :/ piętno odciśniete na psychice tego człowieka będzie dawało o sobie znać pewnie do końca życia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Totti    0

Pamietam tylko ,ze nie było teleranka i była straszna zima........poza tym dyrektor w mojej szkole chodził ze znaczkiem "Solidarność " w klapie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jak na razie wyniki są dość jasne w naszej ankiecie.

 

Cóż mozna powiedzieć... wg mnie decyzja ta mogła wyglądac po prostu inaczej. Jeżeli nawet było zagrożenie, czy nie mozna było zadziałać tak, aby nie zasiać paniki? CZy nie można było przeprowadzić mobilizacji - przynajmniej wstępnej - w sposób nie dewastujący reszty społeczeństwa? Wydawać się może, że owa mobilizacja z pobudek byc może nawet słusznych - przerodziła się w walkę niesłusznymi metodami.

 

Zdania są podzielone, i to trwale, co świadczy wg mnie o tym, że OBIE strony mogły mieć rację, ale brakło porozumienia :D

 

Czyli tego, co ja osobiście uważam za rzecz bardzo ważną - dyskusję, rozmowę i kompromis lub chociażby walkę na siłę argumentów, a nie na odwrót.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Joy_ride    4

no już zdania są podzielone :/

 

nie mam wielu lat za sobą ale z mojego punktu widzenia to było mniejsze zło.

 

zginęli ludzie to fakt.

 

czasy były takie jakie były.

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1
Jaruzelski i Kiszczak oskarżeni o wprowadzenie stanu wojennego

Generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak oraz były I sekretarz PZPR Stanisław Kania - to główni oskarżeni przez pion śledczy IPN za wprowadzenie stanu wojennego w 1981 r.

Akt oskarżenia wobec w sumie 9 osób pion śledczy IPN w Katowicach wysłał już do Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście - poinformowano na konferencji prasowej w Katowicach.

 

źródło - onet.pl

 

Są wynni? Dobrze postąpili wprowadzając stan wojenny?

Share this post


Link to post
Share on other sites
PJU    2

Dajmy już sobie spokój z tym osądzaniem i rozliczaniem przeszłości, patrzmy nie na to co było - ale skupmy się na tym co jest i za chwile będzie.

Kiedyś przeczytałem, w jednej z zachodnich gazet, że Polska to naród grabarzy - ostre to słowa, ale prawdziwe. U nas ciągle tylko groby, mogiły, ofiary itd., itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

PJU, przeszłości nie da się wymazac... i trzeba o niej pamiętać i znac historie swojego kraju, po to, zeby podobna już NIGDY więcej się nie przytrafiła....

Share this post


Link to post
Share on other sites
PJU    2

Wszystko rozumiem, ale zamiast iść do przodu, my bez przerwy "babramy" się w przeszłości. Tak nie można.

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

ja uważam, że patrząc na sprowadzenie stanu wojennego pod kątem u3mania polskości - suwerenności, to była to decyzja słuszna...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

PJU, Hmmmm... ja jednak uważam, ze pewne rzeczy powinny zostać po rpostu wyjaśnione. niektóre sprawy po prostu nie mogą ulec przedawnieniu, więc lepiej w końcu je wyjasnić, niz czekać na smierc głównych 'bohaterów'.

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

Falk

pewne rzeczy powinny zostać po rpostu wyjaśnione

też tak myślę :!: bo ta sprawa dotyczu również nas wszystkich...PJU, bo przecież gdyby nie stan wojenny/albo gdyby go nie było, to może nie byłoby teraz polski i polaków...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Totti    0

Słyszałem ,ze tworcom stanu wojennego postawiono jakies zarzuty ...............panowie z PiS zaczynajcie naprawiac gospodarke bo zyje sie kazdemu coraz gorzej a nie zajmujecie sie stawianiem zarzutow emerytom .............!!!!! Bezmozgowie !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
W stenogramie z posiedzenia Biura Politycznego KC KPZR z dnia 10 grudnia 19981 r., któremu przewodniczył Leonid Breżniew, znajdują się między innymi wypowiedzi takich sowieckich dygnitarzy partyjnych i państwowych jak Breżniewa, Andropowa, Rusakowa, Gromyko, Ustinowa, Griszyna i Czernienki odnoszące się do sytuacji w Polsce. Rusakow stwierdził wprost, że „... na posiedzeniu Biura Politycznego (PZPR-moje) uchwałę o wprowadzeniu stanu wojennego i podjęcia bardziej stosownych kroków wobec ekstermistycznych działaczy Solidarności podjęto jednogłośnie, nikt absolutnie nie oponował. Jednocześnie Jaruzelski zamierza skontaktować się w tej sprawie z sojusznikami. Mówi, że w razie gdyby siły polskie nie poradziły sobie z oporem Solidarności, polscy towarzysze liczą na pomoc innych krajów, aż do wprowadzenia sił zbrojnych na terytorium Polski włącznie...” .

Ta wypowiedź nie pozostawia cienia wątpliwości, iż to członkowie Biura Politycznego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej zmierzali a później dokonali skutecznego zamachu stanu wykorzystując uzależnione od siebie struktury Państwa tj. Radę Państwa, Sejm, wojsko i milicję. Co gorsze – to Jaruzelski wyrażał nadzieję na pomoc ówczesnych wojsk sojuszniczych, gdyby wierne mu siły nie poradziły sobie.

Wypowiedź Andropowa, że „... Nie zamierzamy wprowadzić wojsk do Polski...” i Gromyki, iż „... Nie ma mowy o wprowadzeniu wojsk do Polski”, Susłowa mówiącego:; ... Myślę, że wszyscy są zgodni co do tego, że o żadnym wprowadzeniu wojsk nie może być mowy...”, czy też Griszyna, że „... O wprowadzeniu wojsk nie może być mowy...”, są tak kategoryczne, że zaświadczają, iż w grudniu 1981 r. ani wcześniej nie istniało zagrożenie interwencją w Polsce ze strony wojsk radzieckich i sił zbrojnych innych ówczesnych sojuszników.

 

 

Oprócz tego należałoby sobie przypomnieć jaka sytuacja panowała właśnie w tamtych latach. ZSRR zaangażowane militarnie w ciężki konflikt w Afganistanie. Jak się okazuje, nawet najwyżsi działacze komunistycznej wierchuszki kategorycznie wykluczyli zbrojną interwencję w naszym kraju i chyba trudno im się dziwić :P

 

Za to bezmózgowiu nie przyklaskujemy, popieram tę inicjatywę zdecydowanie glupek2.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

Nie wieże w interwencje zbrojna w upadającym komunizmie w ZSRR na Polskę dziś nam łatwiej jest to ocenić ale ludzie w tamtych czasach nie mieli takich danych jak dziś nie wiedzieli co się może stać ,(przykład podam mojego ojca służył wtedy w wojsku ogłoszono mobilizacje i wyjechali czołgami z Wędrzyna gdzieś w okolice Warszawy i nagle przyszedł rozkaz okopywać się ojciec był pewny że wojna) a Jaruzelski sprytnie mógł to wykorzystać próbując rzutem na taśmę ratować władze i komunizm w Polsce .

Jednak z drugiej strony patrząc wyobraźmy sobie bunt i nawet tą solidarność próbującą przejąć władze na początku wszyscy by byli złączeni jednym sztandarem w kraju zrodziło by się bezprawie i anarchia miejscami bratobójcza walka o koryto . Po przejęciu władzy z czego są znani Polacy kto lepsze stanowisko i wieksze koryto dorwie i tak zapanował by chaos ... a tak stopniowe przekazanie władzy z utrzymanym wojskiem i milicją pilnująca porządku . Jednak nie obyło się bez parcia do koryta .

Share this post


Link to post
Share on other sites
okura    4

Może z 2 lata temu coś w tv pobąkiwali o aktach z których wynikało, że Jaruzel wiedział, że ZSRR nie zaingeruje w Polsce, a mimo to wprowadzał stan wojenny. Tak więc pochopnie nie rozgrzeszałbym tego pana w ciemnych okularach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Zastanawiał się ktoś nad porównaniem - stan wojenny a jego brak z bardziej społecznej strony? Okresowa mobilizacja wojska, wprowadzenie ograniczeń - w imię obrony państwa? Chodzi mi o to, że wprowadzamy stan wojenny w społeczeństwie dobrze zorganizowanym i dojrzałym a wprowadzamy stan wojenny w kraju jątrzonym problemami, walkami wewnęntrznymi. Efekty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

no i są wyroki za stan wojenny zastanawia mnie jedno, stan wojenny wprowadza się w razie zagrożenia państwa obcą inwazją mobilizuje się wojsko żeby się im przeciwstawić!? Co w razie napaści ZSRR na Polskę robiło by nasze wojsko?? Broniło by obywateli walcząc przeciwko najeźdźcą ?? czy razem z nimi tłumiło by powstanie społeczne??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

Myślę że Szczus ma obiektywne spojrzenie na fakt wprowadzenia stanu wojennego. Cokolwiek by nie powiedzieć, ograniczenia stanu wojennego zapewniły społeczeństwu przynajmniej minimum socjalne. Ogromna większość zakładów strajkowała. Jak długo można strajkować aby nie odbiło się to tragicznie na zaopatrzeniu społeczeństwa przede wszystkim w żywność. W sklepach na półkach stał tylko ocet i musztarda. Czy społeczeństwo mogło przez długi czas tak funkcjonować. Przypominam sobie ten sierpień kiedy zaczęły się strajki. W prasie ostrożnie pisano że tu i ówdzie są.....przerwy w pracy. Profilaktycznie nie podawano że są to strajki załóg pracowniczych, tylko jakieś tam przerwy w pracy. Nie chciano tego faktu upowszechniać.

 

Akurat kiedy zaczynały się strajki, wracaliśmy z małżonką z urlopu z Husowa. Nie byliśmy jeszcze z orientowani co się dzieje. Połączenie mieliśmy wtedy trochę okrężne, przez Elbląg, Malbork, Gdańsk, Słupsk i Koszalin. W Gdańsku z okien pociągu zauważyliśmy ogromne kolejki przed sklepami z pieczywem. Co się stało ? Tego dotychczas nie było. Ktoś wysiadł z przedziału zostwaiając gazetę na stoliku. Pobieżnie ją obejrzałem i zauważyłem malutki anons o przerwach w pracy i skojarzyłem to z tymi kolejkami po pieczywo. Reszty dowiedzieliśmy się po przyjeździe do domu. Wkrótce w prasie pojawiały się już spore artykuły o prowadzonych strajkach w kraju

 

A tu krótkie moje wspomnienie z dnia wprowadzenia stanu wojennego :

 

Pamiętam doskonale dzień wprowadzenia Stanu Wojennego. Był to niedzielny ranek. Wybrałem się do kościoła na Mszę na 7,30. Zaskoczony byłem wielką ilością wojskowych pojazdów opancerzonych jadących przez Koszalin na Gdańsk. Spóźniłem się nieco na Mszę ponieważ nie mogłem przejść na drugą stronę ulicy. Na skrzyżowaniach ulic stali żołnierze z wojskowej regulacji ruchu dla kierowania wojskowych kolumn. Nie wiedziałem jeszcze co się stało. Nieraz bywało że wojsko jechało na ćwiczenia, ale nie w takiej ilości. Dopiero po przyjściu do domu włączyłem telewizor i już na początku zaskoczenie. Prezenterzy telewizyjni ubrani byli w wojskowe mundury. Tego nigdy nie było. Okazało się że o północy wprowadzono Stan Wojenny na terenie całego kraju. Zmilitaryzowano natychmiast rządowe media, zgodnie z teorią że kto ma media ten ma władzę.Tej niedzieli nie było w telewizji "Teleranka" dla dzieci. Ciągle były czytane zarządzenia i komunikaty Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Powtarzano co pewien czas nagrane nocą przemówienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego ogłaszające wprowadzenie stanu wojennego. Wprowadzono godzinę policyjną. Po godz. 22 nie wolno było wychodzić z domu bez specjalnej przepustki. W święta Bożego Narodzenia było wesele u przyjaciół. Byliśmy zaproszeni z żoną na ślub i przyjęcie. Wracaliśmy do domu późną nocą. Obawialiśmy się że wojskowe patrole nas złapią i będą spore kłopoty, ale udało się, do domu nie było daleko. Nieco później miałem do załatwienia pewną sprawę w Sopocie. Na taki wyjazd musiałem uzyskać pozwolenie w urzędzie miasta. Uzyskałem go po dokładnym wyjaśnieniu w jakich celach tam się udaję. Wojskowy komisarz w stopniu majora sprawujący w urzędzie miasta nadzór nad ruchem ludności w wydał mi takie zezwolenie z zaznaczeniem daty wyjazdy i celu wyjazdu i miasta do którego jadę. Tak a najczęściej o wiele gorzej wyglądało życie przeciętnego Polaka w Stanie Wojennym. To zależało gdzie kto mieszkał, co robił i kim był.

 

Dodam jeszcze słówko o gen. W. Jaruzelskim. W wojsku służyłem w Warszawie w Batalionie Ochrony Wojskowej Służby Wewnętrznej, odpowiednik dzisiejszej Żandarmerii Wojskowej. Ochranialiśmy najwyższe urzedy i instytucje wojskowe, takie jak Sztab Generalny, Najwyższą Prokuraturę wojskową, przy niej areszt gdzie kiedyś podobno siedział towarzysz Gomółka (tak fama głosiła) Ministerstwo Obrony Narodowej. Gmach doradców przy ambasadzie Związku Radzieckiego, Departament Uzbrojenia, Departament Umundurowania, tajne drukarnie wojskowe, a także Główny Zarząd Polityczny Wojska Polskiego, Którym kierował wówczas generał dywizji, Wojciech Jaruzelski. Obserwowałem go w różnych sytuacjach. Zawsze sprawiał wrażenie człowieka skromnego. Nigdy nie był bufonem, jak niektórzy nazywają byłego prezydenta RP. Gdy wchodził na hol, w Zarządzie Politycznym WP. wszystkie znajdujące się tam osoby, wojskowe i cywilne stawały na baczność, oficer dyżurny podchodził, składał mu meldunek, generał witał się z nim i podawał rękę także pozostałym osobom, mimo ze nie było to wymagane przez regulamin wojskowy który te sprawy określa. Gdy wchodził do gmachu, nigdy nie było potrzeby prosić go o okazanie przepustki. Miał ją zawsze przygotowaną i sam okazywał żołnierzowi w bramie gmachu. Są to drobne szczegóły, ale dające pewien obraz wojskowego dowódcy. Gdzie jak gdzie, ale w wojsku jest okazja do pokazania kim ja jestem. Generał nigdy tego nie podkreślał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżyk    43

suuuper co sie stało ? widze same MMMM

 

Bake, ja miałem inaczej:( były same 3333333333...... i posta nie mogłem wysłać:D "Proszę czekać"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Jeżyk ale świetnie tak przeczytać taką historię z pierwszej ręki :D oby takich więcej!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

właśnie Jeżyk dopiero teraz skojarzyłem że ty te rzeczy dobrze powinieneś pamiętać wiec czekam na dalsze wspomnienia ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×