Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Operacje plastyczne. Za czy przeciw czy reklamacja?

Recommended Posts

siss    0

Niee, robienie się na kogoś jest bezsensem.

Ale nie widzę nic złego w np. zmniejszeniu kartoflowatego nosa, czy powiększeniu piersi, jeśli to stało się główną przeszkodą w odzyskaniu dobrego samopoczucia. Czasem takie rzeczy w oczach "właścicieli" nie pozwalają im żyć normalnie. 10 kobiet z małym biustem będzie z niego mniej lub bardziej zadowolona, ale jedenastej będzie to spędzać sen z powiek, bo jak ona może pokazać się mężczyźnie itp itd Wtedy problem leży w psychice, a taka poprawka może wiele w niej zmienić.

 

 

Ja osobiście bałabym się, że mi plastyk robotę spitoli XP

Jestem przeciwna liftingom, podciąganiu brwi, powiększaniu warg... -takim inwazyjnym zabiegom. Nie uważam za rozsądne poprawianie urody "bo może być lepiej". Kończy się to czasem bardzo przykro. Zresztą-takie sztuczydła nie trzymają się wiecznie. To trzeba implanty wymienić, to usta od nowa wypełnić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
michas    0

operacje plastyczne ,a po co one komu??przykład jacksona jest dowodem na to ze niczemu dobremu one raczej nie słuza,oczywiscie sa takie przypadki ze operacja plastyczna jest bardzo wskazana i przydatna ale dla osoby która ma jakis konkretny problem,

a nie dla kobit które żeby tylko ładnie wygladac sa gotowe zoperowac sobie wszystko ,szkoda tylko że mózgu sobie nie moga zoperowac,oczywiscie nie mówie tu o wszystkich paniach tylko o tej grupie która własnie własnie stara sie zmienci cos w sobnie na przekór naturze,po co cos zmieniac skoro pam bóg nas stworzył takim jakim jestesmy i co tu zmnienaic mamy rece i nogi ,nierozumiem takich osób,nie liczy sie piekno cielesne liczy sie piekno duchowe w koncu przyjanmniej dla mnie :o

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jak dla mnie to samo poprawianie swojej urody za pomoca skalpela - karalne być nie powinno. Ale i nie może być hmmm... obsesyjne? W sensie ażda taka operacja powinna miec jakiś powód. Zaś zdarza się to, co już było wspominane - że robi się je po to, by ją zrobic. Dla samego faktu. Że to teraz modne - coś Ci nie pasuje - zamiast 6 miesięcy na siłowni idx na 2 godizny do chirurga.

 

Tylko że to znowu byłby ostracyzm. Można zmieniać swój wygląd, to nasze ciało. Tak jak jednych blizny zdobią, tak innych zdobi taki a taki NOS. To jest tylko sprawa oceny ESTETYCZNEJ. A kazdy gust ma swój :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
siss    0

Ale często chęć poprawienia czegoś za pomocą skalpela leży w psychice i może czasem pomogłaby wizyta u terapeuty, zamiast u plastyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

siss, Się zgadza - tylko jedno mi tu ciężko zrozumieć. Dopóki nie było chirurgii plastycznej - ludzie sobie nie kroili twarzy, piersi, posladków. Co prawda używali np. ultra-ciasnych gorsetów XP Dlatego wg mnie skalpel w przypadku tlko i wyłacznie chęci zmiany swojego wyglądu - to efekt wychowania konsumpcyjnego. Tzn. mówisz i masz, chcesz to masz, itp. Dlatego masz rację - zanim poprawisz swój wygląd, zastanów się i pomyśl, czy to nie jest coś z głową :P :sweet:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0
zanim poprawisz swój wygląd, zastanów się i pomyśl, czy to nie jest coś z głową

 

Ludzie, którzy chcą być piękni za pomocą skalpela przeważnie nie akceptują swojego wyglądu, mają z tego powodu kompleksy, czują się niedowartościowani. Tak że psychika ma tu bardzo dużo do powiedzenia. Może zamiast skalpela wystarczyłoby inaczej na siebie spojrzeć i polubić swoje odbicie w lustrze? Znacznie tańsze wyjście. :P Poza tym pewne niedoskonałości są nawet interesujące [oczywiście nie mam tu na myśli jakichś rażących deformacji]. Prawdziwe piękno jest w nas.

Operacje plastyczne po oparzeniach i wypadkach - jak najbardziej. Choćby po to, żeby pacjent nie doznał szoku na swój widok i szybciej doszedł do siebie.

 

Osobiście nie mam zamiaru niczego w sobie zmieniać za pomocą skalpela. Lubię siebie taką jaka jestem =D

Share this post


Link to post
Share on other sites
siss    0
Może zamiast skalpela wystarczyłoby inaczej na siebie spojrzeć i polubić swoje odbicie w lustrze?

Pomysł, nie nowy, jest świetny, ale samemu raczej trudno.

 

A właśnie... Jak to wygląda w związku? Dość często się zdarza niestety, że partner namawia na operację, bo jemu się coś w drugiej osobie nie podoba. A to rodzi na pewno kompleksy, albo potęguje istniejące. To dopiero dramat ^^"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Gothka =),

Osobiście nie mam zamiaru niczego w sobie zmieniać za pomocą skalpela. Lubię siebie taką jaka jestem

Ciekawi mnie to, że... bardzo podobnie mówią młode gwiazdy, które - gry przybędize im lat - zamiast zarzekania się, ze nigdy nie pójdą pod skalpel, że biorą leki, drakońskie diety, ćwiczenia, itp... To jednak po dłuższej ciszy i braku ofert reżyserów - idą pod nóż...

 

'Plastyka na zamówienie' - czyli BEZ konieczności - to MODA. nie zdarzyło mi się, abym widział jakaś twarz PO operacji palstycznej, która nie wymagałyby znacznie lepszej i droższe opieki, niż zdrowa, naturalnie starzejąca się skóra. Którą - mówię jako nie-spec ;) - chyba takiej można porpawić i o nią zadbać...?

Share this post


Link to post
Share on other sites
siss    0
'Plastyka na zamówienie' - czyli BEZ konieczności - to MODA.

Najpierw moda, albo chęć zmiany czegoś w życiu albo zwykła ciekawość. Potem jakaś chciwość: bo może można lepiej, więcej, inaczej... Potem obsesja i... "konieczność", bo to co zepsuli pasowałoby naprawić. Zdarza się, że kończy się dramatem i wyniszczeniem zewnętrzym, wewnętrznym... Ehh, wystarczy parę "gwiazd" poobserwować.

Bo o "zwykłych ludziach" głośno nie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

siss, Zwykli ludzie dopiero przy oakzji jakichś większych afer wyłażą z cienia. W końcu ostatnio było trochę artykułów i nagrać TV o tym, jak potrafią spaprać komuś twarz 'niepwnie' chirurdzy obiecujący cuda świata za niewielkie pieniądze...

 

Brazylia... Czy to nie tam najmilej widzianym prezentem na 18. urodziny dla dziewczyny jest korekta nosa?? Coś mi się tak kojarzy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0
Ciekawi mnie to, że... bardzo podobnie mówią młode gwiazdy

 

Falkhor, zapewniam, że z gwiazdami nie mam nic wspólnego. Jak już ktoś wcześniej wspomniał Mistrza się nie poprawia :puppyeyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Gothka =), Hehehehe :P No tak, owszem, Mistrz swoje wie i swoje robi, wykonuje wielki plan :D

 

Ale fakt, nie wiedziałem, czy jestes gwiazdą programów TV, a może wielkiego ekranu, no ale nie wnikam, zachowaj anonimowość :P Nawiązując - Cindy Crawford też baaardzo długo mówiłą, że nie pójdzie pod nóż. I co? Jednak poszła i to nie raz :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Może ktoś wywierał na niej presję? Albo wmawiał, że jest niedoskonała taka jaka jest? Takie sugestie mogą nieraz kogoś popchnąć do zrobienia czegoś, czego tak naprawdę się nie potrzebuje, ani dla zdrowia, ani dla urody. Zwłaszcza jak ktoś ma niskie poczucie wartości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Gothka =), Niskie poczucie wartości wmawiają ludziom media i 'moda kulturowa' - bądź trendy, dżezi, kuul :D i takie tam slogany, bełty myślowe :P To jest napędzane przez gospodarkę i jednocześnie gospodarka na tym jedzie. Reklama była chyba już w jaskiniach. 'Ty weź moja włócznia, ona być dobra, Ty mi dac 5 kamień. Twoja być wesoła wojownik po transakcja' Noooo i mamy kastę tych, co mają lepsze włócznie. Ci, co mają tańsze, czują się źle, i zamiast kupować sobie lepsze buty za 6 kamieni, za 5 biorą włócznię, mimo, że zbierają jagody, a nie łapią mamuty :):P :P :P

 

XP XP XP

 

[ Dodano: 2007-03-22, 18:13 ]

Tak samo wygląda to w 'plastyce facjaty'. Jesteś inna - jesteś gorsza. Dopasuj się do aktualnego produktu rynkowego - noooo i tu chórem stoją okładki magazynów domowych, prasy kobiecej, itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

dokladnie Fakl . Wszeotaczajaca nas moda , sliczne modelki , smukle laseczki , aktorki to wszytko wywiera presje . wiadomo kobiety lubia sie podobac ale czasem jest to lekka przesada . :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Padlinka, praktycznie każda zdrowa kobieta znajdzie faceta, któremu sie będzie podobać :D

wiadomo kobiety lubia sie podobac

Nom. I rozmieniają swój styl na ten, który jest na okładkach... Bo do stylu dojrzewa rzadziej osoba młoda. Dopiero ok. 25-30 lat - coś się utrwala.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

prawda "kazda potwora znajdzie swego amatora " :] ale sam dobrze wiesz ze koniety lubia nazekac na swoj wyglad i nieustannie chca byc piekniejsze , a koleja rzeczy starzeja sie i nie ma to rady . na konto starosci [ tzn czasu 1 mzmarszczek ok 30tki] robia sobie "male koretkty"

na teamt aktorek nie wypowiadam sie , pieniadze robia swoje z mózgiem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cerberion    0

tak czytam to co wyżej i sobie mysle, czy kiedys pokusze si eo operacje plastyczna na przyklad facjaty. i nie wiem, czy by to bylo fajne - mooooze gdybym mogl jakies ladne laski podrywac, np. takei jak w filmie Smak Zyzia (2), gdzie taka boska francussssska idzie sobei po ulicy MNIAM :D no to moze wtedy ale tak o - to chyba sie spokojnie zestarzeje i bede malym, wesolym, pomarszczonym dziadkiem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
siss    0
prawda "kazda potwora znajdzie swego amatora " :] ale sam dobrze wiesz ze koniety lubia nazekac na swoj wyglad i nieustannie chca byc piekniejsze

Fakt, ale myślę, że często jest to chęć podobania się SOBIE. Dziewczyna myśl-i ma rację-że jak będzie się sobie podobać i siebie lubić, to inni też. To, że niekoniecznie ten brak pewności siebie i krytyka własnego ciała wynika z faktycznych niedostatków, nie jest odkryciem. To leży głębiej. Tak dla porównania-anoreksja. Przecież te dziewczyny wcale nie chcą nie jeść!

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Dziewczyna myśl-i ma rację-że jak będzie się sobie podobać i siebie lubić, to inni też.

 

Wydaje mi się, że takie dziewczyny mają tez błędne przekonanie, że to wygląd w największym stopniu decyduje o tym, że ejst się akceptowanym, lubianym, że ma się przyjaciół i jest się szczęscliwym. Takie błędne myślenie plus sterowanie przez środki masowego przekazu wychwalające pod niebiosa i wielbiące smukłe i jakże wychudzone ciała kobiet - to doprowadza do pewnej reakcji w mózgu, która sprawia, że odwraca się tok myślenia, przestawiają się wartości, ich hierarchia ...

Idiotyzmem jest według mnie taka postawa młodych dziewczyn, które - są zgrabne, są ładne, ale np ich ideałem kobiecości jest - dajmy na to Angelina Jolie no i dadzą się pokroić, by tylko mieć takie ustta jak Angie, inne z kolei są MYLNIE utwierdzone w przekonaniu, że mają odstające uszy - mimo że tak naprawde tego nie widać a co więcej dodaje im to urody - jesli nawet troszę odstają. Ale upór jest silniejszym cęć bycia piękną góruje nad rozumem ...

no cóż, problem tkwi w psychice i od psychiki leczenie zacząć należy ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka,

Wydaje mi się, że takie dziewczyny mają tez błędne przekonanie, że to wygląd w największym stopniu decyduje o tym, że ejst się akceptowanym, lubianym, że ma się przyjaciół i jest się szczęscliwym.

Za to odpowiadają media i biznes. REKLAMA. Od wieków już lansuje się jakiś tam typ urody, sylwetki, itp. Po to tylko, by móc zarabiać na zmianie.

 

MODA dla mnie... albo raczej dla TAKEIGO faceta jak ja to czysta abstrakcja :) Sam jakoś opracowałem swoje kanony co jest ładne a co nie i nie trzeba mi do tego czytać Avanti albo LOGO :P Moge sobie też na innych ludzi popatrzeć, którzy są na mieście, w autobusie i budować WŁASNY STYL.

 

Operacja plastyczna wg mnie niepotrzebnie zmierza w stronę uznania za coś... zwykłego, za zabieg kosmetyczny. Takei ciało, jakie dało nam geny - jest jakims obrazem nas samych, tam w środku. Nie wiem, jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mogli 'zrobić się' na Angelinę XP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

ziomalka,

Wydaje mi się, że takie dziewczyny mają tez błędne przekonanie, że to wygląd w największym stopniu decyduje o tym, że ejst się akceptowanym, lubianym, że ma się przyjaciół i jest się szczęscliwym.

Zgadza się, ale piękno dodaje pewności siebie, tym, którym tej pewności brakuje. Tak już jest, że te kobiety, które uważają się za brzydkie kaczątka marzą o tym żeby stać się pięknym łabędziem i pozbyć się kompleksów oraz zastać zauważoną. Nie zawsze sam intelekt wystarcza. Kobieta może być mądra, zdolna, ale sama. Tylko dlatego, że nie ma wymiarów 90-60-90. Życie bywa czasami okrutne :shy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
te kobiety, które uważają się za brzydkie kaczątka marzą o tym żeby stać się pięknym łabędziem i pozbyć się kompleksów oraz zastać zauważoną. Nie zawsze sam intelekt wystarcza

Intelekt może i nie, ale osobowość, otwartość dla ludzi, uśmiech, optymizm, pełnia życia, energia, swawola, poczucie humoru, troszkę śmiałości, szczerość i spontaniczność - to się podoba innym w nas samych, już nie mówię tu o wielbionych cudnych idealnych ciałach kobiet z reklam czy tv, bo wiadomo, trzeba sobie wmówić, że to ściema ... nie ma innego sposobu .... :P

Natury nie powinno się poprawiać - nie mamy do tego prawa, nie mówię tu naturalnie o oszpeceniach w przypadku zdarzeń losowych, tu sprawa jest oczywista ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka,

osobowość, otwartość dla ludzi, uśmiech, optymizm, pełnia życia, energia, swawola, poczucie humoru, troszkę śmiałości, szczerość i spontaniczność

No już jak czasem Ziom coś powie... to w tym przypadku mówi prawdę :P WYGLĄD... wg mnie zawsze dostrzega się coś wyrywkowo. Nie wiem, czy są ludzie, którzy zawsze wszystkich oceniają całościowo - nawet jesli chodzi o wygląd... Czas i tak daje w kość i w naszym życiu zostaje to, KTO JAKI jest, a nie jak wygląda. I nic tego nie zmieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

wyglad nie jest najwazniejszy ale dzisiejsze mass media sprawiaja ze dziewczyny czuje sie niepewnie i chca byc ja modelki...a tu przeciez ni o to chodzi...kazdy z nas zawsze zwraca uwage na wyglad bo jest on na pierwszym czy na grugim miejscu ale uroda jest i jutro moze jej nie byc...szkoda sie kroic tylko dlatego zeby cos zrobic...jestesmy jacy jestesmy i uwazam ze natury nie powinno sie poprawiac..nic nie dzieje sie przez przypadek i to kim jestesmy w w naszym zyciu jakas celowosc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×