Jump to content
Sign in to follow this  
terelka

Gdzie się poznaliście ze swoją drugą połowa?

Recommended Posts

Jeżyk    43

W autobusie. Ponieważ jazda się nudziła, wyjąłem gazetę i rozwiązywałem krzyżówkę. Ale z jedną odpowiedzią miałem kłopot. poprosiłem o pomoc siedzącą naprzeciw panienkę. Pomogła, i tak pomaga mi do dziś rozwiązywać życiowe łamigłówki

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Jeżyk - No bomba ;):) Szczerze najszczerzej - strasznie banalna historia a prosze, jaka owocna :D GRATULACJE :)

 

Ziom - Enklawa Żyraffek ;) Wysoki członek? Czy Ty wogóle wiesz, co mówisz? Rada jest wysoka. Kara jest wysoka. Członek może być co najwyżej... zwyczajny lub niezwyczajny. Nawet na profesorów tak mówią 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

UCZ-TEST-NIK? Uzurpatorskie Centrum Zaborców TEST Na Inteligencję Koleżeńską? NIe wiem, ZIOM, co Ty chłepczesz od rana, ale zmień to na wcześniejsze leki.

Członek a uczestnik to co innego. Członek może być wewnątrz powiedzmy... stowarzyszenia. Członek albo wiele członków może być np. w sejmie. Uczestnik to np. wypadek drogowy albo kolizja. Uczestnik wydarzeń. Miesza Ci się semantyka, semiotyka i widze jakies poważne aberracje intelektualne. Szczególnie w zakresie precyzowania własnych mysli w słowa.

 

Wracając jednak do Jeżyka - zaskoczyłą mnie banalność całego wydarzenia i to stwierdzenie, że potem to już było rozwiązywać tylko poważniejsze, życiowe problemy. Spodobało mi się to porównanie i byc może przenośnia w jednym ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczus    63

ja poznałem nad morzem na wakacjach całkiem przypadkiem a co najlepsze okazało się ze mieszka niedaleko Łańcuta trzy wioski dalej dosłownie po prostu wyjechała tam za praca ale wróciła tutaj dla mnie :) a już coś się zatliło od pierwszego wejrzenia może nie było to takie uczucie jak teraz ale zaimponowanie,zauroczenie lub coś podobnego

Share this post


Link to post
Share on other sites
bisia    7

O, jaki fascynujący temat i zaskakujące historyjki :)

Dorzucę zatem swoje trzy grosze. Otóż moja druga połowa była i jest najlepszym kumplem brata mojej najlepszej koleżanki :D

Dodam, że początkowo wcale a wcale za sobą nie przepadaliśmy :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
gracz57    0

U mnie było jak w filmie. Swoją miłość spotkałem zupełnie przypadkowo. Dwa lata temu wybrałem się na narty z paczką kupli na Słowację. Tam poznaliśmy grupkę dziewczym, w tym również moją obecną dziewczynę. Jak się okazało pochodziła ona z tego samego miasta co ja. Pomyślałem jaki ten świat mały. Spędziliśmy dwa cudowne dni na szusowaniu na stokach. Później po powrocie zaczeliśmy spotykać dalej. Początkowo tylko na piwo czy też wypad do kina. Na początku traktowała mnie ona jako dobrego kumpla. Razem jesteśmy od roku i jest super.:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Gracz57 - Czasem najciemniej pod latarnią i wcale nie trzeba podróżować tysiące kilometrów, by poznać tę druga połówkę.

Ciekawa sprawa - skoro blisko można kogoś znaleźć, to co dopiero setki kilometrów dalej? Czyżby ktoś tym sobie chciał ułatwiać? Wg mnie raczej sobie utrudnia :(;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ada    0

Ja poznałam swoją drugą połowę 50 metrów od domu :) A propos tego, co Falk napisał. Szedł z kolegą koleżanki z którą ja szłam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Ada - Gdyby się tak zastanowić, to wyszłoby pewnie większości z nas coś takiego: każdy chce znać przeróżnych ludzi z przeróżnych kontynentów? Atrakcyjna odmienność obyczajowa, religijna, polityczna, nawet ekonomiczna, gospodarcza. Tyle, że można się zastanowić nad tym - ile osób ze swojego bliższego otoczenia (chociażby miasto, wieś) ja sam znam i mogę coś o nich powiedzieć?

Druga połówka naprawdę może być całkiem blisko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
marekapn    3

Ja swoją połowkę poznałem pierwsze przez fotkę, ale to była tylko wymiana komentarzy, potem siedzieliśmy razem na jednej ławce na dniach sportu w TMRze no i wpadła mi w oko, robiłem wszytsko żeby zwróciła na mnie uwagę, no i potem zaczęliśmy gadać przez gg, smsy, no i pasowało się spotkać, obydwoje zestresowani że będzie cicho albo coś, że nie będzie wspólnych tematów itp. Na spotkaniu się trochę rozgadałem :P no i obiecaliśmy sobie że jak każdy wróci do domu to napisze sms-a ale tak szczerze czy się podobało. Na szczęście było super :D i dla mnie i dla niej. Potem wiadomo pierwsze randki, poznawanie rodziców. Chodziliśmy ze sobą aż za długo: 4,5 roku (dla mnie to za długo :P ) no i w tą sobotę wesele :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
marekapn    3

heheeh marekapn gratulacje :) powodzenia na weselu :)

Dzięki Bake :) przyda się i powodzenie :P szczęgólnie w kościele i na pierwszym tańcu :P Edited by marekapn

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

Ogólnie na całym weselu, bo zawsze coś może się niespodziewanie nie udać ;) U mnie np. godzinę prądu nie było :D z powodu burz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marekapn    3

Ogólnie na całym weselu, bo zawsze coś może się niespodziewanie nie udać ;) U mnie np. godzinę prądu nie było :D z powodu burz.

Grozisz mi ? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bake   
Guest Bake

heheeh, to po prostu pokazuje że NIE DA SIĘ wszystkiego zaplanować, i nie ma się czym przejmować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Szamponetka22 - Ech, działacze, aktywiści. To działanie i akcja, reakcja... Widać, zaowocowało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jasna    0

My spotkaliśmy się przez znajomych :) Pierwszy raz tak szybko zakochałam się w chłopaku, ale nie żaluję :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

EdytaCh - Siedzieliście blisko siebie na krzesełkach i jakoś tak od słowa do słowa? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×