Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Eragon

Recommended Posts

Falkhor    63

Źródło - Doza Kultury O2

Autor - Wojciech Zembaty

 

Przyznam, że miałem baaardzo ciepłe nadzieje odnośnie tego filmu, gdyż gatunek fantasy wraca do łask. Nie jest to technofantasy, cyberpunk, ani bardziej rasowe science-fiction - to jednak jest więcej fantasy :P :P Dlatego trochę się - prawdopodobnie - przeliczyłem...

 

Familijne fantasy, adaptacja popularnej powieści. Baśniowa kraina jest we władaniu okrutnego króla Galbatoriksa. Kiedyś był on dobrym Smoczym Jeźdźcem, ale przeszedł na ciemną stronę mocy i wyrżnął innych Jedi, tfu, Jeźdźców. Tymczasem młody, złotowłosy wieśniak Eragon odnajduje na swojej drodze smocze jajo i zostaje początkującym herosem.

 

Obsada jest mocna...

 

Przede wszystkim wspaniały jest smok. Znakomicie animowany, wyrażający zróżnicowane emocje, obdarzony temperamentem i osobowością. W filmie pojawia się też plejada dobrych aktorów. Robert Carlyle wcielił się w rolę okrutnego Cienia. John Malkovich gra króla Asteriksa, tfu, Galbatoriksa, zaś Jeremy Irons wystąpił w roli przygaszonego weterana o imieniu Brom.

 

jednak na to wychodzi, że tak świetnych, bardzo doświadczonych aktorów przyćmił i... hmmm... zemdlił, stłamsił? - główny bohater...

 

Najsłabszym elementem filmu jest sam Eragon. Główny bohater to nastolatek w stylu kalifornijsko-boysbandowym. Przypomina zaginionego członka grupy Beach Boys albo uciekiniera z serialu Beverly Hills 90210. To złotowłose i białozębe pacholę surfuje na smoku, uśmiecha się często i szczerze, odgrywa kilka grymasów i notorycznie wprowadza do filmu niezamierzony humor. Chociażby w mojej ulubionej scenie, w której ukochana z orlim piórkiem we włosach tłumaczy naszemu Jasiowi: "byłeś wieśniakiem, a teraz jesteś bohaterem". A on dalej reklamuje pastę Colgate.

 

Tekst rozłożył mnei na łopatki :) I na pewno uczulił na pewne rzeczy, zanim oglądnę film. ma nadzieję, ze nie zniechęci mnie całkowicie, gdyż czasem trzeba oglądnąć takie filmy, które może neizbyt logicznie, ale 'złotoustnie' - starają się pokrzepiać serca...

 

Pozdro :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

No to ciekawe :P A już traciłem nadzieję, że sam będe wlepiał gały w ekran i łudził się, ze ten film do czegoś się nada :) Zatem... trzeba będzie oglądnąć :P :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Padlinka, Dlatego ta książka jest taka... eklektyczna. Jak wspomina recenzja - pozlepiane to, co się dzieciom/mlodzieży podoba najbardziej, a pewne rzeczy logiczne - są troszkę na bok odsunięte. jednak dla mnie to nie jest błąd. Trzeba to oglądnąć :)

 

okimaxim, No jak tylko będzie w wypozcyzalni, to na pewno się odezwę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×