Jump to content
Sign in to follow this  
maciej

Słodycze - czy bez tego można żyć ?? - e chyba nie :)

Recommended Posts

maciej    32

Często większość z nas podjada słodycze :) Lubicie bardziej wyroby czekoladowe, ciastka, chipsy czy cukierki czy cosik całkiem innego :) Ciekawe co jadają słodkiego forumowicze NFM :D

 

Moje ulubione, którym przeważnie sie daje skusić jak są w moim towarzystwie :D

- kremówka

- eklerek

- deser - mus czekoladowy z taką pianką na zewnątrz :D

- hmm coś by sie jeszcze znalazło :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Danka28    1

Oj, ja niestety jestem już uzależniona od słodyczy, co zresztą po mnie widać :) Jest to mim wielkim problemem. Uwielbiam czekoladę, cukierki, batony! Oj.... ciężki temat. A swoją drogą... powinny być poradnie leczące takie uzależnienie(takie jak alkoholowe, narkoykowe)!

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

A ja moge zyc bez slodyczy :) Serio prawie w ogole ich nie jadam. Od czasu do czasu mam "napaści" i wtedy to wszystko na raz :D Ale wole mandarynki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

zje sie czasem tabliczke czekolady albo i dwie ale zadko :) kiedys czesciej ;p

tak to najlepsze ciastka np to holenderskie :) rozne slodycze sa dobre :) ale tzreba ograniczac :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

hehe ja na ten temat moge mówic i mówic :D uwielbiam słodyczne , nie mam do nich jakichkolwiek ograniczników [ no jedynie fundusze :) ] i nie jestm wybredna , zjem praktycznie wszytko ze słodyczy , ale najbardziej uwilebiam czekolade ,mmmnam g:D>

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Szczerze, jak dla mnie, słodycze mogłyby absolutnie nie istniec, tak samo jak CUKIER. To jest dla mnie po prostu całkowicie niepotrzebny dodatek, bez którego swobodnie mógłbym się obejść. CUKIER I SÓL to rzeczy dla człowieka całkowicie zbędne. I nie takie znowu zdrowe...

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
Od czasu do czasu mam "napaści" i wtedy to wszystko na raz :)

Ja mam ze słodyczami tak samo. A ostatnio to w zeszły piątek, nie mogłem się powstrzymać. Ale później jest spokój - moge jeść jedną tabliczkę czekolady przez dwa tygodnie.

Ale dla mnie gorszym nałogiem są słone przekąski: krakersiki, paluszki, czipsy - po otwarciu opakowanie musi :!: zostać całkowicie opróżnione w krótkim czasie, nic nie może zostać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

spoko Padlinka po Tobie nie widac wogole ;p

 

FALK sól ?! musi byc czy Ty sobie wyobrazasz rosół bez soli ?! O_o CUKIER tez potrzebny !!!

słodycze nie koniecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sleepwalker    0

Ja takich rzeczy często nie jem jak słodycze, może z 4 razy na miesiąc albo mniej. Od czasu do czasu zjem krówki 4, 3, ale nie więcej bo po prostu nie moge albo potem mam zgage. Potraw nie sole no chyba, że wegeta:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Sleepwalker,

wegeta

Uchhhh... ciężki kaliber przyprawy...Osobiście bym odradzał. Raz widziałem koleżankę, jak w takiej przyprawie, vegeta... albo kucharek :) obraca sobei... frytkę i je... RANY... ta przyprawa chyba nie nadaje się do takiego spożywania na ostro, bez gotowania czy coś :D

 

Qmar, Solisz ROSÓŁ?? :) Hehehe. nie no. Sól i produkty spożywcze i ich przetwarzanie to praktycznie związek nierozerwalny... ALE staram się nigdy NIE DOSALAĆ. Jesli już, to wolę do tego celu, np. DO rosołu, używac... granulowanego... CZOSNKU :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

tak zawsze dosalam rosol nawet jak jest slony ;] wpadlo w nawyk :D lubie jak jest slony tak samo jak jajecznica jest slona ;p a slodycze od czasu do czasu nie mozna przesadzac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

a ja uwielbiam słodycze.... a czekolade to poprostu kocham... jak zjem to poprawi mi sie humor mimo że mam wyrzuty sumienia :) mmm... nie obejde się przez dłuższy czas bez jakiejś słodkosci :D no i niestety widac po mnie :/

a solić nie lubie... Uwielbiam za to przyprawy jakieś tam ziołowe i pieprz :) lubie dużo pieprzyć :D w sumie czosnek też dobry jak dodany bez przesady :) ze slonych rzeczy to chyba chipsy jem ale to sporadycznie bardzo...

Czekolada jest the best... :568: :D:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine, Hehe :) Wreszcie wypowiedział się największy czekoladolub na Forum :D:) :)

 

Lubię czekolady nadziewane, np. toffi albo truskawkowe. Z orzechami trochę mnie denerwują :) ale np. z rodzynkami już nie :D OCZYWIŚCIE czekoladki z likierem i wisienką :D:):D albo ogólnie, jakies alkoholowe. Z czekolad mlecznych - Fazer albo Wedel :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Padlinka    0

OCZYWIŚCIE czekoladki z likierem i wisienką :D:) :) albo ogólnie, jakies alkoholowe.:D

to praktycznie profanacja czekolady , blee ochyda

najlepsze czekoladki to oczywiscie pełnomleczne bez zmyslania Falk :) sama esencja radosci

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Padlinka, Nie wiesz, co mówisz :P Połączenie PRAWDZIWEJ mlecznej czekolady z boską moca likieru wiśniowego MMMMMmMMMMmMMMMmMMMMmmm... boska moc i ten nastrój :)

 

angel88_88, Hehehe...

 

Jeżeli Padlinka mówiła, ze czekoladki z alkoholem i wisienką to

to praktycznie profanacja czekolady

to

białą czekoladkę

Trzeba by uznać za zło wcielone i ostateczne :) Tylko nazwa ma coś związanego z czekoladą :P

 

Ze słodyczy, które są lubiane, to chyba oczywiście CUKIERKI :) W rodzaju niezliczonym... orzechowe, nadziewane, karmelki twarde, miętusy, owocowe, dropsy, lizaki :) i wiele wiele innych. :) Taki cukier. Kolorowy. Z dodatkami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Ze słodyczy, które są lubiane, to chyba oczywiście CUKIERKI W rodzaju niezliczonym... orzechowe, nadziewane, karmelki twarde, miętusy, owocowe, dropsy, lizaki i wiele wiele innych. Taki cukier. Kolorowy. Z dodatkami

 

No a janielubie tego typu słodkości - jestem wierna mojej gorzkiej czekoladzie i chyba nic nie jest w stanie jej zastąpić, nawet najlepszy słodycz :)

Gorzka czekolada odpręża,relaxuje, wprowadza w błogi nastrój no i co najważniejsze - nie jest aż takszkodliwa dla szkliwa zębowego jak twarde cukierki :P

 

Ja sama słodyczom nigdy nie byłam w stanie się oprzeć, mmmmm uwielbiam i to moje jedno z bardziej szkodliwych uzależnień - no ale jakie przyjemne :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Falkhor to Ty sie mylisz czekolada jest czekolada to tak jakbys wziął lyzke pieprzu i soli razem i zjadl ;/ to juz nei to samo ;p Padlinka jestem z Toba :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
grzenio    0
Falkhor to Ty sie mylisz czekolada jest czekolada to tak jakbys wziął lyzke pieprzu i soli razem i zjadl ;/ to juz nei to samo ;p Padlinka jestem z Toba :P

Nieprawda łączenie różnych smaków powoduje że można uzyskać nowy niepowtarzalny smak (jak np. w sosie słodko-kwaśnym). I właśnie że czekoladki z likierem i wisienką są bardzo dobre. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

grzenio, Hehe :)

 

Hmmm... rutyny brak to odkryc świat :) Gorzka czekolada uwielbia być dodatkiem do różnych rzeczy. Np. doooo... BITEJ SMIETANY :) Wtedy piękne, mezaliansowe połączenie słodyczy i goryczy. Klasyki samodzielnie tez są fajne, czego sięgające extazy wyznanie dała już Ziomalka. Gorzka i już. Czekolada oczywiście, a nie żołądkowa :P:):P

 

Do słodyczy przyzwyczajamy się OD MAŁEGO :) Torcik, czekoladki, cukierki, wszystko co słodkei dla naszych pociech noooo i tak jakoś się przyzwyczajamy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Do słodyczy przyzwyczajamy się OD MAŁEGO :) Torcik, czekoladki, cukierki, wszystko co słodkei dla naszych pociech noooo i tak jakoś się przyzwyczajamy :)

 

I w tym momencie warto poruszyć temat hymmmm przejedzenia,corobic,zeby nie jest tak duzo,jak powstrzymać apetyt? No i nie zapomnijmy, że nadmiar słodkości to pierwszy kroknie tylko do otyłości,ale i cukrzycy,dlatego wszystko,nawet gorzka czekolada z umiarem;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

ziomalka, Hmmmmm... jak zwykle w wielu sprawach kluczem będzie... UMIAR. Czekolada nie jest śmeirtelna (no, dla psa akurat jest), dropsy nie powodują bezpośredniego wypadania zebów, itd. Słodycze... to smakołyk. A nie podstawa diety. proste :) Dlatego jak rodzice dają dzieciakom czekolade zamiast kanapki na śniadanie, to cos jest nie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
Dlatego jak rodzice dają dzieciakom czekolade zamiast kanapki na śniadanie, to cos jest nie tak.

 

Ja uwazam,ze tu chodzi raczej nie o to,jaki rodzaj jedzonka przygotowuja dzieciom rodzice,ale prawda jest taka,ze młodzi ludzie sa bardzo narazenii na powikłania związane z nadwagą dlatego,ze wszedzie jest pełno chipsów, batonów,cukierków a i one są naprzykład przez dziadków obdarowywane przeciez nie swiezymio owocami ale właśnie słodkościami. To jest typowy i bardzo czesty błąd w zywieniu,dlatego tak wazne jest zdanie dzieciom sprawy z tego,jak niezdrowe sa słodkosci w nadmiarze. Ja osobiscie uważam,że rolę tu również odgrywa odpowiednia postawa szkół...

Oczywiscie dziecko niepotrafi sie oprzec i obojętnie przejść obok smakołyków,ale dydaktyka to podstawa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×