Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

Kobieta w Błekitnej Wodzie (Lady in the water)

Recommended Posts

Falkhor    63

Kobieta w Błekitnej Wodzie

 

 

Scenariusz i Reżyseria: M. Night Shyamalan

Gatunek: Fantasy/Thriller/Baśń

Kraj/Rok Produkcji: USA; 2006

W rolach głównych:: Paul Giamatti, Bryce Dallas Howard

Zwiastun - KLIK aby ogladnąć (strona polskiego dystrybutora, WarnerBros PL

 

Fabuła - Hmmm... dziwne, że filtr od basenu nie działa? Nie, to nie jest takie dziwne. Ciekawe jednak jest to, że ów filtr zapchał się jkąs dziwną zielonkawą mazią... Takie rzeczy się zdarzają, zwłaszcza w - powiedzmy 3gwiazdkowym - pensjonacie, którym zawiaduje sympatyczny i na pierwszy rzut oka bardzo prostolinijny pan Cleveland Heep. Stwierdza on, ze to pewnie wina kogoś, kto pływa sobie nocą w basenie. I którejś nocy wreszcie pan Heep znajduje winowajczynię zatkanego filtra... rudowłosą narfę, którą przyniósł wielki orzeł. Za nią przyszedł też mroczny stwór, który ma powody, aby ją zabić. I nie tylko on się pojawia...

 

Wrażenia - Jakby to okreslić. Ten film jest prosty. Naiwny. Gładki. Ale zarazem... jeżeli już pozbędziemy się krzywego uśmieszku z twarzy i zrozumiemy, że autor filmu stworzył coś wyposażonego w śladową ilość krwi i przemocy, obraz ociekający dziecięcą naiwnością, to... no właśnie. Co zostanie?

 

Serwisy filmowe jednoznacznie mówią, że 'Lady in the water' to thriller. Jest trochę suspensu, pare efektów i bardzo ciekawe animacje stworów. Do tego jednak jest dołożona cukierkowa gra aktorów... Ten film jest dla dorosłych dzieci, dla ludzi, którzy nie zapomnieli, jak wierzy się w bajkę. Bohaterów mamy tutaj wielu, każdy z nich ma jakąs moc, na pozór tak błahą i trywialną i co najgorsze - zupełnie nie pasującą do ich roli życiowej. wszystko jest niemalże dziełem przypadku, posiada magię, której nie widać.

 

Musze oddac kilka słów na temat tego, że w filmie jest ogrom słodkości i naiwności, ale jest to poziom równy. W sensie nie ma jakichś przeskoków. wg mnie jednak - film mógł byc zrobiony jeszcze lepiej, bo i pomysł fajny, i aktorzy ciekawie dobrani. Gra tam nawet sam scenarzysta i reżyser M. Night Shyamalan, który redaguje bardzo ciekawą książkę i dowiaduje się, ze jego dni są policone. A trzeba zaznaczyc, że ów człowiek ma na koncie... 6. zmysł oraz Osadę, Niezniszczalnego i... był odpowiedzialny za scenariusz Stuarta Malutkiego :(

 

Film pełen pięknych słów, myśli, ale niekoniecznie rzuconych na taśmę, wprost przed widza. Ten film to inny świat, na prawdę ;) W mojej ocenie otrzymuje 8/10, w szkolnej - hmmm... 4 z plusem :) Myślę, że warto go obejrzeć. Mnie się podobał :) Zakręcił mną :)

 

Poooooooooooozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

E wiesz co, film mi się nawet... podobał. Ale strasznie duuuugi. Świetny pomysł, ale strasznie taki.... nierealny, naiwny. To sie powinno zaliczać chyba do filmów SF albo w ogóle baśnni....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Megg, Heh, no on taki właśnie jest... Dziwnie naiwny :P Ale jak tak się chwilę zastanowiłem, to stwierdziłem, ze to był zabieg celowy. Tam wogóle nie ma złych ludzi... a krytyk filmowy zostaje co prawda hmmm... zjedzony? :P przez stwora, ale co tam. Szczegółów nie widać. A wszyscy bohateorie sobie tak jakoś pomagają, są wyrozumiali i w sumie wcale ich nie dziwi obecnośc narfy ;) Ciekawe ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Demonesssa    0

rowniez ogladalam ten film - podobal mi sie glownei dlatego, ze to jest basn, taki film oderwany od wszystkiego prawie naiwny prosty mozna ogladac cala rodzina albo nie lepiej samemu bo czlowiek sie usmiecha jak widzi te >syrenke< :hihi: polecam na smutniejsze wieczory

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×