Jump to content
Sign in to follow this  
Padlinka

Matematyka na maturze za rok

Recommended Posts

Falkhor    63

SunShine, matura POD MODEL czy tez wg KLUCZA to wg mnie istna POMYŁKA. Nigdy się z tym nie pogodzę. Wg klucza to sobei można matmę oceniać, ale nie maturę z polskiego. Noooo MOŻe dyktando :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Bądźmy szczerzy i napisze bez gwiazdek i prosze nie moderowac - modele są do d**y! ale nie o to w tym temacie.

 

matematyka uczy logicznego myślenia

Tak to jest prawda jak najbardziej.

 

Matma powinna byc troszke bardziej okrojona jako poziom podstawowy ale powinna. Jezyk polski takze ale nie pod modele i klucze. MAtma to dobra rzecz - niektorzy nie lubia matmy niektorzy polskiego - nic w przyodzie nie ginie.

 

 

___________

Edited by Falk

___________

no i musial zeedytowac !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2
matematyka jest bardzo potrzebna w życiu i częściej się z nią spotykamy niż z językiem polskim.

 

Ja uwazam ze z polskim spotykamy sie znacznie czesciej niz z matematyka, wkoncu polskim jezykiem tez mowimy. Trudno zeby polak nie znal podstaw swojego ojczystego jezyka.

Mi matematyka potrzebna jest w najmniejszym stopniu, od czego sa kalkulatory? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
od czego sa kalkulatory

Mi polski jest potrzebny tylko do komunikowania sie z ludzmi .... od czego jest word ^^

 

Reasumując:

- polski na codzien to tyle co mowisz lub piszesz.

-matma na codzien to tyle co liczysz sobie pieniazki albo cos innego.

z powyzszego wynika ze obydwa sa tak samo potrzebne i obydwa powinny byc na maturze. Jesli jest sytuacja taka jak w tej chwili czyli wybieramy sobie polski + jezyk nowozytny i jeden dodatkowy powinno wogole nie byc narzucone tylko wybrac 3 przedmioty byle jakie:

humanista bierze sobie polski wos historie angielski

umysl scisly matme fize angielski

sprawa jest prosta ale widac ministerstwo lubi wprowadzac innowacje....

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej    32
Ja uwazam ze z polskim spotykamy sie znacznie czesciej niz z matematyka, wkoncu polskim jezykiem tez mowimy.

 

Jak jesteś np za granica ... posługujesz sie Polskim ?? będąc np w sklepie obliczyć sobie ile jest procent obniżki - potrzebny będzie Polski czy matematyka ?? ( to taki na szybko przykład)

Z podstawową

Mi matematyka potrzebna jest w najmniejszym stopniu, od czego sa kalkulatory?
wiedza matematyczna spotykamy sie na każdym kroku i wszędzie :D

Kalkulator nie zastąpi logicznego myślenia, które w bardzo dużym stopniu rozwijamy poprzez matematykę :D Ile metrów ma pole, lub obwód czegoś kalkulator to tylko sama liczba, a gdzie schemat myślenia i ciut "przestrzenności" :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
typ    0

Bo Polski ma inne zastosowanie, a po co jest angielski obowiązkowy ??

Matematyka na maturze = OK. Bo ten przedmiot rozwija, głownie kształci wyobraźnie.

Przecież podstawowy arkusz to nie są trudne rzeczy, bzdura ze to nie jest to do nauczenia.

A obowiązkowa matematyka zawsze zwiększy poziom nauczania, bo ludzie nie będą mieć wyjścia, będą musieli sie uczyć. I to chodzi :P

 

Mi matematyka potrzebna jest w najmniejszym stopniu, od czego sa kalkulatory?

 

matematyka tez jest językiem, i do tego uniwersalnym. Opisuje konkretne zjawiska, myślę ze warto czasem wiedzieć co sie z czego bierze a nie zdawać sie tylko na komputery, kalkulatory

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

No bez kitu :sweet:

 

Mówimy przecież o MATURZE z matmy, a nie o jej elementarnej nieznajomości. To się tak wydaje, ale matura z matmy jest po prostu zbędna, jeżeli przez DWA LATA a nawet półotra roku, będąc na przykłąd na humanie - uczyło się jej podstaw. To w zupełności wystarczy, więc po co komplikować sprawę czymś zupełnei zbędnym??

 

I dlatego włąśnie, że językiem polskim posługujemy się wszyscy częściej, bo w KOMUNIKACJI ludzkiej, dlatego uważam, że język polski powinien zaszczytnie posiadać przywilej obowiązku zdawania go na maturze :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej    32
ale matura z matmy jest po prostu zbędna, jeżeli przez DWA LATA a nawet półotra roku, będąc na przykłąd na humanie - uczyło się jej podstaw.

 

Skoro tak ludzie znają te podstawy jak mówisz to dla czego taki duży % maturzystów nie zdało PODSTAWOWEJ MATEMATYKI, skoro sie uczyli podstawy często praktyczne powinny bez problemy rozwiązać... Potem w sumie ,życie weryfikuje takich ludzi i często słychać że zostałem oszukany, albo wpadłem w finansową pułapkę itd itp... Z czego to wynika ?? BRAK PODSTAWOWEJ WIEDZY Z ZAKRESU MATEMATYKI :P

 

Nie mówimy o rozszerzonej bo to już co innego...

Share this post


Link to post
Share on other sites
typ    0

Falkhor, nie mowie ze polskiego nie powinno być :D

będąc na przykłąd na humanie - uczyło się jej podstaw

a rożnie ludzie się uczą, a obowiązek zmusi do tego :P i da to mądrzejszy naród.

Tylko ze ludziom nie che pewnie. Najlepiej to wo gule do szkoły nie chodzić. A do matury po co sie uczyć, minister da amnestie. Poziom naszej edukacji kuleje, i to ze uczniom sie nie che nie powinno mieć żadnego znaczenia :D

 

To w zupełności wystarczy,

 

nadmiar wiedzy to nie jakis garb co przeszkadza, tylko pomaga a zwłaszcza jeżeli chodzi o matematykę. A uczniowie zawsze będą mieć podejście ze to wystarczy ze powinno być wo gule mniej materiału. Poziom metamatematyki kuleje. Wiesz co sie cuzyli ludzie w XX leciu między wojennym albo nawet kilkanaście lat temu ! To nawet minimum nie jest !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2
Jak jesteś np za granica ... posługujesz sie Polskim ?? będąc np w sklepie obliczyć sobie ile jest procent obniżki - potrzebny będzie Polski czy matematyka ?? ( to taki na szybko przykład)

 

Za granica bywa sie na wakacjach, a jezeli bym nawet byla to z polakami w jezyku matematyki raczej rozmawiac nie bede tylko po polsku lub po angielsku z anglikami. Jasne ze sie przyga gdy trzeba cos przeliczyc na zlotowki np, ale zeby az zdawac z tego przedmiotu mature?? to chyba cos nie tak...

Prawda jest taka ze scislowiec nie potrafi zrozumiec humanisty, jego obaw w stosunku do tego przedmiotu, wynikajacych niestety z natury i uzdolnienia.

Nie porownujmy z czym stykamy sie czesciej bo wiadomo ze z jezykiem, czy piszemy, czy czytamy czy sie komunikujemy, matma to tylko dodatek - wazniejszy dla tych ktorzy cos robia i ccha robic w tym kierunku, mniej wazny dla tych ktorym potrzebna jest w najmniejszym stopniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0
Prawda jest taka ze scislowiec nie potrafi zrozumiec humanisty, jego obaw w stosunku do tego przedmiotu, wynikajacych niestety z natury i uzdolnienia.

i vice versa :P czy jak sie to pisze

Wszyscy schodza do elementow kazdego z tych przedmiotow. Tym czasem chodzi o to ze jak nie umiesz liczyc to po co Ci znajomosc gramatyki ? prosta sprawa. Gdyby Pitagoras sobie pomyslał ze jemu liczenie nie jest potrzebne teraz bysmy nie mieli komputerów ani nawet kalkulatorów.... matma powinna byc na maturze przynajmniej ludzie byli by bardziej wykształceni

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

typ, Wg mnie taki przymus i to akurat DOPIERO na maturę - NIE MA najmniejszego sensu. jak przyciskać, to w I klasie LO, a nie na sam koniec...

 

Najlepiej to wo gule do szkoły nie chodzić.

Guzik prawda. Gdybym w LO poświęcił więcej czasu na nauke rzeczy, które teraz musze sobie od podstaw przypominać, to zaoszczędziłbym ogrom czasu i znacznie lepiej się rozwinął. W moim przypadku chemia, fizyka i matma mogła być ograniczona do owego minimum. A gdybym miał miec obowiązkową matmę - to chyba, ze na poziomie 2 klasy gimnazjum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Falkhor,

W moim przypadku

inni ludzie maja 'przypadek' ze nie jest im do niczego polski potrzebny przeciez na studia ktore pojde polski mi nie bedzie praktycznie liczony~~

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Qmar, Fakt, ale język polski będzie Ci wszędzie potrzebny. pisanie wniosku, podania, dokumentów w urzędzie, rozmowa w sklepie (nie liczenie rachunku :P ) to wszystko język polski :D pzoa tym język polski mimo wszystko jest lekcją postawy obywatelskiej. dlatego uważam go za najwazniejszy przedmiot w LO.

Share this post


Link to post
Share on other sites
typ    0

Każdy przedmiot jest potrzebny, bo daje zrozumienie świata. Jak wyżej pisałem wiedza to nie garb.

Polski ścisłowiec też musi znać, a humanista tez powinien pewne podstawy matematyki.Fajnie by było jakby ze szkoły każdy wychodząc umiał trygonometrię.

Matematyki powinno być więcej, w programie jest za mało, ludzie jej nie znają. Program ciężko zmienić bo zawsze będą (niesłuszne głosy) że to za dużo dla ucznia itp.... Bzdura !

Więc jeżeli obowiązek pisania matematyki zmusi do jej nauki, to jak najbardziej powinno to być

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

typ, Wg mnie możńa uczyć matmy, ale nie trzeba ruszać całek, różniczek, ani zaawansowanych form rachunku prawdopodobieństwa. Zgadzam się, ze są PEWNE kanony matmy, które znać trzeba. Ale nie jak fanatyk - a fanatycy ucza czasem matmy ludzi, którzy jej nie lubią i co wazniejsze - znać nie muszą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Falkhor, tego co wymieniasz na podstawowym nie ma, a tak samo do życia potrzebny jest polski jak i matematyka... Zresztą bez polskiego nawet się obejdzie :) Teraz prawie kazdy zna angielski i w tym języku dogadasz się prawie wszędzie. I niestety matury nie mamy z pisania podań, czy wniosków... Tylko z interpretacji i wypracowania... Które na dodatek krzywdzi indywidualistów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

SunShine, Wiem :) Te wypracowania pod klucze to jest jak mówiłem - WIELKI BŁĄD. sami nauczyciele mogą to szczerze przyznać, że cos się stanie, jeżeli ktoś ma całkiem inny punkt widzenia i poprze go rzeczowymi argumentami? To wtedy można być W BŁĘDZIE, ale nie to jest ważne - przekonania. Tylko umiejętność wyrażania myśli, formułowania rozprawy, przytaczanie dzieł literatury. Dlatego uważam, ze obecnie egzamin ten niewiele ma wspólnego z czymś... 'naukowym'.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Demonesssa    0

Matma na maturze jako obowiazek to jakis glupi zart jest. matmy jakis humanista powinien sie uczyc normalnie np w pierwszej klasie LO zrobic material z matmy a nie zawalac sobie glowy tym na maturze az - PO CO JA SIE PYTAM>?>>>>>>????

 

polak to juz predzej w koncu wszyscy sie nim wszedzie poslugujemy :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Demonesssa, I speak english :P :lol-above: Wyjeżdżam do angli i na co mi Polski :) A biorac tam powiedzmy pożyczkę zrobie to na takich samych zasadach jak w Polsce. Wszelkie odliczenia... Kupie sobie działke to policze sobie jej pole :) będę miała garnek policze sobie jego objetość heh... Troche przekoloryzowuje, ale matematyka jest uniwarsalna i musisz posługiwać się nią wszędzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ahab   
Guest Ahab
Demonesssa, I speak english :P :lol-above: Wyjeżdżam do angli i na co mi Polski :) A biorac tam powiedzmy pożyczkę zrobie to na takich samych zasadach jak w Polsce. Wszelkie odliczenia... Kupie sobie działke to policze sobie jej pole :) będę miała garnek policze sobie jego objetość heh... Troche przekoloryzowuje, ale matematyka jest uniwarsalna i musisz posługiwać się nią wszędzie.

 

Ile na maturze z polaka jest tak naprawde polskiego ? Jak zdawałem mature z polaka jakoś nie przypominam sobie by było coś o pochodzeniu języka/językoznastwie, lecz były omówienia lektur... pruszane różne tematy niedotyczące języka jako sam w sobie. Myślicie, że w UK to ksiązek nie czytają i ich nie omawiają ?

 

Matma. Prawda - korzystamy z niej codziennie, lecz licząc w sklepie ile trzeba na bułkę, nie potrzeba do tego funkcji kwadratowych i logarytmów, a już najmniej prawdopodobieństwa...

 

Pozostaje jeszcze aspekt "braków" - jeżeli jakiś uczeń ma wielkie braki z matmy to bardzo ciężko jest takowe nadrobić, a z j. polskiego to już dużo mniejszy problem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

Przykro mi bardzo ja posluguje sie matematyka czesto, nei tylko w sklepie jak kupuje piwo bulke i batona. Ostatnio z pomoca fizyki obliczylem sobie ile czasu spada czlowiek z 10 pietra ;p i co przydala mi sie matma ;p. Przywolam przyklad juz wiele razy omawiany. Chce obliczyc ile zyskam na lokacie w banku - licze i juz -- przyklad analogiczny do przykladu Falka o wnioskach lub podaniach. Wniski to sobie moge w necie znalezc lub isc do kogos a policzyc sobie ile zarobie na czyms sam wole. Matma uczu myslenia logicznego co napewno przyda sie i humanistom.

Jesli juz wiekszosc jest za tym zeby humanisci sie nie uczyli matmy w LO to tak samo scisłowcy powinni sie nie uczyc polskiego. Po co mi polski jak mis ie nei ebdzie liczyl na studia. Po co humanistom matma jak sie im nie bedzie liczyc na studiach?

Prosta sprawa albo zrobic obydwa obowiazkowe albo niech kazdy sie uczy tego co mu potrzebne. Wolałbym to powiesze roziwazanie - przynjamniej ludzie beda wyksztalceni pod kazdym wzgledem a nei tak jak na wyspach anglik umie podlaczyc pralke to tylko to zrobi zepsuje mu sie odkurzacz to musi przyjechac koles od odkurzaczy a w polsce kazdy sobie sam narpawi a jeszcze plytki umie polozyc - taki maly przyklad.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

matma jest potrzebna. Tylko to tak wygląda - PO CO ma być ona obowiązkowa?? Wg mnie można by zrobić tak, ze ALBO matma, ALBO POLSKI. Ale mimo wszystko - gdyby matura z polaka wyglądała jak za moich czasów, byłaby bardziej wartościowa. Trzeba było SAMEMU coś urodzić, a nie tylko odtwarzać... Każdy mógł pójśc włąsną drogą, że się tak wyrażę.

 

jeśli matma uczy logicznego myśłenia, to JEZYK POLSKI SAM w SOBIE także jest częściowo matematyczny... ale na dodatek uczy abstrakcji, rozwija wyobraźnię SPOŁECZNĄ. Dlatego ja uwazam go za ważniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Ahab, nie wiem jak Ty zdawałeś tą mature z polskiego, ale to co jest teraz jest beznadziejnym rozwiązaniem, bo pisałam już cos o indywidualistach... Czasem bardzo inteligentnych ludziach znających lektury tylko inaczej odczytujących ich znaczenie... Jeżeli popierają to wytarczającymi i rzeczowymi argumentami matura pownna być zaliczona a nie brana pod model zrobiony przez jakiegos 'przeciętnego' człowieka.

Zresztą wszyscy się powtarzamy albo nikt nie czyta co pisał ktoś wcześniej albo poprostu nie przyjmujemy tego do wiadomości... Co Wam to przeszkadza? Ja przecierpie ten Polski mimo że humanistą nie jestem... A nawet nadmiar wiedzy nikomu nie zaszkodzi! Jeżeli będzie obowiązkowa to wreszcie zacznął się uczyć i nie beda potem płakać że wpadli w jakąś finansową pułapkę co zresztą też już ktoś pisał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qmar    0

SunShine, masz racje. Ja tez zcierpie ten polski i bede mial spokoj. niepodobaja mi sie te modele - to tak jakby nam kazali myslec jak jakas jednostka. Matematyka ma ta przewage ze sam myslisz jak rozwiazac zadanie - sposobow jest wiele rozwiazanie jedno. Model z polaka jest jak jakas forma ktora trzeba wypelnic nie wypelnisz nie zdajesz....

Matma jak bedzie obowiazkowa napenwo nikomu niezaszkodzi przynajmniej beda sie ludzie uczyc bo beda wiedziec, ze tak o nie zdadza i nikt nie bedzie olewac w szkole tego przedmiotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×