Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

SOLARIUM czy SŁONECZKO? A może samoopalacz?

Recommended Posts

Falkhor    63

Takie pytanko w sumie do wszystkich.

 

Często da się rozróżnić, kto jest opalony naturalnie, przy użyciu naszej życiodajnej gwiazdy. Widac, kto spala się w solarce i wg mnie najgorsze wydanie - nieumiejętnie nałożony samoopalacz... Paskudztwo ^^"

 

Czytając sobie tu i ówdzie - tak zwykłe słonko ma swoje zalety, ale i solarium. Jeszcze bezpiecnziejsze jest... picie dużej ilości soku marchwiowego, kapsułki z opalnizną od środka, albo... wspomniany samoopalacz.

 

Pytanie do panów i do pań :D Także do ośób, które z tego korzystają, jak i z tych, które efekty takich zabiegów mogą widzieć np. na mieście...? Jak poz atym REAGUJECIE na słońce, macie uczulenie? Trudno Was opalić? A może bardzo łatwo łapiecie brąż?

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

Falk co za pytanie :?: :!: :D oczywiście, że naturalne słoneczko najlepsze :lmao:

ahhh plaszczenie się nad wodą z buteleczką browarka w dłoni na słoneczq to jest to... :lol-above:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Oczywiście, że naturalne słońce. =D

Leżenie plackiem wysmarowana kremem i przewracanie się jak kotlet na patelni w prażącym słońcu? Co to, to nie. xD

Opalam się przy okazji na przykład spacerowania i raczej na niezbyt brązowo. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
SunShine    0

Nieznosze leżeć plackiem i się opalać... Nie znosze mocnego słońca... Zresztą nie opala mnie wcale, jak już to na czerwono. Solarium jest dobre jeżeli zbliża się jakaś większa impreza :D żeby nie 'razić' swoją bladością. Lubie solarium :D opala szybciutko i nie trzeba się męczyć i pocić na tym niemiłosiernym słońcu a jest tam cieplutko. Zresztą przez jakiekolwiek opalanie skóra szybko się starzeje. Fajne są balsamy lekko i stopniowo koloryzujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

To ja jednak wyznaję starą szkołę, w sensie co za dużo to nie za zdrowo :D Najcześciej opalam się na rowerku, podczas jazdy, ale nie jest to długi czas 'naświetlania'... Gdy już uderzam gdzieś dalej w słoneczną pogodę, to korzystam z jakiegoś olejku do opalania, co by dać skórze szansę z groxnym słońcem i cieńszą warstwą ozonową.

 

I co do solarium jeszcze... nie podoba mi się intensywna opalenizna, którą często szczycą się bywalczynie solarek. Wygląda... antyapetycznie. XP

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuziaaa    0
Jeszcze bezpiecnziejsze jest... picie dużej ilości soku marchwiowego, kapsułki z opalnizną od środka, albo... wspomniany samoopalacz.

 

sok marchwiowy pijam od dziecka, a jednak wciaz jestem blada jak biale miesko XP wogole ciezko mi sie opalic :D jeszcze rece to ok, ale reszta - nic z tego :/ chociaz nie lubie lezec i czekac az slonce laskawie mnie zabrązowi, wole opalac sie w ruchu :) co czynie jednak niezmiernie rzadko, a jak juz to po godzinie 16 :D

 

co do solarium, to niektore panie nie znaja umiaru i faktycznie, wygladaja w polaczeniu z samoopalaczem i tapetka jak kosmitki :eek:

Share this post


Link to post
Share on other sites
siss    0

Nigdy jeszcze nie odwiedziłam solarium i raczej się na to nie zanosi. Wolę naturalne słoneczne światło. Z umiarem, ale lubię się dużo opalać, czy to w ruchu czy "na płask" :D, ale staram się unikać tych najniebezpieczniejszych godzin.

Opalam się na brązowo. Jako dziecko w lecie chodziłam czarna jak murzyn =D Teraz tak mocno się nie opalam, ale jak się postaram, to mogę porządnie zbrązowieć :D

 

Nie lubię patrzeć na osoby, które najwyraźniej spędzają mnóstwo czasu w solarium. Ta opalenizna wygląda na sztuczną i postarza.

Najlepiej jednak wyglądała Magda w Sposobie na blondynkę :] lsmary7a.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

w solarium lampy mają filtry, a jak sie posmarujesz to git, a słoneczko pali nas różnymi świństwami i albo dasz dużo kremu z filtrami i sie nie opalisz za wiele albo pójdziesz na całość, spali cie i będziesz miał choróbska różna na starość.

Moi zdaniem solarium zdrowsze, ale przyjemniejsze jest chyba słoneczko, a jeśli chodzi o gapiów... tu też króluje solarium o ile siedzi sie z tą osobą w środku ;) ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

siss,

staram się unikać tych najniebezpieczniejszych godzin.

 

Ja również - jesli już mam arcyrzadką okazję na to, by w spokoju wyciągnąć leżak i buchnąć się na słońcu albo np. na kocyku w trawie - to POPOŁUDNIU. najlepiej PO godzinie 14.00 a nawet 15.00. I to jesli już w dośc ostrym słońcu - nei więcej 'plackowania' niż godzinę... I koniecznie z jakimś mazidłem.

 

okimaxim,

w solarium lampy mają filtry, a jak sie posmarujesz to git, a słoneczko pali nas różnymi świństwami i albo dasz dużo kremu z filtrami i sie nie opalisz za wiele albo pójdziesz na całość, spali cie i będziesz miał choróbska różna na starość.

Ale słońce praży człowieka wiele tysięcy lat ;) Skóra przywykła ;) I słońce to ejdnak słońce... chociaż przy dziurze ozonowej może i faktycnzie lepiej wypada lampa w solarium i krem, niż... żar lejący się z nieba... :sweet:

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

ale w solarium możesz sie opalić cały bez skrępowania ;) bo np. na basenie to ja bym sie jednak troche krępowała opalać w całości ;) :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

okimaxim, No niby tak, ale to jednak jest w tym coś ;) Solarium to taka łatwizna ;) A gdzie dreszcz emocji, czy przypadkiem ktoś nie podgląda? Poza tym niekiedy te ślady po bikini na opalonym ciałku są całkiem całkiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gothka =)    0

Heh ślady po bikini? No może. Ale jak np. ja spędzam czas na słońcu i potem się okazuje, że mam na nosie białą kreskę od mostka okularów to raczej nie jestem tym zachwycona :/ , a najwięcej czasu spędzam właśnie w okularach. Bez nich moje życie byłoby trochę chaotyczne xD Latem od 10.00 do 15.00 przeważnie odpoczywam w domu zamiast narażać się na promieniowanie UVA i UVB. Ze słońca robią się pieprzyki. Ciekawe czy w solarium też?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prot    0
Ze słońca robią się pieprzyki
chyba piegi....

Mi się piegi u dziewczyn b.podobają a większość chce je ukryć nie wiem czemu...

Opalenizna z solarium nie podoba mi się jest zbyt pomarańczowa, ale jako ciekawski człowiek byłem raz zobaczyć jak to jest i nie polecam opalać sie w solarium bez slipków/stringi-kobiety bo pózniej swędzą pewne części ciała :P ;D Nie ma to jak opalenizna znad morza lub ciemna karnacja :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Hehehe :P jak powiedizałem, słoneczko już ma trochę lat i na pewno nie jest dla ludzi, którzy potrafią łupnąć się na beton i leżec tak 8 godzin... i spalić się na skwarek :P ale dla takich, co wiedza, JAK się opalać :P W solarce też można się chyba poparzyć, ale słońce zdecydowanie ostrzej obchodzi się z ludźmi, którzy je lekcewarzą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
terelka    1

No dlatego trzeba rozważnie korzystac ze słońca :P Jak sie opalamy to najlepiej wysmarować sie kremem na opalanie :P wtedy nie bedzie poparzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2

Słonce uwieeeeeeeeeelbiam :P tylko i wylacznie slonce :P chyba dlatego ze szybko sie opalam no i lubie sie opalac :) fajna sprawa takie gorace sloneczne klimaty :)

Za solarium jakos zbytnio nie jestem, nie bylam nigdy i niewiem czy kiedykolwiek sie wybiore. Wole naturalne metody :) Oczywiscie do opalania krem albo olejek z odpowiednimi substancjami chroniacymi skore.

Nie robcie tylko tak jak moja znajoma :P ktora poszla w pole i posmarowala sie zwyklym olejem slonecznikowym :) miala pozniej troche problemow :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

iwcia, Olej słonecznikowy? Moja dawna znajoma użyła... OLIWKI DLA DZIECI. Takiego zwykłego olejku... tak zjarało jej plecy, że ja nie wierzę dosłownie, aby się to w jakiś sposób nie odbiło na jej zdrowiu :wow: :eek:

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2
iwcia, Olej słonecznikowy?

 

Tak jest :D niestety kolezanka sie trochuu poparzyla i musiala sie smarowac maslanka ;) zeby ja nie pieklo :) z olejem na slonce lepiej nie ryzykowac szczegolnie gdy sie idzie w pole albo do jakiejs roboty przy ktorej czlowiek sie spoci, wtedy sloneczko jeszcze szybciej opala :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
iwcia    2
oooooo będe próbowała z tym olejem

 

Z olejkiem do opalania jak najbardziej :D ale ze zwyklym nie radze, szkodliwe dla zdrowia i dla skory :P

Pewnie masz jasna karnacje ze sloneczko kiepsko Cie "lapie". Ludzie o bladej cerze, jasnej karnacji ciezko sie opalaja. Ale coz natura :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Nie wiem, czy ryzykowanie zdrowai skóry dla dwóch miesięcy czasu wakacyjnego to rozsądna sprawa... skóra na prawdę to potrzebna rzecz :P I daltego jako facet rozumiem panie, ze często używają sterty kosmetyków... Bo ich skóra jest delikatniejsza ;) Dlateo ja preferuję lekką opalniznę :) :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
okimaxim    0

wiesz... lekka opalenizna ok żeby skóra nie była blada jak papier. Sama nie lubie mocnej opalenizny, zwłaszcza u siebie bo to dziwnie wygląda :hihi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ahab   
Guest Ahab

Czarni chcą być biali...

Biali chcą być czarni...

Marchewka to owoc...

Ślimak to ryba...

 

Coś ten świat głupieje...

 

Jak opalać się to aktywnie, i tylko z filtrami. Ale uwaga !: Niektórzy myślą, że jak się wysmarują olejkiem do opalania to mogą godzinami się prażyć na słońcu... złudne przeświadczenie o mocy takich medykamentów - a potem dziwota, że raka skóry ktoś ma, lub na starość skórę jak jakiś brodaty wilk morski :)

 

Kiedyś widziałem dokument o raku skóry... pokazywali nastolatka który miał takiego czerniaka... gdy lekarze przestrzegali innych przed opalaniem to mówili "a.. ja mam dopiero 16 lat.. mnie to nie może spotkać"...

 

Jak ktoś lubi heban to do Afryki... ja tam wolę regionalny towar...

 

Miłego opalania - swoisty "odwrócony dobór naturalny" musi działać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×