Jump to content
Sign in to follow this  
Falkhor

SOLARIUM czy SŁONECZKO? A może samoopalacz?

Recommended Posts

lukascompl    0

Piękna pogoda w majowy 11-dniowy weekend się zapowiada- więc na opalanie z filtrami UV można sobie pozwplić a nie zamykać sie w jakimś pudle po to by tylko wyglądać

Share this post


Link to post
Share on other sites
levi    0

lukascompl,

Piękna pogoda w majowy 11-dniowy weekend się zapowiada

nom :) a niestety dla większości maturzystów słoneczko będzie można sobie pooglądać jedynie przez okienko :eek:

majowy weekend nie zapowiada się specjalnie interesująco :eek: wkońcu matura :eek: :eek: :eek:

 

na opalanie z filtrami UV można sobie pozwplić a nie zamykać sie w jakimś pudle

też tak myślę XP nie warto się 'truć' pod lampką :lol-sweat:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Oj :P Będzie się działo :D Mam nadzieję wrócić wypoczęty, opalony i gotowy do napisania pracy magisterskiej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

ojjj tak...dzisiaj sama skorzystalam troszeczke ;) hmmm pysznie było :)...

 

osobiście preferuje słoneczko bo opalenizna z solarium może i jest ladna i rowniotka ale chyba o wiele gorzej wpływa na nas a po za tym rozsadne opalanie też może byc przyjemne i ladnie wygladac :)

 

raz z OkiMaxim zafundowałsymys sobie abse w Rzeszowie i oliwka bylo i kocyk i basen...kilka godzin i nas tak zjarało że masakra. Najlepsze a moze raczej najgorsze bylo to że ani ona ani ja nie mogłsymy usiasc na 4 literach na nastpeny dzien...bylo strasznie...:) ale teraz mamy nauczke ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

rudzia, Mocna opalenizna z solarki wcale tak dobrze nie wygląda - jak dla mnie jest lekko pomarańczowa i wogóle - widac, że to solarka, a nie słonko :P Chociaż to fakt, że spolarka umiarkowana jest zdrowsza - nasze słonko ostatnio dość mocno grzeje i może nie być dla skóry łaskawe...

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0
Mocna opalenizna z solarki wcale tak dobrze nie wygląda - jak dla mnie jest lekko pomarańczowa i wogóle - widac, że to solarka, a nie słonko

 

jak juz o tym gadka to opalinizna z solarki wytglada okropnie i wg mnie bardzo sztucznie i mnie sie nie podoba....przychodza dziewczyny opalone na solarium na basen żeby zaszpanowac :lol-sweat: a to widac gołym okiem jak o to zdbały...rzenada...troche poisiedziec na słonku i ten sam efekt =D :P :letssin:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

rudzia, Hmmm... ostrożne opalanie na słonku jest trudniejsze niż solarka. W lampach stoisz kilka minut, a na słonku musisz poleżec z godzinę, dwie, codiznenie i najlpiej w okolicach godziny 14-15. wtedy mniejsza szansa na urazy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

blokk, Hehe, ja na rowerze z reguły. No i tyle, co na psacerach po mieście. Czasem - na foteliku na trawniku :D Z jakąś muzczką i książką... ale szybko wtedy zasypiam :P nastawiam budzik w komórce, żeby się nie sfajczyc :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

hmmm...a ja teraz toi mam słonka pod dostatkiem...na sadach jest duzo słonka i zero cienia...az sobie kupiłam krem z filterm bo jak nie to bym sie ruszyc nie mogła za nic :P ale fakt jest taki, że sie dzisiaj ładnie opaliłam...z rzeszta na truskawkach zawsze się można ładnie opalic :P :hihi: tylko rozsądnie bo przez caly dzien na polu to ladnie fajczy ludzia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

rudzia, Lepiej chodzić częściej, a krócej, niż raz, i spalić się na popiół :P przestrzegam przed zasiedzeniem się w rządkach i 'palenie grzbietu'. dziś na zajęciach widziałem pewną damę, która miała plecki, powiedzmy delikatnie, w kolorze płonącego buraka ćwikłowego :P xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
blokk    0
dziś na zajęciach widziałem pewną damę, która miała plecki, powiedzmy delikatnie, w kolorze płonącego buraka ćwikłowego

Musiała chyba nie zauważyć, bo nikt rozsądny, gdy wie, że ma coś takiego nie ubrałby czegoś, co odsłania plecy :lol-above:

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

Falk o mnie się nie martw :P jestem pobatrza o doświadczenia z zszełego roku i wiem przynajmniej tak myślę, co zrobic zeby sie nie spalic ale co racja to racja, czasem laseczki zapominaja o tym żeby się schronic przed słonkiem a poźniej nie za fajnie to wygląda :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

blokk, Ubrałbyś takie coś, gdybyś stwierdził, że załozenie CZEGOKOLWIEK na takei plecy powoduje upiorne swędzenie i drażnienie. na prawde.

 

rudzia, mam nadzieję, że się nie zjarasz tak :/ ja tak raz miałem na Węgrzech - skóra normalnie złaziła mi z nóg. Drugi raz takeigo błędu nie popełnię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rudzia    0

Czyzby to były przejawy torsdki o moją skóre :):P :hihi: Falk nie bój się pilnuje się jak tylko mogę więc nie powinno byc az tak źle ;) ale jak by nie było wielkie dzięki za troske :D:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0

Ostatnio niestety nie mamy mozliwości korztystać z uroków naszego słoneczka i przyznam, że kiedy jak kiedy, ale na wakacjach bardzo mi tego brakuje, to nie są prawdziwe wakacje !! ^^"

Share this post


Link to post
Share on other sites
magdaaa    0
Ostatnio niestety nie mamy mozliwości korztystać z uroków naszego słoneczka

 

I właśnie dlatego wybrałam się do solarium na 10 minutowy seans. No i efekt jest taki, że tam gdzie zwykłe słońce nie sięga moja skóra jest czerwona i piecze. A uwielbiam się opalać:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Megg    9

Eee.... solarium?? nieee :) a samoopalacz? jak widziałam jak moje koleżanki wyglądają po samoopalaczu i jak to wygląda to ja dziękuję....

Preferuję słoneczko :P:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziomalka    0
A co jeśli nie ma słoneczka a trzeba się koniecznie opalić? Poza tym zimą solarium bardzo poprawia humor:)

Taaaaak, zgadzam się w pełni z Tobą Magdaaa :) - promienie UV to niezły sposób na doła :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Falkhor    63

Słoneczko :) Poza tym fajnie jest, jak ktoś jest raz trochę blady, a raz trochę opalony. Z resztą zaczyna się choroba 'psychiczna'

 

Śmiercionośny nałóg, który dotychczas dotykał najczęściej panie w średnim wieku, dziś niszczy także zdrowie młodych kobiet, przewrażliwionych na punkcie własnego wyglądu. Coraz więcej Polek uzależnia się od opalania.

 

Dermatolodzy i psycholodzy biją na alarm. Tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania się, to kolejna choroba naszych czasów. Zapadają na nią coraz młodsze dziewczęta, nie omija ona także mężczyzn. Zagraża głównie tym osobom, które obsesyjnie dbają o swą atrakcyjność. Blondwłose piękności o alabastrowej cerze próbują za wszelką cenę upodobnić się do ciemnoskórych bywalczyń tropikalnych plaż. Z marnym skutkiem zarówno estetycznym, jak i zdrowotnym.

Źródło - o2.pl http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9187

 

echhh...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sign in to follow this  

×